Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-02-03, 17:11    [Harmonijkarz] Michael Hirte




To nie żart! Ten człowiek wygrał niemiecką edycję programu "Mam Talent"! Co o tym sądzicie? Moim zdaniem, jego zwycięstwo bardzo źle świadczy o muzykalności naszych zachodnich sąsiadów. Spora część naszych Forumowiczów potrafiłaby zrobić to lepiej...
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-02-03, 19:14    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Taaa, żeby być uznanym harmonijkarzem, któremu wszyscy wiwatują i biją brawo wystarczy grać melodyjki w pierwszej pozycji i okrasić je ogromną ilością wibrato ręcznego. Działanie motywujące niezaprzeczalne :/ .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 30
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-02-03, 20:28    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Wydaje mi się że w programach typu "Mam Talent" sam talent nie jest rzeczą decydującą o zajęciu wysokiego miejsca ;) .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gilva53 

Wiek: 66
Posty: 181
Otrzymał 8 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2009-02-04, 10:10    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Myślę, że jest to niezwykle ciekawe zjawisko socjologiczne. Zastanawiałem się Kamilu, czy to, że ludziska lubią słuchać pięknych melodii, to dowód na brak muzykalności? Wiem, że ja uprościłem to pytanie, a odpowiedź jest bardziej skomplikowana niż nam się wydaje. Generalnie, obserwując to wydarzenie, mam jednak nieodparte - wrażenie POZYTYWNE. Przecież, drogie panie i drodzy panowie, jesteśmy świadkami [b]harmonijkowego święta[/b]! Czyżby zadziałała [b]MAGIA harmonijki!!![/b] Zaryzykuję stwierdzenie, że tak się właśnie w Niemczech stało. Czy miły pan zwycięzca odniósłby sukces gdyby zagrał te same melodie np. na flecie lub saksofonie?
A swoją drogą, niech się teraz głowią spece od zarabiania pieniędzy w mediach. Może warto jednak zainwestować w [b]promowanie[/b] fenomenalnych talentów Bartosza Łęczyckiego, Dawida Wydry, Sławomira Wierzcholskiego, Michała Kielaka i innych wspaniałych harmonijkarzy?
Gdyby tak się stało, to ustąpiłaby wreszcie główna przyczyna mojego chronicznego bólu głowy!
Pozdrawiam wszystkich! :)
_________________
"Nie ma rzeczy trudnych, są tylko niedostatecznie wyćwiczone" (Bartosz Łęczycki)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2009-02-04, 10:43    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Też się nad tym zastanawiałem ,jak to jest z tym podobaniem . Moje nagranie na YT pastorałki oglądało przez okres świąt 3000 ludzi. Melodyjka prosta ,dodane echo - i się podoba , a inne gdzie robiłem wczute , przez rok 300 wejść. Nie wiem o co chodzi.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-02-04, 18:08    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Żeby było jasne - chodziło mi przede wszystkim o to, że ten człowiek, wykonując czynność prostą (w dodatku wykonując ją dalece od perfekcji) stworzył Niemcom pozory czegoś unikalnego, a ci kupili to bezkrytycznie. Słuchanie pięknych melodii absolutnie nie jest objawem braku muzykalności - pod warunkiem, że te piękne melodie są również pięknie wykonane. U tego Pana piękna się nie dopatrzyłem - "agresywne", przesadzone wibrato, liczne błędy w opanowaniu prostej linii melodycznej. Porównajmy chociaż Pana Hirte z jego amerykańskim odpowiednikiem - L. D. Millerem. Ten dzieciak rzeczywiście ma TALENT i jest lata świetlne przed takimi "grajkami" jak np. ja. A założę się, że niektórych z nas trafia coś w środku, gdy widzą, że wystarczy grać, nie do końca poprawnie, prostą melodyjkę, machając przy tym łapą, aby zdobyć uznanie w telewizyjnym show na Zachodzie i zarobić kupę pieniędzy. To może po prostu odebrać motywację do dalszego brnięcia i poznawania tego pięknego instrumentu - po co iść dalej, skoro coś takiego wystarcza? Tylu dobrych harmonijkarzy walczy o to, aby jakoś zaistnieć, a tu proszę...
A z drugim akapitem postu Jerzego się całkowicie zgadzam. Należy promować autentyczne talenty i prawdziwych wirtuozów tego instrumentu. Są tego na pewno warci, a i otworzyłoby to oczy i uszy słuchaczom (miejmy nadzieję) ;)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
laik 

Posty: 203
Otrzymał 3 punkt(ów)
Wysłany: 2009-02-05, 21:00    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Pozwole sobie na male wprowadzenie dotyczace tej calej karuzeli z Michaelem H.
Mieszkam od 20-stu juz lat w Niemczech i sila rzeczy naturalnie ogladalem takze "Super Talent".Cala ta sprawa otoczona jest mnostwem niedomowien,posadzen oraz zarzutow oszustwa wzgledem samego Pana H.
Kto zna wystarczajaco dobrze jezyk niemiecki potrafi sobie przetlumaczyc te linki , ktore teraz podam:
http://www.mindtime-blog....-nicht-gespielt

http://www.youtube.com/watch?v=_DfGJP_-g4M

- Cala ta sprawa wyglada dosc wiarygodnie.Na temat samego D.Bolena oraz jego wplywu na wyniki w/w show i temu podobnych kraza takie rzeczy , ze glosne wypowiadanie sie na zaistniale "watpliwosci" bez porady prawnej - jest wysoce niebezpieczne i moze byc niesamowicie dla "pomowcy" kosztowne.
Miedzy innymi chodzilo tez o to , ze jeszcze nie bylo wiadomo - kto wygra , a juz 01.12.2008 oferowano w handlu do sprzedazy album M.H z jego nagraniami.
Bomba wybuchla jak w wywiadzie tydzien przed tym wydarzeniem - pan M.H odpowiedzial na pytanie jednego z dziennikarzy , ze nic nie wie o planowanych z nim nagraniach ect...ect...ect.Reszte sobie doczytacie...istnieja jeszcze zarzuty , ze to nie on -M.H gral wszystkie utwory, tylko zawodowy muzyk.

-...tyle ode mnie - reszte doczytacie.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bugaj 

Wiek: 45
Posty: 70
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: 100lica
Wysłany: 2009-06-03, 00:17    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

lol... niezłe jaja - ale szczerze mówiąc to po 2 miesiącach gry i z lekkim parkinsonem można by z nim konkurować :) . Chociaż jak to mawia mój starszy - lepiej mieć parkinsona i połowę wylać aniżeli alzheimera i zapomnieć wypić ...
_________________
Och, gdyby tak wszyscy ludzie Mogli przeżyć taki jeden dzień. Gdy wolność wszystkich ludzi zbudzi I powie: "Idźcie tańczyć, to nie sen"...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
kamilteau 


Wiek: 29
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-08-29, 22:33    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

http://www.youtube.com/user/michaelhirteTV

Na tym kanale Michael Hirte uczy, jak grać na harmonijce. Niestety tylko w niemieckiej wersji językowej. Miłego oglądania :P
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
beniamin82 


Wiek: 37
Posty: 59
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Zielina (Krapkowice)
Wysłany: 2009-11-28, 22:11    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

5 minut temu zadzwoniła do mnie babcia i powiedziała "włącz sobie szybko "ARD" (niemiecki odpowiednik polskiej jedynki) bo tam Hirte tak pięknie gra na harmonijce...."

Obejrzałem i oddzwoniłem z tekstem: "Jak przyjadę do Ciebie w przyszłym tygodniu zagram dokładnie to samo i w ten sam sposób, jeśli Ci się podoba"

[quote]Żeby było jasne - chodziło mi przede wszystkim o to, że ten człowiek, wykonując czynność prostą (w dodatku wykonując ją dalece od perfekcji) stworzył Niemcom pozory czegoś unikalnego, a ci kupili to bezkrytycznie[/quote]

Oj i to jak kupili...
Wiecie co, zagrał ze trzy niemieckie kolędy,każdą na harmonijce z innej kieszeni, machając cały czas ręką (wiadomo szybkie wibrato ręczne...). Oczywiście w pierwszej pozycji, przynajmniej ja tam bendów nie usłyszałem. Tą samą linie melodyczną zdaje się grały po cichu jeszcze skrzypce w tle.
W każdym razie na sali widowiskowej było spokojnie z kilka tysięcy osób, i wszyscy klaskali, już prawie mieli bić owacje na stojąco, Hirte o mało się nie popłakał ze wzruszenia. A prowadzący show nie wiedział jak przerwać klaskanie.

Ja mu tam życzę samych sukcesów, na pewno trochę tą harmonijkę propaguje, ale z tego co mi babcia mówiła to raczej występuje on w programach oglądanych przez ludzi po 50roku życia. Co do samego Hirte to podobno był biedny i zarabiał graniem na harpie, grając na ulicy.

[size=9][ [i][b]Dodano[/b]: 2009-11-28, 22:17[/i] ][/size]
[quote="kamilteau"]Na tym kanale Michael Hirte uczy, [/quote]


jeden z komentarzy to tego linku :


[i]Das ist eine Frechheit Hoch 3 !!!Es ist kein Mundharmonika lernkurs.......unkompetent !!!Überhaupt keine Ahnung über Harmonicaspiel, echt - Du hast keine Ahnung Michael-sorry... [/i]

W wolnym tłumaczeniu:

[i]To jest bezczelne!!! To nie jest żaden kurs nauki grania na Harmonijce....niekompetencja!!! Żadnej wiedzy na temat grania na Harmonijce, na prawdę - Przykro mi ale Michael nie masz o tym pojęcia...[/i]

[ Dodano: 2009-11-28, 22:44 ]
[b]laik[/b], taki mały offtop skąd ty wytrzasnąłeś tego ROB VEGAS, oglądam już trzeci odcinek z kolei i o mało ze śmiechu się nie posikałem...

[ Dodano: 2009-12-01, 22:42 ]
Troszeczkę go nie doceniliśmy. ale tylko troszeczkę.

Tutaj gra już dużo lepiej
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
bull1977 


Wiek: 42
Posty: 7
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Bolesławiec
Wysłany: 2009-12-22, 00:16    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

Niemcy to jednak wyjątkowy naród. :? Uparcie obejrzałem wszystkie filmy z "kursem" :) . Jedno jest pewne, niema sensu zbyt wiele rozpisywać się o technice pana "profesora",wystarczy posłuchać gamy w jego wykonaniu. Do tego widać tu wrodzone niedbalstwo. Wzięli chłopinę z ulicy i jeszcze próbowali nakręcić kasę na "jego?" CD. Ale trzeba szukać w życiu pozytywów, więc dobre jest tu to, iż bidak z ulicy, który grając na zimnie zarabiał na chleb dostał bonus od życia!
Mam tylko do kolegów jedno pytanie, czy słuchając wykonywanego nieprzerwanie przez niego wibrata, mieliście wrażenie jakby wam ktoś piłował czachę szlifierką? ;(

[ Dodano: 2009-12-22, 02:48 ]
PS.: Może trzeba by gościa zaprosić na warsztaty Bluesowe do Bolesławca, to się trochę podszkoli??? (Jeżeli się jeszcze odbędą?)
_________________
Seb(bull)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
laik 

Posty: 203
Otrzymał 3 punkt(ów)
Wysłany: 2009-12-27, 16:58    Odp: [Harmonijkarz] Michael Hirte

@beniamin 82,
...ten komentarz pochodzi ode mnie...( TRIXER) a jesli chodzi o Roba , jest tego pelno..hehe.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu