Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
aansaa 


Wiek: 27
Posty: 800
Otrzymał 31 punkt(ów)
Skąd: PrzejdÄ˝ do mapy
Wysłany: 2010-06-09, 20:04    Rdza na nitach...

Ostatnio zauważyłem rdzę na nitach BS i zastanawiam się, czy:

- to jest na tyle niebezpieczne jak myślę?
- jeśli tak, to czy wystarczy kuracja colą?
- jeśli nie, to co wtedy?
- a jeśli to nie jest aż nazbyt niebezpieczne, to można to zostawić (stroiki mi nie wypadną/nie zniszczą się)?

Pozdrawiam kolorem rdzy! :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-06-09, 20:42    Odp: Rdza na nitach...

Harmonijkę zmienisz zanim Ci ta rdza zaszkodzi na mocowanie stroików. ;)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Młynek 


Wiek: 50
Posty: 730
Otrzymał 68 punkt(ów)
Skąd: Budapeszt
Wysłany: 2010-06-09, 20:59    Odp: Rdza na nitach...

Tak, jak pisze minigunmen. A "kuracji" colą nie polecam - jest słodka, może się nie wypłukać dokładnie i dopiero sobie narobisz problemu
_________________
"Skoro uważacie, że blues jest łatwą muzyką, to dlaczego tak niewielu go dzisiaj gra?" - B.B. King
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu