Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-08-30, 13:03    Zadyszka/dławienie dźwięku

Moja nauka na gry idzie coraz lepiej już mogę grać 'proste" melodie coraz lepiej wychodzą mi podciągi i wibratto ale mam na razie jeszcze dwa problemy:

Pierwszy po dłuższej grze (godzinie czasami krócej) mam problem z odpowiednim wciąganiem powietrza w kanały zdarza się tak że mój oddech jest za słaby na wydobycie dźwięku (w szczególności na 4 kanale i od 7 w górę-wdech) dopiero po oderwaniu harmoszki i graniu odnowa "siła" oddechu wraca do normy wiem że to wina techniki bo robię ten błąd na wszystkich harmoszkach a nasila się on gdy mam na ras kilka/kilkanaście wdechów. Może jakieś rady jak poprawić działanie przepony ?

Drugi problem w sumie podobny bo polega na problemie z przeskakiwania z niskich kanałów (1-4) na wysokie (7-10) po przeskoku podczas "improwizacji" mam problem z wydobyciem ładnego dźwięku. Jak gram dłużej na kanałach 7-10 dźwięk jest ładny ale po skoku z 1-4 dźwięk nie zawsze jest odpowiednio głośny (za słaby wdech) Jakieś rady ?
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rotaflor

Posty: 76
Otrzymał 2 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-30, 16:43    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Możesz sobie pomóc. Mianowicie zrób tak, kucnij oddychaj szybko duże wdechy i wydechy przez oko 1-2 minuty aż się zmęczycz, po czym wstań złap się za nos żeby zatkać tam dopływ tlenu i z całej siły wyrównaj ciśnienie w uszach. =) jeżeli to nie pomaga znajdz dziure w technie i ją popraw
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KatuzaR 


Wiek: 27
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2010-08-30, 19:43    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Nie jestem pewien, ale to chyba sposób na hiperwentylację. Moim zdaniem po takich zabawach to tylko idzie zawrotów głowy dostać, ale mogę się mylić.

KatuzaR
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rotaflor

Posty: 76
Otrzymał 2 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-30, 20:15    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

masz racje, ale dowcip dobry, nie tylko wentylacje po alkocholu/dopalaczach/Maryjiuanie mozna pasc na sekunde -3 sekund, wstajesz i nie wiesz co sie dzieje, co tuttaj robisz jak byś się obudzil gdzie indziej. Po mariuanie jeszcze pod czas hiperwentylacji masz wizje,(dosłownie A-testowalem) Różne. np : Ja byłem w jakiejś africe tam grały bembny i ludzie spiewali (cos jak Waving flag), potem z kanionu skakalem spadochronem, o dziwo w 1-3 sekundy to sie dzieje. Ktos kto patrzy na to zboku widzi tylko upadek i wstanie, ale ktos kto to zrobi zrozumie to, naprawde zrozumie... to jest maskaryycznie zajebiste!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
szaman69 


Wiek: 28
Posty: 174
Otrzymał 26 punkt(ów)
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-08-30, 20:34    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Rotaflor, to nie jest forum hypereal tylko harmoszka.com, wiec relacje z dobrych tripów umieszczaj tam a nie tu ;P

Paweł BDS na wzmocnienie oddechu możesz spróbować kilka prostych ćwiczeń:

Połóż się na podłodze i weź jak najgłębszy wdech rozszerzając przeponę w przód i w boki i powoli wypuść powietrze. Powtórz 10 razy.

Ćwicz możliwie jak najdłuższe granie pojedynczego dźwięku, zarówno na wdechu jak i na wydechu. 10 minut na początek i na koniec każdej sesji treningowej.

Bardzo pomocne jest naśladowanie pociągu.

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony przez szaman69 2010-08-30, 20:43, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
KatuzaR 


Wiek: 27
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2010-08-30, 20:36    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Rotaflor, nieładnie ludzi robić w balona! A do tego reklamować używek niezbyt legalnych w naszym kraju.

Co do mojej rady, to niestety nie mogę Ci nic doradzić :( Ja nie miałem nigdy z tym problemów, i nie umiem znaleźć środków zaradczych. Co do tych kanałów, to 123 są bardziej siłowe od 4 w górę do 7 chodzą lekko a wyżej znów są troszkę takie siłowe. Wszystkie wymagają innego ustawienia języka, by dobrze brzmiały. Ty jako posiadacz "wymiatacza", możesz potrzebować jakiegoś innego układu, niż Twój naturalny. To tylko hipoteza! Hipoteza nr 2, może szybciej Ci się język męczy, i ma jakieś zaburzenia kształtu, to także hipoteza. Remedium: Niestety tylko i wyłącznie ćwiczyć :(

Przepraszam ze nie potrafię pomóc :(

Ps Pozdrowienia dla szamana :) Dobrze rzecze o przeponie! Ponoć czasami kładą sobie też na brzuch podczas tego ćwiczenia książkę, żeby lepiej to wyczuć i dodać obciążenie :)

KatuzaR
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rotaflor

Posty: 76
Otrzymał 2 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-30, 20:49    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Drodzy koledzy Marjiuana działa na astme bardzo dobrze, jest bardziej skuteczna jak aspiryna (Bass tajpan - nowy protest ) na początku spiewa o zależności marihuany. Jestem za legalizacja, ale sądzę ze trzeba to z umiarem brać. Spalilem kiedyś 1 blanta z maryji i 3 km biegałem. Btw Grając na flecie (prostym ) używa się techniki Tutania (tak mnie nauczycielka uczyłą) językiem dotykamy podniebiena i wtedy pod czas gry zapluwa się mniej fletu, może to coś pomoże?

Ps. Jest to forum o harmonijce, czyli forum blues-manów równierz, blues-mani są jak rasta tylko smutni i ciągle gdzieś jeźdza;d
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-08-30, 21:02    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że jeszcze posiadanie ilości tylko do własnego użytku nie jest legalne, dopiero ma być a z forum można wbrew porozom łatwo kogoś znaleźć Rotaflor, nie ryzykuj i przestań się tym chwalić bo tu nikomu to nie imponuje ;)

Wracając do tematu. Myslę, że nabycie techniki rozwiąze ten problem, bo do harmonijki trzeba siły niewielkiej, żeby grać nawet dość dynamicznie. Będzie dobrze, może po prostu to jeszcze nie te płucka. Graj dużo :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rotaflor

Posty: 76
Otrzymał 2 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-30, 21:19    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Masz racje kolego,ale za to że kiedyś brałem mariuane nie mogą nic mi zrobić, jedynie jeżeli przy mnie znajda lub bedę pod jej wpływem a jestem czysty ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
PawelBDS 


Wiek: 33
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Kraków/Szczecin
Wysłany: 2010-08-30, 21:35    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Dzięki za rady będę ćwiczyć i ćwiczyć :P

[quote]Ty jako posiadacz "wymiatacza", możesz potrzebować jakiegoś innego układu, niż Twój naturalny. To tylko hipoteza! Hipoteza nr 2, może szybciej Ci się język męczy, i ma jakieś zaburzenia kształtu, to także hipoteza. [/quote]

Męczyć szybciej się nie męczy... zaburzenia kształtu owszem bo w końcu dwa to nie jeden a łączenie ich wymaga pewnej wprawy co przy graniu na harmonijce nie zawsze mi się udaje (jak na razie :P - ale jest coraz lepiej :D )


[quote]"wymiatacza",[/quote] hehe podoba mi się to określenie :d


A tak na marginesie Rotaflor

[quote]jestem czysty[/quote]

Tu się z tobą nie zgodzę Marihuana w moczu utrzymuje się tydzień w Krwi 6 miesięcy a w szpiku całe życie więc nigdy nie będziesz do końca czysty :D
_________________
Kobieta jest jak harmonijka nieźle mruczy jak potrafisz ją dmuchnąć :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rotaflor

Posty: 76
Otrzymał 2 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-30, 21:43    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Ale juz jej nie plilem kolo 1 miecha, wiec nie jestem pod wplywem mariuhuany a to co się utrzymuje to jest thc i mozna zrzucic to nawet na tabletki na kaszel (Umm m acodin daje kopa :D ) Albo na to ze babcia za bardzo przyprawila potrawe (Gaulki muszkatalowe)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-08-30, 22:58    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

[b]Rotaflor[/b], ale co ma gandzia do wydobywania dźwięku na harmonijce? Zarówno Forum, jak i dział czy temat nie są zbyt odpowiednie do takich wywodów.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Rotaflor

Posty: 76
Otrzymał 2 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-31, 08:08    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Zwieksza pojemność płuc.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
szaman69 


Wiek: 28
Posty: 174
Otrzymał 26 punkt(ów)
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-08-31, 08:59    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Rotaflor, nie pier*ol głupot, zastanów się za nim coś napiszesz.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Mikael 

Wiek: 24
Posty: 179
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Sanok
Wysłany: 2010-08-31, 10:54    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

[quote="minigunmen"]przestań się tym chwalić bo tu nikomu to nie imponuje [/quote]
popieram
[quote="Maciekdraheim"]Zarówno Forum, jak i dział czy temat nie są zbyt odpowiednie do takich wywodów.[/quote]
popieram po raz drugi
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 27
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2010-08-31, 11:23    Odp: Zadyszka/dławienie dźwięku

Jestem za tym aby usunąć offtopowe posty i taki wniosek składam.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu