Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Hipis 

Wiek: 24
Posty: 12
Wysłany: 2012-12-11, 19:51    Jaki to jest Marine Band?

Wie ktoś może jaki to jest Marine Band ?

http://www.youtube.com/watch?v=jAlz2FjUkwk
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
BLACKEDGE 

Wiek: 54
Posty: 72
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-12-11, 20:44    Odp: Jaki to jest Marine Band?

A kto Ci powiedział, że to Marine Band ?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
GaceQ123 


Wiek: 26
Posty: 172
Otrzymał 14 punkt(ów)
Skąd: Węgrzce, k. Krakowa
Wysłany: 2012-12-11, 20:54    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Po słychu to na pewno harmoszka formy Hohner, ale one tak brzmiały podobnie, nie mam bladego pojęcia :) brzmi troche jak Special 20, ale ja jestem za tępy na ocenianie tego :)
_________________
"If you can dream it, you can do it " - Walt Disney
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
BLACKEDGE 

Wiek: 54
Posty: 72
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-12-11, 21:00    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Skiba grał głównie na Bluesharpach. Tylko takie harmoszki, z wielkim trudem, można było dostać w PRL-u. Mam wielki sentyment do tego typu, chociaż dzisiaj jest trochę niedoceniany. Tamte harmonijki były montowane nie na wkręty, tylko na małe gwoździe. Pokrywy potrafiły odpaść już po kilku tygodniach grania.

Pozdrawiam, Orzeł.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-12-12, 14:29    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Tamte Bluesharp'y różniły się od obecnie produkowanych.

Tamte miały płytki stroikowe dokładnie takie same jak Marine Band Classic.

W tamtych korpus był wymiarowo zgodny z Marinkowym, ale z drewna Doussie inna nazwa to Lingue lub Afzelia (Afzelia africana Harrns). Obecne korpusy Bluesharp'ów są z tego samego drewna, ale jak wiadomo są wymiarowo pod serię MS. To drewno posiada bardzo mały współczynnik skurczu objętościowego dzięki temu przy zmianach wilgotności, jest mniejsze prawdopodobieństwo rozsychania się, pęcznienia i ma bardzo wysoką naturalną odporność mechaniczną.

W tamtych pokrywy nieznacznie różniły się kształtem od obecnie produkowanych i przypominały bardziej pokrywy z modelu Atta Boy firmy FR. HOTZ (to wg moich informacji pierwsza dziesięciokanałowa harmonijka z takim kształtem pokryw):


Tamten Bluesharp tak wyglądał:


Obecnie w serii MS wygląda tak:


Dlatego dokładnie tej harmonijki nie da się teraz kupić, ale już wtedy ta harmonijka miała być swoistym "koniem pociągowym" wytrzymałym i dobrze grającym z blues'owym brzmieniem. Co chyba dosyć dobrze udało się odtworzyć w serii MS.

Pat Missin opisuje MS Blues Harp jako jedynego MS i chyba jedyną harmonjkę z tej serii wartą uwagi i nawet osobom, które kiedyś zawiodły się na serii MS proponuje sprawdzić tę harmonijkę.
http://www.patmissin.com/reviews/mbbhmbd.html

Niestety nie miałem kontaktu z harmonijkami przed MS, ale MS Blues Harp też bardzo lubię i w porównaniu do innych MS-ów gra mi się na niej bardzo fajnie i bardzo ją lubię i ma do niej sentyment z kilku powodów.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-12-12, 19:19    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Medium, skąd udało Ci się znaleźć informacje, że w Blues Harpach pre MS korpus był także z doussie? Byłem przekonany, że dawniej używano gruszy, tak jak w Marine Bandach. W sumie nawet na zdjęciu tak to wygląda, ale mogę się oczywiście mylić.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-12-12, 19:40    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Prawdę mówiąc już nie pamiętam gdzie. Ale gdzieś przeczytałem, że pozostawiono ten sam materiał korpusu, ponieważ się sprawdził. O ile w Marince Classic puchnięcie grzebienia zdarzało się dosyć często to w Bluesharp'ach tego problemu podobno w ogóle nie było. Dodatkowo, jeśli dobrze pamiętam, trzy warstwy lakieru. Początkowo w Bluesharp'ach i pierwszych seriach MS na ściankach zewnętrznych. Później lakierowanie trzema warstwami lakieru również we wnękach kanałów (podobno tak jest i obecnie).

Inna sprawa, że porowatość korpusu pozwala na wysycenie go impregnatami olejowymi metodą próżniową. Wtedy takiemu korpusowi nie straszne nawet zanurzenie w wodzie.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Hipis 

Wiek: 24
Posty: 12
Wysłany: 2012-12-12, 19:43    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Niezly jesteś dzięki za info :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-12-12, 19:47    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Dziwne. Sprawdziłem kilka fotek i na niektórych korpus wygląda na Afzelje, a w innych na gruszę. Do tego znalazłem fotkę, na którą tył korpusu jest pomalowany czarną farbą, jak grzebienie w starych Marine Bandach.







_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-12-12, 21:14    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Nie wykluczam tego, że przy zmianie właściciela firma Hohner robiła ze wszystkiego lub nawet stosując korpusy Marinebandowskie. Jednak aby zrozumieć mój tok myślenia dlaczego uważam tę informację za prawdziwą musimy się cofnąć do roku 1988. Zaczęto wtedy pracę nad serią MS czyli tak naprawdę linią produkcyjną która bez profesjonalistów wysokiej klasy (szczególnie zakuwaczy stroików czy jak nazwać tych specjalistów) za pomocą ustawień technologicznych mogłaby produkować płytki stroikowe dziesięciokanałowych harmonijek diatonicznych w stroju Richtera. Zamierzenie się udało. Wyeliminowanie ludzi odbiło się na znaczącej obniżce cen produkcji najdroższego elementu harmonijki - płytek stroikowych (niestety, częściowo, szczególnie na początku produkcji, kosztem jakości). Planowano przerwać produkcję innych harmonijek które obecnie tworzą serię Hand Made. Dopiero interwencja największego dystrybutora Hohnera na rynek amerykański spowodowała przywrócenie produkcji harmonijek serii Hand Made. Właściwie każda harmonijka wcześniej produkowana ręcznie miała odpowiednik (z tą samą nazwą) w serii MS np.:
- MS Special 20,
- MS Marine Band,
- MS Bluesharp.
W takich okolicznościach zamiana drewna gruszy (dostępnego na miejscu za niewielkie pieniądze) na egzotyczne, drogie drewno (które z racji samego transportu i kosztów z nim związanych) musiało być znacząco droższe nie maiłoby sensu. Zatem po co przy redukcji kosztów i oszczędzaniu na wszystkim kupować tak drogi surowiec na korpus? Uważam, że chodziło o dwie rzeczy:
1. Wyeliminowanie pęcznienia drewnianego grzebienia w Marineband Classic poprzez zastosowanie sprawdzonego wcześniej w Bluesharp gatunku drewna (przypominam, że MS Marineband i MS Bluesharp miały te same korpusy). Czyli stworzenie pewnego rodzaju Marineband de Luxe - czyli rozbieralnej harmonijki Marineband z niepęczniejącym korpusem. Raczej wątpię by bez szerokiego sprawdzenia zastosowano nowy gatunek drewna.
2. Zastosowanie drewna o lepszej podatności na obróbkę. Widocznie odrzut ilościowy związany z uszkodzeniami przy obróbce był niższy w przypadku doussie niż gruszy (doussie ma wyższą gęstość w związku z tym jest trwalsze, odporniejsze i obrabiać je można śmiało narzędziami do obróbki stali, które wtedy mają dłuższą żywotność).

Mało tego, drewno to występuje w kilku gatunkach i odmianach różniących się wyglądem, kolorem etc. Dlatego niewykluczonym jest, że na zdjęciach są różne gatunki doussie lub plus dodatkowo jeszcze jak zabrakło korpusów z doussie, zastosowanie standardowych Marinebandowskich by ratować sprzedaż i narzucony plan produkcji (bo przecież sprowadzenie nowej partii surowca z Afryki trochę trwa, a czasami wyrób potrzebny jest natychmiast).

Dla bardziej zainteresowanych tym królewskim drewnem:
http://www.dlh-poland.com...kie+drewno.aspx

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 punkt(ów):
#Maciekdraheim, Hipis
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-12-13, 10:33    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Naprawiałem takiego bluesharpa około miesiąc temu, korpus przypominał mi gruszę,
bardzo jednolite drewno, bez faktury, tylko ciut szare. Szczerze mówiąc nie wiem co to było,
szkoda że się nad tym nie zastanawiałem jak miałem to w rękach. Ale z mojej strony - raczej grusza.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-12-13, 12:22    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Myślę Mini, że jeszcze będziesz miał okazję to sprawdzić. Jak jakaś harmonijka w normalnym stanie znajduje się w Polsce, to prędzej czy później do Ciebie trafi, chociaż tak jak pisałem nie wykluczam, że robione były też i z korpusów "na winie". Czyli był wykorzystany taki, jaki się pod rękę nawinie. Jak szukałem (kiedyś jeszcze) informacji o tym drewnie znalazłem multum zdjęć tego drewna w odcieniach od żółci przez odcienie calvados do palisandru i w stronę szarości oraz różnymi słojami.

Niestety nie jestem takim dendrologiem by z pierwszego rzutu oka (tym bardziej na zdjęcie) określić jaki to gatunek drewna, nawet posiłkując się opisem drewna gruszy http://pl.wikipedia.org/wiki/Grusza_pospolita szukałbym wyraźnie zaznaczonych słojów przyrostu rocznego, a na zdjęciach przytoczonych przez Macieja nie bardzo jest to zauważalne (no może na drugim zdjęciu, ale tam wyraźnie widać, że korpus jest lakierowany z nielakierowanymi wnękami kanałów powietrznych czyli raczej nie Marinkowy, bo polakierowany).

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Hipis 

Wiek: 24
Posty: 12
Wysłany: 2012-12-14, 10:34    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Mam jeszcze 1 pytanko , Czy Blues Harp duzo sie różni brzmieniem od Blues Harpa MS ?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-12-16, 23:15    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Brzmienie to głównie wypracowana technika grania, także podejrzewam, że nieznacznie:)

Bluesharp MS to ciekawa rzecz - fantastyczny korpus, ładna harmonijka - ale skręcona tylko na 2 śruby w środku (plus 2 od pokryw). Nawet proharp czy BRH ma 3 śruby, a jest możliwość skręcenia na 6 jeśli chodzi o otworki w pokrywach. To na pewno zmniejsza szczelność takiej harmonijki.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-12-17, 08:38    Odp: Jaki to jest Marine Band?

A' propos łączenia płytek stroikowych. Jakiś czas temu oglądałem stronę customizera, który dorabiał korpusy do harmonijek z drewna. Moim wielkim zdziwieniem było, że właściwie wszystkie jego drewniane korpusy mają bardzo mało śrubek do łączenia (mało otworów). Widocznie drewniane korpusy nie potrzebują aż tak dużo łączeń (w Marinnebad Crossover i Deluxe poza łączeniami pokryw są trzy otwory do łączenia płytek raptem i jeden więcej).

Dużo gram na Bluesharpach i nigdy nie miałem nieszczelnej harmonijki.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-12-17, 14:54    Odp: Jaki to jest Marine Band?

Tak, ja też lubię Bluesharpy ale mając porównanie do Blues Session Steel czy Suzuki Promaster muszę powiedzieć, że nie jest to super szczelny harp :)
Niemniej jednak, dobrze się mi na bluesharpie gra.

Dla porównania - session steel i promaster mają chyba 7 śrubek, bluesharp 2 :) Oczywiście nie licząc od pokryw.

Zdaje sie że 1847 classic też ma 7 śrubek a nie 2.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu