Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
bluesman93 

Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: k/Torunia
Wysłany: 2010-04-09, 22:48    [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Witam. Mam pytanko... Gram na harmonijce a jest u mnie duże prawdopodobieństwo że dostane astmę. Czy to będzie przeszkadzać mi w graniu? Czy moge grać dalej bez żadnych obaw? Jak myślicie? A może ktoś ma taki sam problem... Prosze o odpowiedzi. Z góry dzięki :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-04-09, 22:50    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Nie wiem czemu miałbyś dostać astmę.. Poza tym ja mam a gram. Bez obaw, jak umiesz oddychać = żyjesz to dasz radę grać.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
bluesman93 

Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: k/Torunia
Wysłany: 2010-04-09, 22:55    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Mam alergie na kurz itp. a to właśnie powoduje astmę. Więc mówisz że to nie powinno w niczym przeszkadzać tak? Kamień spadl mi z serca hehe :] Pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
szaman69 


Wiek: 28
Posty: 174
Otrzymał 26 punkt(ów)
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2010-04-09, 23:04    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Najlepiej spytaj lekarza :p choć minigunmen jest przykładem że jak się chce, to sie da ;P
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-04-09, 23:35    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Astma na pewno nie uniemożliwi grania. Do grania na harmonijce nie trzeba mieć zadęcia jak do trąbki. Praktycznie całe granie może się odbywać na zwykłym, rozsądnie spokojnym oddechu. Nikt nie każe grać jak James Cotton (The Creeper) choć..... to też nie jest bardzo trudny kawałek.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
bluesman93
bluesman93 

Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: k/Torunia
Wysłany: 2010-04-09, 23:59    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

No to się cieszę. Gram dalej... :cool: ale mam zamiar grać też coś szybszego nie będę się ograniczać ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
INIM 


Posty: 472
Otrzymał 7 punkt(ów)
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-04-10, 00:12    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

[quote="bluesman93"]Mam alergie na kurz itp. a to właśnie powoduje astmę.[/quote]
Mi alergie na roztocza stwierdzono z 5 lat temu (czyli mam od co najmniej pięciu lat) a astmy nie mam do dziś, więc skąd takie wnioski?
_________________
"Stadion Narodowy to zawsze będzie Śląski..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
bluesman93 

Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: k/Torunia
Wysłany: 2010-04-10, 00:42    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

[quote="INIM"][quote="bluesman93"]Mam alergie na kurz itp. a to właśnie powoduje astmę.[/quote]
Mi alergie na roztocza stwierdzono z 5 lat temu (czyli mam od co najmniej pięciu lat) a astmy nie mam do dziś, więc skąd takie wnioski?[/quote]

Szanowna pani alergolog stwierdziła że prędzej czy później astma może sie pojawic... Astma bardzo często jest wywołana właśnie przez alergie na roztocza.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
INIM 


Posty: 472
Otrzymał 7 punkt(ów)
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2010-04-10, 01:37    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Czyli może spowodować, a nie powoduje. ;] To jest różnica. Według mnie nawet spora. :)
_________________
"Stadion Narodowy to zawsze będzie Śląski..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
aeroarte 


Posty: 664
Otrzymał 35 punkt(ów)
Skąd: Starachowice
Wysłany: 2010-04-10, 09:28    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Graj spokojnie. Gra na harmonijce to również ćwiczenie oddechowe rozwijające płuca. Mam astmę od 1,5 roku życia, ataki duszności ustąpiły około pełnoletności. Ale nadal jestem uczulony ,na kurz domowy ,sierść kota itd. Gram na harpie i nic się nie dzieje ,a na ostatniej spirometrii Pani nie mogła uwierzyć ,że mam pojemność płuc ''jak pływak''i podejrzewam ,że to właśnie od gry na harmonijce ,co Ona potwierdziła, bo sportów jakoś systematycznie nie uprawiam, a palę, i to bardzooo dużo. W razie duszności pogadaj z biegaczami ,oni mają takie środki. Pozdrawiam .
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-04-10, 13:08    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Ja mam astmę. noi? I mam większą pojemność płuc niz wiekszość ludzi.
Powodów jest kilka.
Np. gra na harmonijce...
Poza tym sporty.
I w sumie, poza tym, że ponoć mam, to nic mi się nie dzieje. Więc nie rozumiem o co chodzi. :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
bluesman93 

Wiek: 25
Posty: 5
Skąd: k/Torunia
Wysłany: 2010-04-10, 14:50    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Na to wygląda że harmonijka nawet leczy. Taki mały instrument z wielką mocą :cool: pzdr ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
nepronen


Posty: 33
Wysłany: 2010-04-10, 17:06    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Nie pamiętam gdzie lecz gdzieś czytałem że właśnie granie na harpie pomaga na astme.
_________________
www.maciejobuchowski.pl
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-04-10, 17:55    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Pomaga, bo generalnie wszystko, co gdy to robisz zmusza płuca do pracy pomaga na astmę:) Pojemność się powiększa :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2010-04-10, 19:31    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

W Stanach Zjednoczonych są prowadzone specjalne programy w szpitalach dziecięcych, gdzie właśnie małoletni podopieczni z problemami oddechowymi (i nie tylko) w ramach terapii uczą się grać na harmonijkach. Korzyści są na dwóch ważnych polach. Pierwsze to stricte fizyczne, gdzie gra stanowi gimnastykę układu oddechowego, a drugie to pomoc psychologiczna. Dzieciaki zdobywają nową umiejętność, mają z tego wielką radochę i czują się dowartościowane. To jest magia harmonijki.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
bluesman93
jouzel 


Wiek: 28
Posty: 16
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Opolskie
Wysłany: 2010-04-10, 20:52    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Zaczynam co raz bardziej doceniać mojego kochanego harpa. Cudowny instrumen :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
gofator 


Wiek: 35
Posty: 166
Otrzymał 62 punkt(ów)
Skąd: Otmuchów
Wysłany: 2010-04-14, 21:21    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

I ja dołączam do grona astmatyków, cierpię od dziecka. Gra na harpie nie przeszkadza a nawet pomaga jak wspomnieli wcześniej przedmówcy.
_________________
Hooray, Hooray, These Women Is Killin' Me
Zanim założysz nowy temat zaglądnij tutaj ->
http://forum.harmoszka.co...cych-vt2606.htm
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
SlawekMBDL 


Wiek: 35
Posty: 10
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-24, 12:48    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Nie wiem, czy pomaga, ale na pewno nie przeszkadza, no chyba że się przy tym dużo pali :P Mam astmę od 7 roku życia, a na harpie gram od 10 lat i jakoś żyję :P P
_________________
"...lecz nie dbam o to, bo moje życie to Blues"
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Wybuch 


Wiek: 26
Posty: 41
Skąd: Rybaki (lubuskie)
Wysłany: 2010-04-24, 13:48    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Eee tam...palenie też tak na prawde nie przeszkadza...chociaż zdarza sie czasem że "brakuje płuc" :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2010-04-24, 15:32    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Palenie przeszkadza. To się tak tylko wydaje... mam porównanie. Wiem ile mam 'mocy' jak palę a ile jak nie palę. Ktoś, kto pali cały czas nie ma porównania.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Trojden 


Wiek: 31
Posty: 377
Otrzymał 16 punkt(ów)
Skąd: Niemcz
Wysłany: 2010-04-30, 09:23    Odp: [Pytanie] Astma oskrzelowa a gra na harmonijce...

Ja jestem alergikiem i miałem małą pojemność płuc i też się obawiałem, czy mi to nie będzie przeszkadzało w graniu (kiedy zaczynałem). Znalazłem sobie system oszczędnego gospodarowania powietrzem. Ty najlepiej znasz swój organizm i sam zobaczysz jak najlepiej spożytkować zawarte w płucach powietrze bez szkody dla organizmu oczywiście :) Moje płuca się trochę wyrobiły po latach grania ale wciąż nie jest perfekcyjnie :D taki utwórj jak "Żeberka" S. Wierzcholskiego, który gram z zespołem doprowadza mnie na końcu do totalnej zadyszki a nawet w czasie trwania utworu, więc uprościłem zdziepko solówkę. Dasz radę [b]bluesman93[/b],
_________________
Gość, niech Blues będzie z Tobą ...

P.S. Każdy zalogowany zobaczy swój login w moim podpisie =P pozdrawiam
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu