Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
human122

Posty: 8
Wysłany: 2014-10-26, 21:22    Stara harmonijka.

Witam.
Jestem posiadaczem starej harmonijki (zdjęcia w załączniku). Mam z nią klika problemów a najpoważniejszy to chyba to, że średnio co drugi kanał jest uszkodzony - jedne z nich grają tylko podczas wdechu, inne tylko podczas zassania, niektóre nie grają w ogóle a kilka z nich jest w porządku.
Podobno harmonijka ta jest z około 1940 r. aczkolwiek nie jest to pewne.
Otóż mam następujące pytania:
- Jak ją wyczyścić i doprowadzić do stanu używalności?
- Gdzie, i komu można ją oddać do renowacji jeśli oczywiście warto się za to zabierać.
- Czy naprawdę może pochodzić z około 1940 r. czy jest młodsza?
Jeśli założyłem temat w złym dziale to proszę o przeniesienie.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1353
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-10-27, 00:13    Odp: Stara harmonijka.

Nie wiem z którego roku, ale zębem czasu jest mocno "nadgryziona". To jest zapewne TREMOLO.
human122 napisał/a:
Mam z nią klika problemów a najpoważniejszy to chyba to, że średnio co drugi kanał jest uszkodzony - jedne z nich grają tylko podczas wdechu, inne tylko podczas zassania, niektóre nie grają w ogóle a kilka z nich jest w porządku.

Czyli około 50 procent stroików do wymiany lub strojenia - to już jest nie wesoło! Zważywszy, że 1 stroik z wymianą kosztuje 20 zeta, to policz ile by cię ta renowacja kosztowała? Chyba że sam sobie wymienisz itp. - to będzie taniej. Czy dasz radę? Czy znajdą się odpowiednie stroiki?
human122 napisał/a:
- Gdzie, i komu można ją oddać do renowacji jeśli oczywiście warto się za to zabierać.

Kolega Minigunmen z naszego Forum para się naprawami i strojeniem. Jak masz kasę i zależy Ci bo np. harmonijka pamiątkowa po dziadku, to czemu nie.
Ale jak ma być to eksponat tzw. muzealny to wyczyścić ją i zachowaj w kolekcji.
Ja osobiście nie brał bym się za gruntowną renowację i granie na tym zabytku.

p./s zdejmij pokrywy i zrób foty, zobaczymy ja wyglądają płytki ze stroikami?

Pozdrawiam chromatycznie.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
human122

Posty: 8
Wysłany: 2014-10-27, 08:22    Odp: Stara harmonijka.

Jak widać na zdjęciach pokrywy nie są mocowane śrubami. Zatem jak je zdjąć?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2014-10-27, 10:29    Odp: Stara harmonijka.

Są sposoby, żeby je zdjąć, najlepiej podważyć płaskim nożem, wkładając go między pokrywy
a płytki stroikowe.

Jak jesteś zainteresowany poprawieniem jej stanu to napisz PW. Mogę ją najpierw obejrzeć
i ocenić, czy warto coś robić i dopiero okreslić ewentualne koszty.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2014-10-27, 15:30    Odp: Stara harmonijka.

Istotą tremolo jest to, że niektóre stroiki grają tylko na wdechu, inne tylko na wydechu. Właśnie tak "co drugi". Gra się więc na tym obejmując ustami sąsiednie 4 kanały, czyli dwa z dwóch rzędów.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
human122

Posty: 8
Wysłany: 2014-10-27, 21:08    Odp: Stara harmonijka.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to jutro wstawię zdjęcia ze zdjętą pokrywą. Tymczasem czekam na dalsze komentarze :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
human122

Posty: 8
Wysłany: 2014-10-28, 17:07    Odp: Stara harmonijka.

Wstawiam zdjęcia o które prosiliście i czekam na dalsze opinie, komentarze i informacje.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2014-10-28, 18:54    Odp: Stara harmonijka.

Myślę, że wystarczy odblokować stroiki z tej korozji mosiądzu. Ale i tak po fotach nie wiadomo, czy coś nie jest do wymiany. :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
human122

Posty: 8
Wysłany: 2014-10-29, 13:50    Odp: Stara harmonijka.

Jak mogę pozbyć się owej korozji? Są jakieś specjalne preparaty?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2014-10-29, 17:17    Odp: Stara harmonijka.

Tylko mechanicznie, szczelinomierzem 0.05mm. Stosując jakieś preparaty chemiczne trzeba by zdjąć płytki a harmonijka jest na gwoździach, nie radzę rozmontowywać jej bez doświadczenia.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Barti 

Wiek: 40
Posty: 5
Skąd: Bialystok/Berlin
Wysłany: 2015-03-01, 10:35    Odp: Stara harmonijka.

Dzień dobry,
Nie chcę zakładać nowego tematu, więc spróbuje tu.
Mam około 15 letnią harmonijkę Hohner Chromonica 270. Grałem na niej od czasu do czasu, ale ogólnie większość czasu przeleżała w szafie.
Ostatnio próbowałem na niej poćwiczyć i stwierdziłem, że nie wszystkie kanały prawidłowo grają. Najgorzej jest pierwszy i drugi na wdechu, przy d dzwięk jest bardzo słaby i świszczący do tego jakieś ćwierć tonu za niski, f jest czysty, ale słabszy niż inne dzwięki.
Poza tym harmonijka jest jakby ogólnie cichsza i ma gorszy dzwięk od hohnera spezial 20 na którym ostatnimi czasy ćwiczę.
Przeczytałem posty na temat czyszczenia harmonijek, ale chromonica różni się od harmonijki bluesowej (spezial 20) tymi białymi (papierowymi czy plastikowymi) paskami i nie chciał bym nic uszkodzić.
Dodam, że przetarłem ją wczoraj lekko alkoholem - poza tymi białymi paskami i jest trochę lepiej, ale jeszcze nie do końca O.K.
Czy mógłby ktoś coś poradzić?
pozdrawiam,
Barti
P.S. Jako, że to mój pierwszy post, pozdrawiam serdecznie wszystkich harmonijkarzy i całe forum.
_________________
pozdrawiam, Barti
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1353
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-03-01, 13:21    Odp: Stara harmonijka.

Te białe paski to są wentyle.Prawidłowo to muszą one przylegać do płytki stroikowej.Jeżeli furgocą podczas gry, to można je jednorazowo podgiąć.Potem nadają się już tylko do wymiany.Przy tak długim nie używaniu zalecił bym odkręcenie płytek od korpusu i porządny przegląd (czyszczenie i strojenie). Jeżeli czyszczenie to zacznij może od chemii. Ja maczałem płytki w płynie CILIT. Wszelka śniedź zeszła.Potem szczelinomierzem delikatnie każdy stroik lekko podważyć i wyregulować. Całkowicie uszkodzone wentyle zrywamy, czyścimy stary klej i przyklejamy nowe wentyle, ja robię to acetonowym lakierem do paznokci. Ja nie masz wentyli oryginalnych możesz spróbować wyciąć z plastiku - było gdzieś o tym na FORUM.
http://www.youtube.com/watch?v=tw9tI71p53A
Po tym zostaje Ci tylko przykręcenie płytek do korpusu i strojenie tonacji. http://forum.harmoszka.co...kow-vt4597.htm. Przed przykręceniem przesuwki należy ją nasmarować. Ja używam oliwki silikonowej do instr. dętych. http://forum.harmoszka.co...waka-vt7749.htm
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Barti 

Wiek: 40
Posty: 5
Skąd: Bialystok/Berlin
Wysłany: 2015-03-01, 14:15    Odp: Stara harmonijka.

a jaki może być koszt renowacji takiego instrumentu? czy mógłbyś/moglibyście polecić jakiegoś fachowca z Warszawy lub Białegostoku, który się tym zajmuje?
Bo samemu wolałbym się za to bez doświadczenia nie brać...
_________________
pozdrawiam, Barti
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1353
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2015-03-01, 16:03    Odp: Stara harmonijka.

Trudno mi jednoznacznie określić koszt takiej renowacji. Nie param się tym dla innych osób, tylko dla siebie.Trudno tak na odległość stwierdzić ile czasu poświęci się serwisowi instrumentu, ale jest tu na FORUM kol. minigunmen, który bliżej mógłby określić cenę. Nie znam customizerów w Twojej okolicy. Sądzę, że taka wycena powinna być optymalna, żeby nie przesadzić z kosztami. Harmonijka jest dobra, bo sam mam Chromonicę 270 Deluxe ok. 4 lat :) Nadmienię, że można w przybliżeniu określić koszty obliczając sobie poszczególne czynności w serwisie Bluesharp: http://www.bluesharp.pl/serwis/#!1
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2015-03-03, 10:18    Odp: Stara harmonijka.

Hmm, mogę do tego zajrzeć. Na pewno widać, że jeden wentyl jest do wymiany. A co do reszty, to się zobaczy. :) Podejrzewam, że harmonijka jest w stanie dobrym, tylko trzeba się przyzwyczaić do innego zadęcia. Chromatyki nie są za głośne.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Barti 

Wiek: 40
Posty: 5
Skąd: Bialystok/Berlin
Wysłany: 2015-03-04, 19:44    Odp: Stara harmonijka.

Hejka - napisałem Ci na priwa.
Najgorsze są te dwa dwięki na pierwszym i drugim kanale na wdechu (d,f). Reszta jest O.K.
Piszesz o innym zadęciu... Czy jest możliwe, że technika wydobycia dzwięku w chromatyku jest na dolnych kanałach inna niż na górnych??? Inaczej mówiąc, że muszę nauczyć się te dzwięki wydobywać, tak jak podciągi na harmonijce diatonicznej???
_________________
pozdrawiam, Barti
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu