Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 19:41    [Problem] Skala bluesowa.

Więc tak... Wiem , ze jest to ten układ 6-ciu dzwięków itd itd...
Ale jak to wygląda w praktyce?
Żeby grać bluesa to trzeba grać w tej skali?
Czy to jest to samo co C-dur w II poz?.
Oco z tym chodzi :( ?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2014-04-14, 19:58    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Skala (każda) to jest taka drabinka z dźwięków. Nazwa skali oznacza, w jakiej odległości są od siebie umieszczone poszczególne jej szczeble, czyli dźwięki. Litera przy skali, np. dorycka C, pentatoniczna F, itd. oznaczają który dźwięk jest pierwszym szczebelkiem i od którego zatem należy odmierzać kolejne dźwięki. Każdą skalę da się (choć nie każdą łatwo) zagrać na harmonijce na 12 sposobów, tj. zaczynając od coraz to nowego dźwięku. Wraz z pierwszym dźwiękiem zmieni się reszta nazw nutek, choć schemat tej drabiny będzie za każdym razem taki sam. Skala bluesowa, to jedna ze skal, której szczebelki pozostają ze sobą w takim układzie, że całość brzmi bluesowo. A czy zagramy ją od dźwięku C (na harmonijce C będzie to wtedy granie w I pozycji), czy od G (druga pozycja na harpie C), D (III poz.) czy jakiegokolwiek innego, to nasza inwencja. Pamiętać należy, żeby ten pierwszy, główny dźwięk (czyli dźwięk toniczny danej skali) zgadzał się z tonacją, w której chcemy grać. A na czym polega granie w jakiejś skali? Skoro skala to drabinka, to grając mamy po niej wchodzić, lub schodzić. A to jak to będzie, zależy od nas. Można wchodzić co szczebelek, można skakać po kilka. Tutaj już rolę gra nasz zmysł muzyczny, osłuchanie i efekt, który chcemy uzyskać. Ale w podstawowej wersji, po prostu chodzimy po tej drabince. Z czasem zauważymy, że każdy szczebelek ma swoją funkcję, nastrój, który jest z nim związany. Jedne np. są szczególnie istotne, bo nadają charakteru całej drabince (np. szczebelki o nazwach Tercja mała i Tercja wielka), inne tylko stanowią gładkie przejście do innych szczebelków. A bluesa można grać bardzo fajnie w skali bluesowej. Sonny Boy Williamson 95% swoich piosenek grał w tej skali i jest po dziś dzień Mistrzem dla wielu. Pozycje zaś to uproszczone rozumienie skal i tonacji. Zaprzyjaźnij się z koncepcją drabinki, może ona przybliży Ci o co w tych skalach chodzi.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Damian11111
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 20:04    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

(2) (3)' 4 (4)' (4) (5) 6

To są dzwięki skali bluesowej. I co ja mam dalej z tym zrobić :( ? mam robić tak , że np je jakoś przestawiać gdy chcę stworzyć piosenkę?
np:
(3)'44(4)'6(2)??


A są piosenki bluesowe , które używają niektórych dzwięków ze skali bluesowej , a niektórych nie?

I czy jak się gra bluesa to trzeba korzystać tylko z tych dzwięków skali bluesowej?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2014-04-14, 20:12    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

To są dźwięki skali bluesowej w drugiej pozycji. Bo grając w pierwszej, trzeciej, czy siódmej już są inne. Ale uznajmy, że chcesz zagrać w drugiej pozycji. To voila! Masz dźwięki skali bluesowej. I używasz ich jak drabiny. Chcemy się po niej gdzieś dostać, czyli kierujemy swoją melodyjkę w górę, lub w dół. Albo lecimy konsekwentnie w górę, żeby potem zeskoczyć i wylądować bezpiecznie na jej bazowym szczebelku.


A tutaj możesz posłuchać, jak może zabrzmieć Twój riff. Oczywiście jeżeli podałeś tylko kolejność dźwięków, to fraza i to, jak długo który ma trwać było moją inwencją. Niemniej może to brzmieć tak:

http://w395.wrzuta.pl/audio/9El00sz0GE0/riff
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 20:18    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Czyli tu tylko chodzi oto , aby znać dzwięki skali bluesowej ( w danych pozycjach) i potem je tylko przestawiać tak jak zrobiłem?
I tak przestawiając tworzy się piosenki bluesowe?

Np jak są te dzwięki , to tylko je przestawiamy i kombinujemy z nimi?


PS: Tak jak ja przestawiłem dźwięki to jest dobrze?
Ostatnio zmieniony przez Damian11111 2014-04-14, 20:27, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2014-04-14, 20:27    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Miałem na myśli to, że ten pierwszy zapis, który podałeś, to dźwięki skali bluesowej w drugiej pozycji. A czy tu chodzi tylko o to, żeby przestawiać dźwięki? Technicznie tak, ale "losowanie" poszczególnych nutek niestety nie da dobrego efektu. Granie ma być jak mówienie. Zauważ, że jak mówisz, to kiedy pytasz, Twój głos idzie w górę. Gdy odpowiadasz idzie w dół. Inaczej mówisz jak jesteś zaskoczony, kiedy chcesz być łagodny a inaczej, gdy ktoś Cię zdenerwuje. I tak samo powinna działać melodia na harmonijce. Ma być wchodzeniem w górę i schodzeniem w dół po drabince, albo innymi po niej ruchami. Ale powinno to prezentować jakiś sens, a nie jakieś (2) (5) (3') 6 (4) (2) 6 (3'). Pamiętaj, że nuty (2) i 6 (to te same dźwięki, tylko w odległości oktawy) to dobre miejsce na start lub zakończenie frazy. Ale też nie trzeba się tego kurczowo trzymać ;) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 20:31    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Tak , rozumiem że losowe wybieranie nic tu nie da :) .
Ale mi chodzi oto , bo nie do końca wiem , czy to zrozumiałem...

Mamy pewną skalę i po ''oswojeniu się'' z jej dźwiękami przestawiamy , podwajamy je - tak?
np skala : (2) (3)' 4 (4)' (4) (5) 6
I jeżeli chce z niej ułożyć melodię bluesową , to tworzę taby ale korzystając z tych dzwięków - tak?
np: (3)'(4)(4)'66 (losowo ale to tylko przykład :) )
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 35
Posty: 160
Otrzymał 15 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2014-04-14, 20:43    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

myślę, że dawka teorii, którą właśnie dostałeś od Maćka z powodzeniem może wystarczyć na kolejny rok nauki. Wielu harmonijkarzy bluesowych, których zgodnie uważamy za bardzo dobrych posługiwało się prawie tylko drugą pozycją. Czasem ewentualnie pierwszą. Główny urok ich gry opierał się na tym co trudno opisać teorią. Ten urok można znaleźć tylko przez granie, zatem: graj Damianie. Dużo graj.

To trochę tak jakbyś chciał opanować bieganie i skompletować całą teorię na ten temat. Teorii jest tu mało - więcej praktyki.

Chyba, że blues Ci nie wystarczy, wtedy będzie co teoretyzować.
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Damian11111
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 20:46    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Dzięki za radę Panie Janku :) . Staram się grać jak najczęściej w każdej wolnej chwili.
Ale jak pan sadzi , czy dobrze zrozumiałem tą teorię? Mamy kilka dźwięków ze skali i tylko je przestawiamy - tak?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 35
Posty: 160
Otrzymał 15 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2014-04-14, 20:48    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Jestem "Janek" - nie "pan Janek" :)

...aha - i jeszcze jedno: najlepiej skumaj się z jakimiś ludźmi,źeby razem pograć. I koniecznie bierz udział w HBH - wtedy masz niepowtarzalną okazję poddać swoją grę rzetelnej ocenie. To bardzo twórcze na każdym etapie rozwoju.

myślę, że teorię masz rozpisaną w miarę fajnie, więc powinno starczyć. Niby kilka dźwięków, a dużo można z tego wyciągnąć. Początki bywają niepozorne, kto wie może na starość będę kolekcjonował Twoje płyty :)
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Ostatnio zmieniony przez Janek Domański 2014-04-14, 20:52, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 20:50    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Niestety... mieszkam w takiej wiosce , że... nawet jak pojadę do miasta tam nikogo niema aby z kimś pograć... w szkole każdy słucha tylko pop'u , rapu i regge (nie wiem czy dobrze napisałem). Nie moge z nikim wymienić zdań na temat muzyki a co dopiero mówić o harmonijce!.. Jedyną taką możliwość daje mi te forum :) .

Dodano: 2014-04-14, 20:56
Nie... Nie mogę (chodź bardzo bym chciał) mówić do Pana po prostu'' Janek''gdyż jestem jeszcze zbyt młody :) .. (14 lat.. :C).

Dobrze , ze juz rozumiem te skale... nawet bym nie pomyślał , że to tylko przestawianie danych dzwięków :) . Ale całe życie przede mną ... :)
Ostatnio zmieniony przez Damian11111 2014-04-14, 21:02, w całości zmieniany 3 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2014-04-14, 20:59    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Wracając do Twojego pytania. Tak to wygląda jak opisałeś. Przestawiasz dźwięki, grasz jeden kilka razy, grasz kilka na raz (też tak można), albo przez chwilę nie grasz wcale. Opierasz swoją melodię na głównych dźwiękach skali, resztę wypełniasz tymi ciut mniej głównymi. Ale pamiętaj też, że skala bluesowa nie ogranicza się tylko do kanałów 2-6. Zobacz, że ten sam dźwięk co (2) masz na dmuchanej 9, czyli G. Kanał 4 odpowiada kanałowi pierwszemu, etc. Sprawdź rozkład dźwięków harmonijki i zobacz, gdzie masz jeszcze nuty przydatne ze skali bluesowej i zacznij je wprowadzać do swojej gry. Bo śmiganie w jednej tylko oktawie w końcu się znudzi.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-14, 21:05    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Więc tak.. Chciałbym wam podziękować Panie Maćku i panie Janku za pomoc :) .
wreszcie to rozumiem :)



DZIĘKUJĘ :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 35
Posty: 160
Otrzymał 15 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2014-04-14, 21:12    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

może dla ułatwienia (mam nadzieję, że nie dla utrudnienia) dorzucę to:

http://forum.harmoszka.co...iaga-vt5924.htm
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Damian11111 

Posty: 22
Wysłany: 2014-04-15, 16:32    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Panie Janku i Panie Maćku spójrzcie co zauważyłem:
Jak mamy podstawowe do re mi fa sol la si do , to żeby ułożyć melodię też przestawiamy je , podwajamy gramy kilka naraz :D .
Tylko , że tutaj używamy do re mi fa sol la si do
A w skali bluesowej (2) (3)' 4 (4)' (4) (5) 6
;) ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 35
Posty: 160
Otrzymał 15 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2014-04-15, 18:10    Odp: [Problem] Skala bluesowa.

Jak najbardziej masz rację.

Poza tym "podstawowe do re mi fa sol la si do", to skala durowa według południowoeuropejskiego nazewnictwa dźwięków. W Polsce ten system nazewnictwa jest popularny w szkołach podstawowych na lekcjach muzyki. W świecie tym systemem posługują się na przykład Rosjanie.
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu