|
[Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki |
| Autor |
Wiadomość |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-20, 18:40
|
|
|
Po każdym graniu przecieram szmatką pokrywy w miejscu styku z blaszkami stroikowymi z zaschniętej śliny, przy okazji trochę je poleruję dla lepszego wyglądu harpa. Co kilka dni czyszczę wnętrza kanałów za pomocą wykałaczki (Tak nawiasem mówiąc, jest to wspaniałe narzędzie do wszelkich prac z harmonijką ). Demontaż na czynniki pierwsze moje harpy przeżywają przeważnie wtedy, gdy są jakieś problemy ze stroikami czy wysokością dźwięku.
Jeśli chodzi o gotowanie harmonijki to raczej odradzam, gdyż korpus pod wpływem temperatury może ulec odkształceniu, lepiej umyć go w lekko tylko ciepłej wodzie, jakieś 60 stopni, z dodatkiem np. płynu do naczyń.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Rzeszot

Wiek: 22 Posty: 404 Otrzymał 42 punkt(ów) Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-21, 13:44
|
|
|
| Gotować można TYLKO i WYŁĄCZNIE płytki stroikowe ewentualnie blachy. Wiadomo, że temperatura gotującej się wody destylowanej nie przekroczy 100 stopni, a co za tym idzie nie będzie dochodzić do zmiany struktury ziarn metalu. Korpusu się NIE GOTUJE, ze względu na możliwość jego odkształcenia. |
_________________ "Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-22, 14:53
|
|
|
| A jak by całą harmonijke w wodzie dystylowanej bez gotowania? |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-22, 15:18
|
|
|
Obawiam się, że nie dałoby to zbyt wiele. Najlepiej jest rozmontować instrument na części i czyścić każdą osobno w sposób dla niej przeznaczony.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Rzeszot

Wiek: 22 Posty: 404 Otrzymał 42 punkt(ów) Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-22, 23:29
|
|
|
| Elwood23 napisał/a | | A jak by całą harmonijke w wodzie dystylowanej bez gotowania? |
Da to taki sam efekt jakby wsadzić brudne naczynia do wody: namoczą się, ale brudne ciągle będą Zawsze, jednak, trzeba pod ten strumień wody instrument wsadzić. |
_________________ "Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-24, 20:50
|
|
|
Jak można tak umyć harpa żeby dzwięk miał jak nowy bez rozkręcania?
Bo przygotowywuje się do koncertu i nie wiem co zrobić?
Pomocy!
A rozkręcać nie umiem a chce żeby grał dobrze i długo pożył!
[ Dodano: 2008-09-24, 19:54 ]
przesadziłem że koncert po prostu w szkole jest przedstawienie i ja będe grał na harmonijce a jeden taki z mojej klasy bedzie śpiewał jak nam wyjdzie dobrze to dostaniemy po z muzyki! |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-24, 21:26
|
|
|
Niestety porządne wyczyszczenie harpa wymaga jego rozebrania i delikatnego, ale skutecznego umycia płytek ze stroikami, jeżeli zależy Ci na poprawie dźwięku instrumentu. Rozkręcenie harpa nie jest czymś strasznym , po prostu rób to ostrożnie i z użyciem odpowiednich narzędzi.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-25, 14:45
|
|
|
a co ile trzeba go rozkręcać?
Żeby długo pożył i miał dobry dźwięk? |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-25, 16:33
|
|
|
Częstotliwość demontowania harpa dość trudno określić, gdyż zależy ona między innymi od tego, jak często gra się na tym instrumencie. Jeśli ćwiczysz na harpie codziennie to dobrze było by rozmontować go nawet co dwa tygodnie, żeby wymyć płytki stroikowe. W przeciwnym przypadku można rzadziej, lecz sugerowałbym robić to chociaż raz na miesiąc czy dwa. No i ważne jest też częste czyszczenie bez demontażu, czyli pokrywy i wejścia do kanałów.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-25, 17:34
|
|
|
| A jest jakiś inny sposób który zastąpi rozkręcanie! |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Rzeszot

Wiek: 22 Posty: 404 Otrzymał 42 punkt(ów) Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-25, 20:29
|
|
|
| nie |
_________________ "Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-27, 21:47
|
|
|
| Można czyścić harpa tylko z zewnątrz, lecz nie jesteśmy w ten sposób w stanie dosięgnąć stroików, a to właśnie ich "higiena" jest kluczowym czynnikiem dla dźwięku i żywotności harmonijki. |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-28, 20:21
|
|
|
| A czy w sklepie muzycznym da się zakupić taki zestaw do czyszczenia harpa? |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-28, 21:03
|
|
|
Do czyszczenia harpa nie są konieczne żadne specjalne narzędzia . Naprawdę wystarczy Ci szmatka do polerowania pokryw, wykałaczka drewniana do wnętrz kanałów i ewentualnie szczoteczka do zębów w podobnym celu. Musisz tylko uważać, by nie uszkodzić stroików.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-29, 16:12
|
|
|
| ale da się coś takiego kupić bo wolał bym coś profesionalnego. |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-29, 16:33
|
|
|
| Jest niby coś takiego, ale nie mam pojęcia, co ten zestaw zawiera. |
|
|
|
 |
Rzeszot

Wiek: 22 Posty: 404 Otrzymał 42 punkt(ów) Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2008-09-29, 22:55
|
|
|
http://www.harmonijka.com/zestnapr.html
Proszę, z tego składa się wyżej przedstawiony zestaw |
_________________ "Obecnie bluesmani wolą pokazać w swojej grze jakich technik się nauczyli, zapominając o przekazywaniu przez muzykę swoich uczuć. Sam się do tego przyznaję..." Khalif Wailin' Walter |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-30, 15:10
|
|
|
| Drogo. |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-30, 15:23
|
|
|
Naprawdę nie opłaca się kupować czegoś takiego do SilverStara. Jak byś miał jakiegoś wypasionego Seydla 1847 czy coś tego typu i chciałbyś czyścić/konserwować/naprawiać go profesjonalnymi (chciaż nie wiem, czy ten zestaw jest taki profesjonalny ) narzędziami, to co innego. A tak to naprawdę zrób to "domowym sposobem" . Jak będziesz pracować ostrożnie i z wyczuciem, to gwarantuję Ci, że harpa sobie nie zniszczysz. |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-30, 16:03
|
|
|
Kumam.
Ale skąd wytrzasnąć śrubokręt do śróbek silver stara? |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-30, 16:16
|
|
|
| Najlepsze będą śrubokręty zegarmistrzowskie, płaski do pokryw i krzyżykowy do płytek stroikowych, ale mogą też być zwyczajne o odpowiednich rozmiarach, można je kupić na Allegro albo w dowolnym sklepie z narzędziami. |
|
|
|
 |
Elwood23
Wiek: 13 Posty: 22 Skąd: Brodła
|
Wysłany: 2008-09-30, 19:12
|
|
|
| Ja konta na allegro nie mam a gdzie można kupic te zegarmistrzowskie |
_________________ Siemka! |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2008-09-30, 19:53
|
|
|
| Oprócz Allegro można je zamówić w jakimś sklepie internetowym, np. tutaj, albo tutaj. Jeśli masz w okolicy jakiś sklep z narzędziami to możesz też tam o nie zapytać. |
|
|
|
 |
Kondzio
Posty: 3
|
Wysłany: 2009-10-25, 16:12
|
|
|
| A nic sie nie stanie jak umyje woda Blues Harpa ?? |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1336 Otrzymał 43 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2009-10-25, 16:32
|
|
|
| Stanie się, Blues Harp ma drewniany korpus, odradzam, będzie puchł i rozginał blachy. Lepiej wyczyść cierpliwie i precyzyjnie jakimś patyczkiem drewnianym i szmatką. |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Smyrdek

Wiek: 19 Posty: 169 Skąd: Łodygowice
|
Wysłany: 2009-10-25, 21:23
|
|
|
| Ja swoje harmonijki myję szczoteczką do mycia zębów płynem do mycia naczyń. |
_________________ "The answer my friends, is blowin' in the wind, the answer is blowing in the wind..." |
|
|
|
 |
Busker

Posty: 18 Skąd: lublin
|
Wysłany: 2009-11-11, 16:14
|
|
|
ja robie to nastepujaco:
rozkrecam harpa
rozkladam go na czesci pierwsze
stroiki zostawiam w spokoju chyba ze zobacze jakis pylek albo brud wtedy delikatnie pedzelkiem go usuwam stroiki skonczone.
teraz biore blaszki odkrecam najcieplejsza wode troche jej wpuszczam do umywalki i ja w niej "zastrzaskuje" nastepnie biore szczoteczke do zebow i czyszcze blaszki pod woda blaszki narazie odstawiam.
teraz kolej na grzebien zalezy czy jest impregnowany czy nie. jezeli jest najpierw go czyszcze szczoteczka na sucho i potrm na chwile pod wode.
jezeli nie jest impregnowany czyscimy go tylko na sucho gdyz jest prawdopodobienstwo ze troche specznieje.
nastepnie skrecam harmonijke biore czysta szmatke i poleruje blaszki
tyle ;]
pozdrawiam grajek |
|
|
|
 |
aansaa

Wiek: 18 Posty: 460 Otrzymał 23 punkt(ów) Skąd: Jeleniec
|
Wysłany: 2009-11-11, 18:50
|
|
|
| A ja wcale nie czyszczę, ha! ;p |
_________________ - Grasz na harmonijce?
- Nie - ja robię sztuczne oddychanie mojej duszy...
Hering Vintage Harp RULEZZ! |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1336 Otrzymał 43 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2009-11-11, 19:15
|
|
|
aansaaa czyść.. dobrze Ci radzę Bakterie się rozwijają, no i zacznie Ci z czasem z harmonijki śmierdzieć i psuć zapach oddechu po graniu. |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
#kamilteau

Wiek: 19 Posty: 1343 Otrzymał 74 punkt(ów) Skąd: Olsztyn/Offenburg
|
Wysłany: 2009-11-11, 19:20
|
|
|
Bez przesady z tymi bakteriami... a syf uszczelnia harmonijkę, więc jeśli nie trzeba, to lepiej jej nie czyścić |
_________________ "Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
 |
|
|
|
 |
|
|