Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
skiperus 

Wiek: 39
Posty: 8
Skąd: Katowice
Wysłany: 2009-06-03, 23:23    [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

Do czego można używać harmonijki? do gry ale warunki bywają różne: ognisko, pociąg, wyprawy motocyklowe, pod namiotami, pod żaglami, że o wojnie i więzieniu nie wspomnę itd.
Czy ktoś może ma doświadczenie z jakimś sprzętem do 60 zł (jak się zniszczy nie będzie szkoda) a w miarę trwałym i brzmiącym niebrzydko :)
Czekam na opinie i doświadczenia testowania sprzętu w podróży i innych ciężkich warunkach :)
Pozdrawiam wszystkich
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gvintoo 


Wiek: 31
Posty: 66
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Łódź
Wysłany: 2009-06-04, 00:01    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

Może lepiej zamiast patrzeć na pancerz harmonijki zrobić sobie na nie przyzwoity wór? :)
_________________
nie chodzi o to by czuć smutek, tylko o to, by inni go poczuli, a tobie rzucali drobne na piwo
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Trojden 


Wiek: 31
Posty: 377
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2009-06-04, 12:11    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

Akurat Jest w ofercie pokrowiec na pasek Seydel'a. Dostępny ze strony Romana Badeńskiego TUTAJ. Ewentulanie jakaś skarpeta do telefonu komórkowego jak nie chcesz się wykosztować. Można kombinować z różnymi pojemnikami od manicure, itd. Po prostu bierzesz harpa do sklepu "Wszystko za 5 PLN" i kombinujesz :D Ja miałem kiedyś od scyzoryka pokrowiec i harp pięknie się tam mieścił. Ale niestety rozwaliło się mocowanie paska.
_________________
Gość, niech Blues będzie z Tobą ...

P.S. Każdy zalogowany zobaczy swój login w moim podpisie =P pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
petrolhead 


Wiek: 28
Posty: 184
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn i Warszawa
Wysłany: 2009-06-04, 13:47    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

Z moich doświadczeń wynika, że każda harmonijka jest tak samo odporna na uszkodzenia wynikające z uderzenia nią o coś, czy upadku (no może z wyjątkiem BluesBanda, bo ma pokrywy wykonane z wyjątkowo cienkiej blachy i specjalnie wytrzymały nie jest). Natomiast w czasie transportu tak, jak porządne pudełko sprzętu nie zabezpieczy Ci żaden pokrowiec. Osobiście polecam oryginalne opakowanie od BluesBanda, bo jest w miarę szczelne (np. pudełka od serii MS Hohnera mają otwory, które pozwalają na wentylację, ale raczej się przez nie harmonijka może zakurzyć), ma niewielkie i, ważna rzecz, uniwersalne rozmiary (wchodzą do niego wszystkie moje harmonijki i się nie obijają o ścianki). Dodatkowy atut to cena, bo wraz z harpem kosztuje 20coś złotych. Takie właśnie pudełko przejechało ze mną w bocznej kieszeni torby ukrytej gdzieś w czeluściach luku autokaru pół Europy, a zawartość nie uległa uszkodzeniu.
A jeżeli chodzi o dobrze brzmiący instrument w tej kwocie, to Hering Free Blues wywarł na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Gra się na tym, jak na dwukrotnie droższej harmonijce.
_________________
Mój Wóz jest bogiem, prędkość nałogiem, drifting zabawą, frajda podstawą
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
skiperus
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-06-04, 14:20    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

W czasie podróży żadne, nawet tytanowe pokrywy nie zabezpieczą harpa przed uszkodzeniem. Powód jest prosty - nie pokrywy, a stroiki brzmią, a te muszą być w jakiś sposób "otwarte" na przestrzeń, aby było je słychać. Bez odpowiedniego pudełka/pokrowca harmonijka cały czas będzie podatna na zalanie lub zasypanie piaskiem, który, oprócz zabrudzenia wnętrza, dodatkowo może porysować stroiki. Pudełko na BH raczej dobrze chroni harpa przed uszkodzeniem mechanicznym (pomijam zalanie i zasypanie, bo to, przez otwory, jest możliwe), ale ma jedną wadę - nie jest uniwersalne i wejdą w nie chyba tylko MSy. Pudełko czy wór? To zależy - pudełko może pęknąć, wór może się podrzeć albo nie wytrzymać wilgoci... ;)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-06-04, 14:37    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

Ja do codziennego noszenia pojedynczego harpa używam skórzanej "skarpety" od Seydela. 2 kawałki skóry zszytke po bokach. I jakoś harpy w tym wytrzymują.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Landerw 


Wiek: 28
Posty: 300
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Gda
Wysłany: 2009-06-04, 14:44    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

Ponoć żołnierze amerykańscy podczas wojny w Wietnami do zabezpieczania luf karabibnów przed wodą i piaskiem używali... prezerwatyw :P Wytrzymałe to, nie przepuszcza wilgoci ani zabrudzeń typu piasek czy kurz. Pozostaje tylko problem tego, że harmonijka będzie troche śmierdzieć latexem (co akurat dla nas ma znaczenie - dla karabinu nie miało). Ale jako zabezpieczenie ostateczne hmm... plastikowy czy materiałowy pokrowiec + kondom = czysta harmonijka :) Utopić w wodzie można, wrzucić w piasek i nic się nie stanie :P
_________________
Podpis - dozwolona ilość znaków: 100
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-06-04, 14:48    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

[quote="Landerw"]Ponoć żołnierze amerykańscy podczas wojny w Wietnami do zabezpieczania luf karabibnów przed wodą i piaskiem używali... prezerwatyw :P Wytrzymałe to, nie przepuszcza wilgoci ani zabrudzeń typu piasek czy kurz[/quote]

A jak taka z nawilżaczem, to i lepszy poślizg warg po harmonijce...
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
maczaty 


Wiek: 47
Posty: 32
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-06-04, 15:45    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

[quote="Landerw"]Pozostaje tylko problem tego, że harmonijka będzie troche śmierdzieć latexem[/quote]

Kup truskawkową :D
_________________
[i]Dmuchał pan kiedyś w taką pogodę, panie kolego?[/i]
[Psy]
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
hoOn 


Posty: 148
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: wro
Wysłany: 2009-06-04, 16:33    Odp: [Problem] Harmonijka na wojnę i inne trudne warunki

eee ja wole czekoladke :P

haha ale beka z tematu :hah: :hah: :hah:
_________________
beltam blekit w glowie
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu