Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2011-02-08, 19:29    Moje całe DOBRO

Wiele osób jest zainteresowanych jak to gra, więc pokonałem wstyd, bo moja gra na gitarze jest w powijakach i nakręciłem filmik. Niestety, tak jak słyszałem gitarę rezofoniczną jest trudno nagrać co słychać w filmie.
http://www.youtube.com/watch?v=ead3Xed5HUw
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-02-08, 22:37    Odp: Moje całe DOBRO

Wyszła fajnie, tak jak pisałem pod fotami jakiś czas temu :) Utnij sobie szyjkę od butelki po winie i jazda :) hehe
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Boodzik 

Posty: 291
Otrzymał 15 punkt(ów)
Wysłany: 2011-02-09, 02:14    Odp: Moje całe DOBRO

W przypadku stroju instrumentu używamy angielskiego słówka "tuning", a nie "dress" ;)

PS. Założyłeś metalowe struny do klasyka? Nie wygięło gryfu?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2011-02-09, 08:15    Odp: Moje całe DOBRO

Boodzik, translate.google tak przetłumaczył, ja angielskiego nie znam., ale dzięki już poprawiłem. W gryfie ma stalowy pręt.
minigunmen, nisko są struny. tak na razie ustawiłem, bo chcę się nauczyć grać wszystkimi palcami, bo tak jak mówiłeś nie ma basu. Z podkładem to ujdzie, ale bez to kicha jest, może jakieś linki do nauki?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-02-09, 08:30    Odp: Moje całe DOBRO

Gdzieś wcześniej Aeroarte, pisał, że w środku gryfu jest metalowy pręt.

Będę bezlitosny. Ani lewa, ani prawa ręka nie pracują prawidłowo.

Zacznijmy od postawy. Gryf unieś wyżej - będzie lepiej i łatwiej. Prawa ręka powinna spoczywać opuszczona luźno na pudło rezonansowe z góry (trochę jakbyś brał gitarę "pod pachę"). Lewa dłoń powinna być na wysokości ramienia. Przyda się podnóżek lub podgitarnik by kręgosłupa nie nadwyrężać.

Prawa ręka jest sztywna i uderza struny "martwo" dodatkowo przygłuszając je. Jest to trochę spowodowane jej układem i złą pozycją. Grasz jakimś rodzajem plektorna a wg mnie to źle. Po pierwsze palce prawej ręki nie układają się do strun i tracisz mnóstwo możliwości gry. Masz aż pięć palców do wykorzystania, a jest tak jakbyś grał jednym. Zawsze na gitarze gra się minimum dwoma palcami naprzemiennie (zazwyczaj są to i i m czyli wskazujący i środkowy), dodatkowo (to akurat słabo widać i mogę się mylić) zaciskasz dłoń w swoistą pięść, a nie trzymasz "luźno i oddzielnie" każdego palca. Jeśli już musisz grać plektornem weź go pomiędzy opuszki kciuka i palca wskazującego, a pozostałe palce luźno i oddzielnie z lekkim przykurczem. Grasz całą ręką a nie palcami - szybkości i swobody gry nie będzie nigdy. Aby grać na gitarze musisz przede wszystkim opanować grę prawą ręką, lewa "przyjdzie sama" oczywiście jeśli zwrócisz uwagę na uwagi w dalszej części posta.

Lewa ręka ma nieprawidłowy chwyt (kciuk sterczy jak antena, a powinien być opuszkiem na środku gryfu, wtedy można prawidłowo palce do strun docisnąć). Z założenia w grze na gitarze powinno się wykorzystywać cztery palce lewej ręki - wykorzystujesz dwa. W dodatku powinieneś wykorzystywać (przy takim utworze) głównie wskazującego i serdecznego, a grasz wskazującym i środkowym. Dodatkowo podgięcie serdecznego i małego utrudnia Ci operowanie palcami lewej ręki na gryfie. Już lepiej byłoby je wyprostować (takie proste z lekkim, naturalnym przykurczem). Lewa dłoń jest pod kątem do gryfu, a powinna być równolegle, nie miałbyś dodatkowego skurczu mięśni, który przeszkadza grać.
Dłoń lewej ręki powinna być nieruchoma - tylko palce powinny "biegać po gryfie", Ty aby odpowiednio ustawić palce ruszasz nie tylko ręką ale i barkiem (najwyraźniej widać to po ruchach łokcia).

Nie piszę tego wszystkiego, by cię zniechęcić, ale by pokazać, co powinieneś poprawić, by grać lepiej i mieć z tego większą przyjemność. Muzycznie fajne i podoba mi się twoje muzykowanie i harmonijka i gitara. Dlatego to wszystko piszę, gdyby filmik zamieścił ktoś, kogo nie darzę taką sympatią nie odezwałbym się w ogóle.

W mojej opinii na granie slieder'em, jak radzi mini jest dużo za wcześnie.

Pozdrawiam

Medium
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
aeroarte
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2011-02-09, 10:57    Odp: Moje całe DOBRO

Medium, dzięki wielkie za zainteresowanie i uwagi /skopiowałem i wydrukowałem/, no i będę wdrażał. Co do kciuka lewej ręki, to nie całkiem go czuję właśnie w miejscu opuszki/rozkroiłem kiedyś na pile/ i utrzymanie go tak jak piszesz jest kłopotliwe.
Pozdrawiam Jarek.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-02-09, 11:11    Odp: Moje całe DOBRO

Kciuk lewej ręki umieszczony dociskiem na środku gryfu powoduje, że:
1. Pale są "dłuższe" nad gryfem i możesz dociskać struny nawet 5 i 6 bez problemu.
2. Palce są bardziej zagięte i nie naciskasz strun opuszkami lecz "młoteczkami" to ta cześć między opuszkiem i paznokciem (tu uwaga długie paznokcie na lewej ręce przy prawidłowym dociskaniu strun przeszkadzają) wtedy docisk jest pewny i nie potrzebujesz żadnego wysiłku by struna dobrze brzmiała. Częstym błędem jest dociskanie struny do gryfu, struna ma być oparta na progu i to wystarczy do czystego dźwięku.

Spotkałem kiedyś człowieka z podobnym do Ciebie problemem, kciuk był na odpowiedniej wysokości, ale nie opierał się opuszkiem lecz poniżej stawu w niższej niż środek części gryfu - musisz znaleźć własne ustawienie przy którym będzie najlepiej, ale im kciuk będzie niżej, wym wygodniej będzie Ci się grało.

Jako gratis, bo tego nie rozwinąłem próbuj każdym palcem obsługiwać jeden próg. Ten utwór grałeś w trzeciej pozycji (palec wskazujący lewej ręki na trzecim progu) czyli:
palec wskazujący - trzeci próg
palec środkowy - czwarty próg
palec serdeczny - piąty próg
palec mały - szósty próg.
Wtedy będziesz miał dużo wygodniej ułożoną dłoń.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Boodzik 

Posty: 291
Otrzymał 15 punkt(ów)
Wysłany: 2011-02-09, 11:26    Odp: Moje całe DOBRO

@Medium
Jak się gra kostką to uderzenie strun wychodzi z nadgarstka.

Cytat:
Zawsze na gitarze gra się minimum dwoma palcami naprzemiennie (zazwyczaj są to i i m czyli wskazujący i środkowy)


Granie na rezofonicznej to jest jedna z odmian fingerstylu (własciwie jego protoplasta). Kciuk (na ogół z thumbpickiem) odpowiedzialny jest za partię basu na stunach E,A i D (najczęsciej w bluesie tzw. monotonic bass), a palce wskazujący i środkowy za melodię.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2011-02-09, 11:33    Odp: Moje całe DOBRO

Boodzik, wiem, ale powiem szczerze, że nie uznaję tego za dobry nawyk, potrafię grać różnymi rodzajami plektornów minimalizując ruch nadgarstka a maksymalizując ruch palców, uważam, że tak jest wygodniej i ręka się mniej męczy co skutkuje ładniejszym i naturalniejszym dźwiękiem.

Odnośnie melodii się zgadzam: dwa palce naprzemiennie, i i m tak jak napisałeś. Zauważyłem, że aeroarte, na razie nie dodaje basu, gra samą linię dlatego pisałem o tych dwóch palcach. Później kciuk do obsługi basu, ale jak na początek zbyt dużo mu się wrzuci to nie bardzo będzie mógł tego (przynajmniej na tym poziomie) wykorzystać.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-02-09, 20:57    Odp: Moje całe DOBRO

Ja polecam lekcję pana Brozmana "Blues Slide Guitar", jest cała o stroju otwartym na rezofoniku. A poza tym polecam pana Bottleneck John - w sumie to nie od brozmana tylko od niego się najwięcej nauczyłem. :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2011-02-10, 09:29    Odp: Moje całe DOBRO

Zna lazłem taką serię lekcji, po polsku. Jest w nich to co pisał Medium, zupełne podstawy, ale jakże ważne.http://www.youtube.com/watch?v=W53BMHbiNKc&feature=related

[ Dodano: 2011-02-10, 13:24 ]
PS -Dodam jeszcze, że ciężko jest się przestawić z błędnych nawyków, OJ CIĘŻKO.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2011-02-10, 20:29    Odp: Moje całe DOBRO

Cięzko ciężko, dałem do ręki gitarę prof. Kalarusowi, w stroju Open G to mówił, że ręka sama idzie po swojemu. Ja od tego stroju zacząłem, więc będę miał odwrotny problem :) Ale możliwe, że następne będą inne openy a standard, jak u Muddyego Watersa - kiedyś kiedyś :D
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu