Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
KrisM

Posty: 2
Wysłany: 2011-11-20, 23:41    Siła zadęcia/zassania a łatwość grania

Witam
Chciałbym zacząć grać na chromatyce. Wiele lat temu kupiłem sobie coś NRDowskiego , chyba zwało się to Bandmeister i wymagało bardzo silnych płuc. Został mi po nich ceratowy pokrowczyk, w którym trzymam jakieś śrubki i solidna trauma. Odskocznią, w sensie łatwości wydobywania dźwięku była harmonijka tremolo, bodaj chińska, ale to był bardzo delikatny instrument.
Ostatnio omal nie kupiłem Chrometty ale tu ktoś odradzał ze względu na wymaganą dużą siłę dmuchu. Przeglądałem oferty różnych producentów, testy, opinie, ale niewiele z nich wynika, czasem mniej niż nic, gdy są sprzeczne.
Proszę poradźcie mi. To kryterium- łatwość wydobywania dźwięku postawiłbym na pierwszym miejscu. Trwałość pewnie też byłaby ważna, ale przecież jak wspomniałem nie jestem najsilniejszy w płucach to i nie przedmucham.
Tombo ma harmonijki bez zaworów (air-valve) oraz takie bez suwaka i zaworów, co zapewne ułatwia granie ale mają nietypowy rozkład stroików. A jak jest z "siłą dmuchu" w typowych chromatykach?
dziękuję, Krzysztof
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1425
Otrzymał 108 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-11-21, 08:48    Odp: Siła zadęcia/zassania a łatwość grania

KrisM napisał/a:
Ostatnio omal nie kupiłem Chrometty ale tu ktoś odradzał ze względu na wymaganą dużą siłę dmuchu.
To ja pisałem o Chromettcie, gdyż ją posiadam i próbowałem na niej grać, ale to masakra dla moich płuc. 8/

KrisM napisał/a:
Trwałość pewnie też byłaby ważna, ale przecież jak wspomniałem nie jestem najsilniejszy w płucach to i nie przedmucham.

W chromatykach nie potrzeba takiej siły zassania i wydmuchu jak w diatonikach - wręcz odwrotnie.
Tu trzeba grać równomiernie i precyzyjnie.
Wentyle (air valve) bardzo się przytają, ale należy pamiętać, że nie są one długowieczne i co jakiś czas trzeba je korygować, a jak już się nie dają to je wymieniamy.
Niektórzy producenci posiadają w sprzedaży komplety wentyli do wymiany - http://www.hohner-cshop.e...Harmonicas.html
Co do ,,Tombo" to nie mam na jej temat wiedzy wiedzy, ale z tego co wiem to wentyle b. często rzężą. :(

Polecam harmonijkę Hohner: Super Chromonika 270 Deluxe i wyższe modele ew. Suzuki Chromatix SCX-48
(tu test) http://www.harmonijka.mud....php?r=104&l=pl

Tu poniżej trochę wiedzy n/t Chromatyków:
http://www.harmonijka.mud....php?r=112&l=pl :)

Generalnie, to nie opłaca się kupować tych najtańszych - polecam te ze średniej półki cenowej.
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janko_Muzykant 


Wiek: 36
Posty: 88
Otrzymał 5 punkt(ów)
Skąd: siewierz
Wysłany: 2011-11-26, 08:14    Odp: Siła zadęcia/zassania a łatwość grania

Mam pytanie czy model SUZUKI CHROMATIX SCX-48 jest głośniejszy od mojego diatonika Suzuki harpmaster w c.

Pan Bartosz Łęczycki napisał ,, Instrument może nie jest bardzo głośny, ale w mojej opinii głośny być nie musi. Od czego mamy systemy nagłośnieniowe, wzmacniacze i mikrofony? ''

Ja nie posiadam systemu nagłośnieniowego wzmacniacza i mikrofonu i nie zamierzam posiadać ponieważ często gram poza domem z dala od gniazdka z prądem

dlatego pytam jaki jest poziom głośności tej harmonijki w porównaniu do Suzuki Harpmaster w C?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu