Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Landerw 


Wiek: 28
Posty: 300
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Gda
Wysłany: 2010-05-16, 22:13    Podwyższenie stroju o pół tonu

Otóż moja sprawa wygląda następująco: ostatnio uczę się paru numerów które powinienem grać na harmonijce Cis, a jako, że takiej nie mam - w audacity obnizam tonacje o półton i jazda na harpie C - jednak to nie to samo co grać z oryginałem. I wpadłem na pewien pomysł. Mam 2 harpy w C (jedna służy do katowania jej podczas niemiłosiernych ćwiczeń zaś druga do grania czegoś na bardziej poważnie) - i pomyślałem, że może dałoby rade podstroić go - to przecież 'tylko' pół tonu. I właśnie chodzi o to 'tylko' :P Czy ma ktoś pojęcie ile może harp stracić na szczelności przy takim zabiegu (ile stroika będzie trza upiłować)? Czy bawił się ktoś kiedyś w takie przestrajanie? Czy wysoki rejestr gdzie stroiki są krótkie nie sprawia problemu? No i czy na wytrzymałości nie straci (chociaż to ostatnia kwestia bo ten harp już przeżył wszystko :P ). Zatem jeśli ktoś bawił się kiedyś w bardziej drastyczne strojenie niż o kilka(naście) centów to wdzięczy będę za rady :) Tak to z bluesem jest, że jak forsy brak to kombinowac trza, nie? xD
_________________
Podpis - dozwolona ilość znaków: 100
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-05-16, 22:22    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Niektórzy muzycy przestrajają harmonijki C do D, więc i do C# można. Ja przestroiłem 4 kanał na wdechu w MBDx w A o ponad pół tonu i jakoś grała. Niestety, stroik był już ułamany, więc strój utrzymała przez jeden dzień, ale nastroić można :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2010-05-16, 23:31    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Ciekawe, czekam na relację z przeróbki. W sumie to raczej nie spotykam się z utworami w Cis. Nikt tak nie gra, na żaden instrument to nie jest przyjazna tonacja. No chyba, że ktoś gra sam na gitarze to wtedy Gitarzyści lubią zmieniać sobie o pół tonu za pomocą kapodastra tonację, ale wtedy raczej sami grają. Choć dużo częściej jednak i tak ustawiają kapodaster na 2 próg niż na 1.

W każdym razie powodzenia, a jak nie to zmuś podkład w audacity żeby Ci w C grał :] albo gitarzystę i resztę bandu :cool:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Landerw 


Wiek: 28
Posty: 300
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Gda
Wysłany: 2010-05-16, 23:55    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

[b]shusty[/b], głównie chodzi o 3 pozycje czyli tonacja Eb - a tutaj troche ciekawych numerów jazzowych jest, które ostatnio są moja wielka inspiracja :)

[b]Maciekdraheim[/b], skoro o cały nie rzęzi to o pół powinno jakoś trzymać chyba nawet na starym sprzęcie xD Dzięki za odpowiedz bo o to chodziło - spróbuje i zobaczymy co z tego będzie xD ryzyko straty harpa jest no ale cóż... życie :P
_________________
Podpis - dozwolona ilość znaków: 100
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-05-17, 08:28    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Szkoda, że nie masz nadmiarowego harpa w D - w dół zawsze łatwiej się stroi, niż w górę...
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2010-05-17, 09:15    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Przestrajałem kiedyś Big Riverkę w górę w ramach eksperymentu i tak jak pisze [b]Młynek[/b], jest to trudniejsze niż w dół. Musisz spiłować sporo mosiądzu z ok 1/3 stroika na końcu (właśnie wysokie rejestry nie są problemem, bo tam trzeba spiłować mało, najgorzej z pierwszymi trzema kanałami), i może się zdarzyć że będzie taki wiotki że się pognie. Poza tym po takim przestrajaniu stroik się "rozpłaszcza" (zwłaszcza jak piłujesz grubym papierem albo pilnikiem), przez co musisz go co jakiś czas i pod koniec podważyć zapałką albo wykałaczką i zwęzić o jakieś kilkadziesiąt mikrometrów z boku żeby się nie blokował. Jest to do zrobienia ale jak nie możesz dostać tonacji Db to lepiej kup zwykłą D i zjedź pół tonu w dół, mniej roboty i lepsza jakość po zabiegu (strojone w dół w mojej opinii grają lżej niż w górę, opieram się na eksperymentach z Big Riverką i Blues Harpem).
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-05-17, 09:21    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Takie rady przy przestrajaniu (z własnego doświadczenia).

Nie piłuj końcówki stroika, tylko delikatnymi "długimi" ruchami bardzo drobnym papierem ściernym "wycieniaj" stroik od połowy jego długości ku końcowi; wręcz poleruj go a nie piłuj. Taka operacja bedzie dla niego najzdrowsza i najtrudniej wtedy uszkodzić stroik.

Nie wiem jaki stój chcesz osiągnąć, ale soft Seydla pokazuje ile centów do dźwięku pozostaje - chyba najłatwiej przecyzyjnie nastroić harpa z jego pomocą.

Pozdrawiam

Medium
Ostatnio zmieniony przez Medium 2010-12-29, 15:21, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Landerw 


Wiek: 28
Posty: 300
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Gda
Wysłany: 2010-05-17, 16:20    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Dzięki wam za wszystkie rady a to, że łatwiej w dół niż w górę z bólem potwierdzam (troche za dużo podwyższyłem, a gdy leciutko spiłowałem przy nicie to odrazu spadło za dużo -> wkurzające) :P W każdym razie udało się sprzęt przestroić (jak będe miał jeszcze chwile to musze troche poprawek wprowadzić, ale to kosmetyczne zmiany).

Hmm a tak będąc całkiem szczerym to jednak taki zabieg przestrajania nie jest pomysłem za dobrym. Dlaczego? Po pierwsze za dużo roboty. Zajęło mi to jakies 2 godziny, mimo, że nie stosowałem się do rad o delikatnym polerowaniu, bo poprostu trwałoby to wtedy wieeeeki. Przyznam też, że udało mi się 2 stroiki nieźle pogiąć przez przypadek (były już bardzo miękkie bo harmoszka już spoooro przeżyła - więc nie ma się co dziwić). Zrobienie tego z poważną prezycją zajełoby pewnie cały dzień (zakładając, że ręka się nie omsknie pod sam koniec i nie zrobi demolki ze stroików i wtedy praca na marne). De facto harmonijka gra i cieszę się, że będę mógł się nią trochę pobawić chociaż lepszym pomysłem jest pojście 2 razy do pracy i oszczędzenie sobie amatorszczyzny :) Więc pozostaje odłożyć troche forsy i zamówić (jeszcze nie wiem skąd xD) Db.

Dzięki wam bardzo za rady, a dla potomnych - w moim mniemaniu nie warto tego robić :P No chyba, że dla zabawy/eksperymentu, ale nepewno nie jeśli chce się na tym poważnie grać, no chyba, że ktoś bardzo zdolny manualnie jest :)
_________________
Podpis - dozwolona ilość znaków: 100
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-05-17, 19:34    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

No jest dokładnie tak, jak piszesz. Można robić takie eksperymenty w celach poznawczo-szkoleniowych (nabieramy wprawy przy strojeniu), ale wartość praktyczna jest mniej więcej taka, jak zamiatania podłogi na korytarzu szczoteczką do zębów. Też się da, tylko po co? Chyba jednak prościej, szybciej i skuteczniej miotłą....

Poza tym nie ma lewara, taka ingerencja musi osłabić stroiki - potem szybciej padną. Fizyki nie oszukasz. W ogóle stwierdziłem empirycznie, że rozstrajającego się harpa (ach, ta czwórka na wdechu ;) ) jest sens podstrajać, dopóki obniżenie jest niewielkie - na poziomie kilku centów. W momencie, kiedy to jest pół tonu i więcej - trzeba rozglądnąć się za nowym instrumentem (albo blaszkami stroikowymi, jeśli ma wymienne). Bo nawet, jak się taką mocno rozstrojoną harmonijkę poprawi, to efekt jest przeważnie krótkotrwały i stroik szybko pada całkowicie. A wzrasta ryzyko zassania do tchawicy ułamanej blaszki...
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-05-17, 19:51    Odp: Podwyższenie stroju o pół tonu

Ewentualnie jak padnie można wymienić stroik ale mało kto to robi. Ja osobiście nigdy nie próbowałem stroić w dół, bo zawsze bałem się, że w tym miejscu stroik będzie słabszy. Ale spróbuję :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu