Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Pulatom 


Wiek: 24
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-07-10, 13:11    [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

1. Wstęp (czyli po co to i na co).


Diatoniczne harmonijki double reed, czyli z dwoma rzędami kanałów, (w skrócie DR, nie znam polskiego odpowiednika) są bardzo często spotykaną odmianą tego instrumentu, pod względem ilości produkowanych i sprzedawanych egzemplarzy przewyższającą harmonijki 10 kanałowe. Zazwyczaj właśnie z takimi harmonijkami stykamy się pierwszy raz w formie zabawek, prezentów itp., nieraz od nich zaczynamy granie "na poważnie". Takie również znajdujemy zwykle w sprzedaży na różnych aukcjach, bazarach czy giełdach. Początkujący mogą mieć problem z nauką gdyż wszelkie internetowe czy książkowe samouczki i kursy gry koncentrują się wyłącznie na harmonijce 10 kanałowej w systemie Richtera w której technika gry różni się dość znacznie w niektórych aspektach od harpów DR.

Przeszukując strony anglojęzyczne w necie można trafić na kilka adresów wspominających o harmonijkach DR, m.in. http://www.patmissin.com albo http://www.coast2coastmusic.com, jednak na ogół ciężko dotrzeć do informacji w tej dziedzinie. Prowadzi to zwykle do różnych, zazwyczaj nieprawdziwych uprzedzeń i mitów dotyczących harpów double reed. Powszechnie panuje opinia że harpy tremolo i oktawowe służą tylko do grania prostych melodii "ogniskowo biesiadnych" w I pozycji, że nie jest możliwe obniżanie na nich dźwięków (tzw. podciąg z ang. bending) i co za tym idzie granie bluesa i bardziej złożonych utworów. Takie podejście do tych harmonijek istnieje głównie na Zachodzie, gdyż w innych rejonach świata (zwłaszcza na Dalekim Wschodzie) są one nawet bardziej cenione niż 10 kanałowe, muzycy znający i potrafiący wykorzystać ich możliwości grają tam na nich naprawdę na wysokim poziomie. Również niektórzy zachodni harmonijkarze ich używali, np. Rev. Gary Davies albo Little Walter w kawałku Muddego Watersa "Crawlin' Kingsnake".

W tym krótkim artykule chciałbym przybliżyć początkującym harmonijki DR, ich budowę oraz wprowadzić w podstawy gry i parę interesujących technik.


2. Budowa i działanie, oktawy i tremolo.


Harmonijki double reed składają się z tych samych elementów co 10 kanałowe, tzn. z grzebienia, pary płytek stroikowych i pary pokryw, jednak istnieje pomiędzy ich konstrukcją kilka różnic. Przede wszystkim harpy DR mają dwa rzędy kanałów o takim samym rozkładzie dźwięków pozwalające na granie jednej nuty za pomocą dwóch stroików z kanałów leżących jeden nad drugim (foto), ponadto na jeden kanał przypada tylko jeden stroik a nie dwa (wdech i wydech) jak w bluesówkach. Żeby taka harmonijka grała i na wdechu i na wydechu co drugi kanał w jednym rzędzie działa na wdech i co drugi na wydech. Powoduje to różnicę w strukturze płytek stroikowych, w 10 kanałówkach mamy górną płytkę zawierającą stroiki działające przy wydechu i dolną płytkę ze stroikami "wdechowymi". W harmonijkach dwurzędowych mamy zaś dwie, w zasadzie takie same, płytki ze stroikami ułożonymi na przemian wydech - wdech - wydech - wdech itd., co widać po zdjęciu pokryw. Z powodu takiej budowy żeby osiągnąć skalę 3 oktaw harmonijka DR musi być dwa razy dłuższa od 10 kanałowej (2 razy 20 kanałów). Tak naprawdę każda z płytek stroikowych może działać jako osobna harmonijka i ta właściwość pozwala na stosowanie kilku ciekawych technik wykonawczych o których napisze trochę niżej.

Rozkłady dźwęków w harpach double reed nie są ujednolicone, co może sprawiać sporo kłopotów początkującym. Spotyka się je zarówno w standardowym systemie Richtera jak i w strojach melodycznych (jak chromatyki). Jak już wspomniałem żeby uzyskać taki zakres dźwięków jak w 10 kanałówce potrzeba harmonijki 40 kanałowej (2 rzędy po 20), jednak też nie zawsze odpowiadają one rozkładowi na bluesówce gdyż mogą nie zaczynać się od toniki tylko kanału wyżej (np. w Hohnerze Unsere Lieblinge 40 C skala zaczyna się i kończy na dźwięku E) albo niżej (np. polskie tremolo Carmen 40 C, zaczyna się od G i kończy 3 oktawy wyżej). Jak harp DR ma mniej niż 40 kanałów (zazwyczaj 32, 28, 24, bywają 16) to jest to po prostu wycinek ze skali harmonijki 10 kanałowej, obejmujący np. kanały 2 do 6 albo 1 do 8, wtedy niektórych rzeczy na tym po prostu nie zagramy bo zabraknie nam dźwięków.

Istnieją dwa podstawowe rodzaje diatonicznych harmonijek double reed:

a) Tremolo - najpopularniejszy typ harpów DR, stroiki w obu rzędach są odstrojone od siebie o ułamek tonu co przy grze dźwięku z użyciem obu stroików powoduje powstanie charakterystycznej wibracji dźwięku (stąd wzięła się nazwa tego typu). Zazwyczaj większość instrumentów produkcji dalekowschodniej to właśnie harmonijki tremolo.

b) Oktawowe (inna nazwa oktawa wiedeńska) - można je poznać po zakrzywionym kształcie (foto), stroiki obu rzędów różnią sie dokładnie o oktawę, dzięki czemu uzyskujemy potężny, "organowy" dźwięk. Można powiedzieć że składają się z harmonijki zwykłej i oktawę niższej lub wyższej na jednym grzebieniu, mają dzięki temu o jedną oktawę szerszą skalę dźwięków niż tremolo o tej samej ilości kanałów.

Ciekawostką są harmonijki double reed (zazwyczaj oktawowe) w systemie Knittlingera, posiadające zamiast dwóch kolejnych kanałów w rzędzie jeden podłużny kanał zawierający dwa stroiki obok siebie (czyli nie ma co drugiej pionowej "przegródki"), wyglądają one trochę jak chromatyk ze zdjętym ustnikiem i elementami registra (foto).


3. Podstawy i kilka technik.


Teraz napiszę trochę o technice gry na tym instrumencie. Nie mogę niestety wziąć pod uwagę wszystkich modeli i rozmiarów więc omówię to na podstawie harmonijki 40 kanałowej systemu Richtera (np. Hohner Golden Melody Tremolo). Rysunek ze schematem działania i rozkładem dźwięków znajduje się tutaj (trochę amatorsko wygląda bo sam to rysowałem a grafikiem nie jestem). Kanały czerwone działają na wydechu, zielone na wdechu. Litera wewnątrz kanału to dźwięk jak się z niego wydobywa (tonacja C). Kanały oznaczone są małymi cyframi od 1 do 20 (dolny rząd 1' do 20'). Duże cyfry nad każdą parą kanałów oznaczają któremu kanałowi bluesówki odpowiada dana para (wdech i wydech na osobnym stroiku, pamiętacie).

Jeśli obejmiemy ustami kanały 1 i 2 oraz 1' i 2' (czyli ułożone w kwadrat) mamy sytuację jak na 1 kanale bluesówki ale z dwoma stroikami na dźwięk. Można wykorzystać tylko dolny albo górny rząd ale o tym za chwilę. Przy wydechu mamy dźwięk C a przy wdechu D. Przy kanałach 3, 4, 3' i 4' jesteśmy na kanale 2 10 kanałówki, tzn. E na wydechu i G na wdechu. Kanały 5, 6, 5' i 6' to 3 bluesówki i tak dalej aż do 19, 20, 19' i 20' odpowiadającym 10. Pierwsza rzecz której musimy się nauczyć to dokładne przeskakiwanie między czwórkami kanałów, np z (3 4 3' 4') na (12 13 12' 13'), można to ćwiczyć grając np. gamę. Będzie to 4 (4) 5 (5) 6 (6) (7) 7 w 10 kanałowej. Taba tego na DR 40 kanałową można rozpisać następująco (nawias kwadratowy to wydech, zwykły to wdech): [7 8 7' 8'] (7 8 7' 8') [9 10 9' 10'] (9 10 9' 10') [11 12 11' 12'] (11 12 11' 12') (13 14 13' 14') [13 14 13' 14']. Trochę to skomplikowanie wygląda ale w praktyce nie jest trudne. Do zagrania gamy nada się każda harmonijka double reed ze skalą nawet 1 oktawy (2x8 kanałów), byle zacząć od dźwięku podstawowego tonacji. Jak już opanujemy gamę popróbujmy z innymi prostymi melodyjkami (np. światowy przebój wśród początkujących harpiarzy pt. Wlazł Kotek Na Płotek) pamiętając żeby zawsze łapać po 4 kanały odpowiadające danemu w diatoniku. Można łapać pary "nieparzyste" jakby spomiędzy kanałów bluesówki, np. 2, 3, 2' i 3' ale to jest bardziej przydatne w podciągach, natomiast przy "zwykłej" grze nie ma z tego raczej za wiele pożytku.

Jak już gramy jako tako różne melodie to czas na kolejny stopień wtajemniczenia czyli używanie pojedyńczych rzędów, tzn. łapanie np. tylko kanałów 1 i 2 albo 1' i 2' zamiast wszystkich czterech. W tremolo przejście z czterech na dwa kanały powoduje jakby wyłączenie efektu chorus, dźwięk staje się mniej "słodki", bardziej zdecydowany i drapieżny, jak w 10 kanałówce. Można wtedy wykonać "swoje" wibrato o określonej szybkości (np. gardłowe albo przeponowe). W harmonijkach oktawowych przechodzenie między rzędami daje większe pole do popisu gdyż możliwe jest bardzo szybkie przechodzenie oktawę w górę i w dół. dzięki czemu można np. powtarzać jakiś riff grając go raz na górnym rzędzie a raz na dolnym. W oktawówkach w systemie Richtera (np. wspomniana już gdzieś tutaj Hohner Unsere Lieblinge) można dodatkowo przechodzić między dolnym rejestrem rzędu górnej oktawy (służącym do grania akordów) a środkowym rejestrem dolnej oktawy uzyskując coś w rodzaju "przełączania się" między harmonijką w stroju Richtera a melodycznym.

Na harmonijkach tremolo i oktawowych można wykonywać podciągi, i to nie dość że na dwa sposoby, to jeszcze możemy dzięki nim uzyskać kompletną skalę chromatyczną bez użycia overblowów. Podstawą do uzyskanie typowego, "bluesowego" podciągu jest nauczenie się płynnej gry z użyciem tylko jednego rzędu kanałów. Do wykonania podciągu niezbędne jest takie położenie w którym dźwięk na wdechu różni się minimum 2 półtony od dźwięku na wydechu. Sama technika wykonania podciągu w tym przypadku nie różni się od tej stosowanej w harpach bluesowych (odpowiednia praca języka, żuchwy, gardła i przepony, nie zwiększamy siły przepływu powietrza). Istotne jest że możemy znaleźć pozycje niemożliwe do osiągnięcia na 10 kanałówce, w których mamy np wdech z 1 kanału a wydech z 2. Właśnie ten fakt powoduje że harmonijki tremolo mają większe możliwości jeśli chodzi o podciągi. Dla przykładu rozpiszę jak można uzyskać skalę chromatyczną na kanałach 7-14 (czyli 4-7 bluesówki). Wybieramy dolny albo górny rząd kanałów (mi osobiście łatwiej idzie na dolnym). Łapiemy kanał 7 i 8. Na wydechu jest dżwięk C, na wdechu D. Brakuje C#, który uzyskujemy podciągając na wdechu D pół tonu w dół. Czyli C, C# i D zaliczone. Przechodzimy na 8 i 9. Na wydechu E na wdechu D. Brakuje dźwięku D# który zabrzmi jak obniżymy na wydechu E o pół tonu. Na 10 kanałówce ten dźwięk można uzyskać tylko przez overblow na 4 kanale gdyż nie można znaleźć pozycji z układem dźwięków umożliwiającym taki podciąg. Mamy już C, C#, D, D# i E. Lecimy dalej. Kanał 9 i 10, na wydechu E na wdechu F czyli tutaj można tylko zagrać jakąś smutną blue note ale F tak czy siak zaliczone. Kanał 10 i 11, G na wydechu F na wdechu, czyli możemy podciągnąć na wydechu G do F#. I znowu trzeba było by tutaj wstawić overblowa (na 5 kanale bluesówki, dźwięk F#). C, C#, D, D#, E, F, F#, G. Kanały 11 i 12, na wydechu G, na wdechu A, które można podciągnąć do G#. C, C#, D, D#, E, F, F#, G, G#, A. 12 i 13, C na wydechu i A na wdechu, C można na wydechu podciągnąć do A#. I znów overek się kłania (kanał 6, dźwięk A#). Ostatnie dźwięki B i C górne mamy na kanałach 13 i 14. C, C#, D, D#, E, F, F#, G, G#, A, A#, B, C, łi ar de czempions. Jak mamy harmonijkę z kilkoma oktawami to można podobnie także w dolnym i górnym rejestrze (z tym że w dolnym w systemie Richtera są też podciągi o 2 i 3 półtony, trudniejsze niż te co do tej pory).

Jeśli złapiemy tylko jeden kanał (tzn. jeden stroik) możemy wykonać podciąg techniką jak na harpach z wentylami (przy przepływie powietrza w prawidłowym kierunku, czyli np. wydech na stroiku wydechowym) oraz overblowa (przy odwrotnym przepływie powietrza), będzie to łatwiejsze jak zmniejszymy prześwit stroika. Nie jest konieczne stosowanie tych technik gdyż jak pokazałem wcześniej wszystkie dźwięki wychodzą ze zwykłych podciągów, jednak overblowy mają dźwiek ostrzejszy, bardziej penetrujący w porównaniu z "płaczliwym" dźwiękiem podciągu i w niektórych przypadkach może to zabrzmieć lepiej.

Na sam koniec wspomnę jeszcze o prostym sposobie uzyskania skali chromatycznej, stosowanym często przez harmonijkarzy na Dalekim Wschodzie. Otóż biorą oni dwie identyczne harmonijki tremolo albo oktawowe (najczęściej w stroju melodycznym) w tonacji w jakiej akurat potrzebują i tonacji pół tonu wyższej, np. C i C#, i trzymają w rękach jedna nad drugą, czasami je nawet ze sobą mocują. W ten sposób uzyskiwana jest sytuacja jak na harmonijce chromatycznej z tą różnicą że zamiast wciśnięcia registra wystarczy opuścić ręce (albo podnieść głowę, ew. jedno i drugie) i mamy pół tonu do góry. Można tak grać naprawdę szybko. Tak na marginesie to istnieją harmonijki chromatyczne typu tremolo ale są one rzadkością, głównie przez swoją wysoką cenę (powiedzmy jakieś 1250$, jak ta).
Ostatnio zmieniony przez Pulatom 2011-11-30, 17:25, w całości zmieniany 3 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 17 punkt(ów):
Trojden, aeroarte, shusty, KatuzaR, Młynek, robal, kamilteau, Sylvan, aansaa, #Medium, stanistas, Soban, ania979, mr.Michalos, Gladias, Leafman, bern
Harmoszka.com


#Maciekdraheim 


Wiek: 25
Posty: 3 548
Otrzymał 291 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-07-10, 21:47    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

To się rozpisałeś! Dobry tekst :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 24
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-07-11, 09:07    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Dzięki! Mam nadzieję że komuś się to przyda :D .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
shusty 


Wiek: 24
Posty: 436
Otrzymał 25 punkt(ów)
Skąd: Wałbrzych
Wysłany: 2009-07-11, 15:47    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

[quote]To się rozpisałeś! Dobry tekst :) .[/quote]
Dokładnie :cool:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KatuzaR 


Wiek: 22
Posty: 316
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2009-07-13, 13:43    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Dziękuję za "upowszechnianie" tego instrumentu. Sam kiedyś próbowałem na Belssingu ale jakoś mi przeszło :P Za dobrej roboty kawał punkt dostajesz :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Trojden 


Wiek: 26
Posty: 377
Otrzymał 15 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2009-07-13, 22:51    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Należy się jak nic :) Forum teraz się rozbudowało o informacje o Double Reeds i tremolo, bo tak to raczej ograniczaliśmy się do diatoników w stroju Ritcher'a, bo nie ma co, u nas najpopularniejszy ;) Ale pomyślę kiedyś o uzbrojeniu się w taką harmonijkę akordową. Chociażby aby spróbować tak jak z chromatykiem zrobiłem. Musiałem kupić i zagrać żeby się przekonać, że ni w kija mi nie leży :D Na szczęście znalazłem taniego chromatyka SWAN'a więc kieszeń nie dostała mocno po dupie :D
_________________
Gość, niech Blues będzie z Tobą ...

P.S. Każdy zalogowany zobaczy swój login w moim podpisie =P pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 45
Posty: 730
Otrzymał 66 punkt(ów)
Skąd: Ruda Śl/Budapeszt
Wysłany: 2009-07-14, 08:33    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

I ode mnie masz punkt. kawał solidnej roboty. Chińskie tremola to były moje pierwsze harmonijki...
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
denis92

Posty: 2
Wysłany: 2009-10-07, 15:06    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Trochę tego jest ale warto przeczytać :D bardzo fajnie wytłumaczone dzięki za pomoc, teraz mogę zacząć grać:harp:

[ Dodano: 2009-10-07, 15:45 ]
Mam jeszcze jedno pytanie :] Jeśli gram z tabów (na początek oczywiście) i są one na diatonika to wywnioskowałem ze mam grac tak jak na rysunku pokazałeś czyli jak jest napisane ze kanał drugi to ja dmucham w 3 i 4 ale jak grać jak w tabie jest np.(123) to wtedy wg. rysunku miał :? bym dmuchnąć w kanały od 1 do 6 a to już chyba trochę dużo :?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 22
Posty: 796
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdĹş do mapy
Wysłany: 2009-10-13, 14:48    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

DZięki - daje punkt! :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
stanistas

Posty: 1
Wysłany: 2010-04-15, 19:08    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Witam. Bardzo dobry artykuł tylko mam pytanie:
Posiadam dość starą harmonijkę BANDMASTER (jeszcze z NRD) po tacie a on ją dostał od brata. Zdjęcie1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3 Posiada ona 24 kanały na dole i 24 kanały u góry.

Czy ktoś miał kiedyś z nią styczność? Czy wie jak zacząć na niej grać?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Annette 

Posty: 2
Wysłany: 2010-07-25, 19:56    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Ja mam z tym styczność i totalnie nie wiem jak na tym grać. Tzn. mam Hohnera ale tez 24 kanałowego. Czy ma ktoś może rozkład dźwięków do tego???
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 27
Posty: 2 606
Otrzymał 119 punkt(ów)
Skąd: oświęcim
Wysłany: 2010-07-25, 20:09    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Na tym się gra podobnie tylko za 1 kanał musisz liczyć dwie pary kanałów. Jedna jest od wcechu, druga od wydechu. Czyli w zwykłych tabach masz (4) czyli wdech z 4 kanału, to na 24-kanałowej harmonijce raczej będzie to 8 para od lewej. Czyli biorąc numer kanału w tabach na 10-kanałową wybierasz numer 2 razy większy, w przypadku wydechów - odejmujesz 1. Na 24-kanałowych jednak częściej gra się na słuch, tym bardziej, że pary kanałów nie są numerowane. Poczytaj o harmonijkach Tremolo. Jest gdzieś na forum artykuł.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
emiks 

Wiek: 20
Posty: 1
Wysłany: 2010-12-28, 12:49    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

ja nadal trochę tego nie rozumiem.
mam harmonijkę 16 kanałową, a nie 20, czy więcej, więc jak rozkładają się dźwięki na mojej?
szukam tego od wczoraj i wszędzie znajduję tylko rozkład na 10 kanałowe :S
czy na mojej rozkład wygląda tak http://img142.imageshack..../doublereed.jpg
tylko, że bez 17-20?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 25
Posty: 3 548
Otrzymał 291 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-12-28, 16:06    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Często w tremolach skala harmonijki zaczyna się od innego dźwięku niż C, np. od dźwięku E. Ale dalej rozkład leci tak samo i kończy się na tym dźwięku, który wypada na ostatnich kanałach. Warto odpalić jakiś internetowy tuner, zagrać wszystkie dźwięki i zrobić sobie własną rozpiskę.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ma-rucha 


Wiek: 34
Posty: 130
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-12-28, 23:27    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Aktualnie posiadam 3 tremolaki - Kankan w C oraz dwie sztuki Seydel Sailor - 40-ka w D i 48-ka w C.
Pierwszy z nich traktuję na zasadzie ciekawostki - zakupiłem go na allegro pamiętając że w dzieciństwie dmuchałem w taka harmoszkę. Mimo że harp jest w C, to jego skala zaczyna się od dźwięku G.
Sailora w D kupiłem w Irlandii, jest to egzemplarz z unikatowej serii robionej na tamtejszy rynek (większość folka irlandzkiego jest w D własnie) - długo nie umiałem przekonać się do tej harmoszki aż w końcu chwyciło. Sailor w C jest w pełni świadomym wyborem - dostałem go w prezencie ale na zamówienie :D
Co do artykułu PULATOM-a - duże brawa bo ma sporą wartość merytoryczną, natomiast ja osobiście gram instynktownie, więc artykuł traktuję po prostu jako kawałek dobrej literatury w interesującym mnie temacie...
_________________
Na bramce stoję, nikogo się nie boję!!!
Ja jestem King Bruce Lee Karate mistrz!!!
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
yeavinn 

Posty: 5
Skąd: z przyszłości
Wysłany: 2011-06-12, 09:21    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

czyli harmonijka chromatyczna dajmy na to
http://www.harmonijka.mud....php?r=104&l=pl
można na niej grać jak na tremolo i na odwrót, tak jak na tremolo można grać na tym modelu ? I kolejne pytanie, do reaggae wydaje mi się najlepsza tremolo [ na początek] czy się mylę ? Chodzi o uzyskanie wibrującego dźwięku.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 25
Posty: 3 548
Otrzymał 291 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-06-13, 21:23    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Chromatyki i tremolo różnią się w budowie (te drugie nie mają mechanizmu przesówki) i są inaczej strojone. Z tego powodu dźwięk tremolo i chromatyka będzie się dość znacznei różnił.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Janko_Muzykant 


Wiek: 30
Posty: 88
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: siewierz
Wysłany: 2011-11-23, 07:55    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Czy w harmonijkach wiedeńskich , oktawowych , tremolo trzeba tak jak w diatonicznych trzeba kombinować żeby wyszły dźwięki cis dis fis gis ais(odpowiedniki czarnych klawiszy pianina jak by ktoś niewiedział) czy bez kombinowania da się zagrać te dżwięki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 24
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2011-11-28, 08:11    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Wszystko zależy jak są strojone, ale zwykle trzeba normalnie robić podciągi.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
PiotrekMotek 

Wiek: 44
Posty: 2
Wysłany: 2012-04-10, 18:05    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Witam jestem tu poraz pierwszy . Postanowiłem pograć sobie bluesa znalazłem w szufladzie harmonijke z podwójnym rzędem stroików w tonacji C jest to chyba harmonijka tremolo i stwierdziłem że jakies oberki i przytupasy wychodzą idealnie natomiast zagrywki blusowe sa jakies toporne i niewygrywa sie ich z taka lekkością jak na yutobie i tu moje pytanie czy tremolo w niektórych nizszych dzwiękach wydobywa sie ,,odwrotnie,, dmuchając niż w harpie??
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 27
Posty: 2 606
Otrzymał 119 punkt(ów)
Skąd: oświęcim
Wysłany: 2012-04-10, 19:06    Re: [Artykuł] Trochę o tremolach i oktawach

Zasada jest podobna ale zdecydowanie polecam kupić harmonijkę 10-kanałową, tzw. bluesową, bo tremolo się do bluesa średnio nadaje. Nie ma sensu się męczyć, tym bardziej, że tremolo nie daje wielu możliwości potrzebnych do bluesa.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu