Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Louisi

Posty: 4
Wysłany: 2011-12-27, 16:03    Problem z Harmonijka (4 kanal)

Witam. Na wstepie pragne dodac ze jestem nowy i moge nie znac wielu regul panujacych tu. Wiec otrzymalem na gwiazdke prezent. Byla to harmonijka. Z dnia na dzien wychodzilo mi troche lepiej. Nauczylem sie grac wlazl kotek na plotek wszystko od podstaw tak jak wielu z was zaleca. Nauczylem sie w nia odpowiednio dmuchac (sposobem pucker). Ale niestety cos nie tak jest z kanalem 4. Poczatkowo wydawal dzwiek slabo, a po jakims czasie slabo. Nie dziala tylko ten kanal 4 na wydechu na wdechu jest idealny. Harmonijka nie jest orginalna to nawet sie nie ludze :) Mysle ze jest to chinczyk wart gora 20zl. Podoba mi sie granie i chcialbym sie tego nauczyc. Aktualnie nie mam pieniedzy na nowa i chcialbym naprawic ta prosze was o pomoc.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
towal 

Wiek: 29
Posty: 238
Otrzymał 13 punkt(ów)
Skąd: Puławy
Wysłany: 2011-12-27, 16:08    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

jeżeli korpus jest plastikowy, to przepłucz ją pod bieżącą wodą, wytrzep resztę i zostaw do wyschnięcia. nie zaszkodzi taki zabieg, ale tylko w przypadku plastikowego korpusu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
jsg 


Posty: 152
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-27, 17:07    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Hmmm, tak mie czasem zastanawia, jak działa ludzka wyobraźnia...

http://forum.harmoszka.co...lnie-vt6333.htm

Wbrew pozorom, to że temat dotyczy stroika 5 nie czwartego, nie oznacza wcale, że rozwiązanie nie jest podobne... nie oznacza też, że nie można w tym wątku dodać precyzującego pytania...
_________________
Moja strona, zupełnie nie poświęcona muzyce
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Louisi

Posty: 4
Wysłany: 2011-12-27, 18:56    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Towal korpus jest plastikowy. Rozkrecalem go ale nic nie pomaga ustawilem blaszki tak jak trzeba nadal jednak nic nie daje..

Ale o dziwo natknolem sie na cos dziwnego i niewiem czy przyczyna moze byc to. Wszystkie blaszki praktycznie rowno przylegaja do krawedzi, a 4 ma jakby lekka szparke niewiem czy to to moze byc przyczyna, ale wydaje mi sie ze chyba tak.

Ale narazie sprobuja ja przeplukac.

Edit:
Przemycie nic nie dalo.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Kazik 


Wiek: 23
Posty: 84
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Łańcut
Wysłany: 2011-12-27, 19:17    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Louisi napisał/a:
a 4 ma jakby lekka szparke niewiem czy to to moze byc przyczyna, ale wydaje mi sie ze chyba tak

Jeżeli stroik na 4 kanale jest za bardzo odgięty od blachy stroikowej, to rzeczywiście może niezbyt poprawnie reagować na przepływ powietrza. Pomóc powinno delikatne przygięcie go do poziomu innych, dobrze brzmiących, stroików. Ale zrób to ostrożnie i delikatnie, by mu nie zaszkodzić. I uważaj, by był w szczelinie prosto umiejscowiony, bo zahaczanie z boku o blachę na pewno nie pomoże mu w wydobywaniu prawidłowego dźwięku.
_________________
Ewri dej aj hef de blus...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Louisi

Posty: 4
Wysłany: 2011-12-27, 19:53    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Zakleilem ta mala szparke i ciupke jak by bylo lepiej ale jeszcze nie to. Zauwazylem nowy problem blaszka jakby ociera o boczne krawedzie. Wyglada to tak jakby byla za duza? Ale to nie mozliwe no bo wczesniej dzwiek plynal. Albo mi sie wydawalo.. ehh Juz mam jej dosc caly dzien sie z nia borykam.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-12-27, 20:08    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Prawdopodobnie stroik jest słabo zanitowany i się delikatnie obrócił. Skutek - trze o boczną część slotu.

Trzeba go obrócić delikatnie (najlepiej odpowiednim kluczykiem) i delikatnie "dobić" nit (najlepiej stosując z wyczuciem punktak i młotek 100 - 150 gram).

Później ustawić szczelinę i powinno grać.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Ostatnio zmieniony przez Medium 2011-12-28, 13:30, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Louisi

Posty: 4
Wysłany: 2011-12-27, 20:11    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

fajnie fajnie :D Ale moze po polsku :D Troche latwiej napisz jak mozesz. Jak podkreslalem jestem nowy.

Nie da sie wybic tego nita... Niewiem troche boje sie ze zlamie korpus bo nie mam odpowiednich narzedzi. Moze jakies inne rady. A jezeli nie no to coz trzeba bd zmienic harmonijke ;/
Ostatnio zmieniony przez Louisi 2011-12-27, 20:16, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jsg 


Posty: 152
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-27, 20:14    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Louisi napisał/a:
fajnie fajnie :D Ale moze po polsku :D Troche latwiej napisz jak mozesz. Jak podkreslalem jestem nowy.

Ustaw delikatnie stroik centralnie nad szparką i zapunktuj punktakiem i młotkiem o wadze 100-150g (zegarmistrzowskim młotkiem do nitowania, najlepiej)
Ot cała filozofia... prościej chyba się nie da.
_________________
Moja strona, zupełnie nie poświęcona muzyce
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-12-28, 13:11    Odp: Problem z Harmonijka (4 kanal)

Już koledzy odpowiedzieli ale dopowiem jeszcze - jak tak nagminnie będą nowe tematy do każdego stroika z osobna, w innym modelu harmonijki i innej tonacji, to zacznę polecać GUSŁA jako sposób na niedziałający stroik. :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu