|
Marine Band Deluxe |
| Autor |
Wiadomość |
bobbobson
Posty: 3 Skąd: z domu
|
Wysłany: 2008-06-02, 19:38 Marine Band Deluxe
|
|
|
| Witam. Jestem w posiadaniu Golden Melody i Blues Harpa szukam czegoś pomiędzy, GM lubię bo można na niej "szybko" grać jest wygodna i podatna na podciągi z kolei BH brzmi fajnie na akordach myślę teraz o MBD, czy może ona łączy w sobie wygodę a do tego takie soczyste brzmienie? |
|
|
|
 |
#kamilteau

Wiek: 19 Posty: 1343 Otrzymał 74 punkt(ów) Skąd: Olsztyn/Offenburg
|
Wysłany: 2008-06-02, 20:15
|
|
|
Brzmienie MBDx może nie jest aż tak soczyste, ale za to bardzo szybko reaguje, jest głośna i bardzo wygodnie się gra. Ogólnie to moja ulubiona harmonijka i polecam wszystkim, jedyną wadą jest cena i dla niektórych nieco metaliczne brzmienie |
_________________ "Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
 |
|
|
|
 |
SZCZYPIOR

Wiek: 17 Posty: 732 Otrzymał 17 punkt(ów) Skąd: Mosina
|
Wysłany: 2008-06-02, 20:25
|
|
|
Kamilteau no jest jakie jest masz racje, ale jest deluxiarskie swoiste...
Tak w praktyce
http://pl.youtube.com/watch?v=jfKCfYOOuGU
brzmi MBDx
jeśli masz dużo kasy kupuj je, jeśli nie kupuj SPeciale 20 chyba że lubisz co innego to kupj to co Ci pasuje |
_________________ It's 106 miles to Chicago (...) it's dark and we're wearing sunglasses
 |
|
|
|
 |
bobbobson
Posty: 3 Skąd: z domu
|
Wysłany: 2008-06-02, 20:56
|
|
|
Chyba właśnie o takie brzmienie mi chodzi, he kasę trzeba uzbierać.
Dzięki za info. |
|
|
|
 |
SZCZYPIOR

Wiek: 17 Posty: 732 Otrzymał 17 punkt(ów) Skąd: Mosina
|
Wysłany: 2008-06-02, 21:16
|
|
|
to znacyz musze Ci pwoeidzieć że Blues Harp ma stosunkowo słabsze brzmienie niż SPecial 20... więc jak kupisz MBDX to następną uderzaj S20 |
_________________ It's 106 miles to Chicago (...) it's dark and we're wearing sunglasses
 |
|
|
|
 |
#kamilteau

Wiek: 19 Posty: 1343 Otrzymał 74 punkt(ów) Skąd: Olsztyn/Offenburg
|
Wysłany: 2008-06-02, 21:18
|
|
|
Wydaje mi się, że brzmienie należy raczej do atutów Blues Harpa, a do słabszych stron mniejszy komfort gry (kanciaste kanały i nieco wolniejsza reakcja). Ale trudno nie zgodzić się ze Szczypiorem, że S20 to dobry sprzęt |
_________________ "Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
 |
|
|
|
 |
SZCZYPIOR

Wiek: 17 Posty: 732 Otrzymał 17 punkt(ów) Skąd: Mosina
|
Wysłany: 2008-06-02, 21:34
|
|
|
Msy są inaczej strojone mi bardziej pasuje strój marinek i specialów marinki i speciale są strojone tak samo
a blues harp, inaczej dochodzą gusta..
Fakt kanciaste kanały odstraszają szczególnie jeżeli chodzi o tongue blocking w Blues haprach |
_________________ It's 106 miles to Chicago (...) it's dark and we're wearing sunglasses
 |
|
|
|
 |
petrolhead

Wiek: 20 Posty: 178 Otrzymał 12 punkt(ów) Skąd: Olsztyn i Warszawa
|
Wysłany: 2008-06-02, 22:22
|
|
|
| A ja jak zawsze polecę Seydela Blues Solista, bo mi gra się na nim tak samo dobrze, jak na Marine Band Deluxe, a brzmi ciekawiej, robi wrażenie solidniejszego i jest zdecydowanie tańszy. No może do wad należy zaliczyć marne zabezpieczenie przed wilgocią i znikomą dostępność, ale poza tym rewelacja. Co wcale nie znaczy, że MBDx to zły sprzęt, wręcz przeciwnie, bo ma swoje charakterystyczne brzmienie, gra się łatwo i jest odporna na wilgoć, choć mimo wszystkich zalet dość skutecznie odstrasza cena. A Blues Harp ma fajne brzmienie, jest praktycznie nieczuły na wilgoć i wytrzymały. |
_________________ Mój Wóz jest bogiem, prędkość nałogiem, drifting zabawą, frajda podstawą |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2474 Otrzymał 151 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2008-06-02, 22:44
|
|
|
Jeżeli chodzi o porównania harpów, to tu jest mój kanał na YouTube, gdzie recenzuję parę fajnych harmoszek:
www.youtube.com/harmonicapl
Jest Marine Band Deluxe, Special 20, Blues Harp i Seydel Blues Solist. Wszystkie te polecam Ci z czystym sumieniem. Marynka reaguje szybko i łatwo, podciągi są bajecznie proste. Tak samo na Seydelu, bardzo miękka jest, więc gra się zadziwiająco łatwo. Trochę grzebień ma felerny, bo pęcznieje i podrażnia wargi, ale za pomocą papieru ściernego i odrobiny wosku pszczelego, każdy może zrobić świetnego customa. BH też gra łatwo, a te kanty wcale nie przeszkadzają, przynajmniej mi. DO tego charakterystyczne brzmienie, które ja lubię. Special szybki, miękki, łagodnie, matowo brzmiący, a plastikowy korpus nie dostarcza żadnych problemów. Obejrzyj recenzję, zdecyduj, które brzmienie pasuj najbardziej i wypróbuj. |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 punkt(ów): grucha0 |
 |
hoOn

Posty: 147 Otrzymał 2 punkt(ów) Skąd: wro
|
Wysłany: 2009-07-07, 18:52
|
|
|
A sie niezle wkurzylem ! Za rada mojego Kolegi Pulatoma postanowilem ( poki mam jeszcze troche kasy ) sobie kupic jakas dobra harmonijke na przyszlosc. Postanowilem Marine Band Deluxe , tylko kwestia pozostawala tonacja - niby mam juz w A Speciala 20 , wiec troche nie bylem przekonany do tego... Tomek doradzil mi , zebym kupil w Bb - bo sie uzywa a poza tym wiekszosc lekcji Gussowa jest na tym grana. Dobra ! Obadalem co i jak w necie
http://www.hieber-lindber...-Deluxe-Bb.html
Kupilem tu juz swoje dwie harmonijki - pierwsza Blues Harp w C i druga Special 20 w A , zawsze tam im skamlalem troche , ze bidny jestem to mi upuszczali po 5-7 euro, wiec myslalem , ze MBDx dostane tak za 31-32 euracze ( bo mieszkam i studiuje w Monachium obecnie ). Zadzwonilem i sie spytalem czy maja w takiej tonacji - "tak tak oczywiscie, prosze przyjezdzac!". Wsiadlem na rower i pojechalem, caly zmoklem po drodze bo leje jak nie wiem , wchodze , mowie , ze chce kupic ta maryne w Bb a oni , ze nie ma i juz dawno nie bylo takiej bo nikt takiej nie kupuje. oO...
Mowie , ze dzwonilem pol godziny temu i jakas Pani "mila" mi powiedziala , ze jest... a oni , ze nie ma i mozna zamowic ale to trzeba przynajmniej z tydzien czekac...
Wkurzylem sie , pojechalem na chate. Za okolo dwa tygodnie bede w Polsce to akurat paczka dojdzie a wspomoge przynajmniej naszego rodaka Romka Badenskiego!
To tyle
mieliscie jakies podobne przygody w sklepach muzycznych ? |
_________________ beltam blekit w glowie |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1336 Otrzymał 43 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2009-07-07, 19:19
|
|
|
Ja tylko pozytywne przygody, kupiłem sobie Big River Harp i od razu pograłem sobie z 20 minut z 2 sprzedawcami takiego bluesika lekkiego. 2 akustyki vs harmonijka. Fajnie było |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Rolf

Wiek: 20 Posty: 262 Otrzymał 6 punkt(ów) Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2009-09-08, 10:29
|
|
|
Wracając do tematu Marine Band Deluxe - czuję się w obowiązku poinformować brać harmonijkową, że, odkąd kupiłem sobie tą harmonijkę w C dur i zacząłem trochę więcej na niej ćwiczyć, również techniką Tongue Blocking, zaczęła mi ona pęcznieć... Niby tylko trochę, ale naprawdę przeszkadza. A niby tak super zaimpregnowana... Chyba jednak takie Heringi czy Seydle są lepiej impegnowane... a już najlepszym wyjściem będzie korpus z tworzywa |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-09-08, 11:21
|
|
|
| Smutna prawda jest taka że Dxy są ch** a nie impregnowane, a jeśli nawet, to ta 'impregnacja' niewiele daje. Ponieważ oprócz tej wady są to naprawdę dobre harpy, po zakupie można po prostu je rozkręcić i pogotować chwilę grzebień w wosku (cała procedura jest dużo łatwiejsza niż w klasykach bo mamy śruby). |
_________________
 |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2474 Otrzymał 151 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2009-09-08, 21:32
|
|
|
| Rolf napisał/a | | Chyba jednak takie Heringi czy Seydle są lepiej impegnowane... |
Dziwna sprawa, bo mi Marynka Deluxe, ani zwykła nie pęcznieje nawet o ułamek milimetra, a sporo jęzora używam, zaś Seydel Solist spuchł po 10 minutach... Nie ma reguły na to. |
_________________ Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1336 Otrzymał 43 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2009-09-08, 22:09
|
|
|
| Mi się wydaje, że czasem trafia się po prostu bardziej podatny na wilgoć kawałek drewna. To jest dość prawdopodobne, bo drewno w różnych partiach różnie chłonie wilgoć a nie wierzę, ze każdy korpus jest z tego samego miejsca w przekroju drewna. |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Caland
Wiek: 20 Posty: 4 Skąd: Bieruń
|
Wysłany: 2009-09-10, 20:36
|
|
|
| A ja mam pytanie nada się bardziej delux dla początkującego czy może special20? Znaczy się miałem już jednego speciala i go, delikatnie mówiąc, zajechałem i teraz zastanawiam się czy znowu brać speciala czy może cosik innego(gram dalej jak bardzo początkujący bo jedyne co uzyskałem to czyste dźwięki na kanałach i parę pseudopodciągów). Moglibyście też napisać która z tych harmoszek jest według was bardziej wytrzymała? Rodzaj muzyki jaki chciałbym grać na niej, to raczej różny ale ze wskazaniem na jakieś piosenki ogniskowe, może też trochę bluesa. |
|
|
|
 |
Rolf

Wiek: 20 Posty: 262 Otrzymał 6 punkt(ów) Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2009-09-10, 20:58
|
|
|
Nie wiem, czy są jakiekolwiek różnice w wytrzymałości. Spróbuj dmuchać z większym wyczuciem Jak szybko zajechałeś tego speciala? Jak dla mnie, to chyba jednak szkoda kasy na deluxa, ale kto co lubi. Co do trwałości jeszcze - polecam Tombo Lee Oskar. |
|
|
|
 |
max
Wiek: 19 Posty: 15 Skąd: Skoczów
|
Wysłany: 2009-09-10, 21:48
|
|
|
Hej
A jak to jest z łatwością gry na tych harpach? Który szybciej reaguje i jest bardziej podatny na różne techniki? A może nie ma pomiędzy Specialem i Marinką większych różnic w tej kwestii?
pozdrawiam:) |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2474 Otrzymał 151 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2009-09-10, 21:58
|
|
|
| www.youtube.com/harmonicapl <---tutaj masz kilka moich recenzji harmonijkowych. Na kanale jest porównanie Special 20 w G i Marine Band Deluxe w A. Różnica tonacji to tylko jeden ton, więc co nieco można zaobserwować. Mam nadzieję, że to pomoże. |
_________________ Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
Rolf

Wiek: 20 Posty: 262 Otrzymał 6 punkt(ów) Skąd: Rybnik
|
Wysłany: 2009-09-10, 22:26
|
|
|
max, moim zdaniem nie ma większych różnic, są to w gruncie rzeczy naprawdę podobne harmonijki, nie licząc korpusu |
|
|
|
 |
max
Wiek: 19 Posty: 15 Skąd: Skoczów
|
Wysłany: 2009-09-11, 13:01
|
|
|
Maciekdraheim, z twoimi recenzjami już jakiś czas temu się zapoznałem. Kawał dobrej roboty.
Pytam o tą łatwość gry i reakcję, bo mam speciala w A i jak dla mnie jest trochę za "wolny"(zdecydowanie bardziej pasuje mi harpmaster). Obawiam się, że przy Marine Band w Bb będzie podobnie. Ale mimo to kusi żeby zaryzykować |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 683 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2009-09-11, 14:49
|
|
|
| max napisał/a | Pytam o tą łatwość gry i reakcję, bo mam speciala w A i jak dla mnie jest trochę za wolny(zdecydowanie bardziej pasuje mi harpmaster). Obawiam się, że przy Marine Band w Bb będzie podobnie. Ale mimo to kusi żeby zaryzykować |
Dxy reagują szybciej niż S20 i klasyczne MB, poza tym są głośniejsze. Jak chcesz coś szybkiego to myślę że Marinka Deluxe Cię nie zawiedzie . |
_________________
 |
|
|
|
 |
#kamilteau

Wiek: 19 Posty: 1343 Otrzymał 74 punkt(ów) Skąd: Olsztyn/Offenburg
|
Wysłany: 2009-09-11, 16:55
|
|
|
Z tą szybkością to opinie są różne... Samuel, zwycięzca tegorocznego Harmonica Bridge, spojrzał na mnie dość dziwnie, gdy grałem "The Sailor and the Maid" na Deluksiaku (tak tak, wiem, Milteau też grał to w tutorialu na MBDx ). Ja też uważam MBDx za dość szybką, ale nie jest wcale powiedziane, że Ty będziesz miał o niej takie samo zdanie. I obaj nie będziemy się mylić |
_________________ "Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
 |
|
|
|
 |
max
Wiek: 19 Posty: 15 Skąd: Skoczów
|
Wysłany: 2009-09-11, 17:15
|
|
|
No to zdecyduję się na Marinke. Jak nie spróbuję to nie wyrobię sobie własnego zdania
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Młynek

Wiek: 41 Posty: 458 Otrzymał 33 punkt(ów) Skąd: Ruda Śl/Budapeszt
|
Wysłany: 2010-03-12, 16:10
|
|
|
| Trochę odświeżę temat. Przez długi czas byłem zwolennikiem tezy, że MB deluxe nie jest o tyle lepsza, na ile droższa i że lepiej za cenę 1 deluxa kupić 2 classiki czy Speciale. Obecnie jednak wycofuję się z tego twierdzenia i powoli wymieniam swoje harpy na Deluxy. Oczywiście dobrych harpów się nie pozbywam, ale jak kupuję nowy, to już jednak deluxe. Przekonałem się do tego modelu i do classików czy specialek już raczej nie wrócę. No i planuję wypróbować także inne - Suzuki, Seydel... |
_________________ "Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King |
|
|
|
 |
wicek
Wiek: 15 Posty: 19 Otrzymał 1 punkt(ów) Skąd: Sieradz
|
Wysłany: 2010-04-20, 20:24
|
|
|
| wiem, że ten harp jest dobry ale wart jest tej ceny? |
|
|
|
 |
Młynek

Wiek: 41 Posty: 458 Otrzymał 33 punkt(ów) Skąd: Ruda Śl/Budapeszt
|
Wysłany: 2010-04-20, 21:23
|
|
|
| Moim zdaniem - jest |
_________________ "Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King |
|
|
|
 |
Rafał94

Posty: 25 Otrzymał 2 punkt(ów)
|
Wysłany: 2010-06-23, 19:48
|
|
|
Mam MBDx i polecam . Super gada w ton. A. Teraz mam chrapkę na classica bo nie opyla mi sie wydawać 130 zeta na deluxa, którego przez pół roku (od nowości) nie rozkręcałem |
|
|
|
 |
Młynek

Wiek: 41 Posty: 458 Otrzymał 33 punkt(ów) Skąd: Ruda Śl/Budapeszt
|
Wysłany: 2010-06-23, 20:08
|
|
|
| Tu nie chodzi o rozkręcanie. Po prostu jakość jest zdecydowanie lepsza. Kiedyś nie było takiej różnicy, ale classic się schińszczył, a Deluxe trzyma poziom |
_________________ "Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King |
|
|
|
 |
Rafał94

Posty: 25 Otrzymał 2 punkt(ów)
|
Wysłany: 2010-06-23, 21:51
|
|
|
Aż trudno mi w to uwieżyć, że najbardziej klasyczny, historyczny i tradycyjny model Hohnera produkują w chinach. Na na pudełku od mojego deluxa na dole jest naklejka i tam jest napisane Hand Made in Germany . Kurcze do czego to dochodzi w dzisiejszych czasach firmy nie dbają o tradycję, jakość i historię, tylko o to aby jak najtaniej wyprodukować, a jak najdrożej sprzedać. Smutna prawda . Z tego co czytałem to kiedyś maryny i inne harmonijki kosztowały dużo mniej, a były lepszej jakości. |
|
|
|
 |
|
|