Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-02, 19:56    Ave Maria No Morro

Po raz pierwszy coś nagrałem od paru ładnych lat, również po raz pierwszy z wokalem ;) .

https://www.youtube.com/watch?v=rthYWcMgkpw
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-02, 22:08    Odp: Ave Maria No Morro

Rok to jednak za mało na naukę śpiewania dla Ciebie w/g mnie, raczej przemyśl następne swoje pokazy, śpiewanie kościelne też ma swoje wymogi trzeba to umieć., oczywiście bez obrazy, to moje skromne zdanie. Śpiewasz tu jak podrzędny wikary w kościele.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-03, 08:09    Odp: Ave Maria No Morro

Rok to za mało dla każdego, zwłaszacza jak się tak późno zaczyna ;) .
Pokazy już dawno przemyślałem, dla mnie to po prostu zabawa (zwłaszcza na żywo).

adamg53 napisał/a:
Śpiewasz tu jak podrzędny wikary w kościele.


To porównanie mnie powalilo :hah: .
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
chudziaczek 

Wiek: 47
Posty: 13
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Otwock
Wysłany: 2013-07-03, 10:14    Odp: Ave Maria No Morro

Napiszę krótko: Podobało mi się.
_________________
Lubię kiedy się zieleni,
lubię jak się piwo pieni.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-03, 15:26    Odp: Ave Maria No Morro

Dzięki :) .
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2013-07-03, 17:10    Odp: Ave Maria No Morro

Adam chyba nie słyszał podrzędnego wikarego :) Podrzędny wikary śpiewa dużo gorzej.

Widzę ogromny potencjał, zwłaszcza w swobodzie śpiewania. Emisja świetna. Tylko pewnie trochę stresu. Jak na człowieka, którego nikt nie wałkował z warsztatu wokalnego to świetnie.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 17:21    Odp: Ave Maria No Morro

Może z tym wikarym przesadziłem, ale na twoim miejscu jeszcze bym się nie wystawiał na krytykę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-03, 18:02    Odp: Ave Maria No Morro

Ja tam jestem zdania, że na krytykę (konstruktywną krytykę, nie krytykanctwo) powinno się wystawiać jak najwcześniej, żeby wiedzieć, w jakim kierunku dalej iść.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 18:16    Odp: Ave Maria No Morro

Napisałem ci co myślę, sam zdecyduj czy to krytyka czy krytykanctwo .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-03, 18:27    Odp: Ave Maria No Morro

Przykład krytyki: "Masz niezłą emisję i dobrze operujesz dynamiką, ale zjeżdżasz z tonu przy długich dźwiękach i niepewnie sobie radzisz w górnym rejestrze."

Przykład krytykanctwa: "Śpiewasz jak podrzędny wikary."
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 18:46    Odp: Ave Maria No Morro

Jednak masz za duże mniemanie o swoim śpiewaniu, co by nie było dla mnie brzmisz jak ksiądz. Co do emisji za dużo Co2, dynamika i brzmienie kościelne. Żeby było jasne ja cię nie krytykuję tylko przedstawiłem ci moje wrażenia po odsłuchaniu tego, wystawiłeś to więc przyjmij moje odczucie bez komentarza.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-03, 19:09    Odp: Ave Maria No Morro

adamg53 napisał/a:
Jednak masz za duże mniemanie o swoim śpiewaniu,


Tą konkluzję skomentuję brakiem komentarza :) .

adamg53 napisał/a:
co by nie było dla mnie brzmisz jak ksiądz


Chyba coś masz do księży i śpiewania w kościele (brzmi to tak, jakby było źle, że śpiewam jak ksiądz). To nie polega na popisach pięcioma oktawami i minutowym trzymaniem dźwięku, tylko jest to forma modlitwy, rozmowy z Bogiem za pomocą takiego talentu, jaki się posiada (lub się nie posiada). A piosenka jest taka, że "brzmienie kościelne" do niej pasuje lepiej niż np. "brzmienie klubowe".

adamg53 napisał/a:
Co do emisji za dużo Co2, dynamika i brzmienie kościelne.


No to jest fachowa opinia (znowu brzmienie kościelne się wplątało). Podejrzewam, że emituję też za dużo (za mało?) H2O, chyba faktycznie nic ze mnie nie będzie ;( .
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2013-07-03, 19:32    Odp: Ave Maria No Morro

Adam, Pulatom ma bardzo dobre i obiektywne, skromne podejście do swojego śpiewania. To, że słusznie wytknął Ci krytykanctwo akurat popieram i nie znaczy to, że ma wysokie mniemanie o sobie. Sugerowałbym Ci udzielić mu informacji dotyczących emisji bądź właściwego operowania rejestrami np. mniej piersiowego, więcej mieszanego - choć w tym wypadku idzie mu dobrze. Porównania do podrzędnych wikarych to nie jest konstruktywna krytyka.

Co do wystawiania się na krytykę: tak, trzeba jak najwcześniej. Zauważ, że siedząc w garażu 10 lat i nie poddając swoich umiejętności weryfikacji otoczenia muzycznego, możesz tkwić w ogromie błędów. W warsztacie wokalnym nic w zaciszu domowym nowego nie wymyślisz. Po to powstawał tyle lat, żeby wystawić się pod działanie osób, które w tej kwestii są w stanie się wypowiedzieć.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 21:30    Odp: Ave Maria No Morro

minigunmen, ty jak zwykle włazisz miedzy wódkę a zakąskę, nie musisz mi nic tłumaczyć, czy wy czytacie co piszę, Pulatom śpiewasz piosenkę w której dla mnie odśpiewujesz jakąś mszę , bywam w kościele i z tym mi się twój śpiew kojarzy, nie będę wytykał ci szczegółów bo się na tym nie znam, po prostu z takim śpiewem mi się kojarzysz. Raczej dawaj takie kawałki do osądu w innym forum.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2013-07-03, 21:52    Odp: Ave Maria No Morro

Adam, czy tematy w których się udzielasz są prywatne, dla Ciebie i tego, kto temat założył? :)
Wypowiadam się w temacie na forum. Jesteśmy na forum. Adres - forum.harmoszka.com

Nie musisz Pulatomowi tego tłumaczyć - odpisał Ci, że komentarz go powalił a Ty wyraźnie przyjąłeś to jako atak :) Nikt specjalnie nie prowokuje tutaj kłótni, więc nie musisz się unosić :)

Czemu w innym forum?
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 22:07    Odp: Ave Maria No Morro

Nie odbieram tego jako atak, wyraziłem swoją opinię i czuję że chcecie ją zmienić, zmieni ją tylko inne nagranie jakiegoś bluesowego kawałka, to co przedstawił Pulatom oczywiście w/g mnie to na forum jakiegoś kółka różańcowego.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2013-07-03, 22:14    Odp: Ave Maria No Morro

Dopiero co była tutaj walka, żeby nie traktować harmonijki jako instrumentu tylko do bluesa i ogólnie nie pozować na bluesa wytaczając innym gatunkom świętej wojny. Ale dobra. Nie ustalaliśmy tutaj ograniczeń. Wielu ludzi gra walczyki i piosenki ludowe. Wyprosimy ich na forum Oktoberfestu :)

Ja Adam Twoją opinię przyjmuję i się z nią nie kłócę, tylko nie bez powodu odczuwamy, że wyrażasz się w umiarkowanym stopniu ale jednak - jadowicie.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-07-03, 22:19    Odp: Ave Maria No Morro

Zajebiście jadowicie i buracko. Tak czytam, patrzę i choć nie miałem okazji przesłuchać to nic nie usprawiedliwia takiego pisania.

Ogarnij się chłopie, bo nie Twoje zdanie nas drażni ale to w jaki sposób je wyrażasz.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
~Felix 


Posty: 1341
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2013-07-03, 22:21    Odp: Ave Maria No Morro

adamg53 napisał/a:
minigunmen, ty jak zwykle włazisz miedzy wódkę a zakąskę

Ja też lubię bo można się napić i skonsumować co nieco. :)

A tak poważnie i merytorycznie - to całokształt niezły. Niepewne są fragmenty w górnych rejestrach słychać jakby drżenie głosu. Dodatkowo w 2 części (zwrotka) śpiewasz drugim głosem, a wypadało by po linii melodycznej zaśpiewać pierwszym.
(w duecie miało by sens użycie drugiego głosu).

adamg53 napisał/a:
Śpiewasz tu jak podrzędny wikary w kościele.

No to zbyt ostra i daleko posunięta krytyka.
Głoś wymaga również ćwiczeń i kształtowania.Wiem jak moja córka studiowała przez dwa lata śpiew operowy - "masakra na kółkach".
Musisz więc Pulatom jeszcze dużo pracy włożyć w emisję głosu etc. etc. zanim czysto zaśpiewasz klasycznym belcantem.
Powodzenia :)
_________________

Ostatnio zmieniony przez Felix 2013-07-03, 22:31, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-03, 22:25    Odp: Ave Maria No Morro

Nieprzyjemnie się zrobiło, fakt. W zamyśle temat miał być o tym nagraniu i co można w nim poprawić. Dowiedziałem się natomiast, że śpiewam jak podrzędny wikary (brzmię jakoś tak "kościelnie") i mam to dać do kółka różańcowego ;) . Siedzę na tym forum parę lat, trochę blusa nawrzucałem, ale mam również święte prawo dać coś zupełnie innego. Niedługo nagram jeszcze jeden kawałek, również nieblusowy, który też tu wrzucę :] .

[ Dodano: 2013-07-03, 20:28 ]
Felix napisał/a:
adamg53 napisał/a:
minigunmen, ty jak zwykle włazisz miedzy wódkę a zakąskę

Ja też lubię bo można się napić i skonsumować co nieco. :)

A tak poważnie i merytorycznie - to całokształt niezły. Niepewne są fragmenty w górnych rejestrach słychać jakby drżenie głosu. Dodatkowo w 2 części (zwrotka) śpiewasz drugim głosem, a wypadało by po linii melodycznej zaśpiewać pierwszym.
(w duecie miało by sens użycie drugiego głosu).

adamg53 napisał/a:
Śpiewasz tu jak podrzędny wikary w kościele.

No to zbyt ostra i daleko posunięta krytyka.
Głoś wymaga również ćwiczeń i kształtowania.Wiem jak moja córka studiowała przez dwa lata śpiew operowy - "masakra na kółkach".
Musisz więc Pulatom jeszcze dużo pracy włożyć w emisję głosu etc. etc. zanim czysto zaśpiewasz klasycznym belcantem.


No i o coś takiego właśnie mi chodziło :D . Tak po prawdzie, to nie znam wersji "klasycznej", linię melodyczną wziąłem w wersji Scorpionsów, właśnie tak śpiewanej. Spróbuję nagrać to za parę latek i pewnie sam będę się śmiał jakie głupie błędy robiłem ;) .
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
KatuzaR 


Wiek: 27
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2013-07-03, 22:52    Odp: Ave Maria No Morro

Co do śpiewu, to przyjemnie mi się słuchało. Jak dla mnie przyjemny wokal, który ładnie robi klimat. Głos do ballad będzie bardzo użyteczny, a i fajnie potrafisz pociągnąć. Jedyne co mi kwasiło, sposób w jaki śpiewałeś "dałaś nam Pana, dałaś nam króla". Kilka razy się to powtórzyło w utworze.

Jeśli Adamie nie pasuje Ci "farorzowy" wokal, to proponuję zaśpiewać w innym stylu:

Manson: https://www.youtube.com/watch?v=qztch6_Uhuk
Dudziak: https://www.youtube.com/watch?v=zWSfiVp0vYA
James brown: https://www.youtube.com/watch?v=JOD-M7WZkZQ

Ave Maria zaśpiewana jak sex machine. To by było dobre! Scatman też byłby ciekawy, ale wtedy nie była by to już ta piękna pieśń.

Resztę skomentuję słowami ludzi bardziej światłych niż ja:

Harry napisał/a:
Zajebiście jadowicie i buracko. Tak czytam, [...] nic nie usprawiedliwia takiego pisania.
Ogarnij się chłopie, bo nie Twoje zdanie nas drażni ale to w jaki sposób je wyrażasz.


Pozdrawiam
KatuzaR
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 23:00    Odp: Ave Maria No Morro

Widzę że wszystko wraca do normy, no super, tylko pochwały tu się liczą, własne zdanie NIDOZWOLONE.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
KatuzaR 


Wiek: 27
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2013-07-03, 23:14    Odp: Ave Maria No Morro

Nie o zdanie chodzi tylko o sposób jego wyrażania i o konstruktywność.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2013-07-03, 23:24    Odp: Ave Maria No Morro

A ty tu jesteś jakiś jeden z cenzorów co wyznacza tą konstruktywność i ustala sposób wyrażania , chcesz zmienić sposób pisania moich postów ? Pisz na temat "Pulatomm zaśpiewał", a nie co ja sadzę o jego śpiewaniu .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-04, 07:49    Odp: Ave Maria No Morro

adamg53 napisał/a:
Pisz na temat "Pulatomm zaśpiewał", a nie co ja sadzę o jego śpiewaniu .


Rzeczywiście, proponuję skończyć już temat "Adam napisał", to do niczego nie prowadzi ;) .
Ale dzięki za poparcie.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2013-07-04, 17:50    Odp: Ave Maria No Morro

A tak swoją drogą panowie, jakie niedorobione wokale często lecą w radiu albo na festiwalach muzycznych, to Pulatom przy nich jest na prawdę na wysokim poziomie, chociażby dlatego że radzi sobie z wokalem tak swobodnie. Tu nie ma wyciskania żyłek na czole, chwała mu za to.

Podobna jest sytuacja z harmonijkarzami. Łapię się za głowę jak niektórych słyszę - w znanych kapelach.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2013-07-04, 18:37    Odp: Ave Maria No Morro

C'est la vie: żeby być sławnym, wcale nie trzeba umieć super śpiewać/grać.
Z drugiej strony, mnóstwo ludzi z predyspozycjami (ten pan na przykład) może nigdy nie wyjść poza parę tysięcy wyświetleń na YT.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu