Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-08-26, 12:21    [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Założyłem onegdaj nieco podobny temat pt: "Moja ulubiona harmoszka". W tym temacie nieco inaczej stawiam problem. Nie wiem czy jest to temat potrzebny ale co mi tam.

Pytanie brzmi: gdyby jakieś prawo lub inne okoliczności zabraniało posiadania więcej niż jednej harmonijki jaki model i w jakiej tonacji byście sobie zatrzymali i dlaczego??? :)

W moim przypadku z posiadanych harmoszek zostawiłbym sobie Big Sixa bo nic lepszego nie mam, gdybym zaś otrzymał jednorazową dotację przeznaczoną na zakup tej jednej i jedynej, wówczas kupiłbym... 1847, co zaś się tyczy tonacji, to najpierw sprawdziłbym która będzie najbardziej użyteczna przy Dżemie i Kyksie...

Może i głupi temat ale ciekawy (jak dla mnie) Zapraszam do dyskusji:)
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
KatuzaR 


Wiek: 27
Posty: 319
Otrzymał 29 punkt(ów)
Skąd: Kryry
Wysłany: 2010-08-26, 13:33    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Mi wystarczyłby harpmaster C, ale pod budą od psa, rasy wściekły rottweiler zakopałbym w dębowej skrzyneczce , wyściełanej jakąś ładną czerwoną szmateczką jeszcze suzuki hammond ha 20. Nie wiem w jakiej tonacji. Oczywiście szczelnie owinięte wszystko folią oraz podsypane ziarenkami ryżu, żeby mi to tam nie zawilgło ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Gladias 


Wiek: 23
Posty: 349
Otrzymał 12 punkt(ów)
Skąd: Nysa/Warszawa
Wysłany: 2010-08-26, 16:30    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Gdybym mogł miec tylko jedna harmonijke wybrał bym jakiegos dobreg chromatyka:D:D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Drui 

Posty: 292
Otrzymał 18 punkt(ów)
Wysłany: 2010-08-26, 19:28    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Hehe, po namyśle... popieram ideę z chromatykiem :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-08-26, 21:34    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Seydel Blues Session w A albo Big River Harp Custom - drewniany, w A.... bo w E gram najczęściej najbardziej ekspresyjne z naszych kawałków, lubię to brzmienie i kocham ten tembr, blues ma wtedy moc. Ale to bardzo indywidualna kwestia :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ma-rucha 

Wiek: 39
Posty: 131
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2010-08-27, 10:52    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Ja po zastanowieniu wybierałbym między tonacjami A lub G
A - ponieważ jak przedmówca gram w E najczęściej
G- ponieważ mam pewne doświadczenie z tą tonacją i mimo że używałem słabej harmoszki to brzmienie było mięsiste i rasowe
_________________
Okręt mój płynie dalej... Gdzieś tam...
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Kotlet 


Wiek: 22
Posty: 27
Skąd: Łańcut k. Rzeszowa
Wysłany: 2011-03-26, 19:29    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Ja zatrzymał bym mojego Blues Harpa w D :harp:
_________________
Trojden Niech Blues Będzie z Tobą!

Blues jest Bogiem
Granie nałogiem
Czysty Dźwięk to podstawa
A Podciąg to zabawa
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-03-26, 21:04    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Golden Melody w C:)
Bo tak!

Poza tym zagram na niej w prawie każdej tonacji:)
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
OutSajder 


Wiek: 24
Posty: 63
Skąd: Lbn
Wysłany: 2011-03-27, 01:27    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

jako jedna jedyna...

MARINE BAND W TONACJI C

Niesamowita, niepowtarzalna, soczysta, trwała, pięknie wykonana - CUDO !
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Chainsaw 

Wiek: 109
Posty: 405
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: a Szczypior to wie
Wysłany: 2011-03-27, 09:53    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

jakiegos chromatyka , zaworowanego diatonika albo xb-40 zeby miec cala skale chromatyczna ewentualnie 1847 "Klasy D" :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
*Tomek_K 


Wiek: 42
Posty: 33
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Białystok
Wysłany: 2011-03-28, 08:03    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Ciekawy temat...
Pierwsze co mi do głowy przyszło, że natychmiast zacząłbym kombinować jak zrobić jedną harmonijkę z siedmiu... To by się nawet dało zrobić....
A jakby już koniecznie była tylko jedna... to domagałbym się by wszyscy gitarzyści zostawili sobie po jednej strunie!
Pozdrawiam
_________________
Tomek Kamiński
www.harmonijka.com
www.youtube.com/TomekHarp
info@harmonijka.com
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
cjsimon 


Posty: 162
Otrzymał 14 punkt(ów)
Skąd: Londyn/UK
Wysłany: 2011-03-28, 11:14    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Suzuki MR-500 Fire Breath

nigdy na niej nie gralem ale duzo dobrych rzeczy o niej czytalem.
Poza tym jest piekna.

Kiedys sobie taka sprawie :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Nie 


Wiek: 22
Posty: 22
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Nowa Sól
Wysłany: 2011-04-11, 17:47    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

! Marine Band Deluxe !

Oczywiście w tonacji A. :)

PS.Szkoda tylko że korpus nie jest zbyt długowieczny. :|
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
piracik 


Wiek: 27
Posty: 158
Otrzymał 21 punkt(ów)
Skąd: Otwock
Wysłany: 2011-04-11, 18:56    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Oczywiście, że musiałby to być jakiś chromatyk. Na pewno Seydel Saxony Chromatic :)

PS. Jutro powinien przyjsć kurier z tym cackiem :D :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
pitek130 

Posty: 14
Skąd: Zielona Góra
Wysłany: 2011-05-12, 15:30    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Golden Melody C
_________________
Wolność to wszystko, miłość to cała reszta.

Tanio odkupię stare padnięte lub na chodzie harmoszki-kontakt na PW
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bluesmaster 


Wiek: 49
Posty: 43
Otrzymał 2 punkt(ów)
Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-08-16, 22:00    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

1847 C za unikalne, niedoścignione brzmienie stalowych stroików.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Rogalski.Arek 


Wiek: 43
Posty: 303
Otrzymał 11 punkt(ów)
Skąd: Kielce
Wysłany: 2011-08-18, 01:17    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Ja zostawiłbym 1847 w tonacji A, dlaczego? Bo to na tyle niska tonacja że brzmi soczyście i na tyle wysoka że łatwo obniżam na niej dźwięki. O brzmieniu chyba nie muszę wspominać bo jest doskonałe ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SkinnyDogJones

Posty: 57
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Katowice
Wysłany: 2011-08-18, 10:23    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

A ja mam jedną harmonijkę. A raczej wyrób harmonijkopodobny. :D
_________________
"Dlaczego uczysz się grać na organkach, skoro nie umiesz grać?"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2011-08-18, 13:56    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Ciężki wybór, ale aktualnie obstawiam Marinę Delux w A ;)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Drui 

Posty: 292
Otrzymał 18 punkt(ów)
Wysłany: 2011-08-18, 15:32    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

A:
Cytat:
"na tyle niska tonacja że brzmi soczyście i na tyle wysoka że łatwo obniżam na niej dźwięki.

Czy też macie takie odczucie, że A jest graniczne w kwestii "technik dodatkowych". Ja też to zauważylem (na G podciągi to jeszcze, ale próby 4o ledwo co).
Więc przychylam się do A (ew. Bb) skoro jedna, to pewnie mocniejsze stroiki i trwały korpus... Session Steel? (Nie mam ale może kiedyś...)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
piotrelda 


Wiek: 52
Posty: 40
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Elda (Hiszpania)
Wysłany: 2011-08-26, 01:03    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Mysle, ze Suzuki Fabulous by mnie uszczesliwilo na calego. Tym czasem gram sobie na Lee Oskarze w A, ale tez na Hohnerze specjalu 20 Bb. Przyznaje ze oba te instrumenty maja swoje zalety. Piotr :harp:
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Żółwik


Wiek: 26
Posty: 134
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Koronowo/Bydgoszcz
Wysłany: 2011-08-30, 12:30    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Ja bym wziął Suzuki Hammonda w A. Bardzo miły sprzęt.
_________________
Połowę pieniędzy w życiu przeznaczyłem na instrumenty i alkohol. Drugą połowę zmarnowałem.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
MrDave 


Wiek: 25
Posty: 57
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Tarnów
Wysłany: 2011-09-03, 21:34    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Gdybym miał jedną harmonijkę hmm... Zaraz.... Ja mam jedną harmonijkę no to BluesHarpa w A, ale jakbym miał akurat kasę to bym go wywalił i kupił Suzuki Manji w C :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
piotrelda 


Wiek: 52
Posty: 40
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Elda (Hiszpania)
Wysłany: 2011-09-28, 17:39    Odp: [Problem] Gdybym mógł mieć tylko jedną harmoszkę...

Musze zrobić maleńka korektę do tego co naskrobałem nieco wyżej, napisałem, ze wybrałbym SUZUKI FABULOUS i to prawda ale ta bardziej wirtualna. Cena tego cacka sprowadza na ziemie, chociaż wydaje mi się ze znalazłem dla siebie kompromis, HOHNER CROSSOVER w mojej ocenie godny jest uwagi. Nigdy na nim nie gralem ale zrobił to Howard Levy któremu mozna chyba uwierzyć. Tak wiec na dzisiaj HOHNER CROSSOVER zdecydowanie. Pozdrawiam Piotr(ELDA)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu