Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
jmichlicki 

Posty: 7
Skąd: Londyn
Wysłany: 2011-02-17, 02:07    Problem po 10 dniach nauki - nie umiem wydobyć dźwięku

Zaczalem grac jakies dwa tygodnie temu i na poczatku szlo niezle. Nauczylem sie grac w miare czysto dwoch melodii i przyszedl kryzys. Nie wiem jak to do konca opisac ale nie umiem wydobyc dzwieku nie mowiac juz o czystym. Jakbym nie mial sily. Czy to jest normalne bo cofnalem sie do pierwszego dnia.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Młynek 


Wiek: 51
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2011-02-17, 08:39    Odp: Problem po 10 dniach nauki - nie umiem wydobyć dźwięku

Całkowicie normalny objaw. I przyzwyczaj się, że tak będzie zawsze :) Może nie zawsze cofniesz się do pierwszego dnia, ale to całkowicie naturalne, że są w nauce cykle progresu i regresu. Tyle, że każdy następny regres zatrzyma się już na trochę późniejszym etapie. Mówiąc obrazowo: 3 kroki do przodu i 2 do tyłu. Potem znowu 3 do przodu i znowu 2 do tyłu. To cofanie się jest frustrujące i sprawia wrażenie, że wszystko psu na budę, ale jak spojrzymy na całość dystansu, to okaże się, że co prawda idzie wolniej, niż gdyby iść tylko do przodu, ale w odniesieniu do punktu startu, w sumie udało się jednak zrobić te 2 kroki do przodu...

Nie zniechęcaj się do ćwiczeń, ale też nie rób niczego na siłę. Jeśli czujesz, że nie idzie, czasami lepiej zrobić kilkudniową przerwę, żeby się "przegłodzić" i ze zdwojoną energią zabrać za ćwiczenia, niż się katować wbrew sobie. Bywa i tak, że wspomniany regres to po prostu przetrenowanie. Nigdy nie należy zapominać, że to ma być przyjemność, fun, a nie znienawidzona praca...
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Ostatnio zmieniony przez Młynek 2011-02-17, 08:41, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 48
Posty: 1686
Otrzymał 208 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-02-17, 08:40    Odp: Problem po 10 dniach nauki - nie umiem wydobyć dźwięku

Wysusz harmonijkę i wtedy sprawdź.

Dobrze by jej też zapewne zrobiło umycie i wyczyszczenie. Zrób przegląd stroików (jeśli grałeś lekko i delikatnie w niektórych harmonijkach "opadają stroiki" - nieznacznie zmniejsza się szczelina co przy odrobinie wilgoci może skutkować tym, co opisujesz szczególnie gdy grasz delikatnie).

W ogóle przyczyn może być mnóstwo.

Podaj model harmonijki i ewentualnie jak nie pomoże to co napisałem - zamieść zdjęcia stroików na płytkach stroikowych (tak, żeby szczelinę było widać). Napisz też którego kanału (kanałów) dotyczy przypadłość.

Pozdrawiam

Medium
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jmichlicki 

Posty: 7
Skąd: Londyn
Wysłany: 2011-02-17, 20:24    Odp: Problem po 10 dniach nauki - nie umiem wydobyć dźwięku

Zaczalem jakies dwa tygodnie temu na Blues Harpie w tonacji A, ktorego kupilem ze 4 m-ce temu ale nie mialem na nia czasu. Kiepsko szly mi wysokie tony wiec po kilku dniach dokupilem Pro mastera w tonacji C. Juz bylo duzo latwiej. Rzeczywiscie gralem sporo (o ile mozna to nazwac graniem) bo taka mam prace , ze moge to robic. Blues Harpa przeczyscilem ale sprobuje podmuchac mocniej bo to prawda , ze gralem raczej cicho. Zrobilo sie tak , ze o ile przedtem gralo mi sie czysto na pro masterze to teraz co chwila trzy dziury na raz. Masakra. W odroznieniu od wiekszosci uczestnikow forum mam juz swoje lata wiec sie nie zrazam latwo ale jest to wkurzajace i trudne do wytlumaczenia.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aansaa 


Wiek: 28
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2011-02-17, 20:39    Odp: Problem po 10 dniach nauki - nie umiem wydobyć dźwięku

Młynek napisał/a:
Całkowicie normalny objaw. I przyzwyczaj się, że tak będzie zawsze :) Może nie zawsze cofniesz się do pierwszego dnia, ale to całkowicie naturalne, że są w nauce cykle progresu i regresu. Tyle, że każdy następny regres zatrzyma się już na trochę późniejszym etapie. Mówiąc obrazowo: 3 kroki do przodu i 2 do tyłu. Potem znowu 3 do przodu i znowu 2 do tyłu. To cofanie się jest frustrujące i sprawia wrażenie, że wszystko psu na budę, ale jak spojrzymy na całość dystansu, to okaże się, że co prawda idzie wolniej, niż gdyby iść tylko do przodu, ale w odniesieniu do punktu startu, w sumie udało się jednak zrobić te 2 kroki do przodu...


Święte słowa! :)

jmichlicki, przeszukaj dokładnie Forum odnośnie wydobywania dźwięków - naprawdę jest MASA porad. :) Dzięki tym poradom nauczyłem się podstaw, więc też dasz radę. :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jmichlicki 

Posty: 7
Skąd: Londyn
Wysłany: 2011-02-24, 02:46    Odp: Problem po 10 dniach nauki - nie umiem wydobyć dźwięku

No i znow jakos idzie :) . To jednak rewelacyjny instrument.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu