Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
#Felix 


Posty: 1628
Otrzymał 126 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-05-17, 20:56    Odp: Ci, którzy odeszli...

Donna Summer nie żyje.

Gwiazda, nazywana królową disco zmarła w wieku 63 lat po długiej walce z rakiem. Donna Summer była autorką takich hitów lat 80. jak "Hot Stuff", "Bad Girls" czy "Last Dance" i pięciokrotną zdobywczynią nagrody Grammy.

Wokalistka zmarła na Florydzie. Do końca nie poddawała się i walczyła z chorobą. Aktualnie pracowała nad swoim nowym albumem. Informacje o śmierci podał portal TMZ.com, za pośrednictwem Twittera potwierdziła je także wytwórnia Universal, oraz rodzina wokalistki. Przyczyną śmierci była choroba, z którą Donna zmagała się od kilku lat; wokalistka miała raka piersi.

"Dzisiaj rano straciliśmy Donnę Summer Sudano, kobietę wielu cnót, z których największą była wiara" - napisała w specjalnym oświadczeniu rodzina wokalistki.

Amerykańska wokalistka była jedną z najpopularniejszych gwiazd disco przełomu lat 70. i 80. Jej utwory, które były owocem współpracy z producentem Giorgio Morodorem w zasadzie zdefiniowały gatunek disco i miały duży wpływ na muzykę synth pop.

Donna urodziła się 31 grudnia 1948 roku w Bostonie jako LaDonna Andre Gaines. Karierę muzyczną zaczęła od śpiewu w lokalnym kościelnym chórze gospel. Profesjonalnie muzyką zajęła się pod koniec lat 60. kiedy dołączyła do niemieckiej obsady musicalu "Hair". Wyjechała z USA do Europy gdzie poznała włoskiego producenta i pioniera muzyki syntezatorowej Giorgio Morodera.

Jej pierwszy solowy album ukazał się w 1971 roku, jednak dopiero przebój "Love to Love You Baby" z 1975 roku zapewnił jej sławę. Szczyt popularności Summer przypadł na lata 70., kiedy jej albumy osiągały statusy złotych i platynowych płyt. Jej styl wykraczający poza disco i będący mieszanką różnych nurtów muzycznych zapewnił jej nagrody Grammy w takich kategoriach, jak rock czy R&B. W sumie Summer była zdobywczynią pięciu nagród Grammy.

Ostatnią płytę "Crayons" wydała w 2008 roku. W 1978 roku Donna Summer wystąpiła w amerykańskiej komedii "Dzięki Bogu już piątek".

Muzyka Donny była inspiracją dla wielu gwiazd muzyki pop takich jak Madonna, Kylie Minogue czy David Bowie.





A skąd my harmonijkarze znamy utwór "Bad Girls", no ocvzywiście z płyty:Harmonijkowy Atak


żródło: onet.pl
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mr.Michalos 


Wiek: 29
Posty: 626
Otrzymał 17 punkt(ów)
Skąd: Polska
Wysłany: 2012-07-30, 17:41    Odp: Ci, którzy odeszli...

Dopiero teraz mogę napisać na tej stronie cokolwiek na temat śmierci Jona Lorda. Kolejny wielki człowiek odchodzi w tym roku. Ciężko się z tym pogodzić. Cóż począć?
Najwyraźniej Bóg zwykł słuchać dobrej muzyki.
Koniec biadolenia. Jon był, jest i zawsze pozostanie geniuszem. Będzie żył w naszych sercach tak długo, jak długo ludzie będą wstanie docenić piękno wysublimowanych dźwięków, które wydobywają się z jego organów Hammonda.
Niech spoczywa w pokoju.
Ostatnio zmieniony przez mr.Michalos 2012-08-20, 17:30, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 34
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Wysłany: 2012-08-20, 15:23    Odp: Ci, którzy odeszli...

Scott McKenzie zmarł dziś w swoim mieszkaniu.
http://www.rp.pl/artykul/...t-McKenzie.html
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1628
Otrzymał 126 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-12-22, 20:14    Odp: Ci, którzy odeszli...

Odszedł, ale Jego muzyka ze mną zostanie.
JOE COCKER
Mój ulubiony wokalista, pamiętam go nie tylko z koncertu w Katowicach.
Miał charakterystyczny, energetyczny głos i wielka osobowość.
Świetnie się trzymał na koncercie w Koloni w 2013 r.
Obejrzyjcie ten wielki ostatni koncert:

_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1628
Otrzymał 126 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-29, 12:07    Jan "Kyks" Skrzek nie żyje

Jan "Kyks" Skrzek, muzyk Śląskiej Grupy Bluesowej i młodszy brat Józefa Skrzeka zmarł w szpitalu w Katowicach-Ligocie w czwartek 29 stycznia. Informację podał "Dziennik Zachodni". Tydzień wcześniej muzyk przebył udar mózgu. Jan "Kyks" Skrzek miał 62 lata.

Jan "Kyks" Skrzek (ur. 21 listopada 1953 w Siemianowicach Śląskich zm. 29 stycznia 2015 w Katowicach) – polski muzyk i kompozytor bluesowy, grał na harmonijce ustnej i fortepianie, młodszy brat Józefa Skrzeka. Skrzek identyfikował się z kulturą Górnego Śląska, poruszał w swojej twórczości problemy dnia codziennego mieszkańców tego regionu. Brał udział w licznych koncertach i festiwalach, nagraniach, programach telewizyjnych i filmach. Wydano szereg jego płyt. Muzyk przez lata mieszkał w Katowicach.

źródło: Wikipedia

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Skrzek
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 34
Posty: 698
Otrzymał 86 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2015-01-29, 12:17    Odp: Ci, którzy odeszli...

Czy to nie ten sam, co grał z Elą Mielczarek... Szkoda gościa :sad: Dobrze, że chociaż jego muzyka z nami zostanie...
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1628
Otrzymał 126 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-29, 12:29    Odp: Ci, którzy odeszli...

Tak to był Janek Skrzek.

_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1628
Otrzymał 126 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-01-31, 22:34    Odp: Ci, którzy odeszli...

Ale sobie wyśpiewał ......!
[youtube]https://www.youtube.com/watch?x-yt-ts=1422579428&v=t-its4P20z4&x-yt-cl=85114404#t=245[/youtube]
_________________
Keep breathing music ...
Ostatnio zmieniony przez Felix 2020-09-02, 18:53, w całości zmieniany 2 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 37
Posty: 3604
Otrzymał 296 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2015-02-01, 03:59    Odp: Ci, którzy odeszli...

Cała płyta u mnie non-stop leci... To samo pomyślałem, gdy włączyła się trzecia piosenka...
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Marek1989 

Posty: 4
Wysłany: 2020-05-12, 13:50    Odp: Ci, którzy odeszli...

Niestety każdemu z nas przyjdzie odejść z tego świata :( ;( ;(
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1628
Otrzymał 126 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2020-09-02, 18:39    Odp: Ci, którzy odeszli...

Pan Manji Suzuki, prezes i założyciel Suzuki Musical Instrument Mfg. Co., Ltd, zmarł w spokoju w wieku 97 lat 21 sierpnia 2020 r.

Był miłośnikiem harmonijki, z pasją odważnie rzucał wyzwanie nowym horyzontom; i zastosował tę filozofię do swojego wieloletniego, głębokiego zaangażowania w innowacje i doskonałość w produkcji instrumentów muzycznych. Jego wizja, wskazówki i poświęcenie są nadal obecne we wszystkich naszych wysiłkach.

Zaczął budować harmonijki ustne, aw 1952 roku założył Suzuki Musical Inst. Mfg. Co., Ltd. i osiągnął wyjątkową pozycję na japońskim rynku instrumentów muzycznych. Później założył kilka innych firm zajmujących się produkcją i sprzedażą instrumentów muzycznych.

Pod koniec lat 80-tych pan Suzuki kupił słynne marki Hammond i Leslie. Jego cel, jakim było przeniesienie Hammonda B-3 do następnego stulecia, doprowadził nie tylko do rozwoju tego instrumentu, ale przyniósł światu całą serię pięknych instrumentów muzycznych i zapoczątkował renesans Hammonda.

Pan Manji Suzuki ustanowił nie tylko wyjątkową pozycję dla instrumentów Suzuki i Hammond w Japonii, ale miał otwarte oko na świat, a jego sieć rozciąga się na cały świat. Wielu kreatywnych artystów, profesjonalnych muzyków i amatorów gry na harmonijkach jest mu wdzięcznych.

Rodzina Suzuki i wszyscy nasi koledzy szczerze doceniają życzliwość i szacunek, jakie okazaliście podczas jego życia.
24 sierpnia członkowie rodziny urządzili prywatny pogrzeb.

Rest in Pace
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu