Zapamiętaj mnie i lub zarejestruj | Zapomniałem hasła

Artykuły Recenzje Harmonijkowe Bitwy
Szukaj Użytkownicy Grupy Mapa Google
Odpowiedz do tematu
Autor
Wiadomość
bio-diesel 

Posty: 4
Skąd: Opole
Wysłany: 2009-11-21, 09:29    Brzęczenie na trzecim kanale

stroik na 3 kanale czasami brzeczy, wydaje mi sie ze spowodowane to jest zlym przynitowaniem stroika do blaszki co nawet widac jesli sie dobrze przyjzec, co dziwne stroik sie nie przemieszcza w kierunku lewo-prawo, ale czasami zaczyna z opoznieniem brzeczec, jakby byl luzno przymocowany

i teraz jak to naprawic

-lutowanie? odpada, rozhartowanie reedow i zimne luty
-klej epoksydowy? odpada, raczej nie bedzie sie trzymal metalu? ale moze warto spobowac
-kawalek zyletki wlozony po drugiej stronie reeda pomiedzy go a plutke mosiezna

przeswit jest rowny, nie ma zadnych paprochow, nie zachacza też o "puchnące" w czasie grania drewno, bo czasami brzeczy na suchym harpie
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-11-21, 09:43    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

To może być też Twoja technika, jeśli stroik jest dobrze przymocowany. I podejrzewam, że harmonijka jest prawie nowa. Jak długo na niej grasz?
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
ambaw 

Posty: 10
Otrzymał 1 punkt(ów)
Wysłany: 2009-11-22, 09:35    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

Zawsze pozostaje czujniczek dynamiczny /młotek i przecinak/ i można nit dobić - tylko z czuciem :D
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
bio-diesel 

Posty: 4
Skąd: Opole
Wysłany: 2009-11-23, 15:13    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

to jest harp C, brzeczy jakby metal uderzal o metal (jakby lyzke upuscic na podloge), nie wiem jaka trzeba by miec "technike" zeby tak to zabrzmialo ;)

na innych harmonijkach nie ma czegos takiego, to blues harp MS, gram na nim juz jakis czas (ciezko powieziec doklanie), ma to od nowosci

nie jest to cos co bardzo przeszkadza, chyba tylko ja to slysze ;) szczegolnie jak gram cicho
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-11-23, 18:23    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

A nagraj i podeślij to będzie wszystko wiadomo. Może nawet uda się coś z tym zrobić. Pograj też inne nuty przy tym.
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
begineruner


Posty: 19
Wysłany: 2009-11-25, 20:53    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

Tu akurat brzeczenie na 3 kanale na wydechu, wystarczy rozklepac delikatnie nit
http://w420.wrzuta.pl/aud...ie_na_3_obciete
tu "brzeczenie" (a raczej zgrzyt, metaliczny pisk, calkiem inny niz poprzedni) na 6 kanale na wdechu (zla technika, bending)
http://w978.wrzuta.pl/aud..._zgrzyt_6_kanal
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
#minigunmen 


Wiek: 32
Posty: 2769
Otrzymał 127 punkt(ów)
Skąd: Kat, Ośw, Krak
Wysłany: 2009-11-25, 21:20    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

Nie wiem czy rozklepać nit a nie naprostować stroik, spróbuj, bo dźwięk wydaje mi się obcy wśród problemów które znam....
_________________
Naprawiam harmonijki! Reguluję pod overbending!- kontakt - PW albo GG albo mail. Paweł Pilnik Pilecki.
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
begineruner


Posty: 19
Wysłany: 2009-11-26, 06:47    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

gdyby byl krzywy, brzeczal by caly czas, a on przy takiej samej grze czasami zaczyna brzeczec, nie wazne jak sie zmienia sposob grania :) a pozniej sam przestaje

brzeczec zaczyna jak juz sie przestaje dmuchac, pozostawia taki specyficzny poglos
Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
Pulatom 


Wiek: 29
Posty: 776
Otrzymał 69 punkt(ów)
Skąd: Czerwona Woda
Wysłany: 2009-11-26, 15:24    Odp: Brzęczenie na trzecim kanale

Spróbuj po prostu dobić nit (bardzo lekkim młoteczkiem, np. szklarskim, ze dwa uderzenia), kładąc płytkę płasko na czymś twardym, to powinno poprawić mocowanie stroika. Zdarza się czasem że powierzchnia na której jest stroik jest nierówna, trzeba go wtedy całkiem wybić, wyrównać pilniczkiem miejsce gdzie był na idealnie płasko, i nabić od nowa (z tym że takie coś zdarza się raczej po wymianie stroika fabrycznego w starych harpach, w nowym nigdy czegoś takiego nie spotkałem).
_________________

Dodaj punkt autorowi tego posta
 
 
 
  
Odpowiedz do tematu