Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-04-07, 21:22    Moje pierwsze nagranie studyjne

No, to było przeżycie... Prawdziwe studio, akustyk i powtarzanie do znudzenia tych samych fragmentów... To pierwsza wersja, być może ostateczna będzie się nieco różnić. Ale wrzucam, jesteście świadkami moich pierwszych semiprofesjonalnych kroków... Instrumentarium: Hohner Special20 w E, mikrofon, tu zaskoczenie: Hohner Blues Blaster, wzmacniacz: trzywatowe maleństwo made by Pulatom (stąd użycie Blastera, z moim vintage'owym shurem nie współpracuje dobrze, jest zbyt przesterowany). Efekt: sami oceńcie :)

http://mlynek69.wrzuta.pl..._me_one_reason3
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Ostatnio zmieniony przez Młynek 2011-04-09, 20:31, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Boodzik 

Posty: 291
Otrzymał 15 punkt(ów)
Wysłany: 2011-04-07, 21:51    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

Z ciekawosci, z kim to nagrywaleś?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-04-07, 21:54    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

Z jedną z moich kapel (gram w dwóch). Nazywamy się Base Blues Band. Nagranie popełniliśmy w zeszłym tygodniu w studiu "Blue Jam" w Budapeszcie. Oprócz tego nagraliśmy jeszcze 3 kawałki, jak będą gotowe, oczywiście zamieszczę. To materiał na nasze demo.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-04-07, 22:04    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

Fajne, solo przyjemne, bez błędów :) Kurcze, taka mała sugestia, jeśli mogę. Mógłbyś się poruszać po skali tak jak gitarman, w sensie, upodobnić bardziej melodię, bo jest trochę obok koncepcji całego kawałka. Wiem, że spełnia jakąś rolę tam ale mam wrażenie, że mógłbyś do innego kawałka zagrać tak samo. To jest fajne granie, nie mam zastrzeżeń do wykonania, jedynie do melodii. Sama w sobie mi się podoba ale wydaje mi się bardzo możliwie taka sama jak w innym kawałku. Nie wiem czy wiesz co mam na myśli, ciężko mi to opisać. Hmm.. może tak: mało rozplanowane to jest. Tak jakbyś nie wykorzystał tego, że bluesowa progresja to góry i doliny :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-04-08, 12:52    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

Solo nie złe, ale ogólnie cały kawałek świetny.
Naprawdę przyjemnie się tego słucha. Gratuluję nagrania i zazdroszczę zespołu:)
Świetnie brzmi ta Twoja harmonijka.

Pozdrawiam
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-04-08, 14:11    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

Zamieszkały: To nie harmonijka brzmi, to pulatomowy piecyk :) Dzięki za miłe słowo.

Minigunmen: trafiłeś w dziesiątkę. To moja "uniwersalna" solówka w III pozycji, niemal identyczne frazy gram w "Thrill is gone", "Little Wing" i w ogóle we wszystkich molowych smutasach. Po prostu nie lubię i nie czuję 3 pozycji 8/
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-04-08, 14:28    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

Piecyk piecykiem, ale brzmienie i tak każdy nosi w sobie. Jak dobrze brzmisz normalnie, to z piecem też zabrzmisz, jak nie masz własnego brzmienia, to piec też Ci nie pomoże:)

Trzecia pozycja to moja ulubiona. Sądzę, że wystarczy nad nią trochę posiedzieć i może dać wiele radości:)

A co do piecyka, to sam mam też taki ręcznie robiony o nie narzekam:) Podobna jakaś kopia starego fendera, ale spisuje się świetnie:)

Pozdrawiam
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2011-11-16, 23:13    Odp: Moje pierwsze nagranie studyjne

"Mógłbyś się poruszać po skali tak jak gitarman" słuszna uwaga, nic dadać nic ująć.

[ Dodano: 2011-11-16, 23:24 ]
akustyk to przepuścił, wiec może się mylę?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu