Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-02, 14:38    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Jeśli nie przeszkadza grać fizycznie i ani "w umyśle" - nie rusz.

Jeśli jesteś estetą któremu przeszkadza ten nalot na płytkach stroikowych to:
Rozbierasz harmonijkę by mieć płytki stroikowe oddzielnie od innych części harmonijki (możesz też tak potraktować pokrywy, ale zazwyczaj nie ma takiej konieczności można je dobrze wyczyścić wodą z mydłem lub płynem do mycia naczyń) i później (dwa warianty do wyboru):
1. Kostka do czyszczenia protez zębowych.
2. Roztwór octu spożywczego z wodą (najlepiej działa jak jest ciepłe). Ja biorę ocet z lodówki, ew. w temperaturze pokojowej (zależy gdzie stoi) zalewam od 30 do 40 % naczynia (zazwyczaj słoiczek "majonezowy") i dolewam wody z czajnika która albo przed chwilą się zagotowała albo np. 15 min. wcześniej. W zależności od temperatury tego roztworu trzeba czekać dłużej lub krócej (krócej im roztwór cieplejszy). Po tym płuczę dokładnie płytki stroikowe.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
Butch
cement 

Wiek: 21
Posty: 41
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-02-02, 16:19    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

A jak Czyścić Harpmastera? Niedawno przepłukałem go w słabym strumieniu ciepłej wody i teraz słabiej grają na wdechu 2 i 3 kanał, a ponadto pojawiły się jakby zacieki, oraz naokoło śrubek biały osad. Ma ktoś jakieś pomysły?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-02-02, 16:59    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Cement, harmonijka to nie jest silnik do samochodu o konkretnym modelu z konkretnego rocznika, do którego trzeba specjalne 'panewki' czy 'treblinki', czy inny element rozrządu, na zamówienie. Pomijając to, że zawiera stroiki, to zasada słowa "umyć" oznacza to samo, "doprowadzić do czystości" (choć niektórym na mojej uczelni, jak używają wałków do farby dalej trzeba tłumaczyć co to znaczy "umyć"). Samo przepłukanie na pewno nic w harmonijce nie uszkadza, chyba że puściłeś wodę z karchera pod ciśnieniem 4 atmosfer. Biały osad to zapewne rozpuszczone "coś" ze środka, co się tam zatrzymało, bądź przez jakiś czas, zanim wyschło, służyło za spoiwo dla paskudztw przylepiających się po umyciu. Zasychająca woda, nie przetarta zostawia taki ślad na czymkolwiek (zwłaszcza twarda woda). To normalne :) Chromowane, czy też metalowe rzeczy, jak się myje, to się zawsze widzi i wie, że takie coś zostanie, norma, trzeba przetrzeć. Prawdopodobnie osad został w miejscach gdzie nie docierają palce w czasie normalnego ocierania się harmonijki o.. cokolwiek. Musisz to precyzyjnie wytrzeć.
Nie gniewaj się, nie mówię tego jakoś z przekąsem ale.. no, chyba nie myłeś za często czegoś metalowego, nie ma tam cudownych i rzadkich zjawisk na poziomie wymagającym dochodzenia naukowo-kryminalistycznego :)

Co do "słabiej grających" kanałów, to po prostu sprawdź regulację 2 i 3.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
cement 

Wiek: 21
Posty: 41
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-02-02, 21:40    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

1. Nie gniewam sie.
2. Czy naprawde harpa trzeba rozkrecac, czy wystarczy przeplukac i zostawic? Bo szczerze to jedna srobka od stroikow nie chce sie odkrecic.
3. Czy plukanie wyplukuje wszystkie zanieczyszczenia i czy osad przez nia zostawiany nie przeszkadza w graniu oraz nie rozstraja stroikow?
4. Jak sie reguluje stroiki?
Za odpowiedzi dziekuje.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2012-02-02, 21:54    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Po przepłukaniu warto ją trochę rozegrać, dzięki czemu wydmuchasz wodę, która jest między stroikami i je "skleja" utrudniając ich drganie. Płukanie zrobi sporo, ale nie wszystko. Dokładne rozkręcenie i wydłubanie wszystkiego jakimś narzędziem będzie skuteczniejsze. Jest też ryzyko, że jakiś paproch przy płukaniu przesunie się i zablokuje stroik na amen, a usunąć go można tylko metodami mechanicznymi. Jak harmonijkę dobrze wytrzepiesz o dłoń i przegrasz, to wysychająca woda nie zaszkodzi swoim osadem. Regulacja stroików to już temat na inną rozmowę ;) .
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
cement 

Wiek: 21
Posty: 41
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-02-02, 22:03    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Dziekuje. Wychodzi na to, ze nie trzeba rozkrecac?Mozna tylko plukac?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-03, 08:35    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Jeśli korpus nie jest z drewna - możesz płukać. Drewno takich "zabaw" nie lubi.
Mimo wszystko do płukania zdjąłbym pokrywy, ale jak pisałem wyżej ja rozbieram "na części pierwsze" (no stroików od płytek stroikowych do czyszczenia nie odrywam ;) ).
Jeśli masz problem z odkręceniem jednej śrubki spróbuj z większym śrubokrętem, albo poproś kogoś starszego lub mającego "więcej pary w garści".

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
cement 

Wiek: 21
Posty: 41
Skąd: Słupsk
Wysłany: 2012-02-03, 15:30    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Dziękuję. Jednak chodzi mi o to, czy jeśli nie gram zawodowo, powinienem ją rozkręcać. Czy rozkręcanie jest konieczne?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-03, 15:47    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Jeśli nie przeszkadza Ci w grze - nie rozkręcaj.

Rozkręcaj dopiero wtedy, gdy Ci przeszkadza w graniu.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 punkt(ów):
cement
Mormegil 


Wiek: 22
Posty: 16
Skąd: Krościenko n.D
Wysłany: 2012-02-24, 17:00    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Czy po rozkręceniu S20 można przepłukać go spirytusem ,bo mam jakiś dziwne plamy między stroikami(nie wiem czy to farba schodzi czy to jakaś pleśń).Wszystko gra ,tylko chciałbym to po prostu wyczyścić.
_________________
http://www.youtube.com/us...xD?feature=mhee
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Medium 


Wiek: 47
Posty: 1673
Otrzymał 202 punkt(ów)
Skąd: Ełk
Wysłany: 2012-02-24, 17:58    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Przeczytaj posta nad Twoim.

Pozdrawiam

Medium
_________________
Są dwa piękna: piękno radości i piękno smutku. Wy ludzie Zachodu, wolicie pierwsze – my drugie. Bowiem piękno radości trwa nie dłużej niż lot motyla. A piękno smutku jest twardsze niż kamień.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Mormegil 


Wiek: 22
Posty: 16
Skąd: Krościenko n.D
Wysłany: 2012-02-24, 18:51    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Czytałem już wcześniej.Nie mam żadnych problemów z rozkręcaniem więc nie widzę powodu dla ,którego miałbym tego nie robić.Przy okazji mogłeś napisać odpowiedź na moje pytanie czy użyć spirytusu do odkażenia a tak to wciąż nic się nie dowiedziałem.
_________________
http://www.youtube.com/us...xD?feature=mhee
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jsg 


Posty: 152
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-02-25, 12:05    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Wykwity w miejscach gdzie może zatrzymać się woda na pewno da się uzasadnić chemicznie- gdyby były zielone, to miedź z mosiądzu, gdyby czarne, to cyna, biały będzie tlenek cynku.
Jest możliwe- choć to tylko moja dywagacja, nie chce mi się sprawdzać- że środowisko otworu paszczowego, kwaśne, ale i solne, a może to zasadowa woda z kranu, zawierająca pochloryn sodu lub potasu... z chemii zawsze noga byłem- grunt że to albo osad z wody- albo biel chińska. Na pewno mniej trująca niż biel ołowiana.
Ja to przepłukuje wodą z kranu, potem wstrzykuje spirytus (rozcieńczalnik do szelaku etsanol+izopropyl) potem przepłukuje demineralizowaną- bo izopropyl jest koszmarnie gorzki. Potem wystukuje to co zostało wody, lekko przedmuchuje i daje wyschnąć. Robie to dość regularnie.
_________________
Moja strona, zupełnie nie poświęcona muzyce
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-02-25, 13:55    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Mormegil napisał/a:
moje pytanie czy użyć spirytusu do odkażenia


Tak. Tylko po co? :)

Mormegil napisał/a:
Nie mam żadnych problemów z rozkręcaniem


Chodzi o problemy w graniu a nie rozkręcaniu. Jak w graniu nie przeszkadza to nie ma sensu czyścić. Ważny jest komfort psychiczny. Ja dbam o higienę "grilla", żeby nikt się nie krzywił jak zajrzy do mojej skrzynki (i ja sam też). Resztę tylko jak trzeba.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
slotly 


Posty: 27
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-21, 01:43    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Dolacze sie do postu.
Bedac u dentystki widzialem jak katawnice dentystyczna przeciera jakims plynem.
Zapytalem czy moze mi zamowic ze harmonijke bede nim czyscil.
Zaplacilem 35 zloty za litr tego plynu w sprayu :) .
Na etykiecie jest opisane ze zabija wszystko.
Uzywam juz pol roku i nie ma wplywu na harmoszke.

[ Dodano: 2012-05-21, 01:52 ]
Zabralem sie wlasnie za Chromonice II Delux po odklejeniu wentyli pasta Colgate + sok z cytryny ii plytki jak nowe teraz wentyle musze przykleic :) . Pokrywy i ustnik dalem do chromowania. W tygodniu odbiore wiec dam znac jak wyszlo.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
jsg 


Posty: 152
Otrzymał 9 punkt(ów)
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-21, 11:30    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Płyn stosowany do odkażania narzędzi można też kupić w sklepach zaopatrzenia tatuażystów. Ogólna informacja, dla tych o mniej wyrozumiałych dentystach. W skład wchodzi kilka rodzajów alkoholu, do tego zdaje się glikolo chyba... wynika to z tego że niektórych bakterii 99 % alkohol nie zabija, powoduje ścięcie białka otoczki, ale jądro pozostaje żywe i zdolne do rozmnażania- znów pisze z pamięci więc wybaczcie błędy merytoryczne- z grubsza o to chodzi- roztwór o niższym stężeniu alkoholu działa bardziej morderczo, bo rozcieńczalnik jest pochłaniany przez bakteria wraz z alkoholem i zabija je od środka. Oczywiście dot. to jedynie jakiegoś tam procenta bakterii, resztę zabija 99%, stąd złożoność płynów do odkażania.
_________________
Moja strona, zupełnie nie poświęcona muzyce
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
slotly 


Posty: 27
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-26, 01:25    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Ot ciekawostka przed
PRZED
i po chromowaniu
PO

[ Dodano: 2012-05-26, 01:33 ]
Jeszcze farba czarna i będzie git :)

Dostała nowe życie, a po korpusie widać było, że przeleżała swój pierwszy żywot w szafie :)
Ostatnio zmieniony przez slotly 2012-05-27, 19:30, w całości zmieniany 1 raz  
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2012-05-26, 10:41    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

No no, coś pięknego :) Świetna robota.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
slotly 


Posty: 27
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2012-05-26, 23:18    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Dzięki :) Błyszczy teraz jak psu jaja.

Wczoraj zabrałem się za mojego CBH 2016.

Na aluminium była naklejona folia która zaczęła się zdzierać.

Po zdarciu folii i włożeniu pokrywy do wody i to zimnej, zeszły z niej całe napisy. HAHAHAHA

Teraz już wiadomo po co była folia :)

Harmoszka bardziej kupiona do kolekcji chromatyków, bo to niezły technologiczny rarytas.

A tu zonk :) teraz już tak fajnie nie wygląda :) )))
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Thomsky

Posty: 18
Wysłany: 2013-02-03, 02:39    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Naczytałem się sporo na forum i mam mały mętlik w głowie dlatego zapytam od siebie bo jestem zupełnie nowy a harmonijka to delikatne cacko i kosztowne special 20 c i nie chcę czegoś zrobić nie tak więc wolę się upewnić .
Rozkręcanie no trochę się obawiam czy czasem czegoś nie uszkodzę ( i tak muszę sie zaopatrzyc w srobokret zegarmistrzowski ) Czy polewanie wodą z kranu wystarczy oraz czyszczenie wylotu kanałów takimi patyczkami ?

dzieki za wyrozumialosc :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Harry 


Wiek: 28
Posty: 983
Otrzymał 40 punkt(ów)
Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2013-02-04, 12:23    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Wydaje mi się, że śrubokręt zegarmistrzowski to zwyczajnie niewygodne rozwiązanie (i przerost formy nad treścią) :)

Do harmonijki special 20 potrzebujesz małego płaskiego śrubokręta oraz wkrętaka pozidriv (PZ0) :)

Pamiętaj o interpunkcji bo trochę ciężko się czyta twoje wielokrotnie złożone zdania :)
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
~Felix 


Posty: 1341
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2014-04-18, 20:53    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Można tak:



albo i tak:


_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Sztokholm 

Wiek: 31
Posty: 5
Skąd: Tychy
Wysłany: 2014-11-20, 16:10    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Trochę odgrzewam kotleta, ale zastanawia mnie jedna rzecz.. otóż swoim S20 zapewniam tylko polerkę blach i okazjonalnie wykałaczką wydłubuję resztki moich ust z narożników kanałów :) ostatnio zauważyłem że ten sam rodzaj naskórka zbiera się w szczelinie pomiędzy blachą a grzebieniem. I pytanie.. Mam reguralnie usuwać ten naskórek? Bo wygląda to na całkiem niezłe, naturalne uszczelnianie się harpa. Tak jakbym silikonem wszystkie szparki pozaklejał ;)

To mój pierwszy post, także Wasze zdrowie! :)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2014-11-21, 13:36    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Usuwaj, bo możesz się spodziewać, że to się zacznie przemieszczać i pchać w stroiki :)
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
nowy88 

Posty: 49
Skąd: Żory
Wysłany: 2016-12-27, 17:00    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Witam ja też się dołączę do pytania o czyszczenie posiadam seydel 1847 sliver. No moją harmoszkę czyszczę pod bieżącą wodą, ale patrząc przez grzebień to jest lekki osad/ nalot ale nie przeszkadza mi to w graniu. Nie chodzi tu już tylko o czyszczenie ogólne wyglądowe, ale przydało by się też czyszczenie higieniczne. Co powiecie żeby chwilę pomoczyć harmoszkę w spirytusie 95% albo nie wiem czy nie był by lepszy alkohol izopropylowy takowy posiadam. Dobra rzecz bo dobrze czyści optykę i inne delikatne urządzenia, a dodatkowo jest obojętny dla plastiku skóry itp. Co o tym powiecie?
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
~Felix 


Posty: 1341
Otrzymał 102 punkt(ów)
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: 2016-12-27, 22:07    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

nowy88 napisał/a:
czy nie był by lepszy alkohol izopropylowy takowy posiadam.

Nie zalecam, może to nie wyjść ci na zdrowie. To techniczna odmiana spirytusu służąca do czyszczenia elementów technicznych i dezynfekcji. Korpusów drewnianych nie moczymy w spirytusie, wodzie etc; a plastykowych, też bym nie radził. Powierzchnia może zmatowieć. Spróbuj na podobnym w strukturze kawałku plastyku.Najlepszą jak dotąd metodą w/g mojego rozeznania była by dezynfekcja w ozonie.
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
nowy88 

Posty: 49
Skąd: Żory
Wysłany: 2016-12-28, 20:29    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

To może chociaż przepłukać spirytusem bez moczenia tak jak pod bieżącą wodą.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
miki111 

Posty: 85
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Gdansk
Wysłany: 2016-12-28, 23:45    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

myjka ultradźwiękowa!!!
rozkręcić harmonijkę, do wody dodać kroplę płynu do mycia naczyń (bez aloesu),
włożyć wszystkie metalowe i plastykowe częśći - nastawić na 5-8 min.
wypłukać w wodzie, wysuszyć i skręcić.
Dużo życia można przywrócić i odkazić przy okazji.
_________________
pozdro miki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
fokerss
[Usunięty]

Wysłany: 2016-12-29, 21:21    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

Profesor Z. Zgraja zapytany o czyszczenie harmonijek powiedział w tym roku na warsztatach w Kamieniu, cyt. "nie swędzi, nie drap" !!! Dopiero jak zacznie się coś dziać, wówczas czyścimy a nie tak na wszelki wypadek.
 
 
#minigunmen 


Wiek: 31
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2016-12-29, 21:48    Odp: [Pytanie] Jak czyścicie swoje Harmonijki

W całej historii napraw miałem bardzo dużo brudasów do naprawy, w których źle się pracowało i śmierdziały. Stroiki grały ale "nic się nie działo". Chromatyków może nie ma co często czyścić ale diatoniczne, 10-kanałowe trzeba regularnie, bo często właściciele nawet nie wiedzą, że mają w nich larwy - w tym roku wyjąłem 2 sztuki z ciągle używanych harmonijek, w których "nic się działo", a ogólnie były 3 takie przypadki. To jest pojęcie względne kiedy wszystko jest okej, więc uważam, że czyścić trzeba.
Bluesowe -często
Chromatyczne -kiedy trzeba (bo rzadko się coś gromadzi).
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu