Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-06-23, 18:13    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

W zasadzie, skoro są zgrzewane to nie wiem czemu miałby się przekręcić... a skoro się przekręcił to na pewno da się cofnąć. Przypiłowanie spowodowałoby za duży przepływ powietrza z jednej strony i rozstrojenie, za czym stroik musiałby byc poprawiany 10 razy z każdej strony. Ostatecznie miałby kształt trapezu.. tragedia.
Tak ale Medium powiedział jeszcze, że sprzedawca tego nie uzna, zwłaszcza, że już grzebał w tej harmonijce. Jeśli coś miałby z tą harmonijką już robić, bo gwarancja i tak tego nie obejmie to kolejność czynności ustawiłbym tak, żeby priorytetem było zachowanie kształtu stroika, bo to najważniejsze. Ale jeśli zaburzyła się struktura wewnętrzna to i tak po co piłować, skoro niedługo i tak rąbnie?
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-23, 18:20    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Ja bym doradził tak : jeżeli prześwit pod światłem jest niejednakowy to każda fabryka przyzna sie do krzywo przyspawanego stroika .Nikt tego nie może zmienić, przesuwanie doprowadzi do uszkodzenia stroika .Zgrzewanie i spawanie to połączenie stałe nie do ruszenia bez uszkodzenia. Nie przesuwał bym i nie piłował tylko reklamował.
Ostatnio zmieniony przez adamg53 2010-06-23, 18:25, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-06-23, 18:24    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Ale właściciel harmonijki pisał, że problem się pojawił, to nie jest wada fabryczna.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-23, 18:26    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Bo się nie zna i prosił o radę. Przyczyny mogą być różne ale mam tylko zastrzeżenia do próby przesuwania zgrzewanych stroików .Tego się nie da zrobić bez złamania go. Co właściciel harpa zrobił.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-06-23, 18:39    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

No, to racja, tylko stroik trzeba dobrze zaobserwować, tego amator nie zrobi. Musiałbyś Ty to mieć w rękach albo ja. Jeśli stroik przesunął się w całości to powinno się dać go wrócić. Natomaist jeśli zmiana zaszła w jego strukturze - jeśli się skrzywił to kaplica. Jak dla mnie to i piłowanie nie ma sensu, bo będzie potem grał bardzo słabo.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-23, 18:45    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

"Jeśli stroik przesunął się w całości". Właśnie o to mi chodzi, że to nie powino być powiedziane bo stroik zgrzewany się nie przesunie, bo on może być tylko krzywo zgrzany i jeżeli jest takie podejrzenie ja bym doradził żeby ją reklamować, oczywiscie przyczyny padnięcia tej harmonijki mogą być zupełnie inne.

[ Dodano: 2010-06-23, 19:22 ]
Ja swoje zgrzewane harmonijki zacząłem naprawiać po obejrzeniu tego filmiku http://www.youtube.com/watch?v=kChMKU7LEVo
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-06-23, 20:16    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Czyli jak widzisz, jest zgrzane ale na czymś, co da się przekręcić albo jest możliwe, żeby samo się przekręciło. Takim samym narzędziem można spróbować naprostować a jak to za bardzo poluzuje stroik to można tam strzelić nit, jeśli ktoś ma dostęp do takich rzeczy.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-23, 22:19    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Odpowiem ci tak ( to moje osobiste doświadczenie), jeżeli jest coś zgrzane to nic nie jest w stanie tego przekręcić, cofnąć, jakiekolwiek próby zmiany położenia stroika prowadzą do złamania go. Wystarczyło udowodnić że stroik jest źle zgrzany (reklamacja w sklepie była by uwzglęniona w/g mnie ), a tak to wyglądało z obserwacji proszącego o pomoc . Ja myślę że twoja rada mu nie pomogła i dla tego się odezwałem ,ale przyczyna padnięcia tej harmonjki może być inna.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-06-30, 12:10    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Wszystko można zrobić na swój sposób, kwestia doświadczeń. Wiele razy mi ktoś mówił "tak się nie da" i zrobilem po swojemu i było dobrze. Nie ma jedynej słusznej drogi we wszystkim, jakby tak było - technika nie szłaby do przodu.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-30, 16:17    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Czy ty czytasz ze zrozumieniem- jak można coś zgrzanego w/g twoich doświadczeń ruszyć bez zepsucia tego .Chyba po raz trzeci ci to powtarzam a ty dalej ................

[ Dodano: 2010-06-30, 17:18 ]
"W zasadzie, skoro są zgrzewane to nie wiem czemu miałby się przekręcić... a skoro się przekręcił to na pewno da się cofnąć." To cały ty .Gratulacje zrozumienia tematu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Gladias 


Wiek: 23
Posty: 349
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Nysa/Warszawa
Wysłany: 2010-06-30, 18:27    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Nie zaczynajcie znowu!!!!!!!!!!!!!!!!

Rozmawiajmy tylko na temat 1 kanału... bez zadnych "pieszczotliwych dogryzek" typu : "To cały ty .Gratulacje zrozumienia tematu."
Ostatnio zmieniony przez Gladias 2010-06-30, 19:49, w całości zmieniany 3 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-30, 18:56    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Gladias, A czy ja mówię o czymś innym
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
lowca_makaronow


Posty: 26
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2010-06-30, 19:04    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Ręce opadają...
_________________
Major pentatonics will not work in minor keys! ...unless you are Mr. B.B. King...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-30, 19:11    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

lowca_makaronow napisał/a:
Ręce opadają...
jażeli zabrałeś głos w tej dyskusji to proszę o jaśniejszą wypowiedź.Czy srtoik zgrzany ma być ruszany czy nie (jeli wiesz o czym mowa)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-06-30, 19:19    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Proszę o powrót do tematu. Na razie w tym temacie wymieniają się uwagami.

Zgadzam się z Adamg53 w temacie stroika, po przygrzaniu nie da się go przekręcić dlatego proponowałem by go delikatnie opiłować, a Adam proponował z powodu niemożności przesunięcia przez użytkownika po przygrzaniu reklamować nie jako wadliwy stroik, ale jako wadliwe wykonanie płytki stroikowej ze stroikami.

Minigunmen twierdzi, że należałoby stroik "naprostować" co też uważam, za mało wykonalne.

Tak pragnę zauważyć, że jest po temacie ponieważ stroik pękł i w płytce stroikowej można ewentualnie uszkodzony stroik wymienić. Więc dyskusja jest merytoryczna w sposób nikły.

Pozdrawiam

Medium
Ostatnio zmieniony przez Medium 2011-01-07, 08:35, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-30, 19:34    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Tak zgadzam się z Tobą, ale czy minigunmen też?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Gladias 


Wiek: 23
Posty: 349
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Nysa/Warszawa
Wysłany: 2010-06-30, 19:52    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

adamg53 napisał/a:
Gladias, A czy ja mówię o czymś innym

o czyms innym niz naprawianiem kanału pierwszego
adamg53 napisał/a:
Czy ty czytasz ze zrozumieniem- jak można coś zgrzanego w/g twoich doświadczeń ruszyć bez zepsucia tego .Chyba po raz trzeci ci to powtarzam a ty dalej ................

"W zasadzie, skoro są zgrzewane to nie wiem czemu miałby się przekręcić... a skoro się przekręcił to na pewno da się cofnąć." To cały ty .Gratulacje zrozumienia tematu.

:D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-06-30, 19:58    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Jeszcze jeden off-topic (niezależnie czyj) i zacznę przyznawać punkty karne! Każdemu, kto nie będzie się trzymał tematu stroika!

Bez wytykania palcami kto, co i kiedy!

Od tej chwili piszemy tylko w temacie.

Pozdrawiam

Medium
Ostatnio zmieniony przez Medium 2010-12-29, 15:08, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-06-30, 20:03    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Gladias, Czy ty wiesz co to zgrzanie stroika, posądzasz mnie o zaczepki, ale takimi postami nie przyczyniasz się do wyjaśnienia problemu uszkodzenia stroika na 1 kanale (doradzenie co ma zrobić osoba ze źle zgrzanym stroikiem)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Gladias 


Wiek: 23
Posty: 349
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Nysa/Warszawa
Wysłany: 2010-06-30, 23:46    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Ja osobiscie równiez uwazam, ze nie mozna ruszyc zgrzanego stroika. Prawdą jest iz, nigdy nie miałem kontaktu z własnie takim rozwiązaniem łaczenia stroikow z blaszka stroikową. Jednak moj "tok myslenia" w tej sprawie jest następujący- jesli cos jest zgrzane to jest zgrzane... ani w lewo ani w prawo tym nie ruszysz, proste :D
Aczkolwiek minigunman jest doswiadczonym harmonijkarzem/forumowiczem i napewno [u]nie napisał [/u]tego postu "bez pojecia o czym pisze" albo "od tak sobie"...

Dlatego prosiłbym minigunman'a o rozwiniecie "teori cofania stroika" :) Mozliwe ze to wszystko to jedno wielkie nieporozumienie, ze zle sie zrozumielismy czy cos... ;)

Pozdrawiam antykonfliktowo

Gladais
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-07-02, 21:59    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

adamg53 - rozumiem doskonale Twoje obawy, że może się nie dać ale jestem osobą, która najpierw by to sprawdziła a nie odrzuciła absolutnie taką możliwość. Jestem na akademii sztuk pięknych i wiem, że materiał ma swoją wytrzymałość możliwą do wykorzystywania w obie strony. Dlatego prosiłbym Cię, nie poprawiaj mnie dziesiątki razy, bo widzę w tym tylko i wyłącznie Twoją satysfakcję z prób uczenia mnie a Twoje natarczywe podejście do mojego zdania jest po prostu niepotrzebne. (a dla mnie już śmieszne)
Używając klucza do chwytania za stroik, tak jak zrobił to Brendan Power możnaby zaryzykować, stroik nie odpadnie natychmiast po obkręceniu go o 0.5 stopnia. Jakby to było aż tak słabe to stroiki odpadałyby po 10 minutach grania. Jest pewne spektrum wytrzymałości materiału.
Braciom Wright też mówili, "tak się nie da".
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-07-02, 22:11    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Kurcze ręce opadają .Widać że jesteś na akademii sztuk pięknych .Czy ty nie możesz poczytać na temat zgrzewania i wycofać się z głupoty jaką powiedziałeś , dalej w to brniesz Po co do tego wracasz..
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-07-02, 22:32    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Przede wszystkim proszę mnie nie obrażać, bo mi się to nie podoba i zachowałeś się bardzo niekulturalnie. Powiedz mi jakie masz wykształcenie to z Ciebie się pośmieję. Tym bardziej, że nie masz fioletowego pojęcia co robi się na akademii sztuk pięknych, jak 90% społeczeństwa, które mysli, że tam tylko malujemy i pijemy. Jak dla mnie zachowałeś się jak dziecko. Będąc na akademii sztuk pięknych na temat materiałów mam większe pojęcie niż przeciętni ludzie. Doskonale wiem, że obawiasz się, że odpadnie, co piszę trzeci raz i trzeci raz tego nie czytasz. Ale zgrzany materiał nie zawsze rozleci się przy próbie naruszenia zgrzewania, warto spróbować to zrobić, czyż nie? Jeśli Tobie nie wyszło to nie znaczy, że mi nie wyjdzie. Zrozum!
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-07-02, 22:44    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Wyluzuj. Ja jestem inżynierem z dużym stażem i uwagi i rady laików mnie irtyują. Dalej twierdzę, że nie masz pojęcia o zgrzewaniu i rada jak naprawić 1 stroik była błędna. Inne moje reakcje były wywołane tylko twoimi pokretnymi i obraźliwymi odpowiedziami .Koniec .To mój ostatni post w tej sprawie.
Ostatnio zmieniony przez adamg53 2010-07-02, 23:09, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-07-02, 22:44    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Panowie!

Zapalam żółte światło!

Proszę bez emocji i z szacunkiem do siebie nawzajem.

Adam - ta wycieczka z ASP nie była na miejscu uważam, że powinieneś za to przeprosić.

Minigunmen - rozumiem, że chciałeś zaproponować lekkie naruszenie zgrzewu tak jak to robił Brendan Power w filmiku, tyle, że nie z pomocą kluczyka, a nożykiem do tapet. Myślę, że przy miękkim materiale stroika byłoby to możliwe, ale tu też uważam, że kluczyk byłby duuużo lepszy niż nożyk. Nożykiem nie masz takiego wyczucia i tak pewnego chwytu. Jakoś zresztą nie mogę sobie tego wyobrazić inaczej niż włożenie nożyka pomiędzy krawędź szczeliny płytki stroikowej i części ruchomej stroika, która jednak jest bardzo delikatna i rzeczywiście nie dałaby rady wytrzymać przeciwko sile zgrzania stroika do płytki.

Chyba, że źle zrozumiałem technikę wykorzystania nożyka.

Pozdrawiam

Medium
Ostatnio zmieniony przez Medium 2010-12-29, 15:04, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-07-02, 22:49    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Tak, co do nożyka to przyznaję się do błędu na początku, że zapomniałem, że jest zgrzewana.
Ale kluczykiem, jak mówisz - można spróbować wykorzystać miękkość materiału, zanim strzeli. Nie jest konieczna natychmiastowa wymiana stroika jeśli w ten sposób jeszcze jakiś czas będzie się trzymał.

adamg53 - gratuluję inżyniera ale potwierdzam, za to o ASP powinieneś mnie przeprosić, tym bardziej że będąc tu jedynym z ASP reprezentuję tą grupę. Znam odwieczne zdanie inżynierów itp na temat artystów ale PRZE SA DZI ŁEŚ.
I nie nazywaj mnie laikiem, bo mnie nie znasz i nie masz pojęcia jakie rzeczy/wykonania mam na koncie.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-07-02, 22:58    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Medium, Gdyby nie twoja uwaga nie odezwał bym się .A migunmem tobie już nic nie rozjaśnię.Ale czy widzicie że na tym filmiku http://www.youtube.com/watch?v=kChMKU7LEVo on używa klucza tylko i wyłącznie do złamanie uszkodzonego stroika ,a nie do jakiejgokolwiek zmiany jego położenia .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-07-02, 23:01    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Ale widzisz przecież, że można nie dołamywać. A na kluczu nie jest napisane wielkimi literami że można go używać tylko tak. Popatrz uważnie, że stroik przekręcił się zanim odpadł. Widać wyraźnie. I co, dalej uważasz, że nie ma takiej opcji?

Z całym szacunkiem ale widać podejście inżyniera z długim stażem. "Inaczej niż w szkole mówili się nie da".
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-07-02, 23:03    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

Teraz to juz milczę niezależnie kto co powie. Koniec.Wypisuje się z tego tematu .Też ci gratuluję że jesteś po akademi sztuk. Ukończyłem wydział Budownictwa i Architektury.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-07-02, 23:11    Odp: Czy dobrze naprawiłem pierwszy kanał?

I nie zdążyłem z postem przed Wami.

Adam
Aby wyłamać stroik Brendan obraca go o ok. 15 stopni i stroik jeszcze się trzyma, aby go wyłamać trzeba zrobić ruch w przeciwną stronę. Przy drugiej płytce stroikowej też widać jaki znaczący ruch trzeba zrobić by go wyłamać. Czegoś takiego nie zrobiłby z np. stalą, ale brąze i mosiądze to jednak inne materiały.
A w przypadku gdy skrzywienie jest na tyle drobne, że stroik bokiem ociera o slot – zapewne udało by się. Oczywiście kosztem trwałości. Pierwszy kanał jest przecież „najpotężniejszy” i to w niskiej tonacji.

Minigunmen
Chyba trochę za bardzo teraz Ty jedziesz po inżynierach. Nie można wrzucać wszystkich do "jednego worka". Może ktoś się poczuć urażony, jeśli szanuje wszystkich nie wyłączając tych z ASP.

Pozdrawiam

Magister nauk technicznych Inżynier mechanik ze specjalnością konstruktor silników spalinowych Medium
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu