Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
radiomaniak


Posty: 53
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-02-01, 15:02    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Bluesofon utrudniałby granie czegokolwiek poza bluesem, a tak przecież nie jest.

Skupiłbym się raczej na unikalnym sposobie wydobywania dźwięku z harmonijki.
Jako że podczas hraniu na harmonijce wykonujemy zarówno wydech (typowe dla aerofonów), jak i wdech (zupełnie wyjątkowe rozwiązanie) to może
Respirator
nie byłoby chybionym pojęciem :D
Ostatnio zmieniony przez radiomaniak 2011-02-01, 15:06, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1672
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-02-01, 15:05    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Jeśli już to: Respirofon . :hah:
Respirator jest urządzeniem medycznym.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
radiomaniak


Posty: 53
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-02-01, 15:09    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Jest wiele urządzeń nazywanych tak samo a spełniających różne funkcje.
Choćby zamek, szpulka, lampa itp.
Ale respirofon brzmi nieźle. :pada:

Tylko skoro nie ma różnicy w ilości sylab to po co zamieniac Harmonijkę na Respirofon?

Przecież zmiany wynikają z uproszczeń / ułatwień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 21
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-01, 16:02    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Zdrobniała wersja słowa ,,harp'' brzmiałaby ,,harpun'' ;D . Ewentualnie harpik. Pytanie tylko: ,,gdzie sens, gdzie logika''? :P Po co się głowić? Mnie tam się nazwa ,,harmonijka'' podoba :D . A ,,organki'' brzmią bardzo swojsko :] .
Ostatnio zmieniony przez mr.Michalos 2011-02-01, 16:04, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
radiomaniak
radiomaniak


Posty: 53
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-02-01, 16:02    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Signore Timbalero słusznie prawi.
Skoro działa to po co komplikować sobie nawzajem życie nazywając coś inaczej.
To tak jak w sklepie spożywczym poprosić o "bagietkę" i w zależności od miejsca w Polsce w którym się znajdujemy dostajemy różne rodzaje pieczywa, chyba że sprzedawca w ogóle nie wie co to jest bagietka (tego też doświadczyłek). 8/
8/
Maciekdraheim napisał/a:
a mi właśnie określenie harmonijka się nie podoba. Głoska "j" powodująca zdrobnienie w mojej ocenie czyni nazwę infantylną i niepoważną. Ot, taka dziecięca zabaweczka, małe i niepoważne.

Gdyby harmonijka była piłą łańcuchową z pewnością nazywanoby ją Harmożerem albo coś w tym guście. Niemniej w założeniu jest to instrument muzyczny.
Z którego wydobywa się dźwięki a nie trzaski i ryki.

Emocje zawarte w utworze muzycznym winny być odczytywalne dla słuchacza ale nie zostawiać na jego ciele ran szarpanych.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bluesmaster 


Wiek: 48
Posty: 43
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-02-01, 16:56    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Myślę że "harp" czy "organki" nie wywołają jakiegoś dysonansu estetycznego kiedy padną na weselu, dyskotece czy siłowni :)
Nie wyobrażam jednak żeby na przykład w programie "Dzień Dobry TVN" miał miejsce podobny dialog:
Kinga Rusin: "Hejka Bart, twoja muza mnie zmiażdżyła. Od jak dawna śmigasz na organce?
Bart Łęczycki: "Siemka Kinga, Pierwsze dźwięki na harpiku zapodałem w wieku...." ;)

Jeśli mowa o skojarzeniach, to "harp" kojarzy mi się z mitycznymi harpiami które zanieczyszczały odchodami posiłki Fineusa 8/
Brzmienie słowa "harp" przypomina "blurp!", "hep!", "chrum" czy "chrr.. pfu!".
Z powyższych powodów profilaktycznie nie biorę do ust "harpa" choć niektórzy dzięki niemu wznoszą się na wyżyny wirtuozerii.
Wszak Goethemu też nie przeszkadzał Der Schmetterling w lirycznych igraszkach :)

A na koniec i tak przyjdzie synek sąsiada i powie "Prosze pana, niech pan nie mówi "harp" na "respirofon" bo to obciach :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 21
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-02-01, 17:00    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

A może karp :P
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gmx

Posty: 233
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2011-02-01, 17:07    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

A mi przeszkadza z innego powodu. Jeśli przyjmiemy, że harmonijka to organka to wtedy bylibyśmy organistami/organkarzami, a nie harmonijkarzami.

Potocznie nie mam nic przeciwko mówieniu na harmonijkę harp, a na grającego "harpiarz".
Jednak w języku oficjalnym używałbym słowa harmonijka.

Inny przykład to:

skate lub skater - określenie osoby jeżdżącej na deskorolce. Słowo deskorolkarz chyba już wychodzi z użycia.

Można oczywiście znaleźć i kontrargument:

snowboardzista - określenie osoby uprawiającej snowboard. Wyraz snowboarder jest chyba w użyciu, ale mi jakoś nie brzmi.

Pzdr
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
radiomaniak


Posty: 53
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-02-01, 17:08    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Bluesmaster ma rację, przyjdą dzieciaki i będą kręcić nosem na to, co zgredy wykombinują.

Patrz opisaną gdzie indziej relację mistrz/uczeń. :roll:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Tomek 


Wiek: 38
Posty: 15
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-01, 19:17    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Mnie tam się harmonijka podoba. Zdrobnienie jest jak najbardziej zgodne z rzeczywistością, przecież to niewielki instrument (instrumencik ;) ) i w tym drzemie jedna z jego zalet! Poza tym skoro większość z nas (tak sobie zakładam) gra bluesa, który nie jest muzyką nowoczesną i "na topie" to chyba nie musimy wymyślać nowych określeń na instrument? Niech się kojarzy tradycyjnie!

Słowo "harp" sam lubię i używam, jednak sądzę, że jego słabość polega na tym, że jest rozpoznawane praktycznie wyłącznie w wąskim kręgu. Osoba niewtajemniczona prędzej zrozumie, co to jest harmonijka niż harp. ("że jak? Harpun?")
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-02-01, 22:01    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Właśnie, jako że "harp" używane było właśnie wśród Czarnych muzyków bluesowych w Ameryce, to i nie ma co się dziwić, że kojarzone jest tylko wśród bluesujących. Oczywiście, w sytuacji gdy chcemy trafić do odbiorcy masowego (wspomniana rozmowa w Dzień dobry TVN) lepiej użyć określenia powszechnie znanego. Tylko to "harmonijka" kojarzy mi się z czymś niepoważnym...
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Ostatnio zmieniony przez Maciekdraheim 2011-02-01, 22:31, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tomek 


Wiek: 38
Posty: 15
Skąd: Poznań
Wysłany: 2011-02-01, 22:29    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Ekwilibrystyka języka przy drganiu stroika i tak nie brzmi poważnie... ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
KUKUSIEK 


Wiek: 59
Posty: 94
Otrzymał 7 punkt(ów)
Skąd: Goczałkowice Zdrój
Wysłany: 2011-02-02, 07:40    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

:D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D :D
Zwał jak zwał,
byle byś na niej(nich,nim,)
pięknie grał !!!!!!
:) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :) :)
_________________
Od brzmienia harmonijki piękniejsza jest tylko cisza.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
radiomaniak
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-02-02, 11:24    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

I to jest najlepsze podsumowanie dyskusji ;) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Herbatka 


Posty: 7
Wysłany: 2011-02-05, 18:05    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Mi tam słowo "organki" zawsze kojarzyło się z tym, na czym gra organista w kościele.
Jakoś nigdy nie pomyślałem, żeby mówić na harmonijkę inaczej, niż "harmonijka :)
_________________
Zapytał się gitarzysta harmonijkarza:
- Słuchaj, dlaczego wasze instrumenty są takie małe?
Na co ten odpowiedział mu:
- Wiesz, brachu, tu chodzi o zachowanie pewnych proporcji...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-02-05, 18:24    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Organki - przeszczepki - narządki. Chirurgicznie mi to brzmi.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2011-02-22, 20:17    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

http://www.patmissin.com/ffaq/q29.html

Tutaj, poza samym tematem Johna Lennona, poruszona została kwestia nazewnictwa. "Harp" jako harmonijka diatoniczna i "harmonica" jako chromatyk.
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 21
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2011-03-05, 11:01    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Całkiem zacna ta dyskusja :) . Takie właśnie lubię najbardziej. Wszyscy w kulturalny sposób wymieniają swoje poglądy, nikt nikogo nie wyzywa. Gdyby wszystkie dyskusje były na tym forum były takie...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ambak 


Wiek: 24
Posty: 39
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2011-03-05, 11:12    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Ja pamiętam, że u mnie w rodzinie wszyscy mówili na harmonijkę "organki". Lecz gdy zacząłem grać jakoś sam z siebie (chyba z szacunku jaki się wtedy we mnie do harmonijki wzbudził) przestałem używać tego określenia, a za mną i rodzina.
_________________
"Prawdziwymi zwycięzcami są ci, którzy zwyciężają w walkach życia codziennego." - Masutatsu Oyama - twórca Karate Kyokushin

Pozdrawiam, Andrzej.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Paw 


Wiek: 24
Posty: 45
Skąd: Olsztyn
Wysłany: 2011-03-05, 12:04    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Osobiście często używam określenia "harp", a od tego słowa czasem żartobliwie na harmonijkarza powiem "harpmajster" ;) . Mi tam się podoba, ale rzeczywiście nie ma większego znaczenia jak co nazywamy. Ważne, żeby każdy wiedział o co chodzi.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bugaj 

Wiek: 45
Posty: 70
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: 100lica
Wysłany: 2011-03-11, 15:04    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Hehe - jeśli chodzi o wypowiedź Bartka Łęczyckiego to chyba chodziło mu o dialog ze sceny:

Konferansjer:
"A teraz na scenie zagra na organkach XXX (tu wstawić nazwisko muzyka o którego chodzi - większość pewnie wie.)
wchodzi XXX na scenę i przechodząc obok mikrofonu mówi:
"ja gram na harmonijce, a w organki to można kopa dostać"

:cool: ;D :harp: :harp: :harp:
_________________
Och, gdyby tak wszyscy ludzie Mogli przeżyć taki jeden dzień. Gdy wolność wszystkich ludzi zbudzi I powie: "Idźcie tańczyć, to nie sen"...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
fokerss
[Usunięty]

Wysłany: 2015-07-03, 23:24    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Kaszubi na organkę (harmonijkę) mówią BREMZA.
 
 
Pancho 


Wiek: 35
Posty: 101
Otrzymał 10 punkt(ów)
Skąd: Tychy / Belvedere
Wysłany: 2015-07-05, 11:37    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Miałem niedawno okazję usłyszeć inną nazwę harmonijki, a mianowicie AKORDEONKI :D Ale to był pojedynczy przypadek, na dodatek ledwo trzymający się na nogach :P
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
moniek44 

Posty: 5
Wysłany: 2015-08-09, 10:22    Odp: Co sądzicie o mówieniu na harmonijkę "organki"?

Jeśli chodzi o poprawność ciężko rozstrzygnąć, ale podoba mi się stwierdzenie że to AKORDEONKI, sam bym na coś takiego nie wpadł ;p
_________________
Gdyby nie pozycjonowanie to firmy nie byłyby znane i popularne. Jakość pozycjonowania www http://www.pozycjonerstron.pl jest ważna, a takową zapewnią jedynie specjaliści. Warto zatem dbać o solidne pozycjonowanie stron, bo to absolutna podstawa.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu