Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Mefisteso 

Wiek: 25
Posty: 7
Wysłany: 2011-12-31, 13:11    Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

Po pierwsze witajcie. Po drugie słuchajcie.
Gram na harmonijce(chromatic swan M1040) od tygodnia, także proszę o wyrozumiałość. Tak naprawdę to bardziej próba usłyszenia siebie po drugiej stronie, w nagraniu.
Nie do końca jestem zadowolony z synchronizacji, niestety Audacity wymęczyłem już porządnie, brakuje mi możliwości nagrywania i odsłuchiwania w czasie rzeczywistym.

Piano i gitara bassowa też mojego autorstwa.



Edit. Poprawiłem solo na harpie, bo było słabe.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2012-01-01, 20:09    Odp: Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

Dalej jest słabe i nie trzymasz rytmu. Niby grasz a jednak nie.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-01-01, 20:42    Odp: Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

Audacity robi rozjazdy, sam z siebie, nie da się tam równo ustawić ścieżek. Używaj innego programu i będzie lepiej.
Bas i klawisze super :) Harmonijka przyzwoicie. Nagraj w jakimś lepszym programie i wrzuć jeszcze raz.

adamg53, no spokojniej :) Po tygodniu chłopak tak gra. Słychać w tym że umie grać generalnie, nie tylko na harmonijce.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2012-01-01, 22:03    Odp: Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

"Audacity robi rozjazdy", być może, ale ja słucham tego co podano, a tu i bas z piano mi nie pasi a harp swan (jak na tydzeń gry, ale czy to prawda?), moze być.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 48
Posty: 1674
Otrzymał 203 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-01-02, 10:45    Odp: Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

No rzeczywiście za gitarę basową i pianino - szacun, nie doczytałem na początku i wydawało mi się, że to profesjonalny podkład.

Teraz o harmonijce. Jest grana siłowo nie technicznie to największy błąd. Sprzęt z tego co słyszę dopiero po tuningu by zabrzmiał, ale do tego to trzeba mieć "talent w rękach". W harmonijce na moje ucho trzeba wypolerować stroiki (później obowiązkowo nastroić) i ustawić odpowiednie szczeliny - powinno być dużo lepiej, bo teraz stroiki wzbudzają się nie wtedy kiedy Ty chcesz, a kiedy one chcą. Nie twierdzę, że taki tuning zrobi z tego sprzętu najlepszego chromatyka na świecie, ale pomoże na pewno. Słyszę (szczególnie w końcówce nagrania takie "sapanie" - głośny oddech (tu mogę się mylić ale mam wrażenie, że "gra Ci przez nos" - miałeś choćby lekki katar?). Być może to kwestia ustawienia mikrofonu lub nie zwiększenia dystansu gdy nie grasz.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
ajneck 


Wiek: 53
Posty: 189
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2012-01-02, 14:56    Odp: Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

Bardzo fajnie harmonijka jak na tydzień grania. Poproś stroiciela,żeby Ci nastroił o parę herców niżej pianino,bo nie sądzę,żeby to harmonijka nie była nastrojona na A 440Hz.Może masz pianino wyżej nastrojone na 443 i dlatego ten harp tak nieprzyjemnie nisko brzmi.Lepsza jest sytuacja,gdy to instrument akompaniujący jest niżej,jesli już nie są tak samo nastrojone.
Minigunmen,a znasz może nazwy jakichś innych lepszych programów darmowych niż Audacity?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Mefisteso 

Wiek: 25
Posty: 7
Wysłany: 2012-01-04, 22:17    Odp: Mefisteso - Blue Bossa[wersja poprawiona]

Harmonijkę dostałem na gwiazdkę, więc zapewniam, że to są moje pierwsze kroki co zresztą słychać. Jedyne co mi daje przewagę na początku to już 11 letnie doświadczenie muzyczne i dość dobra znajomość teorii(w tym harmonii klasycznej i podstawy jazzowej) co na chromatyku nawet przy czytaniu z nut pozwala na szybkie ogarnięcie dźwięków.

Stwierdziłem, że problem z rytmem wynika nie tyle z synchronizacji w programie, a na nierównym nagraniu samych instrumentów. O ile w przypadku pianina mogę się wytłumaczyć nadmiarem ekspresji :) , to bas wymaga ponownego nagrania, najlepiej z metronomem(jakbym znalazł jakiś podkład perkusji typowy dla bossa novy, to już wgl cacy). Za dwa tygodnie ferie, czyli będzie też czas na realizację moich pomysłów.
Generalnie adamg53 w pełni się z tobą zgadzam. Stać mnie na znacznie lepsze nagranie i postaram się to w miarę czasu udowodnić.

Medium, chyba jeszcze nie czuję się na siłach do modyfikacji z harmonijką, choć słyszę niektóre nieczystości(również z mojej winy), aż za wyraźnie.

Z harmoszką ćwiczę nieczęsto, na spokojnie, raczej nieczęsto. Na scenie jednak pojawiam się z klawiszami, basem....i waltornią. I tak już tego sporo ;)
W zasadzie kupiłem chromonijkę, żeby mieć czysto solowy instrument do jazzu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu