Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
kusza 

Posty: 10
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-01-04, 21:53    Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

Witam,
tak jak w temacie, przy dmuchaniu jestem w stanie obniżyć dźwięk do dis na 8 kanale...
ponieważ jestem kiepski w temacie bendingów, overflowów, overbendingów, chciałem zapytać czy to ma jakąś nazwę?? innymi słowy: co mi wychodzi??
bardzo przepraszam jeśli temat już był, ale nie udało mi się na niego trafić...
pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-01-04, 22:07    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

Overblow.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
kusza
#Maciekdraheim 


Wiek: 31
Posty: 3603
Otrzymał 296 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-01-04, 22:12    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

[b]minigunmen[/b], pozwolisz, że się z Tobą nie zgodzę. W wyższych kanałach mamy na wydechu podciąg, czyli normalny [i]bending[/i]. Na to też wskazuje obniżenie dźwięku. Overblow byłby np. na 6, a dźwięk by się podwyższył.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
kusza
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-01-04, 22:14    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

Hmm, byłem pewien, że to to samo. Tym bardziej, że kiedyś jak pisałem, że umiem overblow na 7,8,9 i się pochwaliłem nagraniem to nikt nie protestował :)

PS: znaczy nie to samo, tylko że nazwa overblow dotyczy kanałów 7,8,9,10
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kusza 

Posty: 10
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-01-04, 22:24    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

dzięki, za odpowiedzi...
teraz muszę poczytać sobie na ten temat, bo różne dziwne rzeczy mi wychodzą, ale nie mam pojęcia co to jest, więc pewnie pytania się jeszcze pojawią... :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kusza 

Posty: 10
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-01-04, 22:54    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

ale u mnie nastąpiło obniżenie dźwięku...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-01-04, 23:54    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

Dobra, wyjaśnijmy, bo znowu jest zamieszanie:

Obniżenie dźwięku to bending czyli podciąg - zarówno na wdechu, jak i na zadęciu nazywa się tak samo. Standardowo wykonujemy na wdechu od 1 do 6 kanału włącznie (z wyjątkiem piątego). Natomiast na kanałach 7-10 bending wykonujemy na zadęciu - ale podobno da się i na wdechu. Nie wiem, ja nie próbowałem, bo mi to do niczego nie było potrzebne.

Natomiast overbending to podwyższanie dźwięków. Na kanałach 1-6 wykonuje się je na zadęciu (w praktyce robi się to tylko na 1,4,5 i 6, bo dźwięki overowane na 2 i 3 uzyskujemy na łatwiejszym do wykonania podciągu na sąsiednim kanale - ale jest to możliwe) i wtedy nazywa się to overblow. To jeszcze pół biedy, choć trudno jest wyciągnąć je czysto, a jeszcze trudniej wpleść w zagrywkę. Natomiast podwyższania dźwięków na wyższych kanałach - 7,8,9,10 dokonuje się na wdechu i nazywa się to overdraw. I to już jest piekielnie trudne. Mnie się jeszcze nie udało nigdy - choć fakt, za wiele nie próbowałem. O ile overblowa da się przy odrobinie szczęścia uzyskać na standardowej harmoszce średniej klasy (choć do sprawnej gry musi mieć odpowiednio wyregulowane stroiki), o tyle overdraw bez specjalnego przystosowania harpa (regulacja stroików), chyba nie jest możliwy do wykonania. Piszę "chyba", bo ludzkie mozliwości czasami zdają się być nieograniczone...

Więc kusza - wykonałeś bending, czyli podciąg. Jak najbardziej prawidłowo.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
kusza
kusza 

Posty: 10
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-01-05, 00:07    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

Młynek, wielkie dzięki...
teraz wszystko wydaje się jasne i klarowne :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-01-05, 20:07    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

towal - ja obniżam. I w zasadzie to o obniżaniu rozmawialiśmy. No nic, dla mnie to co robie i tak jest bardziej zanotowane instynktownie i abstrakcyjnie niż nazewnictwo.

kusza - jak już umiesz to szlifuj :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2010-01-05, 21:16    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

[b]Młynek[/b] wyjaśnił wszystko prosto i logicznie: bending to obniżenie, overbending to podwyższenie - nieważne, w którą stronę następuje przepływ powietrza. Czysto fizycznie podciąg na wdechu też różni się od overblowa: przy podciągu drgają oba stroiki w danym kanale (wdechowy i wydechowy), przy overblowie tylko ten wdechowy.
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-01-05, 21:50    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

[quote="kamilteau"]Czysto fizycznie podciąg na wdechu też różni się od overblowa: przy podciągu drgają oba stroiki w danym kanale (wdechowy i wydechowy), przy overblowie tylko ten wdechowy.[/quote]
Na wydechu jest tak samo - przy podciągu drgaja oba stroiki, przy overdraw tylko ten wydechowy. Na tym polega ta trudność: trzeba tak ustawić aparat gębowy i dobrać prędkość przepływu powietrza, żeby zablokować drganie "właściwego" stroika (czyli wydechowego na zadęciu, a wdechowego na zassaniu), a wprawić w drganie stroik "niewłaściwy" (czyli wdechowy na wydechu i odwrotnie). Wówczas drga on z inną częstotliwością, niż przy wzbudzaniu go w "normalnym" kierunku w efekcie dając dźwięk o pół tonu podwyższony w stosunku do wyższego w danym kanale. W ten sposób na harmonijce diatonicznej można uzyskać pełną gamę ze wszystkimi półtonami. Przynajmniej w teorii. W praktyce - to najtrudniejsza technika, a biegłe posługiwanie się nią jest zarezerwowane naprawdę dla mistrzów
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kusza 

Posty: 10
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-01-06, 10:23    Odp: Obniżenie dźwięku na 8 kanale na wydechu...

[quote="Młynek"]Na tym polega ta trudność: trzeba tak ustawić aparat gębowy i dobrać prędkość przepływu powietrza, żeby zablokować drganie "właściwego" stroika (czyli wydechowego na zadęciu, a wdechowego na zassaniu), a wprawić w drganie stroik "niewłaściwy" (czyli wdechowy na wydechu i odwrotnie).[/quote]
no i wszystko jasne. teraz pozostaje tylko dojść do tego jak to zrobić. :) Dzięki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu