Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Nalduccio 

Posty: 6
Wysłany: 2015-12-08, 11:25    Seydel 1847 classic vs silver. Pytania praktyczno-estetyczne

Dzień dobry
To mój pierwszy post na forum, które czytuję już od dłuższego czasu. Mam wiele pytań, które pewnie później będę sukcesywnie zadawał w odpowiednich działach.
A teraz do rzeczy. Po ok. 20 letniej przerwie chciałbym wrócić do grania na harmonijce.
Chciałbym kupić model Seydel 1847. Cały czas zastanawiam się czy wybrać wersję classic czy silver. O różnicach dźwięku (lub ich braku) w tych modelach napisano już mnóstwo (min. na tym forum), ale o kilka rzeczy chciałbym jednak dopytać.
1. Wiem że korpus classica jest impregnowany. Czy ta impregnacja (wiadomo że jest robiona metodą półprzemyslową - hurtową - jest wystarczająca? Czy ewentualne początkowe, samodzielne doimpregnowanie grzebienia jakimś np. łagodnym lakierem jest dobrym pomysłem czy dać sobie spokój.
2. Czy plastik w modelu silver żółknie z czasem i staje się np. chropowaty?
3. Pytanie z gatunku estetycznych. Gdzieś przeczytałem że w wersji silver napis "Seydel" jest namalowany a nie wygrawerowany. Czy ktoś kto używa tej harmonijki dłużej może to potwierdzić? Czy ten napis po jakimś czasie używania wyciera się (schodzi)?
4. Na forum udzielają się znakomici harpiarze, którzy też przy okazji uczą i prowadzą kursy. Czy znacie kogoś u kogo można by wziąć kilka lekcji w Poznaniu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1456
Otrzymał 116 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-12-08, 21:52    Odp: Seydel 1847 classic vs silver. Pytania praktyczno-estetyczne

Nalduccio napisał/a:
Czy ewentualne początkowe, samodzielne doimpregnowanie grzebienia jakimś np. łagodnym lakierem jest dobrym pomysłem czy dać sobie spokój.

Mam 7 sztuk i po 4 latach grania, żadna nie wykazuje objawów uszkodzeń powłoki lakierniczej.

Nalduccio napisał/a:
czy plastik w modelu silver żółknie z czasem i staje się np. chropowaty?

Nic mi o tym nie wiadomo!
Nalduccio napisał/a:
Czy znacie kogoś u kogo można by wziąć kilka lekcji w Poznaniu.


K. Gąszewski
D. Wydra (BluesHarp)
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2015-12-08, 22:09    Odp: Seydel 1847 classic vs silver. Pytania praktyczno-estetyczne

1. Korpus classica jest rewelacyjnie impregnowany. Nie trzeba nic robić.
2. Tak, robi się żółty i szorstki od światła. Jak będziesz trzymał w pudełku to zostanie biały.
3. Ale na pokrywach czy na korpusie?
4. Niestety nie bardzo. Napisz w temacie "regionalne" :) Tam gdzieś będzie Poznań i okolice. Może ktoś coś zaproponuje.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Nalduccio 

Posty: 6
Wysłany: 2015-12-09, 16:18    Odp: Seydel 1847 classic vs silver. Pytania praktyczno-estetyczne

Do #minigunmen.
Chodziło mi o ten napis na grzebieniu (korpusie). Jeśli jest namalowany to od ciągłego pocierania może po prostu się wytrzeć.

Z tą impregnacją to mnie uspokoiliście. Będę się po długiej przerwie od nowa musiał uczyć dmuchać co w sposób nieunikniony może powodować większe wydzielanie śliny i bałem się, że się instrument zniekształci (a kosztuje trochę).
Tak więc uspokojony zamówiłem dziś na http://www.bluesharp.pl/ wersję classic.

Bardzo dziękuję za nakierowanie i pomoc w wyborze.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2015-12-15, 20:23    Odp: Seydel 1847 classic vs silver. Pytania praktyczno-estetyczne

Ja bym się napisem nie przejmował, bo to jest instrument :)
Nie ma za co.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu