Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
robi-97 

Wiek: 22
Posty: 115
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Kaźmierz
Wysłany: 2011-11-02, 16:41    Sztuczne postarzanie

Cześć.
Chciałbym postarzyć swoją marynke i tak sie zastanawiam jak zyskać taki vintage'owy efekt? Myślałem żeby ją lekko przyjarać nad kuchenką gazową albo zapalniczką tylko ze mam marine band classic i nie zdejmę z niej pokryw... Macie jakieś sposoby na sztuczne postarzanie?
_________________
"Śpię na zielonej łące
Lub pod namiotem z brzóz
Czasem dajemy koncert
Ja i ten stary blues"
SDM - po strunach do nieba"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-11-02, 17:56    Odp: Sztuczne postarzanie

Nie rób tego.
Po pierwsze: Marine Band Classic ma pokrywy z cienkiej blachy i może niektórych zabiegów nie wytrzymać.
Po drugie: pogorszysz poślizg na pokrywach - wiem bo tak miałem (stare pokrywy, które starałem się odpolerować by poślizg był lepszy)
Po trzecie: zdjęcie pokrycia na większej powierzchni powoduje w Marine Band Classic, że n ie wygląda vintage tylko brudno i zaniedbanie, (metal utlenia się bardzo brzydko, to stal a nie brąz, mosiądz czy inny stop miedzi, który z czasem pokrywa się patyną).

Sam mam pokrywy z Marine Band Classic, które w profesjonalnej galwanizerni pokryto mi powłoką srebrzystą bardzo gładką. Mam wrażenie, że jest tam jakiś dodatek srebra lub czegoś co działa w połączeniu ze śliną światłoczule - daje to niesamowity efekt vintage (takie wyciemnienia i plamy od palców i śliny w miejscach najczęstszego styku, ale czym mi pokryli te pokrywy nie wiem. Nie pytałem, chciałem mieć lepszy poślizg, a przy okazji dostałem (z czasem) wygląd vintage, a że pokrycie wewnątrz producent zrobił gorzej a galwanizernia lepiej - pojawiło się w moim odczuciu przyjemniejsze brzmienie i teraz to jedna z moich ulubionych harmonijek (tym bardziej, że stroiki po tuningu kilkustopniowym i ciekawy strój wynaleziony w i-necie).

Reasumując: tych pokryw nie postarzaj - będą wyglądały brzydko a dodatkowo możesz utracić efekt dobrego poślizgu na nich i problem z "przejazdami" pomiędzy kanałami.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Drui 

Posty: 292
Otrzymał 18 punkt(ów)
Wysłany: 2011-11-02, 19:42    Odp: Sztuczne postarzanie

robi-97 napisał/a:
jak zyskać taki vintage'owy efekt?

Myślę, że najlepszy sposób, to grać na niej 90-120min dziennie, dzień w dzień (!), ale nie za mocno, by nie padły stroiki, bo wtedy cały wysiłek na nic. Oczywiście nie dmuchać byle dźwięków tylko porządne klasyczne kawałki. I oczywiście delikatnie czyść od czasu do czasu, by nie zapyziała zbytnio.
Po niedługim czasie zyskasz zarówno vintage'owy wygląd jak i wyraźnie poprawione, rasowe brzmienie!

Polecam! :harp:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-11-03, 08:15    Odp: Sztuczne postarzanie

Oczywiście owo wyraźnie poprawione, rasowe brzmienie uzyskasz z siebie, harp będzie jedynie narzędziem :)
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Drui 

Posty: 292
Otrzymał 18 punkt(ów)
Wysłany: 2011-11-03, 09:02    Odp: Sztuczne postarzanie

Oczywiście :) najważniejszy jest efekt
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu