Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
nieDziu 

Wiek: 32
Posty: 13
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-08-16, 12:50    Mikrofon z lampki od roweru i inne samoróbki - BRZMIENIE

Witam serdecznie, rozpocząłem swoją przygodę z harmonijką 3 miesiące temu, a że niestety jestem człowiekiem posiadającym niski próg cierpliwości i samozaparcia, postanowilem urozmaicić sobie naukę gry na harmoszce stosując wzmaka i mikrofon. W związku ze swoimi eksperymentami, chciałem podzielić się swoimi doświadczeniami z domowczakiem samoróbką z wkładką w66. Nagranie w warunkach domowych przed kompem, pierwsza próba z mikiem.

http://www.mixcrate.com/n...-w66-nr1-191175

Mile widziane wszelkie sugestie i krytyka ^^ No i slicznie prosze o zamieszczenie swoich probek, wszelkie jakie odnalazlem linki są juz nieaktualne ;( Takze nawet nie wiem juz jak powinien brzmiec taki mikrofon domowej roboty ;/

[pzdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-08-16, 13:56    Odp: Mikrofon z lampki od roweru i inne samoróbki - BRZMIENIE

Przesłuchałem tę próbkę, a także pozostałe i powiem Ci, że chociaż słychać, że to dopiero początki, to jak na te trzy miesiące według mnie jest bardzo dobrze! Używasz klasycznych riffów i grasz całkiem nieźle w drugiej pozycji! Nawet rytmicznie (choć nie zawsze) i wchodzisz z harpem na akcenty, dobrze. Starasz się grać skromnie i robić pauzy (super), w niektórych miejscach Cię ponosi i chcesz zagrać coś więcej i trudniejszego, co jest jeszcze ponad umiejętności i się gubisz, ale to jest wszystko do wyćwiczenia. W próbce z mikrofonem masz całkiem przyzwoity chwyt, bo mikrofon dość ładnie się przesterowuje, ale atak na dźwięk jeszcze wymaga dopracowania. U początkujących harmonijkarzy nuty często wydają się wyciągnięte siłą z harmonijki, wymuszone, jakby zaczynali je grać zanim znajdą się na odpowiednim kanale. Jak ćwiczysz, spróbuj pograć trochę stacatto, czyli wyraźnie oddzielając od siebie dźwięki, co jest przeciwieństwem legato, tj. płynnego przejścia między nutami. Oczywiście w grze wykorzystuje się obie metody zależnie od tego jaki efekt chcemy osiągnąć, dlatego też ćwicz oba sposoby. Za jakiś czas możesz całkiem fajnie grać!
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
nieDziu 

Wiek: 32
Posty: 13
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-08-18, 17:53    Odp: Mikrofon z lampki od roweru i inne samoróbki - BRZMIENIE

Wow ^^ poczułem sie naprawde mile połechtany i dzięki wielkie za rady, zwlaszcza ze obserwuję twe nagrania na yt z astaticiem i wzmakami ^^ Dziekie wielkie i czekam na probki swoich samoróbek od innych ludzi !

Pozdrawiam !
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu