Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Szczotker 

Wiek: 26
Posty: 244
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-03-10, 15:54    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

osa, jakoś tak wiesz... Zapomniałem jakoś :]
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 26
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-03-10, 18:00    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

jakoś nie sądze żeby to miało znaczenie w temacie...............
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
grabarz 


Posty: 96
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 2008-03-11, 17:38    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Szczypior, jak się tak zastanowić, to pytanie zawarte w temacie ma sens, bo właśnie chodzi o rozróżnienie sposobu grania przez podejście do problemu (być rzemieślnikiem albo wirtuozem, oto jest pytanie!).
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 26
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-03-11, 18:09    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Dla mnie jest ważne kto jak gra, a nie czy uważa sie rzemieślnikiem lub wirtuozem
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sygi 

Wiek: 27
Posty: 153
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Przysucha
Wysłany: 2008-03-11, 19:52    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

SZCZYPIOR napisał/a:
Dla mnie jest ważne kto jak gra, a nie czy uważa sie rzemieślnikiem lub wirtuozem

Ale to, kim się muzyk uważa, wpływa na jego trening, podejście, a później na grę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 26
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-03-11, 21:01    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Myśle że mogę siebie nazwać muzykiem, a co do podejścia do harmonijki, chcę być świetny
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sygi 

Wiek: 27
Posty: 153
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Przysucha
Wysłany: 2008-03-14, 16:14    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Przed chwilą wpadłem na tekst o muzyce, który mi się spodobał i który w dużym stopniu związany jest z poruszanymi w tym temacie sprawami:
http://adarth.guitarzone.org/pisanina.html
ten drugi
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
jasiek 


Wiek: 24
Posty: 68
Skąd: Połczyn-Zdrój
Wysłany: 2008-03-25, 21:32    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Prawdziwy harmonijkarz moim zdaniem , musi składać się z tych dwóch cech.
_________________
"Te same mury od rana, te same stoły odrapane"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Marvin999 

Wiek: 28
Posty: 15
Skąd: Łódź
Wysłany: 2008-03-26, 01:20    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Chcąc czy nie chcąc że by być wirtuozem trzeba być wpierw rzemieślnikiem nawet marnym. Bo nawet od początku improwizując zapamiętujesz jakieś swoje solówki i jedziesz z własnego taba więc jesteś i jednym i drugim.

A Muzyk nigdy nie składa się tylko z wirtuoza i tylko z rzemieślnika. ZAWSZE każdy doda coś od siebie i wtedy jest wirtuozem nawet klepiąc rzemieślnicze przykłady.

Tyle ode mnie na ten temat :)

Nie da się być albo jednym albo drugim... to tak Jak oddychanie bez płuc, samochód bez benzyny, mężczyzna bez kobiety, pszczółka bez kwiatka i tak dalej :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Burber 


Wiek: 28
Posty: 220
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2008-05-04, 23:14    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Może taki mały offtop, ale skąd wy bierzecie pomysł na grę??
_________________
Człowiek nieuzbrojony sprowadza na siebie wiele złego, w tym powszechną pogardę
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
SZCZYPIOR 


Wiek: 26
Posty: 830
Otrzymał 24 punkt(ów)
Skąd: Mosina
Wysłany: 2008-05-05, 07:43    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Dużo słuchać, bardzo dużo
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2008-05-05, 18:21    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Słuchać, kopiować zagrywki, przerabiać je, eksperymentować. Uczyć się z nagrań frazowania, riffów, rytmu i pracować nad brzmieniem. I o to właśnie chodzi.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
pimpek13 

Wiek: 28
Posty: 3
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-05-08, 18:49    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

A ja nie zagłosuję ani na rzemieślnika, ani na wirtuoza. Moim zdaniem trzeba być przede wszystkim muzykiem, artystą, a moim zdaniem i rzemieślnik, i wirtuoz może zostać artystą.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2008-09-24, 17:53    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Granie z tabulatur jest dobrym wyjściem na początku, kiedy nie wiemy jeszcze, jak technicznie wykonać nawet znaną nam zagrywkę. Wydaje mi się jednak, że nie można w wyższym stopniu zaawansowania oprzeć sie wylącznie na tabach, nawet jeśli osiągnie się w ich odtwarzaniu mistrzostwo, gdyż będzie sie odczuwać niedosyt w dziedzinie tworzenia czegoś własnego, grania "z siebie". Natomiast z drugiej strony jak się podejdzie do grania bez stosowania żadnej teorii, to i tak z czasem przyjdzie pragnienie aby chociaż w minimalnym stopniu uporządkować swoją grę. Dlatego nie jest możliwe bycie tylko "rzemieślnikiem" albo tylko "wirtuozem". Mimo wszystko głosuję na tego drugiego, ponieważ nie cierpię tabów :evil: .
Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Jakotaki
[Usunięty]

Wysłany: 2008-09-24, 18:10    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Dokładnie, tak jak część wolę być jednym i drugim, ale na razie bardziej skłaniam się w stronę "rzemieślnika" bo tylko ćwiczę z tabów. Improwizacja na razie wychodzi mi bardzo słabo, ale na pewno w przyszłości chciałbym trochę "powirtuozować" :)
 
 
Zabaweb 

Posty: 8
Skąd: /home/zabaweb
Wysłany: 2008-09-24, 18:40    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

A ja myślę, że wirtuoz=rzemieślnik+to coś. I nie dna sie tego nijak oddzielić. A i tak jedno i drugie wymaga duuuu(...)użo pracy.
Pozdrawiam
_________________
http://img61.imageshack.u...ar645573ql8.gif
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
laik 

Posty: 203
Otrzymał 3 punkt(ów)
Wysłany: 2008-12-14, 17:26    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Z mojego wolnego wyboru postanowilem, ze harp bedzie stanowil czesc mojego dalszego zycia.Niewazne dla mnie jak daleko bedzie mi dane sie rozwinac...
Juz teraz wiem , ze im wiecej gram - tym lepiej gram.Najwazniejsze , czy i jak gram ocenic moga tylko inni.Granie sprawia mi wielka przyjemnosc , ma takze innym sprawiac przyjemnosc! Jestem z natury bardzo wesolym facetem , do tego wielkim romantykiem.Moim marzeniem jest grac , co z tego wyjdzie - inna sprawa , zobaczymy....w kazdym badz razie nic na sile...co ma byc - to bedzie ! Wiadomo , kazdy na poczatku korzysta z tabulatur , coz w tym zlego? Czy kiedys w przyszlosci bede gral z nut? Prawdopodobnie nie , poniewaz gram ze sluchu.Efekt koncowy sie liczy.Samouk wcale nie jest (musi byc) gorszy od kogos kto ma wyksztalcenie muzyczne - moim skromnym zdaniem...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KatuzaR 


Wiek: 27
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2009-01-30, 22:14    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Według mnie trzeba być porostu sobą. Nie wiem czemu ludzie jakiś tak uwielbiają wszystko komplikować i szufladkować.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
marianwitek

Posty: 2
Wysłany: 2009-06-04, 22:49    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Poczytałem posty i muszę dorzucić swoje.Otóż granica mistrza lub rzemieślnika jest tak subtelna , że prawie niezauważalna.Dla amatora muzyka możesz być już nawet mistrzem.
Natomiast w gronie sław czujesz się malutki ,więc wracasz w stronę rzemiosła.Nie jest to ważne .Chodzi jednak tylko o marsz drogą ,która już sama w sobie jest przyjemna a co z tego wyniknie ,kto wie?Dla mnie liczy się najpierw własne zadowolenie i przyjemność z melodii ,czasami pochwały innych ale najważniejsze są miłe wspomnienia wynikające z muzykowania.Tego nikt mi nie zabierze.Tworzenia lub odtwarzania sztuki należy szukać całe życie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
djszopen 


Wiek: 26
Posty: 67
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Buk (Wlkp)
Wysłany: 2009-06-24, 15:58    Odp: Rzemieślnik czy wirtuoz?

Moim zdaniem wirtuoz to ktoś, komu granie przestaje stwarzać jakiekolwiek problemy i poprtostu gra to co chce. Ja osobiście bym chciał dojść do takiej perfekcji żeby grać to co mi na myśl przyjdzie, ale niewątpliwie najpierw trzeba być długi (a nawet bardzo długi) czas rzemieślnikiem i grać, grać, grać... Wprawa przychodzi z czasem.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu