Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Abbysinian 

Posty: 1
Skąd: Tychy
Wysłany: 2008-09-11, 20:39    ...Problem z 10 kanałem? (oraz inne wątpliwości newba)

...Witam.
...Zafascynowałem się brzmieniem harmoszek, więc postanowiłem kupić coś dla siebie. Czytając Wasze forum zdecydowałem się w końcu na Golden Melody (C) - gdyż często spotykałem się ze zdaniem, że ma ona bardziej melodyjne, łagodniejsze brzmienie niż jej koleżanki z półki.
...Muszę dodać, że nie mam żadnego wykształcenia muzycznego, a harmonijka wydała mi się stosunkowo prostym instrumentem, dzięki któremu czasem będę mógł przygrywać w gronie rodzinnym lub wśród przyjaciół. Jedyne instrymenty, na jakich miałem okazję grać to bębny (kongi, djembe) oraz keyboard - ale wszystko to robiłem na własną rękę/na czuja/improwizując.
...Ale do rzeczy: ćwiczyłem wydobywanie czystych dźwięków, bawiłem się trochę - jak chyba każdy poczatkujący, ale nie chcąc uszkodzić harpa (czytałem o mniejszej trwałości GM) gram dość delikatnie. Nie wiem, czy nie za bardzo delikatnie, bo mam problemy z wydobyciem dźwięku na 10 kanale. Nie wiem własnie, czy jest to spowodowane tym, że za słabo(bądź źle technicznie) dmucham , czy tym, że harp źle działa. W dodatku dźwięk ten wydaje mi sie być dość piskliwy - nie wiem czy taki być powinien.

...A moja druga wątpliwość to to - czy wybrałem dobrą harmonijkę? Zawsze chciałem grać raczej takie spokojne melodie, solo, jak np. Włóczykij z Muminków, siedząc na mosteczku na wsi. Czy w takim wypadku nie powieniem wybrać harmonijki oktawowej bądź jeszcze jakiejś innej? W najbliższym czasie przypłynie mi nieco gotówki, więc mógłbym zakupić kolejną tak do 100 zł, np. oktawową - jeśli tak mi doradzicie. Wtedy miałbym dwie harmoszki, każdą do czego innego.

...Z góry dziękuję za pomoc i mam nadzieję, że mnie nie zjedziecie za ostro. :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2008-09-11, 21:02    Odp: ...Problem z 10 kanałem? (oraz inne wątpliwości newba)

Spróbuj zaatakować 10 kanał nieco mocniej. Piski na 10 kanale mogą być właśnie winą złej techniki. W tym wypadku za słabo oznacza po prostu źle technicznie ;)
A na Goldence powinieneś spokojnie zagrać różne melodyjki. Diatonik daje wielkie możliwości gry zarówno akordowej, jak i solowej :harp:
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
shusty 


Wiek: 29
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2008-09-11, 21:02    Odp: ...Problem z 10 kanałem? (oraz inne wątpliwości newba)

Jeśli chodzi o 10-ty kanał to wiadomo, że tam trzeba trochę płuc użyć, aby poruszyć stroik, całkiem inaczej niż jak przy niskich kanałach tam wystarczy mały dech, by grały ;) Że 10 jest piskliwa wiadomo ;D 10 i tak nawet przy tym co grywam z tabów jeszcze nie używałem.

[ Dodano: 2008-09-11, 19:04 ]
JA mam z 8 na wdechu problemy i czasami piszczy/syczy mi ona, dopiero po czasie się zorientowałem, że muszę mieć język na dole, bo jak trochę tylko podniosę to jest sssssyk :]
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rzeszot 


Wiek: 31
Posty: 405
Otrzymał 47 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-09-11, 23:16    Odp: ...Problem z 10 kanałem? (oraz inne wątpliwości newba)

Ludzka twarz, a konkretniej policzki mają taką fajną właściwość: są bardzo "rozciągliwe".
Przy graniu na wydechu, a szczególnie na wyższych kanałach dobrze jest wykorzystać tą ich cechę.
Rozluźnijcie mięśnie twarzy i jak dmuchacie pozwólcie, żeby policzki mogły się spokojnie rozciągać. Przy zbyt mocnym dmuchnięciu, to zwiększenie objętości jamy ustnej zniweluje zbyt mocny strumień powietrza, jednocześnie doprowadzając do stroików odpowiednią ilość płynu z właściwą siłą.
Wydaje mi się również, że przy graniu z wydętymi policzkami uzyskujemy pełniejszy dźwięk na wydechu szczególnie na wyższych kanałach (>=7).

Więc może to jest ta "metoda na Głoda" ;]

Pozdrawiam!
Łukasz "Rzeszot" Rzeszotek
_________________
"Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
gilva53
  
Odpowiedz do tematu