|
Instrumenty |
| Autor |
Wiadomość |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2412 Otrzymał 146 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2009-03-08, 21:42
|
|
|
To podziel sie swoja wiedza na ten temat, np. dziale wokal, bo ja tez chce nauczyc sie tej sztuki, ale za nic nie moge. Prowadz mnie . |
_________________ Blues is when a good man is feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
Harry

Wiek: 19 Posty: 347 Otrzymał 7 punkt(ów) Skąd: Kielce
|
Wysłany: 2009-03-08, 22:02
|
|
|
| Hah - ok;-) Nie jestem wybitny ale coś potrafię myślę:) Zobaczę, może coś mogę uzupełnić;-) |
_________________ Bo mają sny, przypadłość tą, że smutek swój zawdzięczasz snom...
Zapraszam do linka - zarobiłem na razie 10 dolców, kumpel 30 - niby mało, ale w sumie - praktycznie za nic.
20 dollars 2 surf klik!
 |
|
|
|
 |
SŁAWOMIR
Posty: 7
|
Wysłany: 2009-03-09, 19:12
|
|
|
to i ja coś od siebie
gram na organach kościelnych już kilka lat do tego śpiewam - w domu pianio, 2 gitary i jakieś czasami przelotnie instrumenty
kiedyś grałem na gitarze klasycznej (z nut oraz akordowo) czasami łączyłem proste zagrywki z harmonijką. Teraz na gitarze regularnie gra tylko żona
Chciałbym grać na saksofonie, skrzypcach (kiedyś nawet próbowałem, ale tylko na tym się skończyło) itd itp ....
Podobają mi się też inne instrumenty, ale to chyba jak każdemu |
|
|
|
 |
ma-rucha

Wiek: 30 Posty: 50 Skąd: Katowice
|
Wysłany: 2009-03-19, 15:26
|
|
|
Przede wszystkim gram na klawiszach wszelkiej maści: fortepian, organy kościelne i elektroniczne, syntezatory, keyboardy oraz akordeon klawiszowy. Poziom gry na tych instrumentach mogę określić jako profesjonalny, gdyż zajmuję się tym zawodowo i posiadam stosowne wykształcenie.
W następnej kolejności jestem w stanie obsłużyć rozmaite "strunowce" - gitarę, bas, ukulele barytonowe, oraz skrzypce (na akademii dorwałem się raz do kontrabasu i też dalem radę) - tu gram już bardziej na poziomie amatorskim, niemniej jednak bluesa jestem w stanie zagrać na każdym strunowcu
Trzecia, najmniej opanowana przeze mnie grupa instrumentów to dęciaki - gram na harmonijce , flecikach prostych, trochę na poprzecznym (raz próbowałem), fletnia pana (słabo) i to chyba wszystko w tym temacie.
Perkusyjne - wydawałoby się że stukać każdy może, a mi paradoksalnie nie idzie to w ogóle - zero koordynacji.
Ostatni instrument to "vox humana" czyli mój własny głos - podobno jest niezły, ale jakoś trudno ujawnić mi go na trzeźwo, chyba że przepuszczę go przez KAZOO
Mam nadzieję że nie zanudziłem... |
_________________ Harpiarz ze mnie taki jak z koziej d..y harmoszka ale uwielbiam grać i nic na to nie poradzę.... |
|
|
|
 |
cowboy
Wiek: 19 Posty: 19 Otrzymał 1 punkt(ów)
|
Wysłany: 2009-05-04, 11:15
|
|
|
| papciopawcio napisał/a | | na tin whistle gram muzykę irlandzką... |
Gdzie można to kupic? Bo zabiło mnie jego brzmieie
Co by nie robic offtopu to ja gram na gitarze elektrycznej, akustycznej no i na harmoszce oczywiście |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1237 Otrzymał 39 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2009-05-05, 22:20
|
|
|
| Ja brzdąkam na bo diddley z 1 struną, nie umiem za dobrze ale fajnie się na tym brzdąka. |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
robal
Wiek: 16 Posty: 57 Otrzymał 2 punkt(ów) Skąd: Kielce
|
Wysłany: 2009-05-07, 22:34
|
|
|
| Pogrywam sobie na gitarze klasycznej od ok. roku. Nazwa gitary jest mylna, muzyki klasycznej na niej nie gram. Służy mi ona raczej do grania akordowego/ogniskowego. Kupiłem klasyczną, bo na dobrą akustyczną mi nie starczyło (klasyki są trochę tańsze). Od niedawna gram również na elektrycznej. |
|
|
|
 |
kazo
Wiek: 20 Posty: 2 Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2009-05-12, 13:03
|
|
|
Ja swojego czasu grałem na keyboardzie, przez parę lat, aktualnie już nie posiadam sprzętu czasem też pitole na gitarze klasycznej ( jak brat przywiezie ), i pare prostych rytmów umiem wystukać na perkusji Czyli można powiedzieć, że 'liznąłem' kilku instrumentów. |
_________________ Nie staraj się zrozumieć wszystkiego, bo wszystko stanie się niezrozumiałe. |
|
|
|
 |
djszopen

Wiek: 17 Posty: 67 Otrzymał 2 punkt(ów) Skąd: Buk (Wlkp)
|
Wysłany: 2009-06-24, 17:34
|
|
|
Ja gram przedewszystkim na fortepianie, bo uczę się w szkole muzycznej (w domku pianino). Pogrywam sobie też na basie, gitarze klasycznej i od niedawna na organach kościelnych. Próbowałem też na trąbce z mizernym skutkiem (miałem na nią zajawkę gdy również zaczynałem na harmoszce, jednak ta druga wygrała oczywiście ). Śpiewać nie lubię aczkolwiek ostatnio zostałem poproszony w naszym małym zespole (gdzie gram na basie) żebym śpiewał też Ale jak kilku innych forumowiczów chciałbym grać na wszystkim!! |
|
|
|
 |
hoOn

Posty: 147 Otrzymał 2 punkt(ów) Skąd: wro
|
Wysłany: 2009-07-16, 12:58
|
|
|
zaczynalem jak kazdy chyba chlopak na gitarce ale na to w ogole nie starczylo motywacji , potem gralem jakis rok na basie i troche szkoda , ze juz nie gram ale czuje , ze harmonijka to jest moj instrument
poza tym jak dla mnie super jest saksofon , tylko ja jestem raczej malej postury ciala i nie wiem czy nie trzeba byc raczej "pulchnym" do tego . Wszyscy dobrzy gracze , ktorych sie tam oglada to raczej tacy sporawi faceci , czesto troszke grubawi. Tzn. wiem , ze na pewno kazdy kto oddycha moze grac tylko chodzi mi o to czy budowa ciala moze przeszkadzac w byciu pr0 bo jak juz zaczne to bede katowal do upadlego P
pozdro |
_________________ beltam blekit w glowie |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2412 Otrzymał 146 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2009-07-16, 21:35
|
|
|
hoOn, nie każdy chłopak zaczynał od gitary, ja np. nie. Chciałem kupić, ale jakoś się odwidziało. Co do saksa, mam znajomego saksofoniste, który jakoś nie grzeszy gabarytem (niewysoki i szczupły do tego), a gra mu to przyzwoicie. Trzeba spróbować! |
_________________ Blues is when a good man is feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
colt92
Posty: 41 Otrzymał 2 punkt(ów) Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2009-08-20, 16:53
|
|
|
| Ja jestem przeciętny gabarytowo i gram na saksie 5 rok a zemną na lekcje chodzi gość który chodzi do 3 klasy podstawówki więc żeby grać na saksofonie nie trzeba być grubym i wysokim ot co |
_________________ uwaga teren prywatny
zła harmonijka |
|
|
|
 |
Jamochuon

Wiek: 18 Posty: 7 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: 2009-09-12, 21:25
|
|
|
Mam gitarę elektryczną i klasyczną. Hendriksem to ja nie jestem, tym bardziej, że gram raczej od niedawna, ale mogę wyjść na miasto, usiąść na chodniku, grać i się nie ośmieszyć, a nawet coś zarobić |
_________________ In the beginning, back in 1955, man didn't know 'bout a rock'n'roll show 'n all that jive. The white men had the schmaltz, the black men had the blues. No one knew what they was gonna do! |
|
|
|
 |
Winhelp

Wiek: 17 Posty: 9 Skąd: wziać na piwo?
|
Wysłany: 2009-10-01, 22:40
|
|
|
Hm, widzę że na forum sami multiinstrumentaliści Ja poza harmonijką nie gram i nie grałem na niczym. |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1237 Otrzymał 39 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2009-10-01, 22:43
|
|
|
Dawałem to już w sumie w galerii naszych instrumentów. Na tym można nie tylko bluesa poszarpać ale i jakieś country. Polecam ten instrument, prosta deska, struna i gramy. Można nawet pudło z puszki zrobić. Ta moja to już efekt dłuższej ewolucji |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Sylvan
Wiek: 18 Posty: 51 Skąd: Chorzów
|
Wysłany: 2009-10-07, 19:55
|
|
|
Głównie to gitara klasyczna i elektryczna (widac na zdjeciu też chwytak na harpa, speciala 20 i chromatyka starego niemieckiego jakiegos z hohnera;P)
a o to mój skromny pedalboard (jest delay, sa efekty modulacyjne,killswitch i wah wah)
Ostatnio zafascynowany początkami bluesa i jazuu skonstruowałem własny washboard -
gra sie naparstkami na tym lub pałeczkami lub łyzkami ;d w sumie jest dużo sposobów
Poza tym mam mały bebenek na którym czasem sobie postukam ale to bardziej w formie zabawy, tak samo klawisze mam ale w sumie nie ucze sie na nich grać a mam po bracie ;p
No i harmonijka oczywiscie ;] |
|
|
|
 |
Blake

Wiek: 17 Posty: 180 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Tarnowskie Góry
|
Wysłany: 2009-10-20, 22:03
|
|
|
Ja to bardzo chcę się nauczyć naprawdę porządnie grac na harmoszce (chociaż ostatnio to mnie pewność opuszcza co do moich zdolności harmonijkowych ) oraz śpiewać w zespole blues rockowym
Już nawet z kumplem ustaliliśmy, że nasz zespół oficjalnie rozpocznie działalność w maju. Powód jest prosty- nie mamy jeszcze perkusisty i basisty |
_________________ "Shinobi, który nie przestrzega zasad jest nazwany śmieciem"
 |
|
|
|
 |
kubzero
Wiek: 17 Posty: 7 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-01-07, 20:28
|
|
|
Chcę grać na dudach! Wiem, ze to moze nie jest bluesowe i brzmi jak zarzynany kot, ale na ma dusze. I w ogóle cały orginalniejszy sprzet do grania jest super. Wczesniej grałem troche na harmoszce (mniejszej i uboższej wersji akordeonu), pianinku i pobrzdękiwalem na gitarce.
No i oczywiscie drumli i harmonijce. Co do drumli przyszedl mi do dlowy pomysl podlaczenia do niej przetwornika elektromagnetycznego z gitarki elektrycznej. I pojawia sie moje pytanie: czy jest tu osoba ktora podjełaby się wyprodukawania takiego cuda? Problematyczne mogloby byc podlaczenie calego sprzetu(umiejscowienie przetwornika) i zarazem zachowanie jego porecznosci. I czy na takiem sprzecie moznaby w ogole grac ? W koncu przy graniu na drumli nie zmieniamy czestotliwosci drgania "języczka". |
|
|
|
 |
#Maciekdraheim

Wiek: 21 Posty: 2412 Otrzymał 146 punkt(ów) Skąd: Ciechocinek
|
Wysłany: 2010-01-08, 22:01
|
|
|
Ale zmianami komory rezonansowej, czyli gardła, zmieniamy układ harmonicznych. To chyba też by chwyciło . |
_________________ Blues is when a good man is feeling bad, thinking about the woman he once was with. |
|
|
|
 |
Dadu$
Wiek: 19 Posty: 2 Skąd: Sokołów Podlaski
|
Wysłany: 2010-02-09, 01:42
|
|
|
Gram na gitarze klasycznej (tzn. grałem ), i na gitarze basowej. Z harmonijką spotkałem się jakieś 4 lata temu ale niestety szybko się zniechęciłem. Ostatnio jakoś mnie wzięło na harpa i jestem
Bardzo chciałbym grać na pianinie, ale to może za kilka lat..
P.S
Mam w domu jeszcze Djembe, ale nie korzystam |
|
|
|
 |
Felix

Wiek: 57 Posty: 91 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-02-10, 22:51
|
|
|
| kubzero napisał/a | | Co do drumli przyszedł mi do głowy pomysł podłączenia do niej przetwornika elektromagnetycznego z gitarki elektrycznej. | .
Kolego, czy przetwornik z gitarki nie wydaje ci się trochę za duży do tych celów?
Ja bym tam "wkleił" raczej coś malutkiego np. przetwornik piezo od skrzypiec taki, co się pod podstawkiem przykleja.
Ale tu musisz się przygotować na nie za tani element. Nowe przetworniki są drogie i chodzą od 150 zeta wzwyż.
Można ew. wykombinować przetwornik piezo z innych urządzeń elektronicznych i zaadaptować go metodą prób i błędów.
Ale to już inny temat. |
_________________ Pozdrowienia dla wszystkich dmuchających ( niekoniecznie w balonik )
 |
|
|
|
 |
minigunmen

Wiek: 23 Posty: 1237 Otrzymał 39 punkt(ów) Skąd: oświęcim
|
Wysłany: 2010-02-11, 12:50
|
|
|
Ja to bym wolał nie brać w zęby masy z takiego urządzenia |
_________________ Przyjmę padnięte harmonijki, kontakt - PW albo GG/ Bluesman to człowiek, który jako pierwszy w przedszkolu dowiedział się, że Mikołaj nie istnieje. |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 682 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-02-11, 12:58
|
|
|
| Felix napisał/a | | Co do drumli przyszedł mi do głowy pomysł podłączenia do niej przetwornika elektromagnetycznego z gitarki elektrycznej. |
Takie coś absolutnie nie zdałoby egzaminu, na wyjściu miałbyś tylko czysty dźwięk o częstotliwości języczka, w dodatku bardzo ubogi w harmoniczne (zmiana dźwięku w drumli to niuanse w przepływie powietrza, a nie drgania stroika, podobnie zresztą jak w harpie). Przetwornik piezo byłby poręczniejszy, ale efekt dźwiękowy prawdopodobnie ten sam . |
_________________
 |
|
|
|
 |
Felix

Wiek: 57 Posty: 91 Otrzymał 3 punkt(ów) Skąd: Sosnowiec
|
Wysłany: 2010-02-11, 15:14
|
|
|
Witaj Pulatom!
Ja nie napisałem tego co zacytowałeś - cytujesz to, co napisał kubzero..
U mnie było o piezo przetworniku.
Co do drgań powietrza to pewnie racja, ale cóż poteoretyzować można. |
_________________ Pozdrowienia dla wszystkich dmuchających ( niekoniecznie w balonik )
 |
|
|
|
 |
Pulatom
Mistrz Harmonijkowych Bitew

Wiek: 20 Posty: 682 Otrzymał 50 punkt(ów) Skąd: Wrocław
|
Wysłany: 2010-02-11, 15:48
|
|
|
| Felix napisał/a | Witaj Pulatom!
Ja nie napisałem tego co zacytowałeś - cytujesz to, co napisał kubzero.. |
Sorry, coś z cytowaniem. A jeśli chodzi o nagłaśnianie tym sposobem to nie teoretyzuję, tylko sprawdzałem w praktyce . Nie da się odtworzyć dźwięku np. harmonijki "łapiąc" tylko drgania stroika, na początku myślałem że to wina przetwornika, ale potem sobie uświadomiłem że drganie stroika = ton podstawowy + kilka mniej ważnych harmonicznych, a drgania "słupa" powietrza wokół stroika = większa reszta harmonicznych (czyli de facto całe brzmienie instrumentu, jak z nagrania z harmonijką wytniemy dźwięk podstawowy to stracimy naprawdę niewiele z brzmienia). A to wyłapie tylko mikrofon . |
_________________
 |
|
|
|
 |
bodzio
Posty: 17
|
Wysłany: 2010-04-24, 19:46
|
|
|
| Ja gram na Gitarze klasycznej, akustycznej i elektrycznej. Myślę jeszcze o nauce gry na wielu instrumentach m.in. perkusji. |
|
|
|
 |
|
|