|
Kanał się nie odzywa... |
| Autor |
Wiadomość |
Thelath
Posty: 2
|
Wysłany: 2010-03-01, 15:17
|
|
|
Z nagraniem dźwięku to będzie problem, ponieważ mój mikrofon nadaje się tylko do TS'a a każdy nawet najczystszy dźwięk wyjdzie jakby coś się zepsuło. Dźwięk po prostu jest taki zduszony, zgrzytający, cichnie aż powoli całkowicie ustaje i słychać świst powietrza czasem dorzucając jakieś "okrzyki". Sugerując się opiniami nie będę odsyłał harmonijki do sklepu nie chcę im zawracać głowy niepotrzebnie bo może faktycznie powinienem po prostu długo popracować nad tym kanałem. Z dwojga złego wolałbym aby wina leżała we mnie a nie w mojej harmoszce bo zawsze można by and tym popracować choćby od zaraz . Gra bez 2 to kiepska sprawa. Od siebie mogę jedynie dodać, że jeśli w przyszłości nauczę się grać przyzwoicie, nie zaraz jak jakiś mistrz po prostu przyzwoicie to zdecydowałbym się ponownie na kupno crossover ona po prostu coś w sobie ma .... piękny dźwięk.
Dziękuje
Pzdr
PS: Co się stało z niejaką "harppedią" ? Wszelkie linki do niej prowadzące nie działają a jest tyle rzeczy, których bym chciał się nauczyć, podanych w przystępny sposób. |
|
|
|
 |
zielona konewka

Wiek: 23 Posty: 1 Skąd: Szczecin/Warszawa
|
Wysłany: 2010-05-17, 15:19
|
|
|
Witam wszystkich,
jestem nowy na forum, jestem początkującym harmonijkarzem i mam pytanie. Możliwe, że już takie pojawiło się wcześniej, więc wybaczcie.
Otóż jakieś 2 tygodnie temu kupiłem sobie Marine Band C i jest jakis problem z odezwaniem się dźwięku na 7 kanale przy wdechu.
Sądzicie, że harmoszka może być jeszcze nie rozdmuchana, czy coś?
Może to jakaś wada?
Proszę o odpowiedź
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
michu

Wiek: 16 Posty: 164 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-05-17, 15:31
|
|
|
Możesz opisać jaki dokładnie problem na tym kanale ( nie ma w ogóle dźwięku czy coś brzęczy )?
najlepiej jakieś nagranie
pozdro |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
ayayay
Posty: 2
|
Wysłany: 2010-05-25, 13:53 [Pytanie] mały problem
|
|
|
witam, jestem nowy na forum, jestem też początkującym harmonijkarzem, o ile w ogóle.
mam lekki problem z ósmym kanałem. a mianowicie, podczas kiedy wszystkie brzmią dobrze, to zarówno przy wdechu jak i wydechu ósmy kanał wydaje piskliwy, nieprzyjemny dla ucha dźwięk. nieraz jest inaczej, czasem ciężko mi wydobyć z tego kanału cokolwiek, a czasem zdarza się, że dźwięk jest "furkoczący". tutaj pojawia sie moje pytanie - czy problem tkwi w harmonijce, czy po prostu muszę się nauczyć poprawnie dmuchać/wciągać powietrze(wszystko w swoim czasie)?
p.s. hohner special 20
Przykleiłem temat do podobnego, już istniejącego. Na przyszłość proszę też konkretniej nazywać tematy - ''małych problemów'' mogą być tysiące. Pozdrawiam, kamilteau. |
|
|
|
 |
michu

Wiek: 16 Posty: 164 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-05-25, 14:59
|
|
|
Raczej problem w harmonijce ja na twoim miejscu bym ją rozebrał i przeczyścił stroik( patrz: http://forum.harmoszka.co...onijki-vt37.htm ) może po prostu jakiś paproszek przywarł do stroika
aha a harmonijka nówka?? |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
ayayay
Posty: 2
|
Wysłany: 2010-05-25, 17:28
|
|
|
nowa, nowa. zrobiłem i chyba działa dzięki wielkie |
|
|
|
 |
michu

Wiek: 16 Posty: 164 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Gdynia
|
Wysłany: 2010-05-25, 18:13
|
|
|
nie ma sprawy
cieszę się że mogłem pomóc |
_________________ Pozdrawiam |
|
|
|
 |
Taśma
Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-06-15, 11:26
|
|
|
Witam
Zacznę od tego , że przeczytałem poprzednie wypowiedzi w tym temacie ale mimo zastosowania sie porad opisanych w poprzednich postach cały czas mam problem pozatym zaden problem wymieniony wczesniej nie jest dokładnie taki sam więc moze rozwięzanie jest inne. Zaczne od tego ze harmonijka jest nowa i jest to Alabama Blues Hohnera. Problem sprawia 2 kanał przy grze na wdechu. Gdy gram na wydechu to wszystko jest ok ale jak chce zagrac na wdechu to dzwięk jest stłumiony czasem wogle nie ma po chwili następuje taki bardzo krótki nasilający się pisk ( ten pisk trwa moze z jedną sekunde) który w pewnym momencie puszcza i wtedy dopiero jest normalny dzwięk stroika. Dodam tez ze czasem , choć bardzo zadko kanał odzywa sie normalnie i nie zawsze dzwięk jest tak samo stłumiony czasem wogle go nie ma i jest tylko dzwięk powietrza ale tak zdaza sie najrzadziej.Myslalem ze moze stroik jest czyms zablokowany albo brudny ale po zdjęciu pokryw nic nie znalazłem mimo tego przetarłem kartką itd. ale dalej jest tak samo .zaznaczam jednak ze zdjołem tylko pokrywy więc co do czystosci stroika nie jestem stu procentowo pewnien ale w sumie to harp jest nowy więc nie wiem czy moze byc juz brudny. Do posta załączam zdjęcia moze wam w czyms pomogą jesli potrzeba moge wrzucic ich więcej i próbkę dzwiękową tez moge wrzucic jak potrzeba. Byłbym wdzięczny za szybką odpowiedz
nie wiem co sie stało ze zdjęciam i czemu to tak wygląda |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2479 Otrzymał 152 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2010-06-15, 11:41
|
|
|
Zdjęcia są w porządku. W miniaturce takie dziwne się robią, bo forum obsługuje mniejszą liczbę kolorów, po powiększeniu zaś, są dobre.
Według mnie, to stary problem drugiego kanału. Harmonijka jest jak najbardziej OK, wina leży w technice. Spróbuj włożyć harmonijkę głębiej do ust, otworzyć szeroko gardło i robić spokojny wdech z głębi, żebyś czuł jak Ci się brzuch wypina. Nie wciągaj powietrza, tylko zrób naturalny wdech, tak jakbyś oddychał bez harmonijki. Powinno pomóc. |
_________________ Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
Więcej szczegółów
|
Wystawiono 1 punkt(ów): Taśma |
 |
Taśma
Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-06-15, 11:53
|
|
|
| Troche moze to dziwne ale jest zupełnie przeciwnie spróbowałem w ten sposób co opisales i otworzyłem gardło szeroko i spróbowałem tak własnie naturalnie wciągnąć ale nic sie nie zmnieniło natomiast gdy znacząco zawęziłem strumien wciąganego powietrza to dzwięk był juz czysty ale jakby troche obnizony jak przy bendingu . Moze macie jeszcze jakies pomysły w kazdym razie wieklkie dzięki za szybką odpowiedz i narazie popróbuje dalej według twojego opisu moze to faktycznie wina techniki i sie wyucze odpowiednio wciągac. I tak z ciekawosci to ten problem drugiego kanału dotyczy kazdej harmonijki ? |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2479 Otrzymał 152 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2010-06-15, 12:28
|
|
|
Ja dalej stawiam na to, że technika jest nieodpowiednia. Dalej kombinuj z oddechem, powinno się poprawić.
| Taśma napisał/a | | I tak z ciekawosci to ten problem drugiego kanału dotyczy kazdej harmonijki ? |
Nie dotyczy każdej harmonijki, a wielu początkujących grajków . Harmonijka zwykle jest w porządku, ale często osoby dopiero uczące się podstaw mają problem z tym dźwiękiem. Do tego, im niższa tonacja, tym częściej problem występuje. Np. ja nigdy nie miałem takiego problemu na harmonijce w tonacji C, dopiero na tandetnym Folk Masterze w G się to pojawiło, ale po krótkim czasie udało się to przeskoczyć. |
_________________ Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
Taśma
Posty: 4 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2010-06-15, 12:52
|
|
|
Ok dzięki za odpowiedz bede kombinował, dobrze ze to nie wina harmonijki, dam znac w temacie jesli sie poprawi |
|
|
|
 |
Catchy
Posty: 3 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2010-06-18, 18:26
|
|
|
Witajcie
Mam podobny problem jaki miał gruby: w moim hohnerze special 20 na kanale 8 na wdechu nie wydobywa się żaden dźwięk.Na wydechu jest dobrze.Od zakupu harmonijki minął tydzień, grałam gdzieś tak po 10-20 min dziennie, dzisiaj ją wyczyściłam, nie ma żadnego paprocha, lecz problem dalej występuje.Czy po takim czasie mogę jeszcze pójść z reklamacją?Albo czy jest możliwa naprawa kanału? |
|
|
|
 |
Gladias
Wiek: 14 Posty: 254 Otrzymał 10 punkt(ów)
|
Wysłany: 2010-06-18, 19:29
|
|
|
Miałem to samo z moim blues harpem C, teraz wszystko gra jak nalezy.
Włanie dlatego twierdze, ze to winna twojej techniki a nie instrumentu. Spróbuj sie maksymalnie rozluznic, i ponownie dmuchnac w harmoszke... |
_________________ Pozdrawiam
Gladias |
|
|
|
 |
Catchy
Posty: 3 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2010-06-18, 19:56
|
|
|
| Grając na harmonijce zawsze jestem rozluźniona.Jakoś wszystkie inne kanały działają jak należy, tylko ta 8 padła.Jestem prawie pewna, że facet ze sklepu sprzedał mi lipną harmoszkę- nie było w niej 2 śrubek, a wcześniej kupiłam Blues Alabama i 4 kanał był rozwalony.Poszłam, oddałam, sprawiłam sobie Special 20, ale widocznie nie tylko jeden instrument był zepsuty. |
|
|
|
 |
Gladias
Wiek: 14 Posty: 254 Otrzymał 10 punkt(ów)
|
Wysłany: 2010-06-18, 20:12
|
|
|
Czesto na stroikach sa robione dodadkowe otworyprzynajmiej na MS'ach ( to mogła Cie zmylic, jesli chodzi o srubki )... . Nie wiem jak sprawa wyglada ze spcial 20, poniewaz nigdy nie grałem na tej harmoszcze...
I jak juz wczesniej wspomniałem - miałem identycznie ten sam problem. Wszystko grało tylko kanał 8 był "czarna owcą" ( Blues Harp C ). Tez myslałem, ze to wina harmoszki... Jednak teraz gra jak nalezy. Nie mowie na 100 % ze to winna twojej techniki, jednak takie są moje podejrzenia...
Pozdrawiam |
_________________ Pozdrawiam
Gladias |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1342 Otrzymał 43 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2010-06-18, 20:19
|
|
|
Gladias, ku ścisłości - na płytkach stroikowych, nie stroikach W special20 też są 2 otwory więcej, więc śrubek nie brakuje. Ja myślę, że to technika, rozwalonych harmonijek raczej nikt nie sprzedaje, jak są prosto z pudełka, bez odcisków palców i na miechu grają to na pewno są dobre. |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Gladias
Wiek: 14 Posty: 254 Otrzymał 10 punkt(ów)
|
Wysłany: 2010-06-18, 20:23
|
|
|
| minigunmen napisał/a | | Gladias, ku ścisłości - na płytkach stroikowych, nie stroikach |
ach te słowka , na szybko pisałem No przeciez jasne ze nie na stroiku, tylko na płytkach ...
Przepraszam jesli wprowadziłem kogos w bład |
_________________ Pozdrawiam
Gladias |
|
|
|
 |
Catchy
Posty: 3 Skąd: Racibórz
|
Wysłany: 2010-06-18, 20:32
|
|
|
| Co do tego, że rozwalonych harmonijek nikt nie sprzedaje, to bym się kłóciła.Teraz większości ludzi zależy jedynie na kasie.Moja niby była z pudełka, zza szyby, jednak miała porysowaną dolną część obudowy.Być może dlatego, że była wyciągana, aby zademonstrować na miechu, jak gra.Jednak facet miał tyko po jednej sztuce harmoszki, do tego nie wszystkie tonacje.Kiedy oddawałam poprzednią harmonijkę miała wrażenie, że ma zamiar ją wyczyścić i odsprzedać następnej osobie.No cóż, może nie umiem grać, jednak ponawiam pytanie: czy przyjmą mi z powrotem harmonijkę po tygodniu użytkowania? |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1342 Otrzymał 43 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2010-06-18, 21:15
|
|
|
| Ktoś doświadczony by to musiał sprawdzić, bo tym sposobem może się okazać, że będziesz wymieniać w nieskończoność, zwłaszcza we współpracy ze sklepem, któremu nie ufasz. Może jest tu na forum ktoś z Raciborza albo okolic... |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Felix

Wiek: 57 Posty: 112 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-06-18, 22:02
|
|
|
Pewnego razu tak gdzieś na początku 2009r. zdarzyło mi się, że wymieniono mi w sklepie internetowym cały komplet "Bluesbanda" Hohner-a na nowe. Było to po ok. 3 miechach grania. Obecnie, znając niuanse tego instrumentu sam jestem zdziwiony, że "poszli na to" i mi wymienili. Wszystko, więc zależy od sytuacji.
A tak na marginesie to uszkodzony był jeden z kanałów i pozacierane napisy tonacji na korpusie.
To właśnie te pozacierane napisy były (domyślam się) powodem, że reklamacja została uznana - bo nic nie odpisali tylko przysłali cały kuferek z kompletem harmonijek. |
_________________ Pozdrowienia dla wszystkich dmuchających ( niekoniecznie w balonik )
 |
|
|
|
 |
|
|