Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-09-28, 13:59    [Problem] Uliczne muzykowanie.

Dwa dni temu na kanale 3 TVP, bodajże w programie „Raport z Polski” był reportaż n.t pewnego pana, który grając na harmonijce :harp: i gitarze został ukarany mandatem 500 zł przez straż miejską. :( Rzecz się miała w Poznaniu. Po wielu prośbach ze strony ukaranego Barda, mandat został zamieniony na 200 złotowy. Jednakże ambicja i upór muzyka spowodowała nieuiszczenie zapłaty, nawet tej obniżonej kwoty mandatu. Sprawa trafiła do Sądu i czeka na rozpoznanie. Dodam, że ów muzyk był mężczyzną w podeszłym wieku i dorabiał sobie, zapewne do niskiej emerytury. Z wypowiedzi strażnika miejskiego, wynikało, że ich interwencja, a w konsekwencji nałożona kara były spowodowane skargą jakiegoś restauratora cyt. „ muzyk przeszkadzał graniem w pobliżu jego lokalu”, oraz upomnień z tym związanych ze strony straży miejskiej.
Wytworzył się nawet samoistnie protest publiczny (również u innych muzyków), co raczyła zarejestrować kamera TVP.

P.s. takiego tematu tu nie znalazłem, a więc jest i pole do dyskusji.

Co wy koledzy i szanowni forumowicze sądzicie o tej sytuacji?
Jak to jest w waszych miastach z graniem na ulicy i stosunkiem straży miejskich i gminnych do muzykujących oraz prezentacji innych form sztuki np. mimowie, malarze?
Z tego, co mi wiadomo - to są opłaty, szczególnie w historycznych miastach jak Kraków, Toruń, Gdańsk etc. etc.
_________________

Ostatnio zmieniony przez Felix 2012-09-28, 20:55, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1672
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-09-28, 14:40    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Widziałem ten materiał chyba w faktach TVN jakiś czas temu. Myślę, że problem restauratora dotyczył kolumny którą ten człowiek używa do nagłaśniania się. W życiu bym nie pomyślał, że można tak postąpić.

Z informacji jakie powiedział mi Profesor syna w szkole muzycznej dobre wychowanie muzyka zakłada, że w jednym miejscu gra się ok. 30 min, następnie przechodzi się w inne miejsce. Nigdzie nikt nie powiedział ile czasu ten człowiek (zarabiający w te sposób na leki, bo emerytura niska i nie wystarcza) siedzi na miejscu i nagłaśniając się gra.

Moim zdaniem nakładanie mandatu mija się z celem. W miejscach płatnych - powinni przyjechać skasować opłatę i wydać kwitek, jeśli nie chcesz płacić w miejscach płatnych - przyjeżdża Straż Miejska i koniec koncertu, w miejscach niepłatnych do 21:00 nie powinno być zakazu, ale do 30 min grania.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 27
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2012-09-28, 17:59    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Z tego co zauważyłem, zależy to od tego, czy teren jest prywatny oraz od samego strażnika.
To, że teren prywatny często właśnie oznacza, że możemy grać (dla włąściciela to jakby dodatkowa atrakcja), a to co państwowe to wiadomo - przepisy i inne peirdoły, nie wolno, bo zakłóca porządek, nie płacimy podatku od tego, itd.

Czytałem nt. muzykowania w Amsterdamie i tam na niektórych ulicach nie można w ogóle, na niektóych trzeba uzyskać pozwolenie, ale jak to w PL jest, no zależnie od ludzi.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-09-28, 18:52    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Nie zgłębiałem tematu od strony prawnej, ale wydaje mi się, że skoro choćby Europejska Karta Praw Człowieka, czy Międzynarodowe Pakty Ochrony Praw Człowieka zapewniają wolność wypowiedzi artystycznej, to i uliczne muzykowanie można pod to podciągnąć. Idąc dalej, ratyfikowane przez Polskę za pomocą ustawy umowy międzynarodowe stają się częścią wewnętrznego systemu prawnego Rzeczpospolitej Polskiej ergo można się na nie powoływać tak, jak na nasze krajowe ustawy. Może to przydać się podczas "wykłócania się" ze strażnikiem, bo przecież w ten sposób realizujemy swobodę wypowiedzi artystycznej, a uczone mówienie o artykułach umów międzynarodowych może zniechęcić osobę muzyka niepokojącą. Ale to tylko swobodne rozmyślania uczynione na potrzebę chwili.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-09-28, 20:52    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Maciekdraheim napisał/a:
ale wydaje mi się, że skoro choćby Europejska Karta Praw Człowieka
Maciekdraheim napisał/a:
ustawy umowy międzynarodowe
Maciekdraheim napisał/a:
systemu prawnego Rzeczypospolitej Polskiej

No tak! mamy prawo europejskie, polskie, gminne, etc.etc, a do tego Karta Praw Człowieka i inne dyrdymały z różnymi wyjątkami.
Które prawo jest nadrzędne i decyduje, a które musi się podporządkować? Z logiki wygląda, że to prawo wyższej rangi powinno być dominujące, ale jak jest w praktyce to każdy widzi i to w każdej dziedzinie. :sad: A kto się w tym połapie to jest wygrany. :viva:
Co do meritum.
Załóżmy, że teren jest publiczny i że muzyk jest amatorem, który nie zaznał przyjemności grania na scenach i nie wie co to jest dobre wychowanie wyniesione ze szkoły muzycznej - jak to opisał w swoim poście Medium?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-09-28, 21:54    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Felix napisał/a:
Które prawo jest nadrzędne i decyduje, a które musi się podporządkować? Z logiki wygląda, że to prawo wyższej rangi powinno być dominujące, ale jak jest w praktyce to każdy widzi i to w każdej dziedzinie. :sad:


Jeżeli umowa międzynarodowa była ratyfikowana w drodze ustawy (tak jak w przypadkach powyższych), to ma ona pierwszeństwo w wypadku niezgodności z ustawą - to akurat przepis konstytucyjny, więc bezdyskusyjny. Ale z tą "działalnością artystyczną", to pomysł dość śliski i wymagałby niezłego argumentowania, jeżeli sprawa zaszłaby dalej.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-09-28, 22:31    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Najciekawsze, że w większości unii radziec.... europejskiej... grać na ulicy można na luzie. Tylko u nas wprowadza się przepisy 10 razy bardziej, żeby oddać pokłon Rzeszy.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Gall Anonim 


Posty: 82
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: World/Polska
Wysłany: 2012-09-29, 23:39    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

minigunmen napisał/a:
Najciekawsze, że w większości unii radziec.... europejskiej... grać na ulicy można na luzie.

Nie tylko! W całej Ameryce Południowej, Bliskim Wschodzie, Azji też można muzykować na ulicach i placach bez restrykcji ze strony władz. Tylko k. u nas się porobiło?! Polska powoli staje się krajem nie do życia! To jakiś Arbeit Lager. :x
Władze (urzędasy), wszędzie wkładają swe macki po każdy "wdowi grosz". 8/
A Europa? - to już kapitalizm do kwadratu, w którym tylko nieliczni mają się dobrze.
Trzeba powtórzyć historię i rozgonić to towarzystwo!
Są też wyjątki. Przed festiwalem Ryśka Riedla w Chorzowie można było grać przez kilka dni do woli, choć na wydzielonym obszarze miasta.I jeszcze dostawało sie za to karnet na festiwal. :)
_________________
Harmonijkarze wszystkich krajów i nacji łączcie się. :) <Gall Anonim>
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Janek Domański 


Wiek: 35
Posty: 160
Otrzymał 15 punkt(ów)
Skąd: Szczecinek/Piła
Wysłany: 2012-09-30, 21:46    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Ja kiedyś z kumplem regularnie grałem w przejściu podziemnym przy dworcu PKP w Koszalinie. Po kilka godzin. Nie stosowaliśmy zasady dobrego wychowania muzycznego, bo jej nie znaliśmy.

Zarobek na jak na biednych studentów był godziwy ;)
i ani razu nikt nas nie przepędził.

Z kolei kiedyś zaczęliśmy coś z innymi kolegami grać we Wrocławiu, to od razu straż miejska postraszyła nas mandatem.
_________________
jestem janek. czasem robię animacje. na zdjęciu po lewej - synek michaszek
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-10-01, 07:59    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Tutaj mamy artykuł o tym zdarzeniu.

http://bluesonline.pl/ind...ny-protest.html

Źródło: Bluesonline
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1672
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-10-01, 08:25    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Jakoś teraz Straż Miejska siedziała cicho.

Odnośnie hałasu. Kilka lat wstecz oglądałem kanał Discovery i tam było o ciekawym rozpoznaniu uporczywego hałasu w stanie California (jeśli dobrze pamiętam stan).

Tam nie pamiętam 30 lub 50 metrów od granicy posesji policjant słucha. Jeśli muzykę (dźwięki) słychać wyraźnie i trwa to ponad np. 30 min jest to naruszanie spokoju publicznego. Sposób o tyle dobry, że nie trzeba ze sobą wozić całego laboratorium, i uwzględniony jest szum okolicy (wiadomo, że w dzień inny niż w nocy). Tam podobno można być ukaranym mandatem za zbyt głośne słuchanie muzyki w domu, bo sąsiadom to przeszkadza.

Sam jestem za ustalaniem bardziej norm zachowania niż prawa w tym zakresie. Jeśli jednak byłoby normalne prawo (jak przytoczony przykład) bez laboratoriów i odpowiednio wyedukowane społeczeństwo (z tym mamy chyba w naszym kraju wielki problem) problemów by nie było.

Z tego wynika, że ktoś złośliwie nasłał Straż Miejską na muzyka i Straż nie bardzo chce się przyznać, że jest na posyłki niektórych, a innych traktuje jak przestępców, mimo, że do tego prawa nie ma.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2012-10-23, 22:58    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Jest dobrze Panowie i Panie. :)
Sprawę wygrał muzyk i zrobił precedens.
Teraz muzykowanie :harp: na ulicach będzie pobłażliwie traktowane przez straż miejską -a przynajmiej w Poznaniu.
Zobaczymy co będzie w innych miastach?

http://poznan.naszemiasto...87a32f007,1,3,5

Dawajcie ew. przykłady o nadgorliwości strażników i przeganianiu muzyków z ulic, rynków, placów, etc.etc.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jsg 


Posty: 152
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-11-07, 02:18    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Drzewiej, kiedy jeszcze zdarzało mi się sączyć owocowe... soczki z ulicznymi grajkami, w Warszawie grano i sępiono do godziny, potem przychodziła zmiana- zmiana miejsca, druga ekipa, zajmowała jej miejsce- jeśli nie było chętnych, a nikt nie zgłaszał sprzeciwu zdarzało się posiedzieć dłużej. Jak jest teraz- wypadłem z obiegu z 10 lat temu, więc nie mam zielonego pojęcia, już nawet na Chmielnej sępiące panienki nie pouczają młodszych koleżanek "Pan z fajką nie sypnie, nie zaczepiaj"...
Trzeszczące nagłośnienie faktycznie może wkurzać... a ja pan opryskliwy to i mu się mandat należy.
_________________
Moja strona, zupełnie nie poświęcona muzyce
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pawko_GD 

Wiek: 37
Posty: 9
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2012-12-11, 16:17    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

W Gdańsku żeby 'legalnie' grać na starówce trzeba zdobyć tzw: pozwolenie na zajęcie pasa ruchu :cool:

(więcej o tym http://trojmiasto.gazeta....,12026989.html)

Parę lat temu z zespołem załatwiliśmy takie pozwolenie - opłata wynosi coś ok 5zł od m2 także żadna :) i bez problemu je uzyskaliśmy.

Z ciekawostek: trzeba jeszcze dołączyć zdjęcie instrumentów. Tzn wtedy trzeba było. Nie wiem jak jest teraz. :cool:
_________________
ZAPRASZAM NA LEKCJE HARMONIJKI - TRÓJMIASTO!!
www.harmonijka.iscool.pl
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-02, 22:49    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Sezon letni w pełni. Przydało by się takie cacko dla grających w plenerze: :) :harp:
http://www.roland.com/pro...reet/index.html



specyfikacja: http://www.roland.com/pro...reet/index.html

test: http://www.magazyngitarzy...ube-street.html

Cena nie za mała: http://www.thomann.de/pl/roland_cube_street_bk.htm
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-03, 13:31    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Razem z Piotrem gramy często na ulicy w ramach naszego projektu Manfredi and Jonson (jak ktoś ma ochotę może posłuchać naszych wypocin na face booku):
https://www.facebook.com/johnsonandmanfredi

Jeśli chodzi o mobilne wzmacniacze, to jakiś czas temu nabyłem takie cudo:
http://allegro.pl/silvan-...4375977614.html

Moim zdaniem świetna sprawa. Brzmi nie najgorzej i do tego w drewnianej obudowie. No i zasilacz gratis. I nie jestem pewien, ale wygląda mi to na ręczną robotę (prawdopodobnie Polską).

Planuję jakiś teścik nagrać, jak mi czas pozwoli.
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-03, 14:11    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Fajny wintage'owy piecyk. :)
Ale jednocześnie zaskoczony jestem podaną mocą 10/5 W.
Aby na pewno?
A brzmienie, fakt, przydało by się posłuchać.
I jeszcze pytanko, na jakich bateriach "chodzi" i na ile wystarczają?

p.s.
- nie goni was straż miejska, czy też w inny sposób da się ominąć ten problem?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-03, 14:42    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Ze strażą nie mieliśmy problemów. Wielu ludzi gra we Wrocławiu i z tego co widzę nie ma problemów. Podobno nie można mieć karteczki, że się na coś zbiera, ale nikt nie zabrania grania dla przyjemności;)

10W to może nie mieć, ale jest dość głośny. Gra na zwykłych paluszkach (cztery sztuki). Nie wiem na ile wystarczają, ale przegrałem na nich dwie i pół godziny i jeszcze grają.

Brzmieniowo myślę, że podobnie jak honey tone. Bije na głowę małe fendery czy marshale (one fajnie wyglądają, ale to bardziej zabawki, niż wzmacniacze). Ciekaw jestem jakby zabrzmiał z lepszym głośnikiem.
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-03, 20:02    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Zamieszkaly napisał/a:
Ciekaw jestem jakby zabrzmiał z lepszym głośnikiem

Widzę z obazka, że skrzynka zamykana na zatrzask, a więc podłącz jakiś inny tylko o tej samej rezystancji.
Jak maluch ma np: 8 Ohm, a nie masz głośnika o takiej wartości, to możesz dać 16 Ohm - nie dawaj mniej, bo można końcówkę zjarać.
p.s.
Wrzucę tu zdjęcie tego Twojego malucha, bo linki z Allegro dają po czasie do archiwum.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sternik 

Wiek: 38
Posty: 158
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-07-03, 21:47    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Mój typ na granie na ulicy (choć jeszcze nie gram na ulicy ale mam zamiar w niedalekiej przyszłości) to MOBILE CUBE Battery-Powered Stereo Amplifier właśnie sobie zbieram kasę na to cacko. kosztuje około 650zł ale kilka podstawowych zalet - jest na baterie i prąd, można podłączyć mp3 do podkładów, można też podłaczączyć gitarkę i mikrofon oczywiście i wszystko to ma osobną regulację głośności, 5V, nieduże gabaryty. Przed kupnem będę próbował to przetestować.
Ewentualnie pomyślę nad Roland cube GX lub RX
_________________
Marcin G.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2014-07-03, 21:54    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Mój ojciec ma street cuba i przyznam, że brzmi naprawdę fajnie. Te cyfrowe symulacje wzmacniaczy dają radę i jest bardzo głośny. Ma tylko jedną wadę. Moim zdaniem jest mało mobilny. Nie da się go wziąć do plecaka i pojechać gdzieś dalej, a ten maluch mieści się do podręcznej torby i jest bardzo lekki.
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-03, 22:28    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Sternik napisał/a:
Mój typ na granie na ulicy (choć jeszcze nie gram na ulicy ale mam zamiar w niedalekiej przyszłości) to MOBILE CUBE Battery-Powered Stereo Amplifier
Podaj linka do tego sprzętu.

A teraz panowie i panie niespodzianka: ;) :harp: :viva:
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sternik 

Wiek: 38
Posty: 158
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-07-04, 11:15    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

link np. ten poniżej. Troszkę inna nazwa tego wzmaka ale to to samo tylko ten ma ładniejszą osłonę na głośnikach i to jest mój faworyt.

http://www.sklepviolin.pl...troller=product
_________________
Marcin G.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-05, 11:55    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Fakt , jest mały i mobilny, ale jak z brzmieniem? Poza tym podają inną cenę 840,- oraz, że nie ma na składzie, czyżby koniec edycji tego modelu?
_________________

Ostatnio zmieniony przez Felix 2014-07-07, 14:54, w całości zmieniany 2 razy  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sternik 

Wiek: 38
Posty: 158
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-07-07, 09:46    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

To może na tej stronie jest lepiej. Tamtą stronę podałem pierwszą lepszą. Nie wiem jak z brzmieniem przed kupnem będę chciał najpierw przetestować ale to za jakiś czas. Odezwę się w tej sprawie jak coś będę wiedział.
Ja wielkiej mocy nie potrzebuję jeśli chodzi o granie na ulicy to kto będzie przechodził obok będzie słyszał a jak kiepsko zagram to mi nawet 100W nie pomoże :) a ewentualnie zaszkodzi :)
Na ulicę chcę wyjść dopiero w przyszłym roku (pracuję nad repertuarem i podkładami) ale ww. sprzęt chcę kupić trochę wcześniej.

http://guitarcenter.pl/ca...e-ac/language/g
_________________
Marcin G.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-07, 14:50    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Sternik napisał/a:
a jak kiepsko zagram to mi nawet 100W nie pomoże

Takie podejście mi się podoba. :)

p.s.
Na stronie "Guitarcenter" jest również biały model Roland Mobile BA o kilkadziesiąt zł. droższy (610,-) Ten Twój typ kosztuje 565,- Napisane jest w specyfikacji, że jest 3 kanałowy ( MIC, LINE, oraz PC/AUDIO oraz wbudowana funkcja Anti-Feedback ), zapewne stąd ta różnica. Trochę mi się nie podoba, że jest biała wersja obudowy. :( Różnica w cenie niewielka, a jest bogatszy w funkcje. :)

http://guitarcenter.pl/ca...e-ba/language/g
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sternik 

Wiek: 38
Posty: 158
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-07-07, 15:06    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

A ja myślałem, że różnią się tylko wyglądem a nie jakimś parametrem. No biały to trochę lipa.




Nie wiem co to za funkcja "Anti-Feedback" a już wiem - zabezpieczenie sprzęgania.

No to faktycznie trzeba ten model brać pod uwagę.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-07, 15:45    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Jeżeli można by zaliczyć do ulicznego muzykowania granie np. w tramwaju, to na Śląsku, a konkretniej w Bytomiu jeździ w wakacje, aż do 6 września BLUES BANA czyli Muzyczny Tramwaj Bluesowy - linia 38.
Całe to przedsięwzięcie organizuje harmonijkarz kol. Krzysztof Wydro, którego miałem okazję poznać wiosną b.r. na warsztatach Wiśni w Sosnowcu.
Z informacji wynika, że całej imprezie przyklasnęły władze miasta - czyli da się. :D
Event, jakby koś chciał przeglądać fotorelację, jest na facebook'u. Pewnie i video clipy się pojawią wkrótce. :)
Może się raz wybiorę poJamować, bo mam niecałe ok. 26 km. do celu. :harp:

https://www.facebook.com/...442368642647979
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sternik 

Wiek: 38
Posty: 158
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2014-07-08, 11:42    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

:D

Czego to ludzie nie wymyślą ale klimacik jest. Widzę, że na bieżąco jesteś z wydarzeniami w kategorii harmonijka itp. :) Możesz pojechać faktycznie 26km to niedaleko a zawsze to nowe doświadczenie. Wielu harmonijkarzy próbowało i nadal próbuje zagrać na harmonijce naśladując dźwięk pociągu. Może następnym krokiem będzie spróbować zagrać dźwięki na harmonijce przypominające jazdę tramwajem :) (ale chyba starego typu bo te nowe to cichutkie :)
_________________
Marcin G.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1338
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-07-30, 23:45    Odp: [Problem] Uliczne muzykowanie.

Może ktoś rozpoznaje ten sprzęcik nagłośnieniowy?


https://www.facebook.com/...&type=2&theater

Może ktoś rozpoznaje ten sprzęcik nagłośnieniowy?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu