Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
binek 


Wiek: 27
Posty: 268
Otrzymał 11 punkt(ów)
Skąd: Radom
Wysłany: 2007-09-16, 22:46    Pewien Mit (?)

Słyszałem gdzieś od kogoś że harmonijki powinien uzywać tylko jej właściciel i nikt inny bo stroiki w harmonijce są delikatne i może się cos stać. Cos takiego na zasadzie pióra wieczengo że sie stalówka niszczy jak pisze kto inny. Podobno każdy innaczej dmucha i i przez to że ktos bedzie używać mojej harmoszki może się ona zniszczyć.
To prawda jest?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Faaraon 


Posty: 147
Otrzymał 5 punkt(ów)
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-09-17, 08:41    Odp: Pewien Mit (?)

Jak najbardziej prawda, i jeszcze doskonałe porównanie. Harmoszka to jak wieczne pióro - nie pożycza się jej nikomu.
Tak jak piórem pisze się swoja techniką, ma się swoje wyczucie, to gdy ktoś inny się za nie zabierze, może przekrzywić stalówkę, bo nie będzie nazbyt delikatny, lub nigdy nie miał styczności z tego typu pisadłami.
Harmonijkę każdy moze miec inną, każdy inaczej na niej gra - bardziej lub mniej dmucha, pluje, rozgrzewa stroiki.
Dlatego tez nie powinno się jej nikomu pożyczać.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Sygi 

Wiek: 27
Posty: 153
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Przysucha
Wysłany: 2007-09-17, 14:18    Odp: Pewien Mit (?)

Poza tym jeszcze dochodzi sprawa, że lepiej nie brać do buzi czegoś, co ma na sobie bakterie 5 innych osób...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tysek 

Wiek: 26
Posty: 79
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Sierakowice
Wysłany: 2007-09-17, 17:51    Odp: Pewien Mit (?)

I tak dużo osób pożycza sobie harmoszki, a ja sie martwie tylko o bakterie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2007-09-17, 19:52    Odp: Pewien Mit (?)

To jest najprawdziwsza prawda. Wystarczy posłuchać brzmienia dwóch harmonijkarzy mających ten sam sprzęt. Każdy będzie wydawał inaczej brzmiące dźwięki! Dzieje się tak dlatego, że same stroiki w harmoszce dają mało dźwięku, bo same są nie duże. Główne wzmocnienie następuje w gardzieli i innych komorach muzyka, a że każdy jest nieco inaczej zbudowany, wzmacnia inne częstotliwości, co odbija się także na drganiach samego stroika. W związku z tym stroik przyzwyczajony do jednej gęby, może nie współpracować tak dobrze z inną.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Sygi
jasiek 


Wiek: 25
Posty: 68
Skąd: Połczyn-Zdrój
Wysłany: 2008-03-25, 11:58    Odp: Pewien Mit (?)

poprostu nasze harpy są od nas uzależnione ;]
_________________
"Te same mury od rana, te same stoły odrapane"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-03-25, 12:05    Odp: Pewien Mit (?)

Albo my od nich :harp: .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
jasiek 


Wiek: 25
Posty: 68
Skąd: Połczyn-Zdrój
Wysłany: 2008-03-25, 15:36    Odp: Pewien Mit (?)

Maciekdraheim napisał/a:
Albo my od nich :harp: .
no z wzajemnością ;)
_________________
"Te same mury od rana, te same stoły odrapane"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu