Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
aris2423 


Wiek: 28
Posty: 168
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2008-07-29, 14:58    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

KamilM napisał/a:
Albo tabake. Zastepuje skutecznie nikotyne a i nie szkodzi jesli człowiek uzywa jej z głową.


tez dobra, ale jesli chodzi o zamiennik dla osob palacych to nie zawsze moze wypalic bo niektorym osobom po tabace chce sie palic ( nikotyna jest, ale znow dymu nie ma)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KamilM 

Wiek: 29
Posty: 115
Skąd: Otwock
Wysłany: 2008-07-29, 19:09    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Sam nie miałem problemu z zucaniem palenia wiec niewiedziałem ze dym tu jest czynnikiem uzlaeżniającym :P

Mysąłem ze nikotyna i jej włąściwości pobudzające uzależniaja:P no i rytuałał oczywiście :P
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
dreamer44

Posty: 8
Wysłany: 2009-04-19, 20:26    gra na harmonijce a palenie papierosów

Witam. To mój pierwszy post i chciałbym zadać parę pytań. Niech będzie że głównym tematem rozmowy będzie wpływ zgubnego nałogu palenia na grę na harmonijce, bo ciekawi mnie to, jak wiadomo i do tego i do tego trzeba używać płuc. Ale to nie wszystko. Zapragnąłem zacząć grać muzykę. Większość ludzi jakich znam o takich samych pragnieniach robiła to już od małego, ja mam 18 lat i wszystkiego uczę się od podstaw. Gram na gitarze akustycznej i klasycznej od czterech miesięcy. Uczę się głownie fingerstylowych kawałków np. Godfather, Romance d'Amour bo moim zdaniem takie najlepiej brzmią na tego typu gitarach. Zamarzyłem o harmonijce, na początek coś taniego na czym mógłbym potrenować i sprawdzić czy mi się spodoba. Czy taka będzie w porządku?

http://www.allegro.pl/ite...blues_band.html

W jakim wieku zaczynaliście grać?
Pozdrawiam, dreamer44.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2009-04-19, 20:37    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

http://www.harmoszka.com/...ghlight=palenie Jest już taki temat i na temat pierwszej harmonijki też jest DUŻO!
- WYSTARCZY POSZUKAĆ.
Jeśl chodzi o wiek ,to ja zacząłem dwa lata temu ,czyli mając 49 lat.
Ostatnio zmieniony przez aeroarte 2009-04-19, 23:53, w całości zmieniany 3 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
dreamer44

Posty: 8
Wysłany: 2009-04-19, 21:55    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

No faktycznie, sorry. Na szczęście ktoś już przesunął. To moze chociaż powie mi ktoś czy ta harmonijka będzie dobra? :harp:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 984
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2009-04-25, 14:29    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Graliśmy ostatnio na ulicy (zarobiliśmy 50 zł w kapelusz :D ) i koleżanka wzięła moją harmonijkę i coś tam przygrała. Sęk że paliła papierosy i jak potem wziąłem harmoszkę do ust... łe. Ogólnie dziewczyny, które palą są... niesmaczne :D
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Mortis 

Wiek: 28
Posty: 44
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2009-05-07, 14:32    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Jeśli chodzi o Tabakę...

kwestie zdrowotne [edytuj]
Zażywanie nadmiernych ilości może powodować choroby śluzówki nosa[2].
Działa uzależniająco ze względu na zawartą w tytoniu nikotynę[2].
Zawiera substancje rakotwórcze: nitrozoaminy[3], wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i radioaktywny polon[4].

To ona w końcu szkodzi czy nie?
_________________
"Po gitarzyście możesz spodziewać się wszyskiego,
Ale dopiero przy harmonijkarzu zaczniesz się bać..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
michu 


Wiek: 25
Posty: 164
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-05-07, 14:39    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

[quote="Mortis"]kwestie zdrowotne [edytuj]
Zażywanie nadmiernych ilości może powodować choroby śluzówki nosa[2].
Działa uzależniająco ze względu na zawartą w tytoniu nikotynę[2].
Zawiera substancje rakotwórcze: nitrozoaminy[3], wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i radioaktywny polon[4].

To ona w końcu szkodzi czy nie?[/quote]

napewno szkodzi ale mniej od np papierosów ( no chyba że ktoś pali 1 papierosa dziennie a tabaki bierze duuuużo to wtedy chyba tabaka bardziej szkodzi) jeśli nie będziesz przesadzać z tabaką to nie powinieneś mieć jakiejś choroby śluzówki czy coś.No i oczywiście niegdy nie zrobisz tak żeby Ci wogóle nie szkodziła tabaczka :/ zawsze jest jakaś cena za przyjemność :P
_________________
Pozdrawiam :harp:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Burber 


Wiek: 28
Posty: 220
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2009-05-24, 21:48    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Pale 2 rok i biegam 3km w 11.56min
w harmonijce tym bardziej nie przeszkadza ;]
_________________
Człowiek nieuzbrojony sprowadza na siebie wiele złego, w tym powszechną pogardę
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
gofator 


Wiek: 36
Posty: 166
Otrzymał 62 punkt(ów)
Skąd: Otmuchów
Wysłany: 2009-05-24, 22:24    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Palisz dopiero drugi rok co znaczy że nie wiesz jeszcze co to nałóg, popalisz 10 lat tak jak ja to pogadamy o kwestiach zdrowotnych kondycji i bieganiu 3 km w 11 minut ;]. Po kilku latach sam będziesz chciał rzucić i wtedy już będzie ciężko :D pozdrawiam[b]Burber[/b],
_________________
Hooray, Hooray, These Women Is Killin' Me
Zanim założysz nowy temat zaglądnij tutaj ->
http://forum.harmoszka.co...cych-vt2606.htm
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Nep

Posty: 2
Wysłany: 2009-05-25, 02:56    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Zdecydowanie nie palić!
Sam palę i - jako wyjec - odczuwam przez to spore problemy. Co z tego, że śpiewa - i gra - się z przepony, skoro na torze powietrza masz śluzówki, gardło etc...Zdecydowanie odradzam!
Rzucić palenie? Masa wspomagaczy na necie. Brakuje dymu? Fajka wodna lub fajka drewniana - dymek jest, zaciągać się to tak średnio (przynajmniej w drugim przypadku - w pierwszym można, te 0,5% nikotyny to prawie tyle, co nic).
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
drwisz 

Posty: 2
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2009-06-28, 09:46    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Popalicie tak jak przez 25 lat, to sobie pogracie :( . Nie paliłem dużo a jednak i to mnie załatwia. Harmonijka śmierdzi. A przy drewnianym grzebieniu na wieczność. Tak w ogóle to gdy zabraknie wam oddechu, dostaniecie leki na rozkurczenie płuc, to wtedy zapłaczecie. Nie palę od lutego i naprawdę widzę różnicę. Mimo że leczyć się raczej już nie przestanę :( To tak ku przestrodze. Jak to mawiali żołnierze pod Monte Casino "Nie bądź głupi, nie daj się zabić". Wy możecie jeszcze wybrać: głupota czy zdrowie?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Blake 


Wiek: 26
Posty: 183
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-11-06, 20:31    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Panowie, a jak się ma do tego bierne palenie??? Pytam się, bo jak się urodziłem ojciec już palił. I pali do teraz :/ Po za tym kumple palą i znajomi ojca i w ogóle większość osób, które znam :/
_________________
"Shinobi, który nie przestrzega zasad jest nazwany śmieciem"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 30
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-11-06, 21:28    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Bierne palenie też szkodzi na płuca i z czasem pogarsza ich wydolność, może mniej niż "aktywne", chociaż wcale nie tak bardzo. Sam nie palę, ale moi rodzice niestety tak. Nieraz ciężko mi w domu uniknąć dymu tytoniowego :/ . Z doświadczenia przekonałem się, że w ogromnej większości namawianie do rzucenia to walka z wiatrakami, ale warto spróbować, uświadomić o szkodliwości chociażby właśnie dla otoczenia. A tak to trzeba po prostu w miarę możliwości opuszczać ich otoczenie jak palą, chociaż czasem jest to niemożliwe.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Blake 


Wiek: 26
Posty: 183
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-11-06, 21:48    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Noooo było to niemożliwe, gdy byłem mały :/ . No i wydaje mi się, że efekty tego wszystkiego są widoczne :/ . Jak gram na BluesBandzie melodyjki w stylu "7 wspaniałych" brakuje mi powietrza albo zaraz po zagraniu muszę szybko wziąć świeży łyk powietrza :/


A właśnie czytałem gdzieś, że to bierne palenie jest bardziej szkodliwe od bezpośredniego
_________________
"Shinobi, który nie przestrzega zasad jest nazwany śmieciem"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 30
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-11-06, 21:50    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

[quote="Blake"]A właśnie czytałem gdzieś, że to bierne palenie jest bardziej szkodliwe od bezpośredniego[/quote]

Możliwe, w końcu osoba paląca wdycha bądź co bądź przez filtr :D .
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Blake 


Wiek: 26
Posty: 183
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Tarnowskie Góry
Wysłany: 2009-11-06, 21:53    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Nom. Mnie to jednak nie bawi. Swoją drogą to jest troszku nieuczciwe, niedojż, że ktoś pali (jestem w 1 klasie technikum i na 38 osób pali z 15 :/ ) to jeszcze mniej mu to szkodzi, niż mi.

Ale masz rację, tłumaczenie palaczom ich błędów jest jak walka z wiatrakami ;)
_________________
"Shinobi, który nie przestrzega zasad jest nazwany śmieciem"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-11-07, 15:35    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Dlatego trzeba ćwiczyć płuca i oddech. Obaj Walterzy, Sonny Boyowie i cała "Stara Gwardia" paliła jak smoki i piła jak na wiecznym Oktoberfeście, więc można jakoś z tym grać :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
aansaa 


Wiek: 27
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2009-11-07, 16:36    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Powiem tak:
Palę dużo i z początku gdy zaczynałem grać jakieś problemy były, ale później to jakoś się wyrównuje i nie przeszkadza.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-11-09, 17:22    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Odświeżam stary temat gdyż... kopcę ostatnio trochę...

Mam ostatnio małe problemy ze sobą, sporo stresów częste doły i łatwo się wkur...m. Oczywiście byłem już z tym u specjalisty ale ostatnio zacząłem się odstresowywać fajkami zwłaszcza że nie piję teraz alkoholu :( (ze względu na tabletki i dietę jaką stosuję)
Muszę przyznać że fajki pomagają, obawiam się jednak że moja odporność na uzależnienia tym razem może zawieść. Dziś mam zamiar skończyć drugą paczkę - ciekawe czy kupię następną....

[ Dodano: 2010-11-09, 19:44 ]
No i kupiłem k...a mać !!!! 8/
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
sebach 

Wiek: 30
Posty: 154
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-11-11, 06:15    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

na kazdy skrajny stan emocjonalny najlepsze co mozna zrobić to pisać piosenke :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-11-12, 23:27    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Kupiłem trzecią paczkę i dziś ją skończyłem - nie kupię następnej bo szkoda kasy - a napisać bluesa??? - bardzo dobry pomysł, dawno tego nie robiłem a szkoda...
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 48
Posty: 1675
Otrzymał 203 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2010-11-12, 23:29    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Jeśli nie możesz bez nikotyny - spróbuj tabaki. Nie żartuję. Oczywiście tego się zażywa szczyptę a nie wciąga krechy o długości mierzonej w metrach.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-11-13, 09:07    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Paliłem intensywnie przez jakiś tydzień więc na szczęście jeszcze mogę bez tego żyć :)
A jeśli chodzi o tabakę to próbowałem kilka lat temu i muszę przyznać... ciekawa rzecz.

Jeśli chodzi o używki odstresowujące to postanowiłem zwiększyć dzienną dawkę...harmoszki :)
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
KUKUSIEK 


Wiek: 59
Posty: 94
Otrzymał 7 punkt(ów)
Skąd: Goczałkowice Zdrój
Wysłany: 2010-11-14, 22:24    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Jeżeli nie palisz to nie zaczynaj, jeżeli już palisz a możesz zrobić sobie przerwę i cię nie ciągnie to przestań natychmiast – palenie to naprawdę nic dobrego!!! Uwierz gdy mówi ci to osoba która pali (niema się czym chwalić) 35 lat z przerwą 2 letnią. Niedawno zacząłem próbować grać na harmonijce i uwierzcie mi brakuje mi trochę , no dużo trochę płuc ale za głupotę trzeba płacić. Prawdą jest fakt że odkąd próbuję grać na harpie palę zdecydowanie mniej. Po prostu w jednej kapsie (kieszeni) cygarety w drugiej organki (zajmują zdecydowanie mniej miejsca) i zamiast peta łapię harmonijkę i gram (no próbuję grać) i przyznam się że o wiele bardziej mnie to uspokaja aniżeli papieros. Tak że posłuchajcie rady starego nałogowca: ZAMIAST CIĄGNĄĆ DYM DMUCHAJ W HARMONIJKĘ - SAME KORZYŚCI!!!!
Pozdrawiam i do zastosowania powyższej rady namawiam KUKUSIEK
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
bern 


Posty: 4
Wysłany: 2013-06-03, 17:31    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

A ciekaw jestem jak ma się do tego e- palenie?
bo słyszałem ,że jest to nie szkodliwe , ale czy nie pogarsza też kondycji(nie utrudnia grania na harmonijce) ?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Mr. Universe 

Wiek: 21
Posty: 11
Skąd: Zamość
Wysłany: 2013-06-05, 15:24    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Ja mam podobny problem, ale nie związany z paleniem, ale z alergią i niewydolnością dróg oddechowych. Czy to mi przeszkadza? Jak najbardziej. Mimo, to biorę leki, ćwiczę oddychanie przeponą i najważniejsze - dużo ruchu na świeżym powietrzu. To naprawdę pomaga!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2013-06-05, 18:06    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Harmonijka jest często polecana przez zachodnich lekarzy jako sposób na astmę. Może nie być łatwo, szczególnie na początku. Ale z czasem układ oddechowych będzie działać coraz lepiej.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 28
Posty: 698
Otrzymał 82 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-06-05, 19:57    Odp: [Problem] Palenie albo granie?

Mam bardo mocną alergię na roztocza. W zasadzie powinienem cały czas brać leki. Gram i choć czasem nie jest łatwo (trzeba uważać, żeby się nie o smarkać), to jakoś daję radę.

Co do tematu papierosów, to wolę cygara;) Nie wiem, jaki mają wpływ na granie, ale wydaje mi się, że nie aż taki jak papierosy.

Pozdrawiam
Mieszko
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu