Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-10-17, 10:27    [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Hej.
Jestem już prawie zdecydowany na zakup chromatyka (muszę tylko sprzedać gitarę aby pozyskać fundusze...)
Jestem skłonny wydać na ten cel do 6 stówek.
Zastanawiam się pomiędzy:

[b]Seydel Chromatic Deluxe
Hohner Chromonica 270
Hohner CX 12
Suzuki Chromatix
[/b]
Z lektury forum mniej więcej wiem że wszystkie one są bardzo dobre i czego się po nich spodziewać.
Wydając taką kasę chciałbym mieć sprzęt na lata z możliwością serwisowania czy dostępu do części zamiennych.

Który z wymienionych modeli ma największą żywotność oraz dostęp do części zamiennych?
A może poza tymi modelami które wymieniłem jest jakiś jeszcze lepszy który przeoczyłem?
Będę wdzięczny za informacje.
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kuba 


Wiek: 43
Posty: 554
Otrzymał 64 punkt(ów)
Skąd: kielce
Wysłany: 2010-10-17, 11:15    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

hej marucha,

Jakiś czas temu kupiłem Seydla Chromatic Deluxe, to była moja pierwsza poważna harmonijka chromatyczna. Byłem raczej zadowolony. Ale do czasu. Pierwszym minusem są wentyle. Trzeba je czyścić bo się brudzą, a to ma wpływ na dźwięk. Wiem, że teraz Chromatic Deluxe ma korpus z jakiegoś polimeru, mój był drewniany i pękł.
Ostatnio się zniecierpliwiłem i stwierdziłem, że zamiast naprawiać Seydla kupię sobie nowy sprzęt. Poszedłem do Riffu i nabyłem Tombo Unicę Formal (ca. 400 zł). I to był strzał w dziesiątkę. Ma fajne brzmienie, jest bardzo szczelna, nie ma wentyli ! (bo nie musi, jest skonstruowana tak, że ma jeden stroik w jednym kanale), jest solidnie wykonana, ładnie wygląda... Stroiki bardzo dobrze i szybko reagują na powietrze. No i sprzedawca zapewniał mnie, że każdą część zamienną dostanę bez problemu.
Jednym słowem oceniam ją wyżej niż Chromatic Deluxe.

To tyle. Reszty modeli wymienionych przez Ciebie nie znam osobiście. CX 12 to piękny instrument i krążą o nim dobre opinie, to samo mogę powiedzieć o Suzuki.

Rada końcowa jest taka: jeśli zaczynasz z chromem to nie szalej na początku. Zainwestuj w instrument łatwy w obsłudze i grze. Stawiałbym na te bez wentyli (CX 12 i Chromonica 270 chyba ich nie mają). Godne zastanowienia jest Tombo.

pzdr.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-10-30, 09:32    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Brendan Power polecił mi Suzuki (spodziewałem się tego) lub właśnie CX 12 :)
Teraz pozostaje tylko kwestia uzbierania odpowiedniej kwoty...

[ Dodano: 2010-10-30, 12:48 ]
Wiem że do SUZUKI na pewno dostępne są wymienne płytki stroikowe. Czy ktoś wie jak wygląda to u HOHNERA ???
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2010-10-30, 13:47    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Ja mam CX12 Gold , ale moja ma wentyle.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mmarux 


Wiek: 42
Posty: 5
Skąd: Żarki Średnie
Wysłany: 2010-11-03, 11:37    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Witaj!
Ja ze swej strony polecam Suzuki SCX.
Od trzech miesięcy posiadam model SCX-64 i jestem bardzo zadowolony.
Chromatyk posiada głębokie brzmienie, świetnie wyprofilowany "ustnik" i jest doskonale wykonany. Myślę że wentyle raczej pomagają w graniu a nie przeszkadzają. Ważne żeby harmonijkę przed graniem trochę rozgrzać wtedy para z ust się nie skrapla i wentyle się nie sklejają. Wcześniej grałem na Chrometta 10 Hohnera więc mogę ją porównać tylko do niej, krótko mówiąc niebo a ziemia.
Pozdrawiam!
_________________
"Kłopoty mam w moll i w dur, potrzeba mi chmur i piór, by niosły mnie swingu skrzydła, by fraza mi nie brzydła." - z rep. Andrzeja Zauchy
Ostatnio zmieniony przez mmarux 2010-11-04, 19:21, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-11-03, 21:10    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

zgadzam się w 100 procentach z mmarux'em. Też mam scx, ale 48 i bardzo sobie chwale. Świetna harmonijka, ale pamiętajcie diatonik i chromatyk to dwa zupełnie różne instrumenty. Nie wierzyłem, dopóki sam nie kupiłem chromatyka...

[ Dodano: 2010-11-03, 21:12 ]
Ps. z tego co wiem suzuki ma dobrą żywotność, bo ma stroiki z fosforyzowanego brązu.
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1354
Otrzymał 103 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2010-11-04, 09:29    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Zamieszkaly napisał/a:
Ps. z tego co wiem suzuki ma dobrą żywotność, bo ma stroiki z fosforyzowanego brązu.

To nie tak z tym metalem jak piszesz!
Prostuję:
Fosfobrąz lub fosforobrąz to stop miedzi, cyny oraz czerwonego fosforu. Jest bardzo odporny na ścieranie i zgniatanie. W zasadzie (niezależnie od stosowanych nazw potocznych) jest to brąz cynowo-fosforowy o składzie stopowym CuSn10P, czyli: miedź + 10% cyny + 1% fosforu.

p.s. Ja postawilem na "Chromonica 270" f-my Hohner. :harp:
Do grania początkowego zalecil mi ją osobiście Pan Zygmunt Zgraja.
Jak widać różni mistrzowie i różne opinie - tak jak w życiu...
_________________

Ostatnio zmieniony przez Felix 2011-09-26, 23:49, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-11-04, 11:31    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Dzięki za sprostowanie. Nie orientuję się aż tak w tych stopach metali.
Mi SCX'a polecił Bartek Łęczycki. W sumie o Chromonice 270 też pochlebnie się wypowiadał.
Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mila5082

Posty: 1
Wysłany: 2011-09-14, 10:48    HOHNER Chromonica 270

Siemka chce ktoś kupić HOHNERA jest nowy .
Co do ceny na pewno się dogadamy ;)
pisać jak coś
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ajneck 


Wiek: 53
Posty: 189
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2011-09-25, 23:53    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Ja również,podobnie jak Felix kupiłem Chromonica 270 za radą Pana Zygmunta Zgrai i tak samo sobie chwalę.
Wcześniej miałem Chromonica 64,ale ona wydaje mi się teraz strasznie wielka.Wprawdzie ma mocniejszy i bardziej soczysty dżwięk,ale też większy skok suwaka i twardszą sprężynę tegowoż.Chciałem tę sprężynę wymienić na słabszą ale jeszcze tego nie zrobiłem.Przesuwam po prostu kciukiem.
W 80% ćwiczę na Chromonica 270,przesuwka chodzi lekko,a kwadratowe otwory wymagają wprawdzie większej precyzji,ale za to lepszy efekt gry legato-a to dla mnie bardzo ważne.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-26, 22:53    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Zachęcony możliwościami stroju solowego w tremolaku postanowiłem (już prawie rok temu) spróbować możliwości chromatyka. Zakupiłem w tym celu taniego Swan-a.
Muszę powiedzieć że nie przypasował mi zupełnie, a to dlatego że jak wszyscy "chromoniści" wiedzą - register PODWYŻSZA dźwięk o pół tonu.
Ja z kolei przez kilka lat mojej zawodowej kariery muzycznej (jako klawiszowiec) podwyższania i gam krzyżykowych unikałem jak ognia - nie wiem dlaczego ale wolę bemole...
Okazuje się że jest dostępny chromatyk dla kogoś takiego jak ja - jest to Seydel Chromatic Deluxe w wersji Irish.
Nie jest to jednak zabawka tania (jak każdy dobry chrom) więc mogę póki co tylko o nim pomarzyć, ale czyż nie jest pięknie mieć marzenia??? :)
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Drui 

Posty: 292
Otrzymał 18 punkt(ów)
Wysłany: 2011-09-27, 06:41    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

ma-rucha napisał/a:
nie wiem dlaczego ale wolę bemole...

Jest rozwiązanie tanie i niezawodne na Twój problem:

Graj z wciśniętym "guzikiem" cały czas, a tam gdzie potrzebujesz bemola - puść na chwilę przycisk i gotowe!
Co prawda grasz w ten sposób na harpie w tonacji C# ale od czego jest transpozycja na klawiszach, lub kapodaster na gitarze, nie? ;)

Udanego grania z bemolami!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-09-27, 08:17    Odp: [Pytanie] Chromatyk do 600 złotych.

Wiem, wiem :) próbowałem tak i grało się faktycznie lepiej :)
Póki co nie mam żadnego chroma więc nie mam też problemu :D
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu