Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
pawelinho

Posty: 3
Wysłany: 2011-05-06, 13:25    Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Jak w temacie. Chce sobie kupić harmonijki w tonacjach A i C. Który z tych modeli wyróżnia się najlepszym stosunkiem ceny do jakości. Zależy mi także na wytrzymałości.
Pozdrawiam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-05-06, 13:51    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Uważam, że podałeś za mało danych.
Co chcesz grać? (Jaki repertuar) Jakie techniki gry? Czy grasz akordami? To oże sporo pomóc.

Teraz tak:

Seydel – strój kompromisowy (Seydlowski – stały, no chyba, że zamówisz jakiś specyficzny)
Suzuki – strój kompromisowy
Hohner – w Marine Band powinien być kompromisowy (tam było różnie od Just Intonation do kompromisowych zbliżonych do równomiernie temperowanego)

Wytrzymałość:
Seydel – stroiki stalowe – super trwałe.
Suzuki – stroiki z fosforobrązu – bardzo trwałe.
Hohner – stroiki z mosiądzu – najmniej trwałe.

Gdyby była jedna wspaniała harmonijka, na rynku by inne nie istniały.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Ostatnio zmieniony przez Medium 2011-05-06, 14:46, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rolf 


Wiek: 29
Posty: 424
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-05-06, 14:22    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Medium napisał/a:
U
Suzuki – strój równomiernie temperowany
Seydel – stroiki stalowe – super trwałe.
Medium

Manji to też strój kompromisowy, jak podaje BŁ na swojej stronie.
Trwałość Seydla Session Steel... Wydaje mi się, że model jest za krótko na rynku, aby można było cokolwiek o niej powiedzieć ;)

Do autora tematu - jeżeli się okaże, że SSS jest rzeczywiście kilkakrotnie bardziej żywotna od harmonijek ze stroikami miedzianymi, to jest to najbardziej ekonomiczny zakup, zwłaszcza w dłuższej perspektywie - wymienne stroiki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-05-06, 14:29    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Medium napisał/a:
Gdyby była jedna wspaniała harmonijka, na rynku by inne nie istniały.

Dokładnie. Już tyle razy to wałkowaliśmy na tym forum... Nie ma jednoznacznej odpowiedzi "co lepsze". To są indywidualne upodobania, szczegóły anatomiczne, sposób wydobywania dźwięku... Dla wielu wymarzony pod każdym względem jest Seydel 1847, ale są i tacy, którym ten model wcale tak w 100% nie przypadł do gustu! Wiec nawet wysoka cena nie gwarantuje powodzenia. Crossover bardzo mi przypasował, za kilka dni odbiorę Session Steela, więc będę mógł się wypowiedzieć na temat porównania tych dwóch (na Manji nie grałem). Ale i tak, to będzie jedynie moja subiektywna opinia, która w przypadku innego grajka może się zupełnie nie pokrywać z jego odczuciami.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-05-06, 14:45    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Dzięki Rolf, już poprawiam informację o stroju Manji.

Odnośnie Seydla, te płytki stroikowe są znane z modelu 1847 Silver Plus, inne pokrywy nie zmienią ich trwałości, a same stroiki są takie same jak we wszystkich 1847 i Big Six.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rolf 


Wiek: 29
Posty: 424
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2011-05-06, 15:31    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Medium napisał/a:
Dzięki Rolf, już poprawiam informację o stroju Manji.

Odnośnie Seydla, te płytki stroikowe są znane z modelu 1847 Silver Plus, inne pokrywy nie zmienią ich trwałości, a same stroiki są takie same jak we wszystkich 1847 i Big Six.

Pozdrawiam

Medium


Jeśli jesteś tego pewien, to masz rację :) Ja generalnie zraziłem się do tańszych seydli (miedziane stroiki) właśnie ze względu na niską trwałość, dlatego patrzę dość podejrzliwie na nowy model ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-05-06, 15:47    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Ale ten nowy ma właśnie stalowe stroiki... Więc może będzie OK. Zaryzykowałem i zamówiłem w A bo mi właśnie deluksiak ostatecznie odmówił współpracy (miał prawo, miałem go prawie 2 lata, używałem dużo i nie oszczędzałem), piątka na wdechu :( Standardowo: obniżenie dźwięku o ok 1/4 tonu, podstroiłem, po jednym koncercie dźwięk obniżył się jeszcze bardziej. Po raz n-ty przekonałem się, że jak po długim czasie używania harp zaczyna się rozstrajać, to strojenie pomaga tylko na chwilę, potem już następuje zjazd po równi pochyłej. A ponieważ to na wdechu, nie będę ryzykował, że się urwie i wleci mi do płuc 8/ MB deluxe w A nie ma nigdzie, więc postanowiłem zaryzykować tego sessiona steela, choć podobnie jak Ty, z niższymi modelami Seydla mam złe doświadczenia (Solist umarł mi po kilku godzinach wcale nie siłowego grania, czwórka na wdechu - wielu osobom padały solisty i sessiony właśnie na czwórce, chyba coś jest niehalo z tym stroikiem u Seydla w wersji mosiężnej (czy też miedzianej? Nie wiem).
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
pawelinho

Posty: 3
Wysłany: 2011-05-06, 20:38    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Dzięki za tak duży odzew. Zadając pytanie miałem na myśli głównie stosunek ceny do jakości wykonania. Wiadomą rzeczą jest, że wrażenia z gry zawsze będą subiektywne.

Medium: Gram bluesa. Najbardziej odpowiada mi strój z Seydeli. Często używam tangue blockingu, vibrata gardłowego, przeponowego i trylu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-05-06, 22:16    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Jeśli odpowiada Ci strój Seyedli to myślę, że temat mamy rozwiązany.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
IronBone

Posty: 205
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2011-05-08, 13:54    Odp: Seydel Blues Session Steel vs Suzuki Manji vs Marine Band Crossover

Ja właśnie zakupiłam Sydel Silver+ (dawniej) i Crossover w C oraz Manji w A

Na pierwszy rzut negatywne wrażenie dwu ostatnich. Crossover a w szczególności Manji mają BARDZO ostre zakończenia raniące wargi - jak wy sobie z tym radzicie.

Wszystkie trzy mają jak dla mnie podobne brzmienie.

Jest problem smaku. Najlepiej (wcale) smakuje Manji, potem bambus Crossover a najgorzej Sydel Silver+ (smak się zatracił po 2-3 miesiącach)

Jeśli chodzi o overbending to najgorzej jest z Manji (ale ona jest w A) Jedynie udaje się coś wycisnąć z pierwszego kanału. W pozostałych jest w miarę na kanałach 1, 4,5,6 ale aby gralo dobrze trzeba poprawiać.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu