Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
karkanto 

Wiek: 32
Posty: 29
Wysłany: 2010-10-23, 22:36    [Problem] Sprzęgający blues junior

Witam, mam pewien problem i chciałem się poradzić. Mam piecyk fender blues junior i do tego astatica z 99a86 w środku. Problem polega na tym, że nie mogę rozkręcić wzmacniacza do głośności potrzebnej na próbach, gdyż szybko zaczyna sprzęgać, jeżeli skręcę gain do momentu aż przestanie sprzęgać to wzmacniacz przestaje się przesterowywać. Włączenie przycisku fat powoduje jeszcze szybsze sprzęganie. Aby uzyskać głęboki przester muszę podkręcić gain, ale wtedy głośność to max 2 na skali i gdy reszta kapeli odpali swoje sprzęty to sam siebie nie słyszę. Jeżeli ktoś posiada taki piecyk to napiszcie jakie macie ustawienia, jakie ilości gainu względem głośności i korekcje. Mój model to wersja limitowana na głośniku celesion vintage 30. Pomóżcie bo ręce opadają.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-24, 02:34    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Cześć, ja też mam BJ, sprzedałem Pro Juniora, trochę żałuję bo pięknie brzmiał.
Co do BJ to ja wymieniłem mu lampy (koszt ok 120zł, efekt zadowalający choć nie powalający :) ). Feedback zredukowany brzmienie przyzwoite.
Na pewno nie włączaj FATa i zredukuj reverb, a może stoisz zbyt blisko głośnika (na przeciwko niego)?

Pamiętaj że piecyk ma 15W a harmonijka wogóle jest podatna na sprzęganie, więc nie ma co się mierzyć z np. gitarą. Unikaj pieca gitarowego tzn jego strumienia dźwięku i poszukaj miejsce gdzie się najlepiej słyszysz.

Polecam linka http://music-electronics-forum.com/t174/
Myślę też o zmianie głośnika na Webera Alnico 12...

Zawsze można kupić większy wzmacniacz na Fendera Bassmana '59. Brzmi naprawdę wspaniale!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
karkanto 

Wiek: 32
Posty: 29
Wysłany: 2010-10-25, 01:14    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

[quote="Bart Łęczycki"]Cześć, ja też mam BJ, sprzedałem Pro Juniora, trochę żałuję bo pięknie brzmiał.
Co do BJ to ja wymieniłem mu lampy (koszt ok 120zł, efekt zadowalający choć nie powalający :) ). Feedback zredukowany brzmienie przyzwoite.
Na pewno nie włączaj FATa i zredukuj reverb, a może stoisz zbyt blisko głośnika (na przeciwko niego)?

Pamiętaj że piecyk ma 15W a harmonijka wogóle jest podatna na sprzęganie, więc nie ma co się mierzyć z np. gitarą. Unikaj pieca gitarowego tzn jego strumienia dźwięku i poszukaj miejsce gdzie się najlepiej słyszysz.

Polecam linka http://music-electronics-forum.com/t174/
Myślę też o zmianie głośnika na Webera Alnico 12...

Zawsze można kupić większy wzmacniacz na Fendera Bassmana '59. Brzmi naprawdę wspaniale![/quote]

Witam CIę Bartku, (w woli wyjaśnienia karkanto=Szczepan)
Co do Bassmana to jak najbardziej, ale może w przyszłości:) Na razie za duży, za ciężki, a co za tym idzie za mało moblilny no i za drogi:)

Wracając do blues juniora(który i tak jako pierwszy piec wydaje mi się bardzo uczciwy).

Lampy wymieniałeś wszystkie czy tylko na przedwzmacniaczu?
Z jakimi ustawieniami korzystasz z tego pieca(konkretnie jaka ilość gainu i master)?
Bo u mnie w momencie, gdy gain ustawie na poziomie 8-9 i uzyskuje dość mocno przesterowane brzmienie maksymalny poziom głośności to 2-3 a wtedy jestem nieco głośniejszy od wokalisty bez mikrofonu:) dalsze zgłaśnianie powoduje sprzęganie. Zmiana mojego ustawienia względem pieca nie przynosi dużej poprawy(nawet stając po drugiej stronie pomieszczenia liczącego około 5 metrów).
Reverb ustawiony maksymalnie na 3(próbowałem całkowicie bez reverbu i ten sam problem)
Ustawiając gain na około 3 mogę rozkręcić wzmacniacz na powiedzmy 5 bez sprzęgania, jednak mówimy wtedy o zupełnie innym brzmieniu( lekko przesterowanym).
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-10-25, 08:29    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

I to jest niestety całkiem normalne. Nic z tym nie zrobisz, dodawanie przesteru na preampie zawsze potęguje tendencję do sprzęgania. Możesz spróbować podmienić jedną lampę przedwzmacniacza: obecnie na preampie masz 1 parę ECC83 czyli 12AX7 (trzecia z nich to lampa reverbu). Spróbuj zamiast jednej ECC83 wstawić ECC82 (czyli 12AU7). Teoretycznie powinna być na 1 pozycji, ale niektórym lepiej brzmi wstawiona na odwracaczu fazy... Trzeba poeksperymentować. Ja tak zrobiłem u siebie (patent podpowiedziany przez zaprzyjaźnionego harmonijkarza, podobno często stosowany) i trochę pomogło (ale tylko trochę, cudów się nie spodziewaj; dookólny mikrofon wysokooporowy zawsze będzie miał tendencję do sprzęgania, fizyki nie oszukasz). Co prawda wtedy masz lampy niesparowane i może się pojawiać jakiś dziwny przydźwięk, ale 12AU7 nie jest droga, można zaryzykować. JAk się nie uda, zawsze możesz z powrotem wstawić oryginalną. U mnie gra bez zarzutu. Polecam poszukać przez alledrogo lampy RFT - kosztują ok 25-30 PLN (+wysyłka) za sztukę, a są bardzo dobre (dawna enerdowska produkcja militarna).

Pamiętaj też o maksymalnym obcięciu wysokich tonów.

A tak naprawdę, to wyraźnie pomógłby antyfeedback, są takie zabawki - tylko, że kosztują ok. 6 stówek... Bart Łęczycki tu na forum opisywał podobne działanie bramki szumów Electroharmonix. Ale nie wiem czy i na ile zmienia brzmienie. Ta jest tańsza, ale też coś koło 3 stówek stoi...
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-10-25, 12:55    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Młynku, zdaje się że lamp preampu się nie paruje tylko lampy mocy.
Układ lamp zależy od wielu elementów od rodzaju mikrofonu, preferowanego brzmienia itd.
Przester powinien brać się z końcówki mocy, tak jak w Bassmanie czy Pro Juniorze, wtedy będzie najlepsze brzmienie. Jeśli mamy 2 gałki wzmocnienia trzeba trochę posiedzieć przy nich i znaleźć dobre proporcje.
Moja sugestia: ustaw master na 90% i bardzo delikatnie reguluj gainem.
Treble na 2, Mid na 5, Bass na 9, WYŁĄCZ fat, bo potęguje sprzęganie.

Poza tym powiedz kolegom że jeśli chcą żebyś z nimi grał to niech się ściszą, a bo jeśli ani Ty ani oni Cię nie słyszą to po co zużywać harmonijki, swój czas i prąd w gniazdku :)

Pozdrowienia!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-10-25, 16:22    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

A możliwe... Pewnie dlatego mój elektronik, który przerabiał mojego Dynacorda, na pytanie, czy nie będzie problemu z niesparowanymi lampami preampu, machnął tylko ręką :) Poza tym potwierdził mi, że to, co harpiarze robią w praktyce, ma swoje uzasadnienie w teorii. I w pełni się zgadzam z Bartem: u siebie też odkręcam prawie na max. końcówkę, a głośność reguluję preampem (dokładnie w tym celu, aby rozdzielić sterowanie, zleciłem przeróbkę pieca, bo w oryginale zarówno preamp, jak i końcówka wisiały na jednym wspólnym potencjometrze Volume). Czasami natomiast odwracam proporcje - jak chłopaki na próbie grają wyjątkowo cicho, to wtedy, aby uzyskać przester przy mniejszej głośności, ustawiam piec odwrotnie: odkręcam preamp, a głośność reguluję końcówką. Ale to brzmienie jest trochę inne, bardziej skrzeczące, takie rzekłbym "tranzystorowe".

No i święte słowa: zamiast samemu się podgłaśniać (co w naszym przypadku jest mocno ograniczone sprzęganiem), trzeba innych zmusić do ściszenia się. Wszystkim wychodzi to na zdrowie, a najwięcej uszom :)
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
karkanto 

Wiek: 32
Posty: 29
Wysłany: 2010-10-25, 17:26    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Czyli wymiana lamp na preampie może poprawić sytuację, ale teraz czy tylko jedną o której mówi Młynek, czy wszystkie trzy(Bartek wspominałeś o wymianie lamp w swoim BJ)? Lamp końcówki rozumiem, żeby nie ruszać.?
Kolejność lamp prempu liczymy od strony lamp końcówki czy na odwrót?

[ Dodano: 2010-10-30, 00:49 ]
http://allegro.pl/lampa-e...1295878824.html


Czy coś takiego się spisze?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
barszczak 

Posty: 10
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-12-21, 18:15    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Witam,

Jako, ze na codzien korzystam z BJ + 520DX mysle, ze moge podpowiedziec pare przydatnych kwestii odnosnie uzytkowania tego piecyka.

1. Lampy.
Najczesciej stosowana modyfikacja (ktora zreszta u siebie zastosowalem z zadowalajacym wynikiem) to zamiana w V1 (port pierwszy od prawej strony) na 12AY7 i na 12AT7 w V3, V2 jezeli masz 12AX7 pozostaw bez zmian. Dlaczego? Polecam googla.

2. Ustawienia Ciebie wzgledem piecyka
a) nigdy na jednej linii z piecem zawsze staraj sie ustawiac lekko z boku piecyka
b) unikaj bycia na linii rowniez z wokalista ich mikrofony potrafia narobic niezlego bigosu
c) podchadzac do piecyka, nie grajac skrecaj potencjometrem volume na mikrofonie (jesli masz)

3. Fizyka. Z tym nie wygrasz :) jesli masz 15 W, a twoi koledzy "troche" wiecej i daja z siebie wszystko po prostu sie nie przebijesz.
Postaraj sie z nimi porozmawiac ;) ....cisza tez gra i to jeszcze jak !

4. Wszelkie dodatki.
Reverb w BJ jest slaby krotka mowiac. Kazde podpiecie dodatkowe sprzetu pogarsza sprawe zwiazana ze sprzeganiem. Zwlaszcza tyczy sie to wszystkich digital efektow. Mozna szukac analogow i probowac jednak sa kosztowne (w porownaniu do cyfrowek). Wiekszkosc stosuje kostki Boss (typu DD1, DD3 itd.) zalezy co chcesz uzyskac. Ze swojej strony moge polecic cos od Lone Harp - jak dla mnie rewelacja - 0 sprzegania, analog i przede wszystkim nie zmienia barwy poprzez dodanie odpowiedniego efektu.
Swego czasu pojawilo sie info, ze bramka szumow obniza sprzeganie. I zgadzam sie z tym, bo sam testowalem, jednak znaczaco zmienialo barwe dzwieku i to juz nie bylo fajne.

5. Mozliwa usterka.
Ostanio przydarzyla mi sie niemila przygoda - rozwalony potencjometr middle. Efekt sprzegi, chrupotanie itp.
BJ ma galki z gory wiec trzeba uwazac zeby ktos nie kladl tam czegos nie daj boze usiadl. Przestrzegam uzytkownikow BJ bo sprawa z wymiana jest powazna - potencjomert zatopiony w plytce na trzech drucikach!! (popelina) wiec wymiana moze byc kosztowna, a na pewno pracochlonna.

5. Moje ustawienia - tu trzeba szukac i testowac. W jednym zestawie sie sprawdzi w innym nie.

Fat Switch - zawsze off,
Reverb - zasadniczo nie uzywam wiec 0, okazjonalnie max 2

Tone - max 2, najczesciej 1
Middle - max 6, w zaleznosci od wielkosci pomieszczenia
Bass - 12 czyli max (choc i tak uwazam ze BJ ma za malo dolow)

Master - 4, 5
Volume - 9 ,10
Tak to nie pomylka. Wczesniej ustawialem Master w okolice 12 i Volume gdzies 4,5. Jednak z czasem i przez przypadek tak ustawilem i mi sie podoba bardziej ;) .

6. Podsumowanie
Blues Junior to bardzo fajny piecyk ze wzgledu na mozliwosci, wage !!!, niestety cena pozostawia wiele do zyczenia.
Jezeli chce sie uzyskac "mega" przester warto sprobowac chocby z pod'em podpietym do zwyklych kolumn i z dobrym mikrofonem wokalowym (typu shure) lub szukac czegos mocniejszego (rowniez duzo drozszego) typu Bassman. O sprawach zwizanych z tym jaki sygnal dostaje piecyk zeby powstal przester :) nie bede pisal.

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 punkt(ów):
*Bart Łęczycki, #Medium
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-12-22, 15:15    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Dzięki za ciekawy i merytorycznie wyczerpujący tekst.
Ja spotkałem się z kilkoma ustawieniami lamp w BJ i PJ jednak takiego jak Twoje nie znalazłem. Gdybyś miał tego linka w historii czy w zakładkach to podeślij proszę :)

Co do relacji Master vs Vol ja ustawiam w zaleźności od warunków czy chce grać bardzo głośno czy cicho i z przesterem.

Jeśli chodzi o niskie częstotliwości to uważam że BJ ma ich sporo, tylko głośnik 12cali zamula brzmienie. O niebo lepiej zabrzmiałby 4x8 lub 2x10. Zastanawiam się też nad wymianą głośnika na Webera albo Kendrick. Poza tym mikrofon którego używasz nie da Ci zbyt wiele dołu, polecam EV RE10 lub Shure SM 57 od Grega Heumanna.

Cena uważam że jest rozsądna, zerknij na ceny Marble lub Victoria :)

Pozdrowienia i (pierwszy raz) przyznaję punkt :)
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
barszczak 

Posty: 10
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-12-27, 10:37    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

o linkow,

http://home.comcast.net/~machrone/bjr/bjtubes.htm

swietna analiza, lacznie z tym w jakim zakresie lampy pracuja najlepiej.

I druga szybka podpowiedz
http://amps.msorensen.net/bjr.html

Przyznaje od razu, ze nie jestem elektronikiem i ...po prostu zastosowalem. Nie analizowalem teoretycznie czy dziala, bo sie na tym nie znam :) .

Jesli chodzi o "zamulone" brzmienie mnie osobiscie sie to bardzo podoba. Jest cieple i nie narzucajace sie, co lubie.

Mikrofon, kiedys wpadl mi w bardzo okazyjnej cenie i tak pozostal. Jednak pomalu sie zbieram do wymiany. Uzywam rowniez SM58, ktory przy akustycznym graniu sprawdza sie wysmienicie, ale... gdy nie trzyma sie go w rece :) . Dlatego mysle o zamianie na SM57 jako bardziej uniwersalnym.

Przypomniala mi sie jeszcze kwestia odnosnie BJ. Zasilanie. Ja uzywam wersji US, wiec zostala dorobiona sekcja zmieniajaca napiecie pradu. Podobno to istotna sprawa (powtarzam za moim Wielkim Elektronikiem) na to jak dziala piec. Nie wiem natomiast jak istotne jest gdzie produkowany (Mexico czy US) i jaki ma to wplyw na dzialanie sprzetu. Gitarzysta gral ostatnio na 22W lampie (cos na B) chinskiej produkcji i poza tym ze smierdzialo jakby se palila instalacja naprawde przyzwoicie "spiewal".

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
karkanto 

Wiek: 32
Posty: 29
Wysłany: 2011-01-12, 22:21    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Problem ze sprzęganiem praktycznie opanowany. Metodą prób i błędów doszedłem do ustawienia o jakim pisze barszczak. Myślę jeszcze o wspomnianej wymianie lamp i teraz moje pytanie, czy wystarczy tylko wymiana lamp czy jest konieczna wizyta u elektronika? Z tego co wiem lamp na przedwzmacniaczu się nie paruje, czyli teoretycznie powinienem sobie sam poradzić, ale wolę uprzednio zapytać.
Jakie konkretnie kupić lampy(firma)?
A co do wymiany potencjometru w BJ nie jest tak źle, sam wymieniałem potencjometr treble. Koszt zakupu w aplauzie to chyba 40zł z wysyłką bo musieli wysłać kurierem, a roboty jest nie więcej niż godzine. (lutownica, odsysarka i można się bawić ). Dla porównania powiem, że w aplauzie mi powiedzieli 200zł za wymianę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-16, 19:40    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

barszczak nie myślałeś może o wymianie głośnika na Webera czy MojoTone?
Czytając fora zagraniczne coraz więcej jest opinii że na brzmienie istotny, co więcej duży wpływ ma głośnik, jego moc i "punkt przełamania" tzn punkt kiedy zaczyna się przesterowywać sam z siebie.

Aktualnie zamówiłem mały 5W piecyk konstruowany przez znawcę tematu z Łodzi.
Sprowadziłem głośnik Webera 8" , taki jaki jest w HarpGear, zobaczymy jak zagra.
Ogólnie będzie to połączenie HarpGear 2 oraz Marble MAX + elementy koncepcji z Meteora.

Konfigurację lamp zmieniłem, jest dużo lepiej ale nie jest super...
Zastanawiam się czy nie zakupić innego 12" do Blues Juniora?
Ma ktoś informacje na ten temat?

P.S. Karkanto ja miałem w starym Pro Juniorze: JJ (mocy) i Electro-Harmonix grało fajnie, teraz w BJ mam wszystkie oryginały Groove Tubes - najlepsze ale i najdroższe!

Pozdrowienia!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
barszczak 

Posty: 10
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2011-01-17, 10:47    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

do Karkanto:

Zastosowalem J J Electronic i jestem calkiem zadowolony. Zrodlo zakupu...wlasnie sprawdzilem i chyba juz nie istnieje (kupowalem jakie 5 lat temu), niemniej mysle ze nie ma problemu z zakupem, chocby tutaj:
http://sklep.lampyelektronowe.pl/
Czy wizyta u elektronika jest potrzebna? Mysle, ze nie. Spokojnie sobie poradzisz.

do Bart Łęczycki:

Szczerze mowiac nie myslalem o tym dopoki tego nie napisales. Pewnie wkrotce skonsultuje to z moim Wielkim Elektronikiem.
Rzeczywiscie tarfilem w necie na pare ciekawych artykulow odnosnie zamiany glosnika. Musze jednak wpierw troche poczytac.

Natomiast bardzo zaciekawil mnie Ev RE-10. Slyszalem, o tym ze to genialny mikrofon do harmonijki, choc troche kosztuje :) . Ale podobno wart swej ceny. Na polskim rynku chyba nie do dostania, a tym bardziej przetestowania. Niemniej bardzo zainteresowales mnie tym tematem. Czy jako uzytkownik jestes w stanie opisac roznice miedzy sm57 a RE-10. Porownalem specyfikacje, ale bardziej interesuje mnie opinia "nauszna". Czy w ogole mozna je porownac?
Przepraszam za offtop, byc moze warto by zalozyc nowy temat...ale sadze ze jestemy caly czas w temacie :) poszukiwania brzmienia co uwazam za bardzo cenne i rozwijajace zajecie... i pustoszace kieszenie heh :) .

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-18, 11:48    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Ok, czekam na wieści od Wielkiego Elektronika, co do mikrofonu RE10 - to mój ulubiony mikrofon, choć mam kilka bardzo dobrych modeli.
Najlepiej zrobić nowy temat :)

Pozdrowienia!
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
barszczak 

Posty: 10
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2011-05-20, 10:36    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Witam,

Jako, ze obiecalem sie odezwac w sprawie BJ.

Wymienilem ostatnio glosnik na Jensen P12R i trafo.

Koszty :
Jensen P12R 103$ na ebayu...minimalna cena jak znalazem w necie to 98$. Sprowadzone przez polska firme zajmujaca sie glosnikami itp...wiec dodatkowo koszt przesylki, ale przynajmniej pewnosc ze wszystko bedzie lub powinno byc ok.

Trafo + praca Wielkiego elektronika 200 pln. Trafo jakies niemieckie ? Wielki Elektornik wie co i jak ... wiec jesli ktos bedzie zainteresowany postaram sie dowiedziec.

Efekt:
Duzo jasniejsza barwa, czysta ( nie taka zamulona :D jaka byla dotad) i tzw... mieso. W moim odczuciu ogromna roznica w brzmieniu dzieki czemu znowu mam wielka frajde grania na nim. Probek nie zamieszczam i nie zamieszcze, bo uwazam ze najlepiej sprobowac samemu na zywo.

Testowalem na mikrofonach:
EV RE-10..tak Bartku absolutnie sie zgadzam ze to mikrofon topowy.. zreszta krol Elvis nie bralby niczego niegodnego do reki :D
Shure 533SA - absolutnie chyba najwieksze "mieso" jakie mozna wyciagnac na niegruszkowym mikrofonie
Shure Green Bullet (MExico) - moj ulubiony bo pierwszy...jest jak stare buty... powinienem go wyrzucic, ale taki wygodny :D ze nie mam serca sie go pozbyc

+ Harp Delay ( uwielbiam to male pudelko)

Sprzeganie:
Poprawa jest, jednak nie wiem czy jakas radykalna. Mysle, ze po prostu trzeba sprobowac (zreszta zapraszam jak ktos bedzie chetny to w miare wolengo czasu udostepnie).
Na pewno bardzo duzy wplyw ma mikrofon i jaki sygnal dostaje piec.
Najlepiej pod wzgledem nie sprzegania radzil sobie RE10. Najgorzej GreenBullet.
Oczywiscie pozostaja wszystkie inne sprawy o ktorych pisalem we wczesniejszych postach.

Podsumowanie:
Koszty zwiazane z cala operacja moze i spore, ale mozna je znacznie obnizyc poprzez cierpliwosc :D . Mozna znalec naprawde fajne rzeczy na aukcjach w dobrych cenach. Polecam i zachecam. Mozna pojsc droga na skroty, ale koszty szybko wzrosna.

A czy warto robic te wszystkie zmiany w BJ?
Wielki Elektronik zawsze narzeka na te plastiki i plastiki :D , ale w przypadku BJ mowi ze nie jest najgorzej. Porownujac pierwotne brzmienie i terazniejsze, musze powiedziec ze jest o niebo lepiej. Uzywam go na zmiane z 5W piecykiem i jestem bardzo zadowolony na dzien dzisiejszy :D ... pewnie jednak to nie ostatnie slowo w sprawie BJ :D
Zachecam do eksperymentowania ze sprzetem, ale przede wszystkim cwiczen :D w graniu na harmonijce. Bo sprzet to tylko jeden z klockow w tej ukladance:D

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
*Bart Łęczycki
karkanto 

Wiek: 32
Posty: 29
Wysłany: 2011-05-24, 15:13    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Kupiłem ostatnio lampę 12AT7 od Pana Karzełka z Katowic. Firmy lampy nie kojarzę, wiem, że teraz ta firma produkuje tylko żarówki samochodowe. Reszta lamp groove tubes
Efekt jest taki, że wzmacniacz zachowuje się kompletnie inaczej. Przestał sprzęgać, mogę podejść do pieca rozkręconego na 80-90% i nie ma feedbacku.
Zauważyłem, że lampa ma mniejsze wzmocnienie i muszę bardziej rozkręcać volume, żeby uzyskać ta samą głośność,
Co do brzmienia BJ:
Nie uważam, aby było zamulone, moim zdaniem jest odpowiednio jasne, dołu mu nie brakuje, (jedynie co by się przydało to więcej odechu)
Co do oddechu, podpinałem ostatnio do mojego BJ paczke 2x12 na głośnikach eminence i rzeczywiście czuć było rozmiar kolumny, jednak brzmienie dużo ciemniejsze, pozbawione wyrazistości i tutaj mogę powiedzieć, że zamulone.
Mikrofon to 99a86 z 67r,
Dodam, że w moim piecyku jest wsadzony głośnik celestion vintage 30.
Ostatnio zmieniony przez karkanto 2011-06-13, 03:50, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-05-24, 16:35    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

karkanto napisał/a:
Kupiłem ostatnio lampę 1AT7 od Pana Karzełka z Katowic. [...] Zauważyłem, że lampa ma mniejsze wzmocnienie i muszę bardziej rozkręcać volume, żeby uzyskać ta samą głośność.

Umknęła Ci jedna cyferka. 12AT7, a nie 1AT7 :) I zgadza się, 12AT7 ma tylko 70% współczynnika wzmocnienia. Podmieniłeś obie 12AX7 preampu na 12 AT7 (trzecia 12AX7 to zdaje się lampa reverbu) czy tylko jedną z nich? A jeśli jedną - to na której pozycji? Ja swoim Dynacordzie podmieniłem na pierwszej pozycji 12AX7 na 12AU7 (ta ma jeszcze mniejszy współczynnik wzmocnienia, 20%). Poprawa w kierunku mniejszego sprzęgania jest bardzo wyraźna.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
karkanto 

Wiek: 32
Posty: 29
Wysłany: 2011-06-13, 03:54    Odp: [Problem] Sprzęgający blues junior

Cyferki poprawione :)
Wymieniałem jedną lampę, pierwszą z kolei dwie pozostałe są oryginalne.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu