Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Autor
Wiadomość
Glaca

Posty: 1
Wysłany: 2010-01-05, 13:37    Marine band deluxe

Cześć

Najpierw chciałbym się przywitać ze wszystkimi forumowiczami :)

Gram już miesiąc na harmonijce, jednak blues band przestał mi już wystarczać więc postanowiłem zainwestować w lepsze sprzęcicho do max 200zł najbardziej mnie intryguje Marine band deluxe jednak obawiam się że zaślinie korpus na śmierć, a ślinie się na potęgę :P dlatego nie jestem pewny czy drewniany korpus jest odpowiedni. Jak mam wene potrafie grać 3h dziennie a gram codziennie więc harmoszka będzie musiała znosić "ekstremalne" obciążenia, jak myślicie czy MBDX jest odpowiednia dla takiego "śliniacza" jak ja?

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-01-05, 14:48    Odp: Marine band deluxe

Jest impregnowana, więc nie powinna pęcznieć, ale ktoś już się skarzył, ze jemu jednak trochę spuchła. Mnie nie puchnie, ale ja jakiś dziwny jestem, bo mi nawet nieimpregnowany classic nie puchnie prawie wcale. Może dlatego, że gram w różnych tonacjach i często zmieniam harmoszki, więc pewnie nie zdąży mi nasiąknąć. Ale jeśli rzeczywiście poddajesz harmoszkę takiemu zaślinieniu, sugeruję korpus plastikowy. Masz pewność, że nie spuchnie i łatwo wyczyścić po graniu - jak nie masz czasu, to awaryjnie możesz nawet przepłukać wodą bez rozkręcania, choć lepiej tego unikać.

I nie słuchaj tych, którzy mówią o jakichś strasznych stratach w brzmieniu. Owszem, jest minimalna różnica, ale o wielel mniejsza, niż się to powszechnie sądzi i fetyszyzuje. Znacznie bardziej liczy się sposób artykulacji. Zrobiłem kiedyś eksperyment: najpierw kilku osobom opowiedziałem, jak bardzo brzmienie drewnianego korpusu różni się od plastikowego - oczywiście na korzyść drewna. Następnie zagrałem pewien riff na deluksiaku, ale w miarę prosto, a potem ten sam riff na S20, ale zmieniając dynamikę, dokładając wibrato, itp. Wszyscy potwierdzili moje słowa: nie ma jak drewno, ten plastik jest sztuczny i bez wyrazu. Problem w tym, że ich okłamałem - powiedziałem, że to pierwszą próbkę zagrałem na S20, a drugą na MBD ;D ;D ;D
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 31
Posty: 3603
Otrzymał 296 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-01-05, 22:49    Odp: Marine band deluxe

Temat o Marine Band Deluxe już powstał i proszę użytkownika [b]Glaca[/b], by tam szukał informacji o tym modelu. Topic zamykam, bo był już poruszany.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi