Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Włóczypatyk 

Posty: 3
Skąd: Sokółka
Wysłany: 2013-06-08, 15:29    Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Otóż. Znalazłem kilka bardzo fajnych harmonijek w przystępnej cenie:

Hohner big river harp (czekam na odpowiedź co do tonacji)
Hohner Marine band (co najbardziej do mnie przemawia) w tonacji G
Suzuki Harpmaster ton G

No i tu jest okrutny problem. Myślę, że najbedziej odpowiadałoby oczywiście coś w tonacji C (chyba najbardziej uniwersalna) Którą wybrać taką, aby zagrać na niej jak najwięcej? Głównie myślę, że pod Dżem i tego typu kapele.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2013-06-08, 16:25    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Wszystko o co pytasz jest już na Forum. Jak Tobie się nie chce szukać, to mi tym nie chce się ani podawać linków, ani ponownie odpowiadać na pytanie. A poza tym, witamy na Forum.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Włóczypatyk 

Posty: 3
Skąd: Sokółka
Wysłany: 2013-06-08, 18:53    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Przepraszam, że powtarzam temat. Z możliwościami mojego komputera szukałbym tego chyba 3 dni, forum ładuje mi się ok 3-4 minut każda strona :/ Nie wiem nawet pod jakim hasłem tego szukać, bo w sumie nie wiem, jak to określić - lepsza harmonijka c, czy g?...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
robi-97 

Wiek: 22
Posty: 115
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Kaźmierz
Wysłany: 2013-06-08, 20:50    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Dobra, z racji tego, że masz wolnego kompa to ci pomogę. Jeśli zaczynasz bierz harmonijkę w tonacji C, ponieważ G jest niższa, a początkującym poleca się właśnie C ponieważ taby do wszelkich utworów zazwyczaj są podane w C, jest to podstawowa tonacja
Pozdrawiam
_________________
"Śpię na zielonej łące
Lub pod namiotem z brzóz
Czasem dajemy koncert
Ja i ten stary blues"
SDM - po strunach do nieba"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Włóczypatyk
Włóczypatyk 

Posty: 3
Skąd: Sokółka
Wysłany: 2013-06-09, 09:54    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Dziękuję uprzejmie :)

Aby nie zaczynać nowego tematu... Moglibyście mi coś powiedzieć na temat harmoszki Hohner Marine band w ton C?

No wiecie, czy się nadaje na początek, jak z wykonaniem, wygodą, czułością, trwałością sprzętu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
IronBone

Posty: 205
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2013-06-09, 17:18    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

robi-97 napisał/a:
Dobra, z racji tego, że masz wolnego kompa to ci pomogę. Jeśli zaczynasz bierz harmonijkę w tonacji C, ponieważ G jest niższa, a początkującym poleca się właśnie C ponieważ taby do wszelkich utworów zazwyczaj są podane w C, jest to podstawowa tonacja
Pozdrawiam


Przepraszam ale to co piszesz jest kompletna bzdura, choć z elementami prawdy. Niestety jeśli jakiś początkujący przeczyta tę wypowiedź i potraktuje poważnie to będziemy mieli mnóstwo idiotycznych pytań na forum.
I tak:
Kup harmonijkę w tonacji C. Nie ma to ABSOLUTNIE nic wspólnego z tabami.
Harmonijka C bo
1. Nie jest to tonacja ani za niska ni za wysoka
2. Jeśli znajdziesz jakiś kurs to nagrania, nazwy dźwięków są podane na harmonijkę w tonacji C
Harmonijka, nie jest ani duża ani zbyt droga pozwala więc możemy (i powinniśmy) mieć instrumenty w różnych tonacjach. Gdy gramy utwór to bierzemy tę harmonijkę, na której się nam gra najlepiej (najłatwiej, albo mamy najlepsze brzmienie). Jeśli zespół zechce grać utwór w innej tonacji a ty grasz z tabów to NADAL grasz z tych samych tabów, tylko, że bierzesz inną harmonijkę. I to jest piękne w tym instrumencie.

A teraz pokuszę się o małe porównanie. Gdyby fortepian (a może i wszystkie inne instrumenty) był tani, mały, lekki w przenoszeniu to w nutach nie mielibyśmy żadnych krzyżyków ni bemoli przy kluczu wiolinowym (i innych kluczach też). Nuty do wszystkich utworów byłyby napisane w tonacji C (albo w jakiejś innej ale wszystkie w tej samej). Gdyby pianista chciał zagrać utwór niżej lub wyżej brałby po prostu inny fortepian.
Zauważcie, że wtedy taki pianista uczyłby się grać jakieś 5 razy krócej i nauka byłaby prostsza od nauki harmonijki. Bo harmonijkarze mogą wybrać jakąś mniej wygodną pozycje(tonację harmonijki w porównaniu z tonacja utworu) by osiągnąć dodatkowe efekty brzmieniowe. Na fortepianie wszystkie klawisze brzmią (względnie) tak samo.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2013-06-09, 21:44    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Marine Band ma korpus pęczniejący pod wpływem śliny. Nie zaleca się jej początkującym ponieważ po napuchnięciu "zęby" sterczą i podrażniają usta uniemożliwiając granie.

Odnośnie fortepianów:
1. Gdyby nie było krzyżyków i bemoli - skąd by było wiadomo którego fortepianu użyć?
2. Co z dźwiękami spoza gamy diatonicznej? A blue note?

Odnośnie tonacji G. Przyda Ci się do nauki i ćwiczeń bendów. Im niższa tonacja tym lepszej techniki potrzeba, jak nauczysz się robić na G lub Low F to na C wyjdzie Ci spokojnie.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
IronBone

Posty: 205
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2013-06-10, 10:51    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Medium napisał/a:

Odnośnie fortepianów:
1. Gdyby nie było krzyżyków i bemoli - skąd by było wiadomo którego fortepianu użyć?
2. Co z dźwiękami spoza gamy diatonicznej? A blue note?


1. Przy nutach napisana byłaby tonacja (np. F )- albo np. nr. fortepianu, który użyć trzeba
2. Każdy z fortepianów miałby i białe i czarne klawisze - pełna chromatyka :)

Oczywiście zawsze problemem mogłoby być porozumiewanie się między grającymi na różnych instrumentach - ale na fortepianie grać uczyło by się znacznie szybciej.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
#Medium
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2013-06-10, 13:11    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

IronBone, za poprawę humoru dostajesz ode mnie punkta. Właśnie żeby nie było trzeba pisać tonacji literowo to są znaki przykluczowe (dodatkowo pokazują co jest przesunięte względem C-dur, czy też a-moll). A dwanaście fortepianów umieścić w domu, żeby móc ćwiczyć to ho ho, halę sportową potrzeba. ;)

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
IronBone

Posty: 205
Otrzymał 26 punkt(ów)
Wysłany: 2013-06-10, 13:33    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Właśnie dlatego gram na harmonijce.

Oczywiście, jeśli ktoś woli to zamiast D można mu postawić dwa krzyżyki ale skoro może wybrać sobie fortepian to po co mu one - lepiej mieć wszystko napisane w C i tylko zmienić fortepian.
Znaki przykluczowe mają znaczenie jeśli zmieniają odpowiednie nuty na wyższe lub niższe - a tu tego nie potrzebujemy. Można tak od czasu do czasu wpisać oczywiście krzyżyk wewnątrz partytury - i mieć całą chromatykę.

Miłego dnia życzę
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-06-10, 14:01    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Na marginesie znam człowieka, który nauczył się grać tylko w C i "zmienia fortepiany" ;)

Ogólnie polega to na zmianie tonacji w klawiszu elektronicznym. Ale nie powiem, żeby był to kiepski instrumentalista.

Z resztą oto przykład:

http://www.youtube.com/watch?v=KgDWWMXHP88
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 36
Posty: 160
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2013-06-16, 17:22    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Mieszko - ja tez tak czesto robie. Zmieniam se fortepiany, tak zeby grac tylko po bialych klawiszach. Zupelnie jak na harmonijce. A wracajac do tematu: polecam harmnijke w tonacji C jako pierwsza i A jako druga.
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2013-06-16, 17:58    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

Grając po samych czarnych mamy pentatonikę, więc chyba nawet jest prościej;)

Na początek również polecam C (większość kursów, czy warsztatów wykorzystuję harmonijkę C), ewentualnie A (wiele utworów bluesowych jest w E i gra się je właśnie na harmonijce A). Choć w zasadzie do nauki wystarczy jakakolwiek, byle nie za niska i nie za wysoka;) Z czasem jak ktoś chce grać "na poważnie" i tak musi rozbudować swój zestaw co najmniej do kilku podstawowych tonacji.
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 36
Posty: 160
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2013-06-16, 20:11    Odp: Hohner Big River Harp vs Hohner Marine Band D vs Suzuki Harpmaster G

dobry patent. o tym nie pomyslalem, chociaz jednak zostane przy bialych, bo gram tak ze lewa reka robie basy a prawa akordy + drobne plumkania. Z samej penatotniki niewiele ukrece. Tym bardziej, ze to nie blues, tylko piosenki koscielne.

Bo w bluesie zauwazylem ostatnio, ze jedna pentatonika w zupelnosci starcza do calego kawalka bez wzgledu na zmiane akordu. Bo do piosenek robie tak ze gram po pentatonikach, z ktorych wszystkie w jednym utworze przewaznie ukladaja sie w kompletna osmiostopniowa skale durowa lub molowa
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu