Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
Leafman 

Wiek: 21
Posty: 145
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2011-01-21, 17:37    Przypadkowe silne zadęcie.

Witam.
Wszyscy piszą, że niektóre harmonijki są za delikatne dla początkujących, bo można je zniszczyć przez "przypadkowe silne zadęcie". O jakie zadęcie wam chodzi? To znaczy, że nie wolno mocno dmuchać w harmonijkę bo może nam się zniszczyć? W jaki sposób się zniszczy? Stroiki się wygną? Trochę dużo pytań zadaję ;D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2011-01-21, 18:16    Odp: Przypadkowe silne zadęcie.

Podczas gdy dmuchamy w dany kanał, stroik zaczyna drgać z dużą częstotliwością, taką jaka jest wartość drgań dla danego dźwięku, np. A to 440Hz, czyli 440 machnięc na sekundę. A im mocniej dmuchamy, tym amplituda drgań stroika jest większa, czyli dźwięk jest głośniejszy a stroik bardziej się wygina. Dla takiego paseczka metalu są to warunki naprawdę ekstremalne, i metal po prostu się "męczy". Nadwyręża się jego struktura wewnętrzna, miejsce "wygięcia stroika" osłabia się, zmienia się strój stroika a ten w końcu może się nawet złamać (raz zdejmowałem ułamany stroik z języka). Poza tym jak grasz bardzo mocno, to uderzenie powietrza w stroik jest tak mocne, że taka ilość powietrza nie jest w stanie przejść przez szczeliny wokół stroika i ten się blokuję. Trzeba czasem zagrać głośno, energicznie i agresywnie, jednak zawsze trzeba zachować kontrolę nad oddechem.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 punkt(ów):
Leafman, Herkux
  
Odpowiedz do tematu