Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Tramp24


Posty: 135
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-22, 13:13    Majki zza Wielkiej Wody

Witam!
Mam już piecyk pod harpa (Harley Benton GA 15) i teraz rozglądam się za jakimś dobrym mikrofonem. Najpierw myślałem o BlackEdge, później o Shure 520DX, aż w końcu zainteresowałem się tym co można dostać na Ebay'u. I znalazłem dwie ciekawe propozycje:

1. http://www.ebay.pl/itm/ws...em=330624602496
Wkładka wysokooporowa 99B86 w skorupie Astatica, całkiem przyjemny wygląd i za całkiem niezłe pieniądze - 215$. Mam tylko wątpliwość odnośnie brzmienia - na załączonym filmiku brzmienie jest... po prostu nie podoba mi się. I nie wiem czy to sprawa mikrofonu czy ustawień na piecu. Prosiłbym o rozwianie moich wątpliwości :)

2. Ten mikrofonik zaś ma fajne brzmienie (jak na moje nadepnięte przez słonia ucho).
http://www.ebay.pl/itm/ws...em=330628513394
To jest (z tego co można wyczytać w opisie przedmiotu) Astatic 200 z wkładką 99T556. Tylko nie wiem czy to wkładka o podwójnej oporowości czy ki piernik?

Prosiłbym o pomoc, odpowiedzi i rady. :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-10-23, 12:21    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Strasznie drogie te majki wybrałeś :) Tak naprawdę to można za grosze kupić :) Trza tylko dobrze poszukać :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tramp24


Posty: 135
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-23, 13:56    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Hmm... sorki ale nie widziałem jeszcze astatica z wkładką Shur'a za grosze :) ... Jeśli wiesz gdzie można takie znaleźć prosibym o info :D ;) Za grosze to widziałem jedynie stare Tonsile i Grundigi - owszem gada to nawet przyzwoicie, ale sprzęga niemiłosiernie...

PS: Może niejasno się wyraziłem w pierwszym poście, ale poszukuję pożądnego mikrofonu "z górnej półki", z którym będę mógł skoczyć na próbę czy na jamik, i który posłuży mi przez parę lat.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-23, 22:35    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Skoro z pośród tych dwóch bardziej Ci podoba się ten w skorupie od Astatica 200, to wiadomo, który z nich wybrać :) . Czasami można znaleźć coś taniej, ale póki co widzę wszystko ok. 200$.

A tutaj masz Shure'a 520D, czyli wkładka CM 99S556 w oryginalnej skorupie. Produkcja meksykańska. Stary, dobry Green Bullet. Co prawda seria wkładek jakaś mi nieznana, bo i materiał wokół transformatora niespotykany, ale z mikrofonu powinieneś być zadowolony. Mam baaaardzo podobny, z którego jestem zadowolony i grywam na nim koncerty. Oto link:

http://www.ebay.com/itm/S...=item19c9f2601a
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tramp24


Posty: 135
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-24, 16:34    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Dziękuję bardzo za informacje. :) Ale jak to zwykle bywa, odpowiedź na jedno pytanie niesie ze sobą kolejne wątpliwości. :D
Ten Shure nie ma potencjometru/regulacji głośności (wiem że to da się zrobić :) ). A o ile mi wiadomo przydaje się to przy piecach poddatnych na sprzęganie (jak np. mój Harley B.)
A tak w ogóle: czy meksykańskie wkładki nie są "gorsze" od tych produkowanych w Stanach?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-24, 19:27    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Mam dwa stare mikrofony, oba bez potencjometrów, na obu grywam koncerty. Ze sprzęganiem udaje mi się radzić, bo wiem jak takim mikrofonem się posłużyć. Mój Shure to ten sam model, z meksykańską wkładką i brzmi dobrze. Meksykańskie wkładki CM grają naprawdę przyzwoicie, a i zdarzają się egzemplarze brzmiące lepiej niż czarne CRy z najwcześniejszych lat. Wszystko jest kwestią egzemplarza. Nie można określić, że któryś jest lepszy/gorszy. Może być ciut (ale naprawdę ciut) inny. Narosło sporo mitów wokół różnych wkładek mikrofonowych, często mających niewiele wspólnego z prawdą. Ten mikrofon z linka jest niedrogi, w niezłym stanie wizualnym i nie ma niczego, co by wskazywało, żeby brzmiał cienko.

PS. W tych Shure'ach u dołu skorupy jest mały otwór wentylacyjny. Warto go czymś zatkać (ja u siebie zakleiłem go od środka taśmą klejącą), co wzmacnia bas i ogranicza nieco sprzęganie.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-24, 20:04    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Mikrofon 520d z tego linku może być wiekowy, nie ma potencjometru, tylko gwint na statyw może to być okazja. Mam podobny ale bez tabliczki i roku produkcji nie znam.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Tramp24


Posty: 135
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-24, 20:11    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Dzięki wielkie za rady i info. Mam wujaszka w Stanach to mi przywiezie majka jak się na coś zdecyduję :) Zaoszczędzę na przesyłce i tych fanaberiach granicznych :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-24, 20:24    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Na podstawie danych z Green Bullet Mics.com jest informacja o datowaniu wkładek. Według tamtych wskazówek wyprodukowano ją w kwietniu 1967, lub 1987 (niestety, Shure od 1981 zaczął powtarzać kody seryjne, stąd te rozbieżności). Stan wizualny i rodzaj materiału wokół transformatora wskazuje na późniejszą datę. Tak czy siak, w środku siedzi prawdziwy Controlled Magnetic, czyli to, co umieszczano w Green Bulletach przed wprowadzeniem tych nowych śmiesznych wkładek. Gdybym nie miał bulleta z 1974 sam bym go wziął :) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Ostatnio zmieniony przez Maciekdraheim 2011-10-24, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2011-10-24, 22:27    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Raczej 1987 bo to meksyk :)
Noi nie reluctance a magnetic :) Różnica tylko i wyłącznie dwóch rzeczy - nie czarny materiał zakrywający cewkę i to że jest dwuimpedancyjny :)

Ogólnie rzecz biorąc to polecam poszukać wkładek samych - kiedyś kupiłem CM za 150 zł - teraz ma go chainsaw :) Brzmi to przepotężnie :) Zalecam poszukać :)

Teraz mam też za 200 zł kupiony shure stratoliner 708a z CM, który muszę jeszcze raz przewinąć i będzie grać :) Za cienki drut dobrałem :) No ale ta druga opcja (przewijanie ) to dla zapalonych i (ultra)cierpliwych majsterkowiczów :)

Jest masa rzeczy, które czekają aż ktoś je kupi. W stanach na strychu niejeden człowiek ma górę złota, którą sprzedaje za miedziaki bo nie wie jak mógłby zarobić :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-24, 22:30    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Fakt, myślałem o porównaniu brzmieniowym między CR i CM, jak w poprzednim poście (tam też określiłem ten mik poprawnie, jako CM). Niemniej dzięki za sprostowanie. O dacie też napisałem, że późniejsza, tj. 1987. Tak czy siak, kawałek dobrego mikrofonu to może być.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-25, 20:39    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

A co powiecie o tej wkładce (to z tego shura bez potencjometru) http://w294.wrzuta.pl/obraz/46Mjw52lUbC/img_0988
p.s.
szkoda, bo nie działa.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-26, 15:30    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Gdyby działała, byłaby to jedna z najlepszych do zdobycia wkładek. Krystaliczny Shure, czyli okaz bardzo rzadki (a jeżeli już spotykany, to martwy), ale posiadający brzmienie jak złoto. Mnóstwo dołu, świetny przester, reakcja, pasmo, wszytko! Kryształy od Shure'a uważane są za najlepsze wkładki. Jeżeli już jest działająca, to kosztuje majątek. Dlatego mało kto je ma.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-26, 15:34    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Kupiona z mikrofonem jako obudowa
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-26, 15:43    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Ale wkładka niedziałająca, czyli zostaje sama skorupa. Tylko nieliczni spece naprawiają wkładki krystaliczne i tylko w nielicznych przypadkach. Jednak we wszystkich mikrofonach w tym temacie są wmontowane wkładki Controlled Magnetic, które naprawdę ciężko zepsuć. Nawet zostały obfotografowane w mikrofonach, więc nie widzę większego ryzyka w sprowadzaniu takiego sprzętu.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tramp24


Posty: 135
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2011-10-27, 21:08    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

To kryształ??-> http://www.ebay.pl/itm/As...=item27bfa550e5

A i jeszcze mam takie pytanko. Słyszałem że w Polsce jest strasznie trudno dorwać taką przejściówkę co pozwala na podpięcie do Astatica kabla na jack. Czy aby to prawda?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-10-27, 22:17    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Co to za wkładka nie mam pojęcia. W normalnych sklepach muzycznych się nie spotkałem z odpowiednimi przejściówkami/kablami.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-10-28, 08:30    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Kurcze, Panowie, jeśli nikt się nie zdecyduje, szkoda by taki Astatic się marnował. Nie mam konta na ebay ani paypal, ale gdyby ktoś z takim kontem grzecznościowo pomógł - sam bym kupił.

Moim zdaniem sama skorupa w tym stanie jest warta ok. 100 PLN, a tutaj jest całość i działająca.

Aukcja się kończy 01.11.2011 18:38:29 CET. Gdyby ktoś chciał mi pomóc - proszę o PW.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
cjsimon 


Posty: 162
Otrzymał 14 punkt(ów)
Skąd: Londyn/UK
Wysłany: 2011-10-28, 12:05    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Medium napisał/a:
Kurcze, Panowie, jeśli nikt się nie zdecyduje, szkoda by taki Astatic się marnował. Nie mam konta na ebay ani paypal, ale gdyby ktoś z takim kontem grzecznościowo pomógł - sam bym kupił.

Moim zdaniem sama skorupa w tym stanie jest warta ok. 100 PLN, a tutaj jest całość i działająca.

Aukcja się kończy 01.11.2011 18:38:29 CET. Gdyby ktoś chciał mi pomóc - proszę o PW.

Pozdrawiam

Medium


Witam,
z wlasnego doswiadczenia moge Ci powiedziec, ze cena tego mikrofonu pojdzie niezle w gore, po prostu wiele osob sie narazie tylko przyglada. Polecam sprawdzic ta aukcje w niedziele wieczorem lub w poniedzialek rano, bo ja juz tez wiele razy sie napalilem na jakas aukcje a potem i tak ktos mnie przebil(choc ta aukcja konczy sie troche nietypowo bo w poniedzialek po poludniu(US) wiec moze byc ciekawie). Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-10-28, 15:45    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

To prawda. Sam kupowałem (przez brata w USA) na ebayu. Na kilka godzin przed aukcją mikrofon kosztował 29 USD, kupiłem za 130... To są faktycznie aukcje, inaczej to wygląda niż na Allegro.
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Saskers 


Wiek: 41
Posty: 97
Otrzymał 8 punkt(ów)
Skąd: Saska Kępa
Wysłany: 2011-11-03, 13:56    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Witam,
Koledzy i koleżanki,
Podpinam się pod istniejący temat, bo nawet pasuje.
Planuję zakup do 200$, a jednocześnie choruję na bulleta RCA.
I tu pojawia się moja prośba o Wasze opinie o tym modelu, o tej aukcji, o tej cenie.
Każda merytoryczna odpowiedź jest dla mnie ważna.

http://www.ebay.com/itm/V...=item4cfb64a69f

Pozdrawiam i dziękuję

Saskers
_________________
Nie zawracaj kontrafałdy, że w Warszawie byłeś
Bo na Saskie Kiempe wcale nie chodziłeś
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Tramp24


Posty: 135
Otrzymał 7 punkt(ów)
Wysłany: 2011-11-03, 15:56    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

A cóż to jest za wkładka w tym RCA?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Saskers 


Wiek: 41
Posty: 97
Otrzymał 8 punkt(ów)
Skąd: Saska Kępa
Wysłany: 2011-11-03, 16:27    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

No właśnie tego nie wiadomo. Podobno sprzęt działa, ale nie ma wtyczki, żeby sprawdzić i umieścić próbki. Mogę zadać pytanie o wkładkę, ale może wczęśniej ktoś kto się zna coś napisze.
Ponawiam prośbę o merytoryczne wypowiedzi.
Saskers
_________________
Nie zawracaj kontrafałdy, że w Warszawie byłeś
Bo na Saskie Kiempe wcale nie chodziłeś
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-11-03, 20:36    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Wkładka jest dynamiczna, podobna do Turnerowskiej. Majk może działać, facet mógł sprawdzić go "żabkami" i tak podpiąć do wzmacniacza. Uwielbiam te skorupy RCA, ale uważaj, bo łatwo w nich wygiąć kratę. Przypomina mi trochę kratkę w chełmie do Kendo.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
adamg53

Posty: 1118
Otrzymał 64 punkt(ów)
Wysłany: 2011-11-03, 20:45    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Raczej do Europy nie wysyła, zapytaj zanim zalicytujesz
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Saskers 


Wiek: 41
Posty: 97
Otrzymał 8 punkt(ów)
Skąd: Saska Kępa
Wysłany: 2011-11-03, 22:38    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

adamg53 napisał/a:
Raczej do Europy nie wysyła, zapytaj zanim zalicytujesz


Wiem, wiem! Ale akurat ma kto mi kupić w Stanach i przywieźć w grudniu. Nie robię sobie ciśnienia i powoli szukam okazji. Ostatnio przeleciał u Rona Sunshine bardzo ciekawy electrovoice 605 z regulacją głośności. Nie zdążyłem się zdecydować i przepadło.
Może ktoś coś jeszcze podpowie.

#Maciekdraheim, co sądzisz o takiej wkładce, jej właściwościach i żywotności? Słyszałem mikrofony Turner CX Challenger na YT, ale z wkładkami Shure, a to nie to samo.
Co do kraty w RCA to wiem, że jest delikatna bo sporo się trafia ofert z pogiętym frontem.

Pozdrawiam
Saskers
_________________
Nie zawracaj kontrafałdy, że w Warszawie byłeś
Bo na Saskie Kiempe wcale nie chodziłeś
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-04, 11:05    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Ja osobiście polecam Electro Voice'a Re 10. Jest to naprawdę świetny mikrofon, tyle, że trzeba od razu do niego kupić element Shure a85f, lub podobny. Niestety w Polsce nie dostaniesz tego elementu, dlatego najlepiej wziąć go na miejscu w stanach. W sumie jak znajdziesz okazję, to zbytnio się nie wykosztujesz. Ja za mikrofon i element dałem trochę ponad 400zł, z tym, że element potem ściągałem z Niemiec i prawie stówę utopiłem w przesyłce. Dodam, że takiego mikrofonu używają (bądź używali) Bartek Łęczycki, Romek Badeński, Carlos Del Junco i bodajże Jason Ricci.

Pozdrawiam
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
~Felix 


Posty: 1349
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2011-11-04, 19:55    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Kiedyś interesowałem się tym majkiem, a to za sprawa pochlebnych opinii Bartka Łęczyckiego.
Nawet dwukrotnie brałem udział w aukcji na E-bayu, ale kiedy cena przekroczyła 800 zeta, wówczas zrezygnowałem. Niemniej dalej interesuje mnie ten sprzęcik.
Zamieszkaly napisał/a:
Jest to naprawdę świetny mikrofon, tyle, że trzeba od razu do niego kupić element Shure a85f, lub podobny.

Jak mam to rozumieć?
- czy ten element miałeś uszkodzony, czy też jest tak wrażliwy, że od razu się sypie i trzeba kupić coś na zapas.
Proszę o rozwinięcie myśli.
Jakie są twoje doświadczenia z nim?
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-11-04, 20:33    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Element shura a85f jest to transformator służący dopasowaniu oporności mikrofonu. Krótko mówiąc, bez niego sygnał z mikrofonu jest za słaby. Transformator ma dwa wyjścia: z jednej strony XLR (wpinamy tu kabel mikrofonowy), z drugiej strony jack, który wpinamy bezpośrednio we wzmacniacz. Próbowałem grać na mikrofonie bez tego elementu i przyznam, że jest to możliwe na większych piecach. Blues Junior rozkręcony na maksa nie dawał rady, bez tego elementu, natomiast jak gram na blues deluxie, nie używam transformatora wcale.

Element wygląda tak:
http://store.shure.com/st...uctID.104214800

To widzę, że miałem szczęście, bo wylicytowałem ten mikrofon za 90$ + 12$ za przesyłkę;)
I przyznam, że odkąd mam RE 10, shure 520 dx (green bullet) poszedł w kąt:)

Pozdrawiam
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1674
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-11-04, 21:34    Odp: Majki zza Wielkiej Wody

Czy dobrze rozumiem, że żeby mikrofon, który ma standardową impedancję zabrzmiał dobrze z harmonijką potrzebne jest np. coś takiego:

https://www.elfaelektroni...25-08&toc=18809

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu