Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Biluś 

Posty: 6
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2020-06-23, 23:26    Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Witam serdecznie :)

Jestem początkującym amatorem harmonijki oraz bluesowych klimatów i rozważam zakup swojego pierwszego wzmacniacza do harmonijki, stricte dla efektu brzmienia chicagowskiego lecz wyłącznie do warunków ćwiczeń domowych więc raczej nie zbyt wielkiej mocy. Budżet który bym chciał na to przeznaczyć, to mn.w. 500zł. Biorę pod uwagę sprzęt zarówno nowy jaki i używany ale nie chciałbym bawić się jakimiś przeróbkami, ponieważ kompletnie się na tym nie znam. Byłby to w ogóle mój pierwszy wzmacniacz i sprzęt tego typu. Póki co miałbym do tego wzmacniacza mikrofon Shure 520DX
Przeczytałem nieco treści tego oraz innego forum i z tego co wyczytałem, to polecacie wzmacniacze lampowe więc chiałbym zapytać czy warto kupić wzmacniacz Harley Benton TUBE5 i używać go bez żadnych przeróbek, który mieściłby się w założonym przeze mnie budżecie?
https://www.thomann.de/gb...5_celestion.htm
Czy jednak jest jakiś inny sprzęt bardziej godny polecenia? Czy może lepiej coś małego, używanego z Fenedera? Czy może nawet jakiś tranzystor dla amatora na początek?

Serdeczne dzięki za wszelkie pomocne odpowiedzi.
Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
+adamg53

Posty: 1125
Otrzymał 71 punkt(ów)
Wysłany: 2020-06-24, 18:16    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Wzmacniacz jest znany wśród harmonijkarzy, podobno po wymianie głośnika na jensen P8R całkiem dobrze brzmi. Tu link do testu mikrofonów na nim nagranego przez B. Łęczyckiego z głośnikiem jensen https://www.youtube.com/watch?v=pKAXKtD-aTE
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Biluś
Biluś 

Posty: 6
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2020-06-24, 19:43    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

adamg53 napisał/a:
Wzmacniacz jest znany wśród harmonijkarzy, podobno po wymianie głośnika na jensen P8R całkiem dobrze brzmi.

No właśnie, po wymianie. A jak to brzmi bez wymiany?
Jak pisałem, jestem początkującym amatorem i nie mam aż tak wyrobionego słuchu jak zaawansowani gracze, żeby zaraz brać się za customizację sprzętu. Póki co raczej długo nigdzie nie będę występował więc nie chcę się też rzucać na jakiś sprzęt dla pro. Nie chciałbym też grzebać w sprzęcie na którym się kompletnie nie znam, zwłaszcza nowym na gwarancji. Kolejna sprawa, gdybym nawet chciał go dać do przerobienia, to kupjąc głośnik za £67, z ceny wzamcniacza £125 robi się cena £192 plus jeszcze koszta przeróbki a na taki wydatek niestety nie mogę sobie pozwolić.
Czy ktoś gra lub grał na nim bez przeróbek i może polecić go początkującemu amatorowi, takiemu jak Ja?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1460
Otrzymał 116 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2020-06-24, 20:21    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Nie musisz na początek niczego przerabiać. Bardziej trzeba zwrócić uwagę na własne brzmienie i technikę gry, a to jest ważniejsze!
Jakby co, to jest tu na FORUM kilku fachowców od przeróbek i nie będą zapewne liczyć w funtach tylko w złotówkach. Póki co, u nas są ceny niższe niż za granicą. :)
Polecam przedmówcę adamg53 do takich eksperymentów.
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Biluś
Biluś 

Posty: 6
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2020-06-24, 21:11    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Felix napisał/a:
Nie musisz na początek niczego przerabiać. Bardziej trzeba zwrócić uwagę na własne brzmienie i technikę gry, a to jest ważniejsze!

Dzięki za odpowiedzi :) wzmacniacz zamówiony a zamiast Shure 520dx wziąłem Superlux D112c.

[ Dodano: 2020-07-01, 22:56 ]
Dzisiaj dostałem zamówiony komplet z Thomanna: Wzmacniacz Tube5, mikrofon D112C i 4 Deluxy.

Tego typu mikrofon oraz wzmacniacz lampowy, to dla mnie absolutna nowość i muszę powiedzieć, że strasznie to fajnie skrzeczy ;)
Późna już była pora ale dałem sobie trochę czadu, choć i tak delikatnie, bo na włączonym przycisku 1W. Za 5W wieczorem, to by mnie chyba sąsiedzi własnoręcznie wyeksmitowali. Jutro w dzień podkręcę sobie mocniej do pieca.
W każdym razie jestem bardzo zadowolony a tak jak pisał kolega Felix, muszę wpierw popracować nad techniką samej gry, trzymania mikrofonu i osłuchania się ze wzmakiem a dopiero kiedyś pomyślę o jakimś tuningu sprzętu bądź wymianie.

Dzięki raz jeszcze za odpowiedzi i miłego harpienia
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1460
Otrzymał 116 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2020-07-02, 16:23    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Fajnie :) też bym taki chciał. Może kupię jak mi kręgosłup już całkiem wysiądzie.
Co do mikrofonów to miałem Superlux D112C, ale się go pozbyłem. Jest ciężki i dźwięk zamulony. Wymieniłem na Astatica Jt-30 .
Popróbujesz na innych i coś ci przypasuje.

p.s ile wyszło za piecyk i przesyłkę?
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Biluś 

Posty: 6
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2020-07-02, 17:49    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Zdecydowałem się ma Superluxa, przede wszystkim ze względu na cenę £34 względem £115 za Shure 520DX, który ponoć nie jest aż tyle lepszy jaka jest różnica w cenie a na co takiemu świeżakowi jak Ja tyle droższy sprzęt.

O Astaticach czytałem ale ciężko znaleźć a jak są to z za oceanu, nie wiadomo w jakim stanie, no i ceny też bywają spore.
Jak się za jakiś czas okaże, że coś ze mnie będzie, to pomyślę o czymś lepszym ale w sumie nie wiem co by to miało być.

Za piecyk dałem £125 a przesyłka była darmowa (powyżej €99), z resztą i tak kupiłem więcej gratów.

[ Dodano: 2020-07-04, 11:36 ]
P. S. Fakt, ciężki rzeczywiście ten Superlux, zwłaszcza jak się go trzyma dwoma palcami, no ale cóż, gra się :harp:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1460
Otrzymał 116 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2020-07-04, 20:47    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Biluś napisał/a:
O Astaticach czytałem ale ciężko znaleźć a jak są to z za oceanu, nie wiadomo w jakim stanie, no i ceny też bywają spore.


Tak, ceny są raczej wyższe niż Shure 520DX, :( ale są lepsze i bardziej poszukiwane :) . Nasz kolega forumowy +adamg53 sprzedaje takie. Sprowadza je z krajów zachodnich. Zawsze można poprosić Adama o próbę brzmienia, albo osobiście wybrać upodobany model.
Andrzej Syty, (jest na FB), też produkuje swoje majki, nieustępujące dobrym konstrukcjom.
Poniżej link:

https://scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/s960x960/106616047_3226569077404547_1947923320983782393_o.jpg?_nc_cat=104&_nc_sid=dd9801&_nc_ohc=d4nypaDKEcsAX8SmOCS&_nc_ht=scontent.fktw1-1.fna&_nc_tp=7&oh=4ae288145f08c022af0c89c816f917b5&oe=5F2818EC

Albo też tu można coś wybrać:
https://www.facebook.com/...=group_activity
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Biluś 

Posty: 6
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2020-07-05, 11:36    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

[ Dodano: 2020-07-08, 12:04 ]
Felix napisał/a:

Andrzej Syty, (jest na FB), też produkuje swoje majki, nieustępujące dobrym konstrukcjom.
Poniżej link:

https://scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/s960x960/106616047_3226569077404547_1947923320983782393_o.jpg?_nc_cat=104&_nc_sid=dd9801&_nc_ohc=d4nypaDKEcsAX8SmOCS&_nc_ht=scontent.fktw1-1.fna&_nc_tp=7&oh=4ae288145f08c022af0c89c816f917b5&oe=5F2818EC


No i skusiłem się na mikrofon Aquiline od Andrzeja Syty. Dzięki za polecenie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1460
Otrzymał 116 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2020-07-09, 09:54    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Zrób jakieś nagranie - test na swoim piecyku. Chętnie posłuchamy :)
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Biluś 

Posty: 6
Skąd: Szkocja
Wysłany: 2020-07-09, 10:31    Odp: Pierwszy wzmacniacz do 500zł

Felix napisał/a:
Zrób jakieś nagranie - test na swoim piecyku. Chętnie posłuchamy :)

Nie ma sprawy, nagram coś ale nie wiem czy tak "chętnie" posłuchacie :hah: bo jak już mówiłem, dopiero jeszcze raczkuję ale cóż, spełnię prośbę :harp:

[ Dodano: 2020-07-20, 20:45 ]
Otrzymałem dziś mikrofon Aquiline od Pana Andrzej Syty i krótko mówiąc ...jestem wniebowzięty 🤗
Przede wszystkim mikrofon jest piękny i estetyczny - muzyczna biżuteria do harmonijki. Jest na tyle lekki, że nie muszę go mocno ściskać w dłoni, tak jak Superluxa i wreszcie nie wbija mi się harmonijka w dłoń a jego rozmiar i średnica pozwala mi go dobrze zakryć dłońmi.
Dźwięk mnie powalił! 😮 Nie spodziewałem się aż takiego brzmienia - SZOK! Z takim brzmieniem chce się szaleć - oj biedni będą sąsiedzi 😂🎤
https://imgur.com/gallery/vgKVfJx
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu