Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-28, 19:06    [Artykuł] Prawo autorskie

Na wstępie zaznaczam, że nie jestem wykładowcą, przygotowanym z programem, żeby zrobić artykuł o prawie autorskim, więc sądzę, jak powiedział Medium, że najwięcej dobrego wyniknie z dyskusji. Zacznę tylko o paru podstawowych rzeczach. Być może padną już wymienione gdzieś na forum informacje, skompilujemy je w 1 temacie.
Jeśli rozwinie się dyskusja prosiłbym pisać o którym punkcie mówimy w każdej wypowiedzi, wtedy będzie porządek.

Najważniejsze rzeczy:

1. CO CHRONI PRAWO AUTORSKIE?
Prawo autorskie chroni dzieła nie wartościując ich, chroniony jest dziad strugany z drewna, scyzorykiem, tak samo jak malarstwo monumentalne.

2. DZIEŁO A KONCEPCJA
Chronione jest dzieło, nie koncepcja. Nie można zastrzegać sobie prawa do środków czy sposobu wykonania. Nie zastrzega się używania śrubek i nakrętek ani żadnej kombinacji środków.

3. CZYM JEST DZIEŁO?
Obiekt jest chroniony prawem autorskim jeśli nosi rys twórczości indywidualnej. To należy jednak odróżniać od środków. Środki techniczne, to nie to samo co środki inwencji. Np. perspektywa robienia zdjęcia, to już rys twórczości indywidualnej.

4. ZRZEKANIE SIĘ PRAW AUTORSKICH - przestroga
Bardzo ważna rzecz, dla Was wszystkich, zapamiętajcie:
Nie istnieje możliwość zrzekania się praw autorskich! Żaden konkurs ani portal internetowy nie może odebrać praw autorskich, nawet jeśli ma taki punkt w regulaminie. W takim wypadku punkt w regulaminie jest niezgodny z prawem i sugeruję wypiąć się serdecznie na każdą organizację, która daje pod nos papierek o zrzekaniu się praw autorskich, do podpisania. Nabywca dzieła może jednak wykonywać z dziełem rzeczy, opisane w umowie - to będzie w punkcie 6.

5. WAŻNY PODZIAŁ PRAWA AUTORSKIEGO
Prawo autorskie, -jak wspomniał gdzieś Maciek- dzieli się na majątkowe i osobiste. Majątkowe, to to, które odsprzedaje się w umowie, dając komuś egzemplarz dzieła. Osobiste, to nasze prawa do tego, żeby wymagać:
- podpisywania naszego dzieła naszym nazwiskiem/nazwą zespołu
- nadzoru artystycznego (możemy nadzorować produkcję/kopiowanie dzieła, za co możemy oczekiwać nawet wynagrodzenia)
- określenia pola eksploatacji

6. POLE EKSPLOATACJI
Każda umowa MUSI określać pole eksploatacji dzieła. Ilość wydanych egzemplarzy, ilość wznowień nakładu, miejsce publikacji, sposób publikacji. Jeśli firma kupuje u Was projekt plakatu, nie ma prawa wykorzystać go jako papier firmowy czy wizytówki, jeśli nie było o tym wzmianki w umowie. Jeśli sprzedamy utwór a ktoś zrobi i zacznie sprzedawać z niego dzwonek telefoniczny do ściągnięcia, to musi znaleźć się w umowie. Jeśli ktoś opublikuje w ten sposób Wasze dzieło a nie będzie tego w umowie, można walczyć o należne wynagrodzenie za dodatkowy sposób publikacji.
Pole eksploatacji w umowie, należy też do osobistego prawa autorskiego.
Poza tym, do pola eksploatacji należy określenie jaka część dzieła zostanie wykorzystana wg. umowy.
Nikt nie może wykorzystać fragmentu Waszego dzieła, jeśli umowa mówi, że sprzedajecie je całe. To Wasze prawo, wymagać, żeby wykorzystana była całość dzieła, którą sprzedajecie. (prawo integralności)

7. WYKORZYSTANIE WIZERUNKU
Nie można w sposób bezpośredni wykorzystywać do swoich działań/celów/dzieł wizerunków osób prywatnych.
Osoba prywatna może znaleźć się na zdjęciu, bez pytania o zgodę, jeśli jest jego częścią poboczną.
Osoba publiczna może być fotografowana, czy nagrywana w miejscu wykonywania swojego zawodu.

8. CO JEST POZBAWIONE PRAW AUTORSKICH?
Znaczki pocztowe itp itd, wszelkiego rodzaju dokumenty i papiery urzędowe. Również pieniądze.

9. PRAWO CYTATU
Wolno wykorzystywać do swoich dzieł czyjeś dzieło, jeśli podane jest źródło. Oczywiście zdrowy rozsądek konieczny, nie można opublikować czyjegoś artykułu, bez jego zgody, broniąc się samym podpisem źródła.
Prawo cytatu odnosi się również do grania coverów. Nie można podpisywać piosenki jako swoja ani pod swoim tytułem. Podajemy czyj to kawałek, jaki ma tytuł przede wszystkim. Jak to jest spełnione, można podpisać się jeszcze, że to my graliśmy kawałek tego a tego muzyka.

10. RECENZJA
Można pisać recenzje z cytatami, jesli cytaty zostaną wykonane zgodnie z prawem (podanie źródła).

Na pewno coś tu jeszcze dopiszę, jeśli nie tu, to w następnych wiadomościach, póki co nie wiem co jest jeszcze takie ważne. Można zadawać pytania :D
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 5 punkt(ów):
Zamieszkaly, #Medium, aansaa, jsg, mr.Michalos
Zamieszkaly 


Wiek: 26
Posty: 695
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-01-28, 20:54    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Ja mam pytanie odnośnie punktu 9. Czy ktoś się orientuje, jak to jest ze standardami. Słyszałem coś, że po iluś latach od stworzenia prawo autorskie wygasa. (Podobnie jak prawo patentowe, bodajże po 20 latach).

Druga rzecz, w przypadku nagrania coveru (standardu), trzeba pytać o zgodę, kogoś kto ma prawa do utworu, czy wystarczy podać dane twórcy.

Pozdrawiam
a za artykuł punkcik:)
_________________
http://facebook.com/johnsonandmanfredi
www.facebook.com/mieszkoharp
www.johnnycoyote.pl
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-28, 21:08    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Punkt 9
Jeśli chodzi o wzięcie standardu na swoją głowę, to jest kwestia indywidualna każdego standardu. Czasem rodzina przejmuje prawa autorskie, co wg. mnie jest pomysłem bzdurnym, bo od jakiegoś czasu, z takimi przepisami można i 300 lat warować nad jakimś utworem, przy czym Bacha czy Wagnera bez problemu się gra... a Hołdysa już nie będzie można, bo toż osobistość :) I przekaże prawa dzieciom, jeśli prawo autorskie zostanie zachowane. Teraz zdaje się, że jest 70 lat od śmierci artysty.
Generalnie lepiej się dowiedzieć. A jeszcze lepiej zagrać i podać nazwę/nazwisko, czyj to kawałek.

Z tego co wiem, to kawałki sprzed II Wojny Światowej są już całkiem wolne od praw autorskich. Ale widzisz, standardy jazzowe gra się bez problemu ale każdy podaje oryginalnego wykonawcę. Wtedy można.

Generalnie, covery gra masa osób, nawet znanych wykonawców i nie sądzę, żeby za każdym razem padało pytanie o zgodę. Po to jest ta regulacja prawna, dotycząca podawania oryginalnego wykonawcy.

PS: Mam tylko nadzieję, że to co mówię pokrywa się z prawem autorskim poza naszym krajem, bo z tym jest różnie. O Amerykańskim prawie autorskim musiałbym doczytać, bo tam zdaje się jest tak, jak wg. mnie u nas powinno być - prawo autorskie ma określony czas, 7 lub 10 lat, nie pamiętam.. i można je wydłużyć za odpowiednią opłatą.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 28
Posty: 3603
Otrzymał 297 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-01-28, 23:01    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

minigunmen napisał/a:
Teraz zdaje się, że jest 70 lat od śmierci artysty.


W polskim prawie autorskim majątkowe prawa autorskie wygasają po upływie 70 lat od śmierci twórcy.

Co do zrzekania się... Nie można się zrzec autorskich praw osobistych. Czyli tego, że jest się autorem dzieła i inne, które wymienił innych. Niemniej można zbyć prawa majątkowe, także nieodpłatnie. Przekazujemy swoje dzieło komuś w przypływie altruizmu ;) . Nie dostaniemy za to grosza, ale jeżeli powiemy, że ma być podpisane, to nie ma bata, żeby tego nie podpisali :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-29, 00:29    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Dokładnie tak. Jak napisałem - Nabywca dzieła może jednak wykonywać z dziełem rzeczy, opisane w umowie - prawo autorskie majątkowe oddaje się w umowie, nie ma natomiast prawnie legalnej/możliwej umowy, która odbierałaby prawa osobiste. Nawet oddanie pracy za darmo nie daje "nabywcy" prawa żeby podpisać pracę swoim nazwiskiem.
Trzeba w związku z tym uważać na przyjacielskość i spoufalanie się z "nabywcą".
Najlepiej zawsze, nawet po przyjacielsku - sporządzać umowę. "Przyjaciel nabywca" kilka razy będzie lojalny i sprawiedliwy, kolejny raz zdziwi się, że w ogóle chcesz zwrot kosztów.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 46
Posty: 1662
Otrzymał 201 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-01-29, 01:13    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Czy grając cover lub śpiewając dla przyjemności (bez zysku czy też zarabiania pieniędzy np. siedząc na ławce w parku) coś, do czego prawa autorskie nie wygasły naruszam prawa autorskie?

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-29, 13:02    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Odnośnie poprzedniego, znalazłem wpis na poparcie tych 70 lat:
Zgodnie z ustawą "Prawo autorskie" do odtwarzania utworów muzyki klasycznej (choć nie tylko klasycznej), których twórcy zmarli więcej niż 70 lat temu nie jest potrzebna niczyja zgoda. Art. 36 powołanej ustawy stanowi, iż autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu.

Medium, bez problemu, wolno Ci - jeśli grasz dla siebie i nie dla zarobku, to jest to granie Twoje prywatnie, wolno Ci grać czyjeś kawałki gdzie chcesz, póki odbywa się to bez zarobku, bez korzyści majątkowych, nawet w miejscu publicznym. Jakby nie to, nie można by było grać na żadnych ogniskach ani imprezach, zupełnie nic, tylko materiał autorski, absurd :)

Podobnie można pisać na stronie internetowej recenzje płyt, lub prowadzić stronę na temat zespołu -np. Kultu. Tutaj przywołam przykład z Kazikiem. Jeden człowieczek prowadził stronę internetową o Kulcie, lepszą niż oficjalna, bardziej aktualną i z szerszą ilością informacji. Kazik przywalił się do faceta, bo na stronie było google adsense - reklamy google, przez co właściciel strony zarabiał jakąś część grosza za kliknięcie. Było to pozyskiwanie korzyści majątkowej bazując na informacjach o zespole Kult, więc łamanie prawa. Właściciel strony zgodził się oddać Kazikowi te 32 albo 35zł zarobione w pare lat i powiedział, że zapłaci mu nawet podwójnie. :D Kazik wywalczył swoje 70zł.

PS: wywalczył, robiąc sobie siarę i budząc niechęć fanów.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gmx

Posty: 233
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2012-01-29, 13:28    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Witajcie,

@Minigunmen

Bardzo dobrze, że rozpocząłeś taki temat, lecz uważam, że na samym początku powinieneś przywołać podstawę prawną, czyli Ustawę o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 r. z późniejszymi zmianami, która można znaleźć tutaj:

http://isap.sejm.gov.pl/D...=WDU19940240083 (dokument ma wyłączoną opcję wyszukiwania fraz, więc jest mnie użyteczny), ale na stronie ZAIKS znajdziemy go w innej formie:

http://www.zaiks.org.pl/247,0

Każdy Twój argument powinien znaleźć uzasadnienie w podstawie prawnej lub komentarzu prawnym do ustawy.

np. ws. upływu autorskich praw majatkowych po 70 latach od śmierci twórcy odpowiedzi należy szukać w art 39 ustawy:

"Art. 39. Czas trwania autorskich praw majątkowych liczy się w latach pełnych następujących po roku, w którym nastąpiło zdarzenie, od którego zaczyna się bieg terminów określonych w art. 36 i art. 37."

Tzn., jeśli autor zmarł w styczniu 2012 roku to liczymy 70 lat od stycznia 2013 roku!

Odpowiedzi na temat grania coverów należy szukać w art. 85 ustawy.


Ws. historii o zespole KULT przydałoby się źródło prasowe oraz sygnatura sprawy sądowej, jeśli takowa toczyła się w tym przypadku.

Sorry za czepialstwo, ale jestem zwolennikiem rzetelnego podejścia do udzielania informacji.

Jeśli swoją informację o wygasnięciu prawa autorskiego zaczerpnąłeś stąd (poniewaz druga część Twojej wypowiedzi w 100% pokrywa sie z tekstem zamieszczonym pod poniższym linkiem):

http://e-prawnik.pl/bizne...mpozytorow.html

to uważam, że ten fragment jest źródłem nierzetelnym i w mojej ocenie niewiarygodnym nawet jeśli zamieszczony został na fajnie nazywającym się portalu e-prawnik. Odpowiedź nie została podpisana imieniem i nazwiskiem. Odpowiedź jest lakoniczna i nie wskazuje na szereg innych powiązań.

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-29, 14:48    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

No tak, dobrze, tylko mówiłem, że nie jestem wykładowcą ani prawnikiem :) To artykuł a nie dokument urzędowy.
Piszę o prawie autorskim w sposób do strawienia dla przeciętnego czytającego. Jakby nie zależało mi na zrobieniu łatwej w czytaniu i prostej do strawienia wersji, to napisałbym tytuł "prawo autorskie" a w temacie "wyszukajcie se w google" :)

No i po to jest ten temat, żebyśmy znaleźli co trzeba.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 28
Posty: 3603
Otrzymał 297 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-01-29, 21:19    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Medium napisał/a:
Czy grając cover lub śpiewając dla przyjemności (bez zysku czy też zarabiania pieniędzy np. siedząc na ławce w parku) coś, do czego prawa autorskie nie wygasły naruszam prawa autorskie?

Pozdrawiam

Medium


Jednak gdybyś zagrał to przykładowo na koncercie, to powstaje ciekawa sytuacja. Z jednej strony chroniony jest utwór, który coverujesz i prawa jego twórcy, a z drugiej, Ty przez jego wykonanie nabywasz prawa do wykonania artystycznego :) . Też z ustawy o Prawie Autorskim i Prawach Pokrewnych. Temat robi się ciekawy, po egzaminie z rodzinnego mam nadzieję, że też dorzucę swoje trzy grosze.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gmx

Posty: 233
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2012-01-29, 21:33    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

@ Minigunmen

Wiem, że miałeś (i masz) dobre intencje i taki temat był tutaj potrzebny. Duży plus za podjęcie interesującego i niełatwego tematu.

Niezależnie od tego uważam, że przysłowiowy "Kowalski" tego forum powinien być świadomy tego, skąd uzyskałeś takie informacje i gdzie on sam może sobie poczytać o ochronie prawno-autorskiej.

Są tutaj osoby mniej lub bardziej biegłe w kwestiach prawa i muzyki i dlatego powinniśmy dbać o rzetelność przekazywanych informacji.

Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-29, 22:31    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Ok, pozyskałem je na wykładach z prawa autorskiego, nie da się dać linka do nich :)
Fakt, że strona, na której znalazłem przykład, jak mówisz- może nie być rzetelna ale jeśli nie podaję źródeł, to nie jest to wyznacznikiem rzetelności lub jej braku. Samą informację już na wykładach zdobyłem od człowieka, który ma aktualne informacje.

Zejdźmy już z takich kwestii formalnych... Bo się z tego zrobi przerost formy nad treścią a powiem nawet, że powstanie kolejna kopia danych z innej strony, gdzie już jest zasypane paragrafami i odnośnikami a tego nie chcemy, bo to bez sensu. To nie jest portal prawniczy, jesteśmy podmiotami prawa autorskiego a nie praktykantami prawa. I nie jest to praca magisterska, formalna, w której muszą być przypisy.

Maciek, tak, bo cover to jest już kolejne dzieło. Tak samo jak fotografia sufitu w Kaplicy Sykstyńskiej nosząca rys twórczości indywidualnej.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 46
Posty: 1662
Otrzymał 201 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-01-30, 08:28    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

No właśnie po uzyskaniu odpowiedzi na moje pytanie chciałem podjąć ciąg dalszy:

Czy za "rys twórczości indywidualnej" (co za tym idzie zdobycie praw autorskich na wykonanie artystyczne) można uznać np:
- zmianę aranżu
- zmianę instrumentarium
- zastąpienie wokalu linią instrumentu itp.?
Czy coś takiego można zamieścić np. na youtube lub wrzuta jako własne wykonanie (ewentualnie trzeba wskazać, że to przeróbka tego utwory tego twórcy)?

I czy zmiany w utworze (dodanie do niego czy też linii wstawek, riffów itp) zmienia utwór na tyle by mówić o nabyciu praw i jednocześnie jak jest z zachowaniem praw poprzedniego twórcy (gdzieś słyszałem, ale nie jestem pewien czy chodzi o polskie prawo autorskie, że dwa pełne takty "pobrane" z innego utworu to już wykorzystanie wymagające posiadania praw autorskich).

@GMX nie to, że się czepiam, ale proponuję taki układ: Maciej z Minim odpowiadają, a Ty, jeśli masz taką wiedzę i możliwości podajesz paragrafy, ustawy etc. Jeśli się nie zgadzasz z ich zdaniem, też pisz dlaczego z paragrafami, ustawami itd. To wniesie tylko wiele dobrego do dyskusji.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 48
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2012-01-30, 09:03    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Medium napisał/a:
[...] (gdzieś słyszałem, ale nie jestem pewien czy chodzi o polskie prawo autorskie, że dwa pełne takty "pobrane" z innego utworu to już wykorzystanie wymagające posiadania praw autorskich) [...]

O ile się orientuję, ta zasada jest stosowana przy rozstrzyganiu kwestii oskarżenia o plagiat - czyli kiedy ktoś przedstawia "zerżnięty" (w całości lub częściowo) utwór jako własne dzieło. W przypadku grania coveru, z reguły podaje się oryginalnego kompozytora i tytuł utworu, nie ma więc mowy o plagiacie. Natomiast kwestia praw autorskich kompozytora i mnie interesuje... Byłoby fajnie, gdyby ktoś rzeczywiście podał jasną i merytorycznie podpartą wykładnię. Bo póki co, to trochę dyskutujemy na zasadzie "jedna pani drugiej pani". Ktoś coś słyszał, komuś się coś wydaje, ale brak rzetelnych, podpartych konkretnymi podstawami prawnymi argumentów.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-30, 14:19    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Medium, Młynek Ci dobrze odpowiedział:
Młynek napisał/a:
W przypadku grania coveru, z reguły podaje się oryginalnego kompozytora i tytuł utworu, nie ma więc mowy o plagiacie.


Zmiana aranżu, to zmiana koncepcji, która nie jest chroniona, chronione jest dzieło. Melodia, tekst itp. Wykonujesz "kiedy byłem małym chłopcem" na kobzie, to wykonujesz "kiedy byłem małym chłopcem", jednak żeby nie złamać prawa, trzeba podać oryginalnego wykonawcę. O lekkim zmienianiu utworu napiszę na końcu, propo prośby
o podpisywanie wszystkiego regułką z podręcznika do prawa.
Zauważ, że wykonujesz już czyjś utwór, nie da się go już dalej splagiatować, bo jeśli ktoś dopuściłby się plagiatu, to plagiatu oryginału a nie Twojego coveru.
Jesteś autorem coveru, czyli nie koncepcji, tylko dzieła. Powiedzmy że namacalnego - możesz się sądzić z kimś, kto Twoje nagranie wykorzysta do własnych celów.
Natomiast autorem utworu nie byłeś, więc nie możesz stanąć za nim murem jako właściciel, jeśli ktoś po Tobie też go będzie coverował.
To wszystko kwestia właściwej interpretacji rozróżniania dzieła od koncepcji.

Młynek napisał/a:
merytorycznie podpartą wykładnię


Niech się zajmie tym właśnie jakiś praktykujący prawo, bo ja jako podmiot prawa autorskiego nie mam do tego kompetencji i nie chcę wchodzić w czyjeś.
Poza tym muszę nadmienić istotną rzecz. Każda sprawa związana z prawami autorskimi, tudzież spór jest rozpatrywany indywidualnie, więc ustawy/paragrafy i regułki sobie a właściwe rozumienie ich przez sąd swoje. Byłoby prościej i jednoznacznie jeśli robilibyśmy wszystko z dwuwymiarowych kwadratów, jednak ze sztuką, muzyką i pracami naukowymi jest trochę trudniej i nie można wszystkiego wrzucać w jeden wór przepisów. Tu wracam jak obiecałem do lekkiego zmieniania utworu. Kopniesz się w akordach albo jedną nutkę zagrasz bardziej "blue" albo skrócisz zwrotkę o jedną frazę - nie jest to nowy utwór. Każdą sprawę trzeba racjonalnie rozpatrywać znając przepisy ale nie trzymając się ich w 100% czysto restrykcyjnie, bo bez tego "Kiedy byłem małym chłopcem" zagrane o 1% szybciej lub wolniej byłoby już nowym utworem do którego masz prawa.
Bardzo fajnie jeśli znajdą się w tym temacie wzmianki z prawa z podanym numerem paragrafu ale niczego nie ustalą, dalej będzie niejasno.
Wierzcie mi. Do każdej sprawy można dopisać "a co jeśli?". Nie ma sensu robić kopii ustawy o prawie autorskim na tym forum, bo wtedy nie dyskusja ani zasady będą miały poparcie w paragrafach a stanie się odwrotnie. Dyskutować można latami.
Jeśli ktoś chce się tym zająć, ja nie protestuję :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 46
Posty: 1662
Otrzymał 201 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-01-30, 15:50    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Jeszcze jedno pytanie do mądrzejszych w tym temacie ode mnie:

Co w zakresie polskiego prawa autorskiego i praw pokrewnych zmienia ACTA?
Jeśli się dobrze orientuję ścigani przez ACTA mogą być jedynie Ci, którzy zarabiają w sposób "przemysłowy" na "zwędzonych" prawach autorskich, zatem jeśli mogę dowolnie wykonywać taki utwór (no powinienem poinformować czyj to utwór i jaki jest tytuł) to o co chodzi z ostatnimi protestami (oczywiście w zakresie praw autorskich)?

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Boodzik 

Posty: 291
Otrzymał 15 punkt(ów)
Wysłany: 2012-01-30, 16:11    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Choćby o to, że ACTA nakłada na dostawców internetowych obowiązek monitorowania pakietów danych. A przede wszystkim o to, że ACTA umożliwia zamknięcie witryny internetowej na podstawie samego wniosku, bez możliwości wypowiedzenia się przez drugą stronę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-30, 18:49    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Medium, ACTA wprowadza mętnie opisaną możliwość powiększenia restrykcji w tym zakresie, nie łagodzi prawa autorskiego do jedynie "handlowych" celów. Dając pewnym osobom prawną możliwość interwencji. Właśnie dostawcom internetowym.

ACTA nie zmienia nic w samych prawach autorskich, natomiast, jak powiedział Boodzik, umożliwia wykonywanie środków zaradczych, tymczasowych, natychmiast, bez wysłuchania drugiej strony. Wzrosłaby "czepialskość". Ale oby to nie weszło.

Poza tym ograniczy bardzo wolny rynek, mogą zniknąć przez to gitary podobne do fender stratocaster i tego typu "podróbki" oraz tańsze zamienniki leków. Możnaby dłużej o tym gadać ale to inny temat.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 46
Posty: 1662
Otrzymał 201 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-09, 10:14    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

No to teraz zagwozdka z prawa autorskiego dla wtajemniczonych.

Jakieś dwa miesiące temu znalazłem piękną koszulkę. Coś takiego w moim przypadku zdarza się na tyle rzadko, że aż chciałem kupić i szukałem dystrybutora w okolicy. Nie udało mi się to (znalezienie dystrybutora), a, że koszulka spać po nocach nie dawała w akcie desperacji odwiedziłem pewien punkt nadruków na koszulkach z zapytaniem czy taką mi zrobią (niestety w tym punkcie nie, ale chyba już wiem jak zrobić samemu i chyba do Miniego się zwrócę o pomoc - pisał kiedyś że koszulki sam robi).

Oto ta koszulka:

http://www.mojohand.com/rootsl.htm
Oczywiście robiąc jedną sztukę dla siebie nie naruszam praw autorskich (nie zarabiam na tym - no profit).

Wczoraj zobaczyłem jedną z najnowszych monet NBP:
Nominał 10 PLN:


Nominał 2 PLN:


Wg mnie jest to plagiat. Czy w takim razie można w jakiś sposób udowodnić, że to nie jest plagiat i jak to zrobić?

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-02-09, 11:16    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Mogę pomyśleć nad tą koszulką :) Dla dobra sprawy - zwrot materiałów + "na snikersa". Tyle zarobić można :)

Hmm to jest delikatna sprawa ale z podstaw prawa autorskiego jest już jasne, że chroniona nie jest koncepcja, tylko dzieło. Jakby ktoś zrobił gitara + drzewo + napis na gitarze, to jest to ewidentnie plagiat ale z gitary wyrastają serca, co już plagiatem nie jest. To tylko podobna koncepcja.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 46
Posty: 1662
Otrzymał 201 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-09, 11:32    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Czyli dobrze rozumiem, że koncepcję mogę kopiować (układ samą ideę itp), a rozwiązań szczegółowych (napis na korpusie gitary) już nie?

Ludzie gdzie sens? Gdzie logika? Dwa taktu "zapożyczone" z utworu to już plagiat, a tutaj wystarczy korpus telecastra zastąpić stratocastrowym, nie dać na nim napisu i zastąpić "uschłe drzewo" drzewkiem szczęścia z serduszkami na gałązkach i mamy nowe dzieło? Koncepcja rżnięta jak deska w tartaku i wszystko w porządku?

A w temacie koszulki bardziej chciałem zrobić sam z szablonem i bardziej chodziło mi o to jakie farby, jaka konsystencja, na co uważać itd. Ale to w innym temacie lub przez PW.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 30
Posty: 2765
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-02-09, 12:17    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Nie możesz skopiować kompletu gitary z drzewem, bo to rdzeń tego dzieła. Szczegóły to inna kwestia. Pączkujące serduszka to nie drzewo.

Medium, dla jasności i przejrzystości, określę to w punktach:
- podmiana gitary na inną nie chroni przed nazwaniem tego plagiatem
- gdyby było TEŻ drzewo ale np. nieco inny układ gałęzi - dalej plagiat
- są serduszka, ewidentnie nie drzewo - nie plagiat
- pionowo ustawionej gitary można używać, natomiast zestawienie z drzewem - plagiat

Plagiatem było również to, że firma Dyliżans Pocztowy (wtf) zerżnęła logo i napis od mojego wujka, po czym jak ich postraszył dodali "pocztowy" myśląc że po sprawie. Wujek niestety bał się iść do sądu ale wygrałby. Dyliżans, nawet w nieco innej formie, w tym samym kolorze i zestawieniu z napisem - plagiat.
(ba, firma była w tym samym mieście, tylko przy innej ulicy - też biuro podróży)

Na marginesie:
Wiesz, z dobrymi prawnikami da się zrobić z czegoś plagiat i odwrotnie. To jest bardzo ruchome. Wg. podstaw prawa autorskiego nie jest to plagiat.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Boodzik 

Posty: 291
Otrzymał 15 punkt(ów)
Wysłany: 2012-02-09, 12:45    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Medium napisał/a:
Dwa taktu "zapożyczone" z utworu to już plagiat


8 taktów melodii ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 46
Posty: 1662
Otrzymał 201 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-09, 12:51    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

Rozumiem Twoją wypowiedź, ale ja jako ja nie uważam w taki sposób. Moim zdaniem to plagiat i nawet serduszka (ułożone na marginesie w "koronę drzewa") zastępujące drzewo tego nie zmieniają. Ale trudno.

Może ktoś ma inne zdanie na ten temat proszę o wypowiedź. Rozumiem, że z prawami autorskimi łatwo nie jest.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 25
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2012-02-09, 13:29    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

A tutaj idealny plagiat:
W czasopiśmie CD-Action dano kiedyś grę Kohan: Battles of Ahriman, na której widnieje...dzisiejsze logo tp, a wtedy tp nie miało jeszcze tego loga...
Przecież to czysty plagiat!

http://www.gry.gildia.pl/wydawcyzag/wanadooedition - dystrybutor gry .

A tutaj logo tp: http://d.wiadomosci24.pl/...215_e214_p.jpeg .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
cjsimon 


Posty: 162
Otrzymał 14 punkt(ów)
Skąd: Londyn/UK
Wysłany: 2012-02-10, 11:08    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

aansaa napisał/a:
A tutaj idealny plagiat:
W czasopiśmie CD-Action dano kiedyś grę Kohan: Battles of Ahriman, na której widnieje...dzisiejsze logo tp, a wtedy tp nie miało jeszcze tego loga...
Przecież to czysty plagiat!

http://www.gry.gildia.pl/wydawcyzag/wanadooedition - dystrybutor gry .

A tutaj logo tp: http://d.wiadomosci24.pl/...215_e214_p.jpeg .


Aansaa nie masz niestety racji.
Wanadoo to jest dawna nazwa uslug internetowych oferowanych przez France Telecom.
Jesli mnie pamiec nie myli to France Telecom wykupil pakiet wiekszosciowy w Telekomunikacji Polskiej kilka lat temu i stal sie jej glownym udzialowcem.
Logo, ktorego uzywa TP napewno nalezy do Wanadoo(FT). A gra o ktorej wspominasz jest wydaniem specjalnym do gry przez internet - wydanym przy wspolpracy z Wanadoo.

Pozdrawiam :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 25
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2012-02-10, 14:07    Odp: [Artykuł] Prawo autorskie

AAA, no to przepraszam za wprowadzenie w błąd. :)
Mea culpa :) Dzieki za sprostowanie :)

cjsimon napisał/a:
Aansaa nie masz niestety racji.

Może jednak "stety". ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu