Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
MBoX 


Wiek: 31
Posty: 158
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2008-09-02, 16:05    Odp: Jazz a młodzież...

Rolf napisał/a:
Moim zdaniem - stwierdzenie "zbyt mlody" w odniesieniu do jazzu nie jest prawdzie. Nie chodzi tu przeciez o wiek, ale o nasze osluchanie, o dojrzalosc, ale w sensie muzycznym.


Rolf napisał/a:
i tez mi sie wydaje, ze im jestem starszy, tym bardziej jazz doceniam.


No właśnie :cool:
_________________
Listen To The LION... Inside Of You
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Szczotker 

Wiek: 26
Posty: 244
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-11-14, 15:49    Odp: Jazz a młodzież...

Witam.
Mam 16 lat, a jednak cenię sobie bardziej jazz niż blues :)
Chciałbym go kiedyś zacząć porządnie grać, co skłania mnie do zakupu harpa chromatycznego. ;)
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
aris2423 


Wiek: 28
Posty: 168
Otrzymał 6 punkt(ów)
Skąd: Ruda Śląska
Wysłany: 2008-11-19, 00:49    Odp: Jazz a młodzież...

Mam takie pytanko czy utwor "help me" nocnej zmiany bluesa podchodzi pod jazz ? Bo taki pelny blues to dla mnie nie jest ;]

ps. i jak co to moglby mi ktos podac cos podobnego do posluchania
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Bilbo1103 


Wiek: 27
Posty: 33
Otrzymał 1 punkt(ów)
Skąd: Przemyśl
Wysłany: 2009-03-30, 21:43    Odp: Jazz a młodzież...

Czy ktoś mógłby mi polecić jakichś jazzowych wykonawców? Bo nie znam żadnego wirtuoza, a w ciemno nie chcę szukać. Najlepiej harmonijkarze. :P
_________________
"Nie każde złoto jasno błyszczy..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
MBoX 


Wiek: 31
Posty: 158
Otrzymał 3 punkt(ów)
Skąd: Częstochowa
Wysłany: 2009-03-31, 11:19    Odp: Jazz a młodzież...

Toots Thielemans :)
_________________
Listen To The LION... Inside Of You
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
mediocre

Posty: 2
Wysłany: 2009-11-05, 00:02    Odp: Jazz a młodzież...

Jeśli pozwolicie odświeżę ten wątek, bo myślę, że na to zasługuje.
Jestem tu nowy, ale raczej nie zamierzam zaśmiecać forum moimi postami. Dołączam dwa linki, ale i jedno pytanko:
Wiadomo, że do jazzu najlepsza jest harmonijka chromatyczna, a z diatonicznych? Czy jest jakaś, która nadaje się bardziej od innych i dlaczego?

http://www.gregoiremaret.com/
http://www.youtube.com/watch?v=uylAIdnKtbc
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-11-05, 00:05    Odp: Jazz a młodzież...

Jazzmani chwalą sobie Golden Melody, a to z kilku powodów. Stosowany jest w niej strój równomiernie temporowany, dzięki czemu stroi nawet podczas gry w dziwnych pozycjach, jest stworzona wręcz do gry melodycznej. Do tego ma bardzo przyjemne, aksamitne brzmienie. Wreszcie, to dobrze i łatwo grająca harmonijka pozwalająca bez większych problemów uzyskać podciągi a przy odrobinie wprawy overbendy. Techniki te pozwalają uzyskać dźwięki spoza normalnej skali harmonijki, co poszerza jaj możliwości melodyczne.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Saint 

Posty: 11
Skąd: Mosina
Wysłany: 2009-11-05, 21:57    Odp: Jazz a młodzież...

[quote="MBoX"]Jazz to magia improwizacji[/quote]

Jazz był magią improwizacji - dziś to starannie dopracowane rzemiosło ;)

Poza tym.. do Jazz'u trzeba dorosnąć.. To nie tak, że pierwszy lepszy słuchacz Jazz pokocha. Bo z Jazz'em tak właśnie jest, że albo się go kocha, albo nie znosi.. ;)
_________________
'był jednym z niewielu,
skazanych na bluesa'

Dżemoholik.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
mediocre

Posty: 2
Wysłany: 2009-11-08, 09:59    Odp: Jazz a młodzież...

Maciek - dzięki za odpowiedź.
Zgadzam się, że do jazzu trzeba dorosnąć. Nie mniej jednak myślę, że nie tylko młodzież, może słuchać a nawet grać jazz. Także ta piękna część młodzieży!
Proszę bardzo przykład:
Dziewczyna - harmonijka - jazz:

http://www.youtube.com/wa...feature=related
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#Maciekdraheim 


Wiek: 30
Posty: 3603
Otrzymał 295 punkt(ów)
Skąd: Ciechocinek
Wysłany: 2009-11-08, 21:05    Odp: Jazz a młodzież...

Bardzo przyjemne video, zarówno muzycznie, jak i wizualnie. A co do jazzu, to bardzo dobry gatunek, choć mnie te jego baaardzo swobodne odmiany nie przekonują. Ale jak jest swing i bujanie, to czemu nie :) . Samemu mam w najbliższy czwartek mini koncert, a tam będę musiał zmierzyć się z pięknym numerem - Autumn Leaves... Wspaniała rzecz na chromatyka.
_________________
Blues is nothing but a good man feeling bad, thinking about the woman he once was with.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
kamilteau 


Wiek: 28
Posty: 1391
Otrzymał 73 punkt(ów)
Skąd: Olsztyn/Offenburg
Wysłany: 2009-11-08, 21:10    Odp: Jazz a młodzież...

No tak, free jazz też mnie nie pociąga, ale takiego klasycznego słucha się rzeczywiście przyjemnie. Może za jakiś czas wybiorę się na jamy jazzowe w okolicy, na razie jednak zostanę przy bluesie... ;)
_________________
"Don't start me talking, I'll tell everything I know..."
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
Zamieszkaly 


Wiek: 27
Posty: 698
Otrzymał 80 punkt(ów)
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2010-03-14, 20:42    Odp: Jazz a młodzież...

Jazz wspaniała muzyka i nie jedno ma imię. Co do wirtuozów saxofonu, bo ktoś pytał, to polecam Grzecha Piotrowskiego. I w pełni zgadzam się, że jazz zaczyna się docniać wraz z rozwojem "wrażliwości muzycznej". Kiedyś usłyszałem od mamy jak słuchałem sobie "Laboratorium": "wyłącz to darcie mordy". wtedy mnie to zdenerwowało, ale teraz nie zwracam na takie komentarze uwagi. Jak ktoś nie chce to nie musi jazzu słuchać, a dla mnie to i tak będzie "muzyka z najwyższej półki" mimo, że obecnie można dostać płyty jazzowe już za 4.99zł :/ smutne, ale prawdziwe, jak myśl muzyczna i dorobek kultury tracą na wartości.
_________________
https://www.facebook.com/brodatedzwieki
https://www.youtube.com/c/brodatedzwieki
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
morros

Posty: 1
Wysłany: 2010-04-04, 20:15    Odp: Jazz a młodzież...

Witam Was! To mój pierwszy post na forum.
Ja mam mieszane uczucia w stosunku do jazzu. Z jednej strony dla przykładu: włączam jazzowe radio internetowe. Luis Amstrong. Podziwiam artystę, jego głos, ale jego jazz nie przypadł mi do gustu. Włączam TVP Polonia-trio jazzowe (kontrabas, fortepian, perkusja)- coś pięknego! Mimo to niewielu moich rówieśników słucha jazzu, mimo, że to w większości rówieśnicy inteligentni. Dla mnie osobiście dodanie wokalu to zabójstwo jazzowego utworu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
sebach 

Wiek: 30
Posty: 154
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-04-05, 02:29    Odp: Jazz a młodzież...

Odmian jazzu to jest prawie tyle co ludzi na świecie:). Słyszałem już niesamowite kawałki jazzowe, słyszałem nudne przekładanie 3 akordów przez 45 minut (oczywiście przesada).

Ktoś tam wyżej napisał że albo się jazz kocha, albo nienawidzi - nie mogę się zgodzić, bo ja ani nie kocham, ani nie nienawidzę - lecz nie jest mi także obojętny.

Może to po prostu nie dla mnie, z racji tego, że jestem wokalistą, lubię kawałki z wokalem rzecz jasna, a jazz bardzo często to tylko popisy instrumentalistów - z jednej strony fajnie, z drugiej strony - na dłuższą metę mnie nudzi.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ajneck 


Wiek: 53
Posty: 189
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-08-19, 02:21    Odp: Jazz a młodzież...

W jazzie,poprzez improwizację,można wyrazić swoją duszę.Najważniejsza jest szczerość przekazu i to się zawsze obroni. Granie jazzu na siłę na zasadzie:"Teraz my tu robimy coś ekskluzywnego,wielką sztukę",to pomyłka.To się zaraz wyczuje.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
sebach 

Wiek: 30
Posty: 154
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Krakow
Wysłany: 2010-08-19, 14:27    Odp: Jazz a młodzież...

w bluesie, rocku i innych też mozesz wyrazić swoja dusze. Od tego jest muzyka.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ajneck 


Wiek: 53
Posty: 189
Otrzymał 4 punkt(ów)
Skąd: Chorzów
Wysłany: 2010-08-19, 14:54    Odp: Jazz a młodzież...

Prawda,prawda.W ogóle w całej sztuce,wyrażasz przecież duszę.

[ Dodano: 2010-08-20, 01:14 ]
Dodam,że pracuję w szkole muzycznej i widzę,że młodzież kształcona muzycznie nadal lubi jazz.Biorą standardy i uczą się na nich improwizacji.Co w tym jest tak pociągające,może to,że granie go to jednocześnie jakiś wyższy pułap i dużo jednak swobody,której nie daje grana z nutek muz, klasyczna.Można sobie trochę pohałasować mając poczucie,że robi się coś ambitnego.Może tak to jest.
Ale do grania jazzu nie wystarczy znać skale,tonacje itd.Trzeba mieć to specyficzne wyczucie time'u.Po prostu wyczucie swingu.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
  
Odpowiedz do tematu