Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Lumberjackin 

Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-27, 17:59    Harmonijka do folku

Witam, przeczytałem już sporo wątków jednak odpowiedzi na moje pytanie nie znalazłem. Dopiero chce zacząć grać na harmonijce skupiając się właśnie na folku + troche country. Wielu z was polecało Speciala 20 lub harpmastera na początek. Oglądałem też troche filmików i porównań np. pomiędzy specialem 20, a golden melody itd.
Którą harmonijkę polecilibyście mi najbardziej?
Na harmoszkę jestem w stanie przeznaczyć 150zł więc bez sensu jest mi wymienić harmonijki które mnie interesują bo tych jest kilka i oczywiście nie ogaraniczam się ani nie skupiam na tych 3 ww. modelach.
Pozdrawiam
_________________
Mountains are calling and I must go
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
fokerss
[Usunięty]

Wysłany: 2013-12-28, 10:07    Odp: Harmonijka do folku

Skoro zaczynasz przygodę z harmonijką, to kup sobie na początek SPECIAL 20 w tonacji C - będziesz bardzo zadowolony i ta harmonijka spełni Twoje oczekiwania.
 
 
Lumberjackin 

Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-28, 16:05    Odp: Harmonijka do folku

A coś innego?
_________________
Mountains are calling and I must go
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KatuzaR 


Wiek: 28
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2013-12-28, 16:50    Odp: Harmonijka do folku

Kup jakąkolwiek harmonijkę 10 kanałową, byleby był to już instrument (od około 90 zł). Myślę, że standardowy strój jest najwdzięczniejszy ze względu na ilość materiałów do nauki. Ze sprzętem strzel w jakikolwiek model, bo gusta są różne i kształtują się dopiero po zajechaniu kilku różnych harmonijek. Ja kocham Japońce (Suzuki Harpmaster/Hammond) a Maciek by się pochlastał gdyby był skazany tylko na taki sprzęt.

Wszystkie tematy z cyklu "harmonijka na początek" są jak najbardziej na miejscu i nic nowego ani odkrywczego nie wymyślimy.

Pozdrawiam

KatuzaR
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Lumberjackin 

Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-28, 18:02    Odp: Harmonijka do folku

Okej, dzięki. Myślałem jednak, że jest jakas któa się np. bardziej nadaje do folku, inna mniej. W takim razie wybiore coś bardziej oryginalnego typu: tombo folk blues- podoba mi się jej dźwięk, blues master albo golden melody.
_________________
Mountains are calling and I must go
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KatuzaR 


Wiek: 28
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2013-12-28, 18:38    Odp: Harmonijka do folku

Jeśli jednak jakoś super CI na tym zależy, to weź coś w stroju paddy richter

" Od klasycznego stroju harmonijkę PADDY RICHTER różni tylko przestrojony o cały ton do góry trzeci
W stroju klasycznym 3 kanał na wydechu i 2 na wdechu miał ten sam dźwięk. Np. w harmonijce C był to dźwięk G. W stroju PADDY RICHTER dźwięk G na wydechu został zastąpiony dźwiękiem A, który bardzo często jest potrzebny, a możliwy był do zagrania tylko poprzez podciągnięcie o cały ton trzeciego kanału na wdechu.
Harmonijka ta świetnie nadaje się do grania BLUESA jak również folka, a w szczególności muzyki irlandzkiej.

Dzięki wykorzystaniu przestrojonego dźwięku na 3 kanale na wydechu, zmieniają się też możliwości akordowe tej harmonijki."
Cytat z harmonijka.com. Dział Seydel

Po bliższym zapoznaniu się z tym strojeniem (teoretycznie) mogę go polecić. Rzeczywiście zamiast 3jki na wydechu używa się 2 na wdechu ze względu na podciągi i związane z tym artykulacje. Przestrojenie 3jki jest tylko na Twoją korzyść, a każdego taba zagrasz zmieniając 3 wydech na 2 wdech.

Przepraszam, jeśli zamieszałem.
KatuzaR
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Felix 


Posty: 1460
Otrzymał 117 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-12-28, 18:39    Odp: Harmonijka do folku

KatuzaR napisał/a:
Kup jakąkolwiek harmonijkę 10 kanałową, byleby był to już instrument (od około 90 zł)

Popieram - nie mniej ni 90 zeta. :)

Możesz jeszcze wybrać Marine Band deluxe lub Suzuki Hammond jak wspomniał KatuzaR

Jak chcesz mieć coś trwałego to polecam Session Steel ze stalowymi stroikami, ale to już wydatek 199 zł. Sam się na nie przerzuciłem po różnych innych modelach i jak na razie chwalę sobie :)
_________________
Keep breathing music ...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
fokerss
[Usunięty]

Wysłany: 2013-12-28, 22:37    Odp: Harmonijka do folku

Odradzam na początek strój PADDY RICHTER !!! Kolega nabierze złych nawyków i nie nauczy się grać. KatuzaR, Ty jak zaczynałeś naukę to na Paddy Richterze ??? Nie wpuszczaj kolegi w maliny, tylko doradź mu jak przystało na kolegę harmonijkarza. Na początek polecam standardowy strój Richtera, jak już to opanujesz - możesz pobawić się w na stroju Paddy Richter. Kolego z Lublina popytaj fachowców typu Bartek Łęczycki - wejdź na jego stronkę, napisz do niego emaila - on Ci doradzi fachowo. Później jak zaczniesz uczęszczać na warsztaty harmonijkowe do mistrzów tego instrumentu, to spotka Cię zawód jeżeli zaczniesz na Paddy Richterze. Większość tutaj zabierających głos, nie ma zielonego pojęcia o harmonijce, dlatego korzystaj z porad tych najlepszych !!! To taka moja koleżeńska rada !!!
 
 
KatuzaR 


Wiek: 28
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2013-12-29, 12:01    Odp: Harmonijka do folku

Nie mam zamiaru nikogo zmuszać do takiego strojenia, ale chcę pokazać, że jest takowa możliwość.

Tematy do poczytania: http://www.google.pl/cse?...hter&gsc.page=1

Na wstępie od razu jeszcze dodam wadę tego strojenia: mało jest modeli harmonijek tak strojonych co może być poważną wadą.

fokerss napisał/a:
Później jak zaczniesz uczęszczać na warsztaty harmonijkowe do mistrzów tego instrumentu, to spotka Cię zawód jeżeli zaczniesz na Paddy Richterze
Drogi Fokerssie. Czy przeanalizowałeś dokładnie różnicę między paddy richterem a normalnym? Czy grałeś kiedyś namiętnie 3jkę wydychaną zamiast 2jki wdychanej? W normalnej 3 na wydechu jest dźwiękiem zdublowanym, w paddy jest tam inny dźwięk, przydatny ponoć w folku. Tylko tym się to strojenie różni wedle opisu. Jeżeli Lumberjackin nie byłby zagorzałym fanem grania akordami to będzie miał jedynie kosmetyczną zmianę wpływającą na wygodę i szybkość gry w piosenkach irlandzkich i folku.

Odpowiadając na pytanie, jak ja zaczynałem to w mojej okolicy ciężko było dostać jakąkolwiek lepszą harmonijkę, co dopiero mówić o innych strojeniach.

fokerss napisał/a:
Nie wpuszczaj kolegi w maliny, tylko doradź mu jak przystało na kolegę harmonijkarza

Właśnie próbuję to uczynić. Nie wpuścić w maliny. Polecam normalnego richtera (bo na takowym gram) ale paddy wydaje sie bardzo kuszącą propozycją dającą zdecydowanie więcej niż odbierającą. Doradzam więc, jak przystało na kolegę harmonijkarza, indywidualnie i pokazuję, ze istnieje także inna możliwość.

Cytat:
Później jak zaczniesz uczęszczać na warsztaty harmonijkowe do mistrzów tego instrumentu, to spotka Cię zawód jeżeli zaczniesz na Paddy Richterze

Na warsztatach właśnie uczą, że lepiej grać (2) niż 3 ;) Poza tą różnicą to normalny richter. Dwa lata temu byłem na warsztatach u Romana Badeńskiego i gdybym miał paddy zamiast standardowego to wyniósłbym dokładnie co do joty tyle samo z tych warsztatów. Nie pamiętam tabulatur od Bartka (grywam ze słuchu i nie przywiązuję do nich wielkiej uwagi), ale pamiętam kawał wiedzy, którą można identycznie zastosować na paddym.

fokerss napisał/a:
popytaj fachowców typu Bartek Łęczycki - wejdź na jego stronkę, napisz do niego emaila - on Ci doradzi fachowo.
. Można nawet przez to forum zapytać :) .

fokerss napisał/a:
Większość tutaj zabierających głos, nie ma zielonego pojęcia o harmonijce, dlatego korzystaj z porad tych najlepszych !!!

Właśnie takim podejściem potraktowałeś w swojej wypowiedzi pomysł użycia innego strojenia. Okropnie zgeneralizowałeś, co może być krzywdzące. Potraktowałeś paddy jak strojenie cyrkularne, które w ogóle nie jest podobne do richterowskiego. Zrozumiałem też, że jestem czołowym głupcem. Może 28 punktów to mało, ale dostałem je za próbę pomocy innym.

Pozdrawiam i życzę udanych zakupów (czy to paddy czy richterka)
KatuzaR
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
fokerss
[Usunięty]

Wysłany: 2013-12-29, 14:08    Odp: Harmonijka do folku

Przy niektórych zagrywkach łatwiej i wygodniej jest wciągnąć 2 niż dmuchnąć w 3, przy innych łatwiej i wygodniej dmuchnąć w 3 niż wciągnąć 2. Trzeba trochę grać, słuchać mistrzów tego instrumentu (częściej niż raz na 2 lata) by to zrozumieć i wykorzystać w zagrywkach. Strojenie Paddy Richtera nie daje takich możliwości. Dlatego dla osoby początkującej nie poleca się tego strojenia, bo korzystając z tabulatury, czy uczęszczając na warsztaty pogubi się na początku. Lumberjackin napisał wyraźnie, że dopiero chce zacząć grać na harmonijce. Wdychana 2 lepiej brzmi niż wydychana 3, ładniejsze wibrato - na wdychanej 2 ładniej kończy się frazę - to fakt !!!! Ale tak jak napisałem na wstępie - przy niektórych zagrywkach łatwiej i wygodniej jest wciągnąć 2 niż dmuchnąć w 3, przy innych łatwiej i wygodniej dmuchnąć w 3 niż wciągnąć 2. Przy ćwiczeniu gam, skal itp. - strojenie Paddy Rychtera wybije go z rytmu, a w muzyce RYTM jest najważniejszy !!! Nie zrozumie tego harmonijkarz, który gra półnutami czy ósemkami. Ale jak się zacznie uczęszczać na zajęcia do mistrzów częściej niż raz na 2 lata i zacznie się grać solówki triolami, szesnastkami - wówczas zrozumie się o czym piszę. Powodzenia.
 
 
karol.z 


Wiek: 35
Posty: 332
Otrzymał 20 punkt(ów)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-29, 16:26    Odp: Harmonijka do folku

fokerss napisał/a:
Przy niektórych zagrywkach łatwiej i wygodniej jest wciągnąć 2 niż dmuchnąć w 3, przy innych łatwiej i wygodniej dmuchnąć w 3 niż wciągnąć 2.


Ja też na początek polecałbym koledze zwykłego Richtera ale z całym szacunkiem wydaje mi się, że nie do końca rozumiesz o czym pisał kolega Katuzar.

Owszem. Ja sam zwykle przy dłuższych dźwiękach gram (2) a przy krótszych 3. Ale co innego bluesowa improwizacja a co innego folk a kolega Lumberjackin chce grać folk. Ja ostatnimi czasy gram na zwykłym Richterze utwory folku irlandzkiego. Można je dość łatwo i szybko grać w środkowej oktawie i części górnej.

Ale jeśli gramy nie improwizacje a melodie to bardzo fajnym zabiegiem jest granie jej we wszystkim możliwych oktawach. Tymczasem na "dole" w zwykłym Richterze pojawia się problem bo przydatny dźwięk A jest na podciągu, co w folku nie zawsze dobrze brzmi no i mogą być kłopoty z szybkością. I dlatego powstał strój Paddy Richer - żeby szybko i sprawnie grać melodie folkowe i nie tylko, bez podciągów!
_________________
https://www.facebook.com/marcinandkarol
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
fokerss
[Usunięty]

Wysłany: 2013-12-29, 18:01    Odp: Harmonijka do folku

Skąd pewność w niektórych wypowiedziach, że Lumberjackin chce grać folk irlandzki ? Folk irlandzki jest dość żywy, szybki i trzeba już pewnej wprawy aby go zagrać. Nasze rodzime utwory ludowe są o wiele piękniejsze i można przy nich poimprowizować. Na jednym z ostatnich warsztatów w Warszawie Bartek Łęczycki mówił, że folk irlandzki ma jedną wadę - nie można improwizować. Dlatego też niech Lumberjackin zacznie od naszych pięknych utworów ludowych, jak nabierze pewnej wprawy - to przyjdzie czas na folk irlandzki. Trochę zrozumienia dla początkującego panowie harmonijkarze, trochę więcej rad praktycznych zasłyszanych od mistrzów harmonijki a nie powtarzanych po "wujku GOOGLE".
 
 
karol.z 


Wiek: 35
Posty: 332
Otrzymał 20 punkt(ów)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-29, 18:25    Odp: Harmonijka do folku

Kolega jedynie wspomniał, że istnieje taka możliwość, nie poradził że Lumberjackin koniecznie musi grać folk na Paddym. ;) Wg mnie Richter to słuszny wybór na początek ale potem można pokombinować ze strojami bo czemu nie?

Co do przewagi naszego folku nad irlandzkim to już sprawa gustu. Ja wole irlandzki ale naszym też nie pogardzam. ;)
_________________
https://www.facebook.com/marcinandkarol
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Lumberjackin 

Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-30, 18:50    Odp: Harmonijka do folku

Wielkie dzięki wszystkim, którzy w większym lub mniejszym stopniu chcieli mi pomóc.
Jeśli chodzi o to co będę grał, to docelową muzyką jest właśnie folk irlandzki + żywe country (oczywiście na początku będę grał coś wolniejszego, jak sami wspomnieliście)
Co do stroju, zostanę jednak przy standardowym Richerze, myślę, że tak będzie lepiej na początek, a jak się rozegram to przemyślę zakup paddy.
I zmierzając do delikatnego podsumowania, chciałbym się odnieść na koniec do modelu harmonijki. Padł tutaj Marine Band Deluxe i jestem w stanie wyłożyć na tą harmoszkę gotówkę. Jeżeli tylko jest to najlepszy wybór dla mnie. Jeżeli nie, celowałbym w Golden Melody oczywiście w tonacji C.
_________________
Mountains are calling and I must go
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
master552587 

Wiek: 21
Posty: 5
Skąd: Tomaszów
Wysłany: 2013-12-30, 21:28    Odp: Harmonijka do folku

Moim zdaniem na początek najlepiej jest zainwestować w harmoszkę z plastykowym korpusem gdyż nie nasiąka i nie zniechęca do dalszego "dmuchania". Sam osobiście zaczynałem na Blues Bandzie i nie uważam, że jest to słaba harpa ale tobie radziłbym na początek Golden Melody albo Special 20. :hihi:
_________________
Grajek13
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Lumberjackin 

Wiek: 24
Posty: 5
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-31, 03:42    Odp: Harmonijka do folku

Ktoś jeszcze ma zdanie na temat marine band deluxe i golden melody?
_________________
Mountains are calling and I must go
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
karol.z 


Wiek: 35
Posty: 332
Otrzymał 20 punkt(ów)
Skąd: Lublin
Wysłany: 2013-12-31, 08:31    Odp: Harmonijka do folku

Golden Melody ma piękne brzmienie i jest bardzo podatna na artykulację. Jednak ze względu na trochę inny niż typowy kształt, nie wszystkim może przypasować. Dlatego moim zdaniem na początek lepiej wybrać Special 20 lub Suzuki Harpmaster, ewentualnie MB Deluxe ale nie grałem na niej więc się nie wypowiadam.
_________________
https://www.facebook.com/marcinandkarol
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu