Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-27, 19:00    Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Chciałbym się z Wami podzielić moimi refleksjami na temat nauki gry na harmonijce.
Trudno mi byłoby przypomnieć sobie wszystkie etapy edukacji ponieważ musiałbym sięgnąć pamięcią prawie 20 lat wstecz. Dlatego opiszę proces nauki gry na harmonijce SEYDEL Blues Session w systemie Zirkular (Spiral) w tonacji G, zupełnie od "zera".
Wpisy będą co najmniej raz na tydzień a może i częściej jeśli czas pozwoli.

Autoedukację postaram się opisywać hasłowo ale być może moje prawie 20 letnie doświadczenie w graniu i ok 10 letnie doświadczenie w uczeniu innych pomoże Wam przyspieszyć własną naukę i uczynić ją możliwie bezbolesną a może nawet przyjemną?! :)
Nie korzystam z żadnego podręcznika, ani filmów na YT, opieram się na mojej wypracowanej wcześniej metodologii, metodyce i systematyczności :)


1 TYDZIEŃ (2 styczeń 2011)

Pojawił się pomysł nauki na harmonijce w tym przedziwnym stroju.
Umożliwia on granie kilkunastu różnych akordów i melodii w co najmniej 6 tonacjach bez overbendingu.
Zajrzałem na stronę Seydel i dokładnie zapoznałem się z układem dźwięków.
http://www.seydel1847.de/...GB&Currency=EUR
Rozpisałem sobie kilka podstawowych akordów: C, am, dm, G7.
Po ok 1h grałem już swobodnie powyższą progresję jazzową (zwaną I-VI-II-V)
Na razie granie melodii graniczy z posługiwaniem się dialektem Suahili.

2 TYDZIEŃ
Nauczyłem się grać akordy do bluesa molowego am, dm, em7
O graniu melodii nie ma na razie mowy.
Teoretycznie analizuję kolejne akordy w niskiej i środkowej oktawie (kanały 1-7).
Na razie bez ściągawki ciężko się zorientować gdzie jest jaki dźwięk. Zapewne to kwestia przyzwyczajenia do systemu Richtera.

3 TYDZIEŃ
Znalazłem ciekawy pattern rytmiczny, dzięki któremu mogę zagrać znany utwór techno (tytułu nie znam). Staram się zapamiętać wszystkie dźwięki na kanałach 1-7
Układ dźwięków jest nieregularny więc muszę naprawdę przysiąść i zakuć :)
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 punkt(ów):
Drui, #Medium
~Felix 


Posty: 1370
Otrzymał 103 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-01-27, 20:01    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Bart Łęczycki napisał/a:
Znalazłem ciekawy pattern rytmiczny, dzięki któremu mogę zagrać znany utwór techno (tytułu nie znam). Staram się zapamiętać wszystkie dźwięki na kanałach 1-7


Bartku może jakieś demo - próbka - spalam się z ciekawości.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Drui 

Posty: 292
Otrzymał 18 punkt(ów)
Wysłany: 2011-01-27, 20:30    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Bartku, napisz może co skłoniło Cię do podjęcia wyzwania z tym strojem?
Jak czytamy z wielu pytań "forumowiczów jednego postu" na początku zawsze pojawia się problem wyboru harpa do muzyki, którą chcemy grać: jednym radzi się Richtera, innym strój solowy.
A dla kogo optymalny może być omawiany przez Ciebie "Spiral"?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 48
Posty: 1675
Otrzymał 203 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-01-27, 20:58    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Kilka pytań:
1. Dlaczego harmonijka jest w tonacji G dur jeśli ma dźwięki z tonacji C dur?
2. Czy dobrze rozumiem, że można na takiej harmonijce grać jednocześnie akordami tam wymienionymi (G dur, a moll, C dur, d moll, e moll, F dur i B dim) i pomiędzy akompaniamentem akordowym grać linię melodyczną korzystając z pojedynczych dźwięków?
3. Jeśli dobrze rozumiem to zagranie jak na Gitarze akompaniującej C dur, a moll, d mol, G dur na takiej harmonijce to kwestia zapamiętania rozłożenia akordów na kanałach i trening?

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-27, 21:28    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Miło mi że pojawia się tyle pytań. Postaram się na każde wyczerpująco odpowiedzieć.

@Felix
Uważam że najpierw trzeba umieć coś sensownego zagrać żeby to nagrać :)
Nagrywanie swojej muzyki na początku nauki mija się z celem (tj ładnych dźwięków).
Na pewno nagram coś, jak przyjdzie na to pora :)

@Drui
Zainteresował mnie ten strój ze względu na możliwości akordowe, które cały czas mnie zaskakują. Np zamiast gitary można zagrać na tej harmonijce akordy do List do M., Jolka Jolka i Autobiografia :D Zajmuje dużo mniej miejsca w plecaku i jest tańsza niż gitara no i mało popularna - same plusy :)
System Richtera uważam że mam naprawdę dobrze opanowany, czas na nowe brzmienia i możliwości.
Uważam że ten rodzaj strojenia nie tylko jest ciekawy ze względu na możliwości akordowe ale i ze względu na fakt grania w kilku pozycjach bez overblowów (mnie akurat to nie interesuje za bardzo).

Pomyślałem, że przy okazji opiszę swój proces nauki od zera na nietypowym stroju harmonijki. Może komuś się przyda jakaś sugestia, wskazówka czy pomysł na systematyczny rozwój nie koniecznie na Spiral G ale na dowolnym instrumencie.
Ponieważ nauka gry na puzonie czy okarynie ma pewne cechy wspólne które mam nadzieje uda się tutaj znaleźć.

Komu polecam ten rodzaj strojenia? Hmm osobie która gra na pianinie czy gitarze a nie lubi nosić ciężarów ;)

@Medium
ad1. grając w pierwszej pozycji masz skalę G miksolidyjską, poza tym 1kanał na wydechu to G, stąd zapewne nazwa tonacji harmonijki

ad2. zgadza się, można grać i akordy i melodie :)

ad3. dokładnie tak, tylko że masz co najmniej 2 możliwości zagrania np akordu am czy Gd więc wariantów jest sporo

Pozdrawiam i jakby coś to czekam na pytania (choć jeszcze niewiele umiem :) ).
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
#Medium
#Medium 


Wiek: 48
Posty: 1675
Otrzymał 203 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-01-29, 09:03    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Dziękuję za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-01-29, 12:36    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Bartek, ja uważam, że nagrywanie swojej muzyki na początku nauki mija się z celem tylko jeśli ktoś chce zrobić z tego płytę. Jeśli nagrywa, żeby posłuchać siebie jeszcze raz i krytycznie podejść do nagrania i swoich błędów, to nagrywanie jest bardzo przydatne. Jak analiza meczu :) Można sobie rozrysować jak Jacek Gmoch.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-01-30, 01:22    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Miałem na myśli prośbę Felixa.
Zaprawdę powiadam Wam, nie nadszedł czas na nagrania me :)

[ Dodano: 2011-01-30, 23:13 ]
4 TYDZIEŃ
Ze zdziwieniem przekonałem się, że całkiem łatwo można zagrać tej harmonijce gamę:
a - eolską oraz G - miksolidyjską. Można powiedzieć że dźwięki naturalnie czy intuicyjnie układają się w pewne szablony. Coraz bardziej klaruje się obraz tych dwóch skal, choć nieregularny to w zasadzie całkiem łatwo można zagrać znane melodie.

Zabieram się za ćwiczenia obu tych skal, muszę również przeanalizować skalę C jońską, podejrzewam że będzie z nią łatwo...

Acha, zrobiłem sobie rozpiskę wszystkich dźwięków i powiesiłem w widocznym miejscu (nad biurkiem), liczę że w ten sposób szybko nauczę się ich "bezboleśnie".


5 TYDZIEŃ
Byłem mocno zajęty i nie miałem czasu na systematyczne ćwiczenia ale coraz lepiej orientuje się w akordach i dźwiękach.
Gram już akordowo kilka utworów Dżemu, Perfekt czy De Mono :)

Odkrywam coraz więcej zależności pomiędzy dźwiękami oraz akordami.
Jak będę gotowy przedstawię tu "mojego systema" jak grać :)

Jutro poćwiczę trochę dłużej, głównie gamę a-moll i C-dur.


Musze przyznać że regularność i systematyczność ćwiczeń daje efekty :cool:
Gram ok 20-30min dziennie, CODZIENNIE.
W zasadzie swobodnie posługuje się wszystkimi akordami.
Bez problemu improwizuje w tonacji C oraz am.

Mam w przygotowaniu rozpiskę możliwości tego niezwykłego stroju (wszystkie skale bez overbendingów i akordy)

Znalazłem ciekawe prawidłowości harmonijki Spiral:
Każdy kolejny dźwięk jest oddalony o tercję (małą lub wielką) względem poprzedniego, czyli
na wdechu:
A C E G H D F itd. Podobnie jest z dźwiękami dmuchanymi: G H D F A C E itd

Jeśli chodzi o akordy, to grając na zmianę wydech - wdech i przesuwając nieznacznie harmonijkę uzyskujemy akordy diatoniczne:
G, am, hmb5, C, dm, em, itd.

Ciekawe, logiczne, intuicyjne :)
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
TC


Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-02-17, 12:18    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Witaj Bartku,

muszę stwierdzić, że strój spiralny i mnie wydaje się bardzo ciekawy i wart eksploracji. Trzeba jednak zauważyć, że pomimo srogiej nazwy nie jest ten strój aż tak odległy od zwykłego stroju richterowskiego.

Najlepiej widać to chyba w przypadku harmonijki D (wg ozn. Seydla)
Patrząc na środkową oktawę zauważymy, że mamy do czynienia właściwie z richterem C w odmianie country. Podobnie zresztą w rejestrze najwyższym - z tą różnicą, że stroiki są odwrócone "do góry nogami". no i zamiast najwyższego c dostajemy h... Strata chyba niewielka :)

Jeszcze bardziej harmonijka spiralna przypomina rzadko spotykaną odmianę stroju richterowskiego, zwaną major cross tuning, używaną niekiedy w muzyce irlandzkiej:
http://www.harmonicatunes.com/retuned.shtml

Tu widać, że właściwie poza tym odwróceniem stroików w górnym rejestrze, niczym się te stroje nie różnią. Co prawda w odmianie spiralnej stracimy bardzo efektowny i wygodny ozdobnik, triolę na kan. 6-7 (a-h-c w tym przypadku)... Ale sądzę, że to różnica kosmetyczna, w zamian za to dostajemy górny rejestr ułożony "po ludzku", z niższymi dźwiękami na wydechu :) ))

Pozdrawiam serdecznie i czekam niecierpliwie na kolejne doniesienia z postępów w nauce :)

Tomek Ćwikowski
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-17, 17:35    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Hej Tomek, dzięki za ciekawe informacje. Już wcześniej doszły mnie słuchy że interesujesz się różnymi dziwnymi strojami harmonijek.
Ja też mam ich sporo ale tak na poważnie to mam zamiar opanować tylko "spiralkę" :) (myślę że to niezła nazwa na ten strój).

Już prawie skończyłem rozpisywać wszystkie możliwe akordy i skale, chętnie się podzielę moją świeżą wiedzą.

wracając do mojego progresu nauki :)

6 TYDZIEŃ
W zasadzie swobodnie improwizuje w Cd i am dołączając w odpowiednich momentach właściwy akord. Staram się też układać voicingi zazwyczaj w tercjach - fajnie to brzmi :)

Dzisiaj przypadkowo odkryłem że skala em wychodzi bardzo intuicyjnie więc i G jońska powinna być łatwa.

Gram też akordy, te bardziej złożone oraz ich warianty w różnych oktawach.

Mój syn uwielbia jak gram piosenki w stylu "Kolorowe kredki" lub "Domowe przedszkole" oczywiście na "spiralce". Jest przy tym niezwykle wyrozumiały na moje harmonijkowe "sąsiady" :)

Właśnie zmieniłem pokrywy Blues Session na 1847, harmonijka gra wyraźnie głośniej i ma ładniejsze tzn bardziej pełne brzmienie (więcej niskich oraz wysokich alikwotów).

Ponadto zauważyłem że większość prostych melodii można zagrać szerszym układem ust tzn nie pojedynczym ale podwójnym czy potrójnym dźwiękiem - to jest dobre rozwiązanie dla osób rozpoczynających naukę, lub tych które nie mogą trafić w jeden kanał harmonijki.

Z czasem chyba zainwestuję w stalowe stroiki, bo te standardowe tzn mosiężne (brass), nie brzmią tak jak te z modelu 1847.
Na razie ćwiczę na nieco podrasowanym Blues Session.
Zastanawiam się nad zakupem innej tonacji, tak aby móc zagrać więcej szlagierów w oryginalnych tonacjach :) Pytanie która będzie najlepsza jako druga?
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
TC


Posty: 5
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-02-22, 15:31    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Cześć Bartku,
Pozwolę sobie jeszcze raz się pomądrzyć :)
Z tymi strojami to opinia trochę na wyrost :)

Faktycznie, "studiowałem" trochę różne dziwaczne stroje, bo richter potrafi być dość frustrujący... Ale w ręku miałem tylko kilka... Z mniej dziwacznych country, melody maker i paddy richter, z bardziej - diminished (jak to nazwać po polsku? zmniejszona? :) , tak czy inaczej dość męcząca jak dla mnie... Być może wentyle byłyby rozwiązaniem w tym przypadku, tak jak radzi Alfred Hirsch...)

No i grałem przez jakiś czas na harmonijce w stroju, który sam wymyśliłem, ale po jakimś czasie okazało się, że w najlepszym razie byłem drugi :) )) - to strój melodic minor, który dla odmiany raczej polecam (z pewnymi zastrzeżeniami...)

Co do drugiej tonacji, to pewnie nalepsza byłaby A do "krzyżykowych", a Bb do bemolowych. Ale najlepiej pobawić się konfiguratorem na stronie Seydla, to ostatnio jedna z moich ulubionych zabaw. Znakomita pomoc "naukowa" :)

Pozdrawiam
Tomek Ćwikowski
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
gmx

Posty: 233
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2011-02-22, 18:33    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Witam,

Skoro jesteśmy już przy strojach to ze swojej strony podrzucam link do programu Tune-O-Matic, który znalazłem na forum HarperClub. Może się komuś przydać przy przestrajaniu harmonijek:

http://www.truechromatic.com/tune-o-matic.php

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
*Bart Łęczycki
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-02-23, 02:17    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Dzięki, chętnie skorzystam :)
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Tomek_K 


Wiek: 42
Posty: 33
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-02-23, 13:31    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Witam
Ja także postanowiłem wejść w posiadanie takiej harmonijki. Już do mnie leci. Ciekawe co z tego będzie...
Osobiście do zakupu tego rodzaju strojenia zachęciła mnie ilość możliwych akordów. Może się to okazać świetnym instrumentem do grania podkładów. O ile oczywiście wystarczy cierpliwości, co jak dotąd nie miało miejsca w przypadku "strojów alternatywnych".
_________________
Tomek Kamiński
www.harmonijka.com
www.youtube.com/TomekHarp
info@harmonijka.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1370
Otrzymał 103 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-05-16, 18:06    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Bluesharp Spiral Tuning "Kniri Tuning 221" (Demo 12 Bar Blues)



Warto przeczytać rozszerzenie komentarza pod clipem na YT
lub tu przedruk:

This bluesharp(configured by Seydel) has a special circular tuning (spiral tuning)
in the circle of 4th (Kniri Tuning 221)

I was looking for an easier way to play the Blues with the common three chords (C, F and G7 in the key of C).
After playing around for some time I found a continuous mathematical tuning "in the circle of 4th". The notes do always have the same steps
(221221221221...2=wholetone, 1=halftone)

G A B C D E F G A Bb C D Eb F G Ab Bb C Db Eb
*Kniri Tuning 221*

B*english=H deutsch

blow: G, B*, D', F', A', C'', Eb'', G'', Bb'', Db'''
holes: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 , 9, 10
draw: A, C', E', G', Bb', D'', F'', Ab'', C''', Eb'''


Strona Autora:
http://www.kniri.ch/de/bluesaccordion.aspx
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-08-29, 11:19    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Miałem bardzo pracowity czas, stąd przerwa w prowadzeniu moich zapisków.
Na razie progres niewielki, z braku czasu i licznych obowiązków.

Znalazłem ciekawą stronę poświęconą omawianemu instrumentowi:
http://www.bluesharmonica...iraltuning.html


Coraz bardziej przekonuje się że jest to strojenie jest optymalnie intuicyjne w stylu "co byś nie zagrał (-a) to ładnie zabrzmi" :)

Wkrótce omówię jak wygląda rozkład overbendingów na Spiral G.

Stay (spiral) tune :)

[ Dodano: 2011-09-23, 17:33 ]
Kolejna ciekawa sprawa, można na niej obniżać tylko o pół tonu, więc jeśli komuś nie wychodzi obniżanie o 1 czy 1,5 tonu to powinien być bardzo usatysfakcjonowany :)

[ Dodano: 2012-01-01, 20:33 ]
>>>>>>>>>>>>>>>>NOWY ROK 2012<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<

Przyznaję bez bicia, że trochę za mało ćwiczyłem na "spiralce" przez ten rok.

Podsumowując: dobrze znam rozkład akordów, dość dobrze rozkład dźwięków, potrafię grać ze słuchu w kilku tonacjach (ostatnio grałem kolędy avista z niewielkimi pomyłkami).

Zatem harmonijkę opanowałem w stopniu podstawowym.
W tym roku zabieram się za opanowanie, a raczej zapamiętanie rozmieszczenia overblow'ów w tym rodzaju strojenia.

Z obniżaniem nie ma problemów, bo niemal każdy kanał da się obniżyć tylko o pół tonu i tylko na wdechu. Overdraw'ów nie da się wykonać skoro nie ma obniżeń na wydechu.


Zatem rozkład wszystkich dźwięków będzie wyglądać tak:

Hb...Db..........Ab............Eb....Gb....Hb....Db

G......H.....D.....F......A.....C......E.....G......H.....D
1......2.....3.....4.....5......6.....7.....8.....9....10
A.....C.....E......G.....H......D.....F......A.....C......E
Ab..........Eb....Gb....Hb...Db...........Ab..........Eb

Poniżej numerów kanałów są dźwięki na wdechu a jeszcze niżej obniżenia, zaś powyżej numerów - dźwięki na wydechu i overblow'y.

Zatem mamy wszystkie chromatyczne dźwięki a więc teoretycznie można grać we wszystkich tonacjach/pozycjach.
Fajnie :D

Jeśli macie jakieś pytania to postaram na nie odpowiedzieć ale na "spiralce" jestem dopiero średniozaawansowany ;)

Pozdrowienia
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
pierogi 


Wiek: 26
Posty: 35
Wysłany: 2012-07-08, 19:55    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Drogi Bartku,
czy mógłbyś mi coś powiedzieć o tym modelu http://www.harmonijka.com...p?id_product=82 ?
Czy cena jest odpowiednia do jakości, a co za tym idzie nie rozklekocze się po krótkim czasie? Ogólnie czy opłaca się go kupić.

Pozdrawiam, Pierogi.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
*Bart Łęczycki 


Posty: 600
Otrzymał 75 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-09, 16:01    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Drogi Pierogi :)
Ja zaczynałem moją już 1,5 roczną przygodę z tym strojeniem właśnie na tym modelu. Potem możesz sobie dokupić same płytki stroikowe sporo tańsze od całej harmonijki.

Zabawa z tym strojem jest naprawdę przednia :)

Każda harmonijka się zużywa, zależy to głównie od prawidłowego wydobywania dźwięku i doświadczenia.

Pozdrawiam
_________________
www.bleczycki.com
bleczycki@gmail.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Taracair 

Wiek: 28
Posty: 2
Wysłany: 2013-11-05, 19:00    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Wybaczcie, że bawię się w górnika i odkopuje stary temat, ale moim zdaniem warto przywrócić mu życie. Bartku, odstawiłeś spirala do lamusa? :)

Również zainteresowałem się tym strojem już jakieś 2 miesiące temu i zastanawiam się, czy warto spróbować. Do tej pory grałem tylko na harmonijce C Richtera i muszę przyznać, że po dwóch-trzech miesiącach intensywnej gry nieco się zraziłem. Bardzo lubię bluesa, lecz fajnie by było zagrać coś więcej. Dla mnie spiral to taki miniaturowy akordeonik. Drażniły mnie niepoukładane "logicznie" dźwięki u Richtera.

Mam zamiar kupić Spiral G. Czy to dobry wybór? Chciałbym grać na niej jak najwięcej gatunków, jak najwięcej różnych melodii. Nie chcę znowu sytuacji z C Richterem, który nadaje się do śmiesznego bluesa (zaraz po kupieniu C żałowałem, że nie mam A) oraz biesiadnych piosenek. Nie chciałbym również, żeby kanały 8-10 pokryły się kurzem, jak to miało właśnie miejsce w C Richtera.

Jakie macie zdanie na ten temat? Może inna tonacja? Chętnie posłucham :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 36
Posty: 160
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2013-11-14, 17:40    Odp: Harmonijkowy blog (B. Łęczycki)

Richtery z powodzeniem nadają się do wielu innych gatunków poza bluesem i piosenkami biesiadnymi. Żeby wyść poza typowo kojarzone z harmonijką richterowską okolice - należy opanować trzy sprawy: podciągi, pozycje, overy.

Czwartą sprawą są inne stroje - jak na przykład przedstawiony w tym wątku.
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu