Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
robi-97 

Wiek: 22
Posty: 115
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Kaźmierz
Wysłany: 2011-10-25, 16:09    Odp: Precz z tabami!

mi słoń nadepnął na ucho a nawet stanął na nim wszystkimi czterema nogami na raz!
Ale staram sie grac troche ze słuchu a jak nie idzie to sprawdzam taby przeczytam sobie raz albo dwa zeby znać chociaz pierwszy dzwięk albo pierwszy wers i wtedy próbuje reszte ze słuchu rozwalic i jakos idzie
_________________
"Śpię na zielonej łące
Lub pod namiotem z brzóz
Czasem dajemy koncert
Ja i ten stary blues"
SDM - po strunach do nieba"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
michaleski 


Wiek: 19
Posty: 12
Skąd: bruksela
Wysłany: 2011-11-02, 17:15    Re: Precz z tabami!

Młynek napisał/a:
Witam,

Pewnie posypią się na mnie gromy, ale apeluję do wszystkich harmonijkarzy, którym choć trochę zależy na jakimkolwiek rozwoju: wywalcie wszystkie taby w cholerę i zacznijcie GRAĆ!!! ZE SŁUCHU!!! Podpierając się tabami idziecie na łatwiznę. Niby jest fajnie, bo nauka szybko idzie - ale sprowadzacie się do roli odtwarzacza. Takiego, jak CD, DVD czy MP3, tylko mniej sprawnego, no i nośnik inny... Przecież prośby o "rozpisanie" np. hejnału mariackiego to już jakaś paranoja!!! 5 dźwięków, wszystkie na zadęciu, nawet wdechu nie ma, nie mówiąc o jakiś póltonach - i to trzeba "rozpisać"???? To jakieś skrajne lenistwo!!! Motyw z końcówki "skazany na bluesa" jest niewiele bardziej skomplikowany. Każdy, nawet największe beztalencie, jest w stanie sobie z tym poradzić samodzielnie. Tylko trzeba chcieć i TROSZKĘ SIĘ POMĘCZYĆ. A nie na wszystko szukać gotowca. Granie to nie klasówka w szkole. Co będzie następne? Wentylatorek zamontowany do harmoszki, żeby sobie płucek nie nadwerężyć? Harmonijka samogrająca? Apeluję o opamiętanie!!! Panowie: słuchać, słuchać, słuchać i jeszcze raz słuchać!!! A potem próbować grać. Najpierw poszczególne dźwięki, potem fragmenty poszcególnych fraz, całe frazy aż do pełnych riffów. I wtedy dopiero odkryjecie, jak pięknym instrumentem jest harmonijka, ile kryje w sobie możliwości, a ile możliwości jest dopiero do odkrycia!!! A najpiękniejsze jest to, że im więcej się umie - tym więcej jest do nauki.

A jeżeli już zapis - to porządny, NUTOWY. Ale wówczas w pakiecie z całą teorią w małym palcu!!!

No, to teraz tabofile - możecie mnie zlinczować.


Pozdrawiam wszystkich dziurkodmuchaczy

Młynek


No tak zgadzam się ze grać na samych tabulaturach jest to iście na łatwiznę
no ale niektuży nie umią grać "profesionalnie" no i potrzebują tabulatur tak jak ja nie dam rady grać ze słuchu (jest mi ciężko).Nie wiem od jakiej piosenki zacząć więc mam do was prożbę od jakiej piosenki zacząć żeby grać ze słuchu.
_________________
Jestem początkujący więc przepraszam za błędy i pomyłki.
;-)
i mam 11 lat nie mieści mi się data ponieważ to jest do 1999 roku a jestem urodzony w 2000.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
SkinnyDogJones

Posty: 57
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-11-02, 17:22    Odp: Precz z tabami!

Dzień Świstaka czy ki grzyb?

Michale eski:
Red River Valley. Jak dla mnie prosta melodia, nie ma żadnych dziwacznych udziwnień - kilka tak samo granych zwrotek.
_________________
"Dlaczego uczysz się grać na organkach, skoro nie umiesz grać?"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
rasmario 


Posty: 16
Wysłany: 2012-06-17, 18:49    Odp: Precz z tabami!

Ja ostatnio gram bez tabulatury, po prostu improwizuje a dzięki temu gra mi się przyjemniej.
_________________
"Don't Worry, Be Happy"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Jaszczur 


Wiek: 28
Posty: 152
Otrzymał 22 punkt(ów)
Skąd: Lublin/Parczew
Wysłany: 2012-07-10, 20:22    Odp: Precz z tabami!

Tabulatura przy poznawaniu podstaw - TAK
W późniejszych etapach nauki - NIE

Rzekłem :medit:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
~Felix 


Posty: 1339
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-07-14, 15:18    Odp: Precz z tabami!

Przy okazji przeglądania różnych stron w Necie znalazłem przykład jednoczesnego zapisu nut i tabów.
Jest to jedna z kilku form takiego zapisu tabów - jak wiadomo można je zapisywać na kilka różnych sposobów.
Na tym przykładzie można by sformułować pytanie:
czy o taką formę zapisu nam chodzi i czy faktycznie taby są tu pomocne?


p.s. obrazek z nutami dotyczył w oryginale troszkę innego zagadnienia.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1672
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-07-14, 20:13    Odp: Precz z tabami!

Biorąc pod uwagę coś, co na własny użytek nazywam "nutowym analfabetyzmem"; jest to bardzo potrzebne i pożądane. Są i wartości nut i pauzy i kreski taktowe, tylko wysokość nut jest zdublowana przez oznaczenia tabulaturowe. Można się z tego nauczyć nut (jeśli ktoś ich nie zna).

W jakim programie można robić takie cuda?

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2012-07-14, 21:27    Odp: Precz z tabami!

W/g mnie nut można nauczyć się tylko w jeden sposób, trzeba chodzić na lekcje muzyki, lub do szkoły muzycznej ( no chyba że jest ktoś geniuszem). Tabulatury pisane pod nutami nie nauczą czytania z nut . Mogą tylko chcących zmobilizować aby, poszli do szkoły muzycznej lub na prywatne lekcje muzyki. Ja jeszcze nie spotkałem samouka który opanował by te wszystkie niuanse związane z kilkoma krzyżykami lub bemolami po kluczu wiolinowym, ale może się mylę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Boodzik 

Posty: 291
Otrzymał 15 punkt(ów)
Wysłany: 2012-07-14, 23:04    Odp: Precz z tabami!

@Medium
Takie coś zrobisz w każdym edytorze nutowym (Finale, Encore). Po prostu numery kanałów wpisujesz jako "lyrics" pod nutami.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
#Medium
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1672
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-07-15, 00:06    Odp: Precz z tabami!

Dzięki Boodzik.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
MatiBugi 

Posty: 3
Wysłany: 2014-05-12, 19:31    Odp: Precz z tabami!

Denerwuje mnie to. Niektórzy po prostu nie potrafią grać ze słuchu. Lubie grać, ale jak próbowałam raz samej napisać nuty na harmoszkę to nawet trzech pierwszych dźwięków nie umiałam znaleźć. Nawet profesjonalni muzycy na początku uczą się grać z nut, co nie? Miło bu było, gdybyśmy nawzajem mogli wymieniać się tabulatorami, a jak nawet nie mogę tutaj o nie poprosić. 8/ :x :?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Waran 


Wiek: 25
Posty: 9
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-05-12, 19:55    Odp: Precz z tabami!

Oczywiście, że możesz prosić. I nikt nie neguje zasadności korzystania z tabów w początkowym stadium nauki. Po prostu w pewnym momencie lepiej uczyć się ze słuchu żeby poznać instrument i nad nim panować.
_________________
"Even a poor plan is better than no plan at all."
Mikhail Chigorin
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2014-05-12, 19:58    Odp: Precz z tabami!

Niektórzy przede wszystkim mają problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Jeżeli po tym wszystkim, co tu zostało napisane, ktoś nadal nie widzi różnicy pomiędzy tabami, a nutami - to ja się poddaję.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
roca 


Posty: 53
Otrzymał 3 punkt(ów)
Wysłany: 2015-02-20, 10:46    Odp: Precz z tabami!

Młynek, Ideologię, to sobie sam dorobiłeś.
W bardzo wczesnej młodości musiałem sobie najpierw podpisać nutki na kartce, potem podpisać klawisze i dopiero wtedy mogłem wystukać (to chyba najbardziej odpowiednie słowo) taki standardzik, jak wlazł kotek, czy lulajże Jezuniu. To było jakieś 20 lat temu. Dzisiaj leci sobie muzyka w radyjku, a ja bez problemu to sobie odtworzę na klawiaturce w tej samej tonacji. bez rozpisywania, podpisywania klawiszy i innych cyrków.

Podobnie jest z tabulaturką - wielu ludzi na początku potrzebuje tabulaturki - to pomaga wyrobić muzyczną pamięć dźwięków. Po pewnym czasie tabulaturka zaczyna po prostu przeszkadzać - i gra się wygodniej bez tabulaturki.

To, że się tobie udało przeskoczyć ten etap tabulaturkowy to nie powód, aby innych krytykować.
Jak już ktoś wspomniał - nie każdy uczy się od razu jeździć na dwóch kółkach.

Pochwaliłeś się, że ci się udało - to ci gratuluję, ale proszę nie próbuj innych uszczęśliwiać na siłę.
_________________
Moje taby dla każdego
http://robert.wikidot.com/harmonijka
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu