Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
kalu128 

Posty: 28
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-09-21, 20:36    Koncertowanie...

hej wszystkim! Mam pewne pytanko: w co trzeba się uzbroić jesli chchialbym grac w jakims zespole?(jestem zielony jesli chodzi o rozne mikrofony itp). A dostałem od znajomych propozycje gry w zespole,wiec mysle ze moglbym sie wiele nauczyc.
Sorki jesli ten temat był juz gdzies poruszany. ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-09-21, 20:45    Odp: Koncertowanie...

Był już pare razy ale w sumie nikt chyba nie zaczął od podstaw, co jest potrzebne itp. Na pewno musisz mieć wzmacniacz, najlepiej combo gitarowe, które przebije się przez resztę zespołu. Jeśli w trio, bez perkusji to 10-15W starczy, jeśli z perkusją to 30W conajmniej, jeśli macie koncertować to 50-60W. Z takim wzmacniaczem zwykle używa się mikrofonów specjalnych do harmonijki. Ewentualnie jeśli zespół dysponuje nagłośnieniem "ogólnym" wystarczy Ci tylko mikrofon wokalowy ale jeśli chcesz grać z takim przesterem jak w bluesie chicagowskim dobrze mieć specjalny mikrofon, o tym już w innych tematach na forum. A jeśli wystarczy Ci szybka odpowiedź to: Shure Green Bullet albo współczesne wersje (drogi, około 600zł) Hohner Bluesblaster (coś koło 500zł), Blackedge Junior (około 200zł) albo superlux d112 (około 300zł).
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-09-21, 21:01    Odp: Koncertowanie...

Zależy jaki zespół i jaka muzyka. Po pierwsze musisz mieć harmoszki w odpowiednich tonacjach, żeby móc grać nie gryząc się z zespołem. Jeżeli chcesz mieć brzmienie akustyczne, to możesz śmigać na zwykłych wokalówkach, które są na stanie klubu, w którym grasz. Do brzmienia chicagowskiego, tak jak pisał [b]minigunmen[/b], piec, mikrofon wysokooporowy, no i własne okablowanie :) . No i potrzebny jest dobry image sceniczny :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Chainsaw 

Wiek: 109
Posty: 405
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: a Szczypior to wie
Wysłany: 2009-09-21, 21:33    Odp: Koncertowanie...

ja ogrywam blackkedgem laneya hcm65 i nawet mam brzmienie ale kupie sobie valve juniora a jak mi pulatom zrobi 15w lampe to tez sobie kupie o mam wszystko co trzeba :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kalu128 

Posty: 28
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-09-21, 21:41    Odp: Koncertowanie...

wielkie dzieki panowie,niewiecie jak bardzo pomogl mi ten artykuł:) Bo jesli chodzi o zespoł to on roznie gra..od bluesa do rocka alternatywnego...A właśnie jesli chodzi o rocka to jakiej tonacji zakupic harmoszki?(nazrazie mnie nie stac na cały zestaw harmonijek,wiec chcialbym tylko posiadac te najwazniejsze)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-09-21, 21:52    Odp: Koncertowanie...

C, D, A, G. To powinno wystarczyć na jakiś czas. A najlepiej, to spytaj się zespołu, w jakich tonacjach gra. Najpewniejsze źródło.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kalu128 

Posty: 28
Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: 2009-09-21, 22:00    Odp: Koncertowanie...

Oki. :) Stokroć WIELKIE DZIĘKI!! :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bugaj 

Wiek: 45
Posty: 70
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: 100lica
Wysłany: 2009-10-05, 23:48    Odp: Koncertowanie...

Tylko jedna uwaga co do mocy wzmacniacza. Komentarz Minigunmena dotyczył wzmacniaczy standardowych (gitarowych kombo) a nie lampowych. Jeśli chodzi o lampę to z tego co przećwiczyliśmy na BnB w tym roku to jak wyjdziesz na scenę nawet z 5W valve juniorem to i tak akustyk (a jeżeli gracie w garażu lub na sali - inni członkowie zespołu) dostaną świra jak go rozkręcisz żeby złapać przester. Tak więc w przypadku inwestycji w lampę - 5W wystarcza na granie na próbach i w małych klubach. Tutaj może się Rolf wypowiedzieć bo widziałem jak akustyk biegał w "Paryskiej" w Bolesławcu i mu piec ściszał chyba z 5 razy, a potem to już tylko klęczał przed sceną ze łzami w oczach. :cool:
_________________
Och, gdyby tak wszyscy ludzie Mogli przeżyć taki jeden dzień. Gdy wolność wszystkich ludzi zbudzi I powie: "Idźcie tańczyć, to nie sen"...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-10-06, 17:53    Odp: Koncertowanie...

Fakt, zapomniałem zupełnie o tym wspomnieć... 30W lampy to jest już ogromna moc, miałem na myśli tranzystorowe. Myślę, że dobrze jest - jak już się kupuje lampę - kupić 15W z możliwością przełączenia na 7W.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu